[quote name='brazowa1']a gdzie ten kotek był znaleziony w takim stanie?[/QUOTE]
w Poznaniu gdzieś na osiedlu Gosia go znalazła, był wysmarowany jakąś mazią, chudy, ledwo żywy, potem jeszcze się okazało, że zaatakował go grzyb, wychodziła sierść, częściowo wyłysiał../
dziewczyny walczyły o niego jak lwice,
tu lecznicza kąpiel biedulka - dla niego dodatkowy stres, ale nie było wyjścia
dał chłopak radę i jest piękny :)
nadal w DT, ale po świętach prawdopodobnie już pójdzie do DS
[IMG]http://img709.imageshack.us/img709/396/p8100009.jpg[/IMG]
[IMG]http://img593.imageshack.us/img593/296/p8100014.jpg[/IMG]