Jump to content
Dogomania

rytka

Members
  • Posts

    3364
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by rytka

  1. zapraszam na bazarek dla Lorda [url]http://www.dogomania.pl/threads/197833-Naszyjniki-kolczyki-bransoletki-dla-Lorda-do-14.12.-do.22.00[/url]
  2. mi tez nie usmiecha sie kastracja:roll:ale zęboli szkoda tak fajnie sie szczezy i gryzie:diabloti:
  3. [quote name='Mika31']Rytka zgłoś go do skarpety o dopłate do leczenia[/QUOTE] najpierw sie dowiem o mozliwosci narkozy wziewnej u nas i obadam go czy wogole bedzie mozliwy zabieg-widziało go dwoch wetow w ciagu ostatnich miesiacy schroniskowy i tutejszy -podobno niezle wg.nich sie trzyma.Lodziu jest naprawde stary ....
  4. na spacerku nudy.. gryzło sie kije:lol: [IMG]http://images39.fotosik.pl/442/9b6fd80349485ceb.jpg[/IMG] kot depcze po pietach... [IMG]http://images39.fotosik.pl/442/f7b5ef70f3417aa5.jpg[/IMG] kopało sie w sniegu:lol: [IMG]http://images46.fotosik.pl/428/d5137518b1780164med.jpg[/IMG]
  5. przykro mu było strasznie ale jest niezle kopniety na tle piłek;) zrobiłam skromny mały bazarek ale moze cos akurat w oko wpadnie. [url]http://www.dogomania.pl/threads/197833-Naszyjniki-kolczyki-bransoletki-dla-Lorda-do-14.12.-do.22.00?p=15884646#post15884646[/url] Jesli chodzi o zdrowie Lodzia to nogi nadal mu sie trzęsą jak galareta czyli to jakis neurologiczny problem.z kregosłupem problemów nie widze teraz, raczej z stawami- łapy przednie w szczególnosci-gryzie je ,bola czasem jak dotykam zapisnie.kondycja dobra z tym,ze zadyszka, pociaganie nosem ,chrapanie jak były tak są .jak juz pisałam zmieniłam weta.napewno bada dokladniej moge sie wybrac kiedys do niego(najpierw spytam czy ma mozliwosc narkozy wziewnej)jesli nie to taki zabieg moge przeprowadzic na wyjezdzie kiedy bede na wyjezdzie u siostry(na slasku) w miescie lub najblizej mi do Gniezna ale tam wetow nie znam zadnych.
  6. [quote name='ania z poznania']Dziewczyny, tak dla ciekawości- - UWAGA!- SZAMPANA DLA PIESKÓW!!! Który jest oczywiście do kupienia w sklepie, za "jedyne" 85euro za butelkę, zdaniem właścicielki sklepu "nie najtańszy, ale ABSOLUTNIE NIEZBĘDNY na party dla piesków"![/QUOTE] nie tylko w Berlinie takie 'wymysły'w moim sklepie zoologicznym w niewielkim miasteczku dechami zabitym pojawiło sie PIWO dla Psów mała buteleczka 0,5 l. 7,5zł.
  7. [quote name='togaa']Biedny Lordzio! Jak się dowie że obce baby dywagują na temat jego jaj, nie będzie zachwycony...:shake:;)[/QUOTE] mi tez szkoda jajek;/on nie jest pobudzony jakos specjalnie,nawet jak sunia w czasie cieczki sie widział powachał sobie i odszedł.on poprostu lubi suczki ale nie wykazuje zainteresowania 'tymi' sprawami. psychopata wczoraj nie pozwolił sie mi bawic piłkami z kotem-co wzielam piłke jakaś to psychol wyskakiwał jak z procy z swojego wyrka burczac pod nosem i zabierał noszac do siebie wszystko potem pilnował nie mozna było nawet przechodzic koło niego.Tak sie wykecił ,ze jak spadła mi komorka za dywan nie mogłam podniesc i odebrac bo juz był przy niej i pilnował-SMIESZNY I STRASZNY jednoczesnie ten Lodziu.zabawek miec nie moze tylko pluszaki ale pilki, sznurki ,kosci NIE. ps.zapomniałam dodac,ze zemsciłam sie na nim na spacerze rzucajac snieżkami(wg.niego to pilki były bo mnie ugryzł lekko nawet jak podnosilam jedna:mad:)ale jaki ból kiedy sie rozpadaly w pysku i nie mozna było i chowac i magazynowac:evil_lol::diabloti:.
  8. [quote name='togaa']a pewnie że nie odejdzie...głupia nie jest !;) Przypomina mi moją pierwszą w życiu koteczkę,Funię.[/QUOTE] napewno nie jest głupia:)dzis rano udało mi sie ja zgubic na spcerze(zagadała sie z jakims kotem)i idziemy z Lodziem zadowoleni do domu ..a kotka juz czeka pod dzwiami.
  9. faktycznie podobni;) Lodziu ostatnio kiepsko z dieta bo raz ,ze podjada kocie ,dwa jak tu spacerowac w takie zimno.schudły bardziej gdyby miał kolezanke bo na widok suczek zachowuje sie jak dzieciak.lodziek pcha sie do auta jak gdzies jedziemy . jak jestem w miescie mame i lodzia zostawiam u rodziny i ide na zakupy .Lodziu zawsze patrzy na mnie z byka potem bo czuje sie porzucony co nie przeszkadza mu zebrac w tym czasie o zarcie-a oni karmia bo on tak ladnie prosi.najlepiej jednego razu nie chcial wyjsc z auta a mlodziez szkolnna patrzy sie i sie smieje -jeden chłopak mowi pociagnac go za obroze -ja mu sam pociagni jak Ci zycie nie miłe -on no to wypchnac go z drugiej strony-sam se wypychaj prosze bardzo.ogolnie na miescie ogladaja sie za Lodziem podoba sie-kilka osob ale słodziak wolało na jego widok bo on tak cudnie kica ale z ogloszen nikt nie dzwoni.
  10. [quote name='Ajula']nadałaś już kotce jakies imię?[/QUOTE] Koka(bo caly czas wołałam na nia kota chodz tu).przypomniało mi sie jak trzymalam zagrzybionega kicie izolowana w trakcie lezenia w piwnicy i kiedy szła do nowego domu ludzie pytaja jak ma na imie a ja..hym reaguje na Chodz Tu i chyba wydaje jej sie ,ze to jej imie;). panna szalała z Lodziem na spacerze w swiezym sniegu ale pilnuje sie stasznie ,zeby jej nie zostawic bo ona wraca do domu;)jest grzeczna mądra trudno sie mówi niech zostanie juz a zreszta nie mam wyjscia ona juz nie odejdzie;)
  11. [quote name='Mika31']czasami się nie udaje mimo prób:-([/QUOTE] wiem i z tymi mozna sie prędzej pogodzic ,gorzej jak sie nie spróbowało-odwlekalam bez konca decyzje o sterylce tej kotki i zaopiekowaniu sie nia wydawalo mi sie ,ze skoro tak dluga dała rade to jeszcze troche wytrzyma:(
  12. KB dla Gufa zawsze wszystko co bede mogła pamiętaj on w 1% moj na zawsze:) ciapuś moja kicia ładniejsza;)jest cwaniara , stwierdzam ,ze ostrozna bardziej niz lekliwa jednak ,bardzo grzeczna .Lodziu traktuje ja jak powietrze kicia troche sie podwala do niego ... [IMG]http://images43.fotosik.pl/441/e7d62f35a2b8d838med.jpg[/IMG] ładna bestyjka ,oczka ma troszku po mamie ale mama jej miala duzo bardziej zielone oczy, soczysto zielone niezwykłe i niezwykł charakter. nigdy sobie nie daruje ,ze nie' wziełam' sie i nie zadbalam o jej matke .mialam ją wysterylizowac i byc moze dac jej dom ,jak by chciała, czulam ,ze dluzej nie pociagnie jak ktos sie nia nie zajmnie ale zawsze cos.. i teraz zapózno juz:(chociaz jedna z jej corek moglam sie zając w zamian.. [IMG]http://images49.fotosik.pl/441/048526c80a7feb8emed.jpg[/IMG]
  13. dochód z bazarku to 120zł. [url]http://www.dogomania.pl/threads/196537-legowisko-na-kaloryfer-dla-kota-akcesoria-psie-do-25.11.godz.22.00?p=15744469#post15744469[/url] wydatki na kice to dokladnie tez 120zł. odrobaczenie odpchlenie 20zł. sterylizacja 100zł. nie wziełam rach.za odrob.i odpchl. tylko paragon i zgubiłam :oops:(jesli trzeba to poprosze weta o zaswiadczenie). sterylizacja wklejam rach. [IMG]http://images43.fotosik.pl/441/dd40816ba319f28amed.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/425/49e9bc5501ab46cdmed.jpg[/IMG]
  14. to ja też dołącze sie do życzeń Wszystkiego Najlepszego Pani Basiu... sliczny wiersz Ona03 tylko ja przeczytałam ''A rodzina DOGO duża,to czasami troche wkurza"jakos tak mi bardziej pasowało:evil_lol:
  15. na zimowo... [IMG]http://images46.fotosik.pl/417/e80d618793753515med.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/419/bdecfa2081371ed2med.jpg[/IMG] ale grubo wyszedł na tych zimowych zdjeciach:roll: wkleje sprzed tygodnia zanim zaczął wcinac kocia karme byl szczuplejszy:mad: [IMG]http://images41.fotosik.pl/431/ee1aa6fd332570a1med.jpg[/IMG] a taka gruba warstwe kamienia ma na ząbkach... [IMG]http://images40.fotosik.pl/419/544d4dabaf37f03cmed.jpg[/IMG]
  16. badz dobry kotek wyłacz to ... [IMG]http://images38.fotosik.pl/428/12fba5f3ae8d5666med.jpg[/IMG] sie robi szefie..zdaje sie ten kabelek trza wyciagnać.... [IMG]http://images35.fotosik.pl/270/993aeb6145298cd8med.jpg[/IMG]
  17. mi sie dzis udało złapac dzikiego kota kiedy mnie zobaczył nie mial wyjscia i uciekał a ,ze nie miał jak tylko przez ogromne zaspy utknąl w niej na dobre-okazalam serce wziełam lopate do sniegu i katapultowalam biedaka zanim by sie udusił bo zaspa 1.5 metra wysoka ,szer 3 metry, snieg mieciutki. i kłot w pułapce...
  18. w bezpieczne miejsce czyli za garaż gdzie sniegu nie było bo tak wiało i snieg sypki,ze poł podwórka bez sniegu a polowa do psa a nawet do cyckow;)
  19. dobre Ajula dobre:) Mopik tez niskopodłogowiec a specjalnie w zaspy włazi z tym,ze ona kudłata i zahartowana od dziecinstwa pierwsze dwa lata zycia na podwórku spedzila. a propo zasp :razz:mam zawsze uchylony bud gosp. nocuja tam czasem koty dzikawe , dzis nawiało sniegu tak ze szok,zeby dostac sie do tego budynku po drewno na opał brnełam w sniegu po pas, wejscie do budynku jest miedzy dwoma garazami wiec pulapka taka...otwieram dzwi a tam przerazony kot jak nie wypadł i prosto w te zaspy(innej drogi ucieczki nie było)....wypadł i zniknął:crazyeye: ,czekam minute kot sie nie wynurza, wkładm rece namacałam kota ale przerazony mnie drapie puszczam -znika znow ,mysle udusi sie do wyjscia ze 3 metry nawet jak w sniegu droge obierze dobra9na wprost) udusi sie, biore łopate do odsiezania namacałam kota i katapultowalam go w bezpieczne miejsce... zastanawiam sie czy gdybym nie poszla po drewno to siedział by tam az do roztopów bo widac probował wczesniej wyjsc bo slady były ale nie dawal rady...
  20. nisko latajacy Edek... [IMG]http://images40.fotosik.pl/417/d8a53b802b333ca2med.jpg[/IMG]
  21. nareszcie Kawa trafiła na swoich ludzi:)ciesze sie bardzo i powodzenia życze...
  22. kłota jedna noc spedziła poza domem ale nie mam sumienia w takie mrozy sie jej pozbbyc choc nie watpie,ze dała by sobie rade ale jednak w domciu cieplej.. [IMG]http://images47.fotosik.pl/432/14f1dd8ec7f8cd70med.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/433/df0325a3e318916cmed.jpg[/IMG]
  23. [quote name='kmk']Więcej już na tym wątku nic nie napiszę :shake: Od dziś na szkolenie Oriego nakładam klauzulę TAJNOŚCI. Jeszcze zobaczycie jak trafi do GROMu. :diabloti:[/QUOTE] no to czekam na materiał w wiadomościach w takim razie;)i nastepne spektakularne sukcesy Oriego:evil_lol: a powaznie to Orus sie naprawde ładnie sie sluchał dopuki cos go nie rozproszyło za bardzo:evil_lol:wtedy nie mial respektu do mnie i szacunku tj.patrzyl na mnie jak na przygupa i podszczypywał,ze by go puscic bo ma mała sprawe do zalatwienia zaraz wroci przeciez jak stłucze tego psa :shake::mad: a otym ze lagodny bardzo moze swiadczyc fakt ,ze pozwolił sie odciagnac od psa,ktorego ukladał:eviltong:na długiej lince zawsze przychodził jak go wołałam(bez smaczków poprostu psytulic ,poglaskac)polecen typu siad, lezec ni kumał za to wcale, na smyczy cudnie bo wcale nie ciagał ale przy samej nodze to troche podłazilił pod nogi przy zakretach:evil_lol:
  24. Lordziu mnie rozwala rano czesto ide na spacer bez smyczy bo idziemy smieci wyrzucic a droga do kontenera nie biegnie przy drodze i lodziu jest bezpieczny tym bardziej,ze on sie słucha ładnie.tak wiec dzis rano wypuszczam stwory(kota to wiadomo,ze na sile)ale dzis lodziu tez kroczek i nie zszedl z schodów zawrotka musialam sie wrocic po obroze smycz i kubraczek:evil_lol:nawet nie pisnie jak zakladam:evil_lol:tak wyposarzony wyszedł niechetnie ale przez kazda zaspe musialam go przenosic-tez nie protesowal jak go biora na raczki wrecz ogladal sie -dalej Lodziu w snieg nie wejdzie:roll:masakra ten pies....:evil_lol:
  25. [quote name='snuszkak']haha no tak rytka Ty już chłopaka przecież wstępnie przeszkoliłaś :)[/QUOTE] nie on juz tak miał jak go poznałam;)
×
×
  • Create New...