-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Do Łodzi jedzie bezpośrednio z Wro pociąg - taniej i właściciele mogą się wysilić na wycieczkę -to tylko kilka godzin w jedną i drugą stronę. A sunia śliczna i całe szczęście, że ciotki od bullków tak dobrze działają.
-
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
Basia1244 replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czy ktoś dzwonił z ogłoszeń? Niech się zgłosi po Hondę super dom natychmiast! -
Dziewczyny ja was bardzo proszę - szukajmy na cito dt/ds dla Kulki - te suczki walczą na poważnie i za moment może dojść do tragedii - to już jest eskalacja problemu i nie ma na co liczyć, że jakiś duch na nie zstąpi i zaczną się przyjaźnić - je koniecznie trzeba rozdzielić - poza tym one nie mogą spędzać dni w kagańcach - a teraz muszą - nie ma innego wyjścia! Rozsyłajcie prośby o dt lub ds do znajomych i przyjaciół!!
-
Nie no jasne, mój tez jest do dzieci wyjątkowo cierpliwy a co najwyżej zwiewa i za meble się chowa, ale i tak uważam, że dziecko nie powinno nigdy przebywać sam na sam z psem (takie małe dziecko) a jak nie przebywa sam na sam z psem, to zawsze należy interweniować w przypadku ciągania psa za cokolwiek, albo skakania psa na dziecko - czyli obie strony - pies i dziecko muszą być pod kontrola, a jeśli taka kontrola jest nie możliwa, to dziecko pod pachę, a psa do drugiego pomieszczenia i koniec dyskusji - ja tu kompromisów nie uznaję - nie i już. Inni mogą mieć inne zdanie.
-
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
Basia1244 replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No piękna jest ta Honda! Ja zmieniam taktykę ulotkowania, dopisuję stronę dogomanii - i zaczynam roznosić po osiedlu! W końcu ona mieszkała w mieszkaniu, to może mieszkać teraz też!! Tylko odeślę zainteresowanych na watek, niech zobaczą te fotki - jaka ona jest ładna! -
Dziewczyny, muszę wiedziec jak Figa reaguje na dzieci, takie 13 miesięcy :) bo Piotrek już chodzi i przejawia ogromne zainteresowanie Bafciem. W grę wchodzi ciągnięcie za uszy, ogon i za tylne łapy, klepanie po grzbiecie itp.[/QUOTE] Osobiście nie znam psa, który lubiłby ciągnięcie za uszy, łapy i ogon - chyba że pluszowy. Szkoda Figi.
-
[quote name='monika083']a wlasnie pisze z Gosia na gg ,jest zachwycona Negrulcem,jak juz odjezdzali to skoczyl do niej ,przytulil sie jak czlowiek i wylizal cala buzie..kochany.. Pewnie juz czul ,ze to jego ludzie.[/QUOTE] A Monika ty się znasz z panią Małgosią?? Bo może ta wizyta w ogóle nie jest potrzebna, jeśli ty już pilotujesz sprawę :)
-
Honda - umarła szczęśliwa. Śpij Lisiczko [*]
Basia1244 replied to diuna_wro's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ulotki rozniesione,starczyło tylko na Kuźniki :))) ale dodrukowałam przed chwilka i po południu zaniosę na resztę okolicznego terenu domkowego. -
Pani Małgorzata jest moją sąsiadką - przez podwórko - z okien dużego pokoju mogę jej pomachać! Umówiłam się na wizytę na czwartek na 11 ,bo wcześniej pani Małgosia nie może - ma dziś i jutro dużo pracy - ale co się odwlecze, to nie uciecze! Cieszę się, że tak bliziutko będzie mieszkać - mam nadzieję :) u nas jest masa fajnego terenu do spacerków z psem i socjal miałby dobry, bo oprócz jednego Cane Corso, nie ma zabijaków na osiedlu - więc będzie dobrze. No i trzymajcie kciuki do czwartku!
-
No to trzymam kciuki za spokojną i przespaną noc ! Niech siedzą w tych kagańcach aż do rana, a dodatkowo zainteresowałabym się tymi środkami uspokajającymi - choćby po to, żeby być przygotowaną w razie W. NO I APELUJĘ DO WSZYSTKICH O POMOC W SZUKANIU DS / DT DLA KULKI - trzeba się za to wziąć, szybko i skutecznie - czy któraś może dać dt? POROZGLĄDAJCIE SIĘ PO ZNAJOMYCH, SĄSIADACH I RODZINIE, MOŻE KTOŚ PRZYGARNIE KULKĘ.
-
Czy ktoś tę klatkę dziś od demi odbierze i zawiezie do Agnieszki? Bo to na tę noc jest jakieś rozwiązanie, rozmawiałam z Asia i ona pożyczy kenelek. Druga sprawa - w tak trudnej sytuacji myślę, że można Tani podać środek uspokajający -niech weterynarz wyda jakiś luminal czy inne coś na noc, choć na dwa - trzy dni, póki nie wymyślimy czegoś sensownego. Rozumiem ,że Agnieszka jest pogryziona - byłaś z tym u lekarza?? A Irek jest cały czy też oberwał rykoszetem?? Pojedziesz po te klatkę?
-
Kajtus-moja pancia to Sylwia i mieszkam w Krakowie:)dziekuje
Basia1244 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
A ja chyba muszę zrezygnować z obecności na dogo, bo jestem bliska rozchorowania się :( No po prostu już nie daję rady - ledwo jeden znajdzie dom zaraz kilka na jego miejsce - ludzie ,co się dzieje???? A wszystkie te psy widać, że domowe :placz: