natalijo
Members-
Posts
1766 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by natalijo
-
Dziękuję za konto. Właśnie wysłałam 110 zł, tyle udąło mi się wysupłać :) To tak akonto moich zaległych wplat. Bardzo proszę, przypomnijcie mi za miesiąc, to też coś wyślę. Serce mi pęka jak psy wracają z adopcji.... Ale z drugiej strony lepiej być obdarzonym miłością w DT pieskiem, niż odtrąconym przez nieodpowiedzialnych właścicieli.
-
Napiszcie mi numer konta na Pedra, wpłacę ile dam radę. Tylko dobrze by było jak najszybciej, bo ostatnio mam teki zamęt, że po prostu nie daję rady śledzić wątków i potem niestety wychodzi, że nie płacę comiesięcznych deklaracji. Tak więc nie deklaruję stałej kwoty, ale jak się będzie zbliżał 10-ty każdego m-ca to moze dacie mi znać na PW, to zawsze tam coś wyskrobie. Jesli to oczywiście nie za duży kłopot. Nie śledzę wątku, a jak dostanę PW to mi powiadomienie na maila przychodzi i wtedy sobie przypomnę.
-
Czy te oczy mogą kłamac???:) Oj taaaaaak!:) [IMG]http://i27.tinypic.com/25q98nr.jpg[/IMG] A tutaj mała drzemka popołudniowa :) [IMG]http://i31.tinypic.com/29bew5l.jpg[/IMG] Tak sobie przeglądałam zdjęcia Dabiszonka z pierwszej strony wątku i doszłam do wniosku, że przytyło się mojej zarazie porządnie :) Chyba czas na małą dietkę:) I koniec podjadania u Babci (mojej mamuśki):) (mama ochrzciła Dabi swoją wnuczką, jako że wątpi, że doczeka prawdziwych ) :)
-
Ona się nie wstydzi, tylko kokietuje zaraza mała :) Teraz walczymy z inwazją pcheł:/ Dabiszonek jest taka towarzyska, że po jednej z zabaw z okolicznymi psiakami nabawiła się tych piekielnych pasożytów. Moja wina - zaniedbałam regularną dawkę frontline'a. Wczoraj kąpanko i specjalny puder na zabicie obrzydliwych gryzoni, dziś lub jutro frontline. Muszę trochę odczekać od kąpieli. Już sie tak nie drapie, ale cholerstwa sie chyba całkiem nie pozbyłyśmy. Jedyny plus jest taki, że jest teraz czyściutka, pachnąca i wyczesana :) W najbliższym czasie dorzucę parę zdjęć. Pozdrawiam!
-
Ze względu na to, że dziś mam trochę luźniej w pracy, przeczytałam cały wątek Dabi od nowa. Powiem szczerze, że chwilami łza mi się w oku kręciła. Nie tylko ze smutku. Gdy czytałam swoje opisy z pierwszych dni Dabulka u mnie rozczuliłam się :) Przypomniałam sobie jakie były nasze początki .... Mam dziś taki dobry nastrój, że wezmę Dabulkę na dłuuuuuuugi wyczerpujący spacer z przygodami :) Dabulec uwilebia chodzić na spacery, a im teren bardziej 'dziki" tym ona szczęśliwsza. Mój wujek ma staw hodowlany, tak ok 2 km od domu i Dabulka uwielbia tam chodzić. Droga prowadzi przez krzaki, trzciny, itp. Jak ją pierwszy raz tam zabrałam, to biegała jak szalona po największych krzakach, pokrzywach. Wpadła nawet do rowu :) Nad stawem zachowywała się dosłownie jak przysłowiowy pies spuszczony ze smyczy. Na wodę uważała, ale i tak na koniec do niej wpadła, bo źle wyliczyła skok, gamoń mój malutki. Dziś wymyślę jej jakies atrakcyjne miejsce. Może porobię jakies zdjęcia :)
-
Ja już nawet zapominam, że Dabiszonek była w schronisku, mam wrażenie, jakby zawsze była ze mną :) Mam nadzieję, że ona tez wymazała z pamięci tamte nienajweselsze chwile. Dabi jest przesłodka i najwspanialsza na świecie. I baaaaaardzo mądra!! Wiem, ze każdy właściciel psa myśli tak o swoim czworonogu, ale Dabi w mig łapie wszystko co chcę ją nauczyć, pod warunkiem, że dostanie za to coś pysznego :) Wszyscy wokół kochają Dabi, a ona dzieli swoją miłość pomiędzy mnie, kota, moją mamę, Maksa i resztę przychylnego jej świata (oczywiście w nierównych proporcjach w tej właśnie kolejności). Jak będziecie kiedyś przejazdem na górnym śląsku to serdecznie Was zapraszamy do siebie :) Dabi pewnie chętnie spotkałaby swoje cioteczki, a i ja byłabym szczęśliwa mogąc Was poznać osobiście :)
-
Dalsza część jej szaleństwa :) [IMG]http://i31.tinypic.com/29xw7c6.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/vpasrp.jpg[/IMG] i Dabioszonek na dworze :) [IMG]http://i29.tinypic.com/t7zd44.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/o8un9h.jpg[/IMG] A także przedstawiam Wam Maksa - przyjaciela Dabi :) Zdjęcie robione jak był w kojcu, bo jakbym go wypuściła, to na pewno by mi się nie udało zrobić zdjęcia ani jednego ani drugiego szaleńca :) [IMG]http://i27.tinypic.com/qxt0er.jpg[/IMG] Hihi, mówiłam, że jak dorwę aparat, to będe Was zamęczała zdjęciami :) Pozdrowionka dla wszystkich Cioteczek :)
-
Mój słodziutki śpioszek :) [IMG]http://i27.tinypic.com/1zprwk4.jpg[/IMG] Jej taniec radości po moim powrocie z pracy (to tylko maleńki umałek tego, bo za cholere nie da się uchwycić wszystkiego, jest strasznie energicnza [IMG]http://i28.tinypic.com/1zowxg6.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/2j63cp4.jpg[/IMG] [IMG]http://i28.tinypic.com/4kagso.jpg[/IMG] [IMG]http://i26.tinypic.com/1tvvjn.jpg[/IMG]
-
Tu sobie grzecznie śpi schowana za stołem, żebym jej czasem na dwór nie wyciągnęła :) [IMG]http://i29.tinypic.com/2nbsyuu.jpg[/IMG] Tu ładnie pozuje do zdjęcia [IMG]http://i27.tinypic.com/4zuhvl.jpg[/IMG] Tu dopiero modelka :) [IMG]http://i27.tinypic.com/4q0cjd.jpg[/IMG] [IMG]http://i30.tinypic.com/30rr0d4.jpg[/IMG] [IMG]http://i32.tinypic.com/1zgrsap.jpg[/IMG] A tu udaje niewiniątko :) [IMG]http://i28.tinypic.com/ws1ith.jpg[/IMG]
-
Hej wszystkim! Dawno się nie odzywałam, ale sami wiecie jak to jest w dzisiejszych czasac. Praca - dom i tak na okrągło. Śpieszę donieść, że u Dabulki wszystko w najlepszym porządku. Ja dorobiłam się wkońcu aparatu cyfrowego, więc będe się starała co jakiś czas wstawiać tu jakieś zdjęcia. Narazie mam takie próbne (oczywiście z Dabi na fotelu), ale jak znajdę chwilę to postaram się zrobić jej profesjonalną sesję w plenerze. Moze być z tym problem, bo Dabiszonek jest bardzo ruchliwa, ale postaram się z całych sił. No więc teraz na próbę sprawdzę czy pamiętam jak się zdjęcia wstawiało, a w najbliższym czasie powstawiam ich więcej. Pozdrowionka dla wszystkich i gorące cąłuski od Dabi.
-
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
natalijo replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Z zapartym tchem trzymam kciuki, żeby się wszystko ułozyło...... -
Hmmm, a co lekarz mówił o tym guzku??
-
MISIO-MIAŁ BYĆ DANIEM NA TALERZU...prosimy o ogłoszenia..
natalijo replied to kometa's topic in Już w nowym domu
I znowu cisza......?? -
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
natalijo replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Trzymam kciuki z caaaaaaaaaaaaaałłłłłłłłłłłłłłłłyyyyyyyyyyyyyyych sił :) -
Duży śliczny ciapowaty szczeniak -JUZ W SWOIM DOMU!
natalijo replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Skacz na pierwsza stronę ślicznoto! -
Ciągle gryziony Ariel prosi o dom!!!!! JUŻ W DOMKU
natalijo replied to Brysio's topic in Już w nowym domu
Hopaj na pierwszą stronę!! -
Mozarcik odszedł za Tęczowy Most w kochającym DT. :(((
natalijo replied to siekowa's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Hmmmm, ja kontaktu nie mam, ale któraś z "cioteczek" na pewno pomoże :)