[quote name='BeaBono']
Uśmiałyśmy się dziś u weta. Zabrałyśmy też Pepsi i gdy ta miała obcinane pazury, to Dyzio mruczał.
Wetka stwierdziła, że mu się nie podoba, co wyczyniamy z jego dziewczyną :evil_lol:[/QUOTE]
na pewno, u nas też Gacek się rzuca, jak coś Hexi trzeba zrobić, jak jej musiałam smarować tyłek maścią, to za zamkniętymi drzwiami, bo obrońca miał zastrzeżenia :D