-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Basia1244 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Postaram się czegoś dowiedzieć. Dziś była też Koperek - ale leciała szybciorem na pogrzeb, może uda mi się Koperkową przydybać w przyszłym tygodniu (niech tam ona na te sterylki umawia - ja tam szczawik zielony jestem) a fotki pstryknę na pewno!. -
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Basia1244 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
Monika! Byłam dziś w schronie. Ta foksia jest przesympatyczna - naprawdę fajniutka! Nie mam zdjęć, ale za tydzień będę znowu, to może porobię (chyba, że ktoś chce umówić się w sobotę/niedzielę) Poza tym jest sporo "rasowców" dzis nie miałam czasu na dokładne oględziny, ale nadrobię :). No i oczywiście jest masa astów, ale ja ich się zwyczajnie bałam - nie były przychylne i siedziały w izolatkach. :( Masa ich :(. -
hmmm tak patrzę i się jednak zastanawiam, czy to nie jest drożdżycowe - może warto ją ze dwa trzy razy w tygodniu wykąpać w hexodermie lub w tańszym manusanie - to nie wygląda na alergie - takie zmiany powstają często przy długotrwałym moczeniu się labka - dużo wody, błota, wilgoć w powietrzu -pies niedosuszony i najpierw skóra jest różowatozaczerwieniona a potem wręcz czarna - a nawet jeśli to nie to (bo zdjęcia to jedno a real to drugie) tak czy siak kąpiel jej nie zaszkodzi.
-
Wroclaw-psy w potrzebie.Watek informacyjny.
Basia1244 replied to monika083's topic in Już w nowym domu
To ja może zaproponuję, że mogę na terenie Wrocławia (po wcześniejszym ustaleniu telefonicznym) służyć transportem i raz w miesiącu trasa Wrocław - Lwówek Śl. (jest tam hotelik) ewentualnie dalej do Gryfowa i z powrotem. Mogę również chodzić do schronu (najchętniej czwartek), jeśli będzie taka potrzeba. Tel. dla zainteresowanych na pm. -
Olusia, mam swoj dom w Złotym Stoku ,tam tez sa dobrzy ludzie:)
Basia1244 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Nie mogę przestać myśleć o tej maliźnie. Nawet we śnie ją widzę. Kochana niunia. -
Olusia, mam swoj dom w Złotym Stoku ,tam tez sa dobrzy ludzie:)
Basia1244 replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
Grażynko! Czy ona umie chodzić na smyczy? Chodziła w ogóle na jakieś spacerki? Czy po prostu całe te 5 lat siedziała w boksach? Czy potrafisz choc odrobinkę ocenić, czy sunia da radę zaaklimatyzować się w dużym, pełnym ruchu i hałasów ulicznych mieście, w bloku? -
Dafne jest za TM [*], biegaj szczęśliwie piękna damo.
Basia1244 replied to __Lara's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Może Astra? Niech jej gwiazdka szczęście przyniesie. -
Diuna! Ja jestem przekonana, że tylko Weronika ma problem "z psem" a tak na prawdę ma problem z nadmierną manią prześladowczą - wszyscy czepiają się psa weroniki, jakaś pani na rowerze, jakiś facet, ktoś tam zwrócił uwagę komuś się nie podobało i ... klops - Weronika nie umie radzić sobie z krytyka, nie potrafi panować nad emocjami - a obrywa się psu - takiemu zwykłemu, przeciętnemu kundelkowi - taki przeciętniak pies nie spełnia oczekiwań Weroniki, a na dodatek przez niego czasami dochodzi do krytykowania jej osoby - i dla Weroniki to dramat. A obrywa sunia. Ja na prawdę szczerze uważam, że dziewczyna powinna odpuścić sobie zajmowanie się sunią, a zająć się kształtowaniem swoich postaw i nauczyć się asertywności i panowania nad emocjami.
-
Weroniko! Ja się podepnę pod diunę z prośbą - ty już zostaw tego psa w spokoju - nie pracuj z nią i nie chodź na długie spacery, bo robisz jej wyłącznie krzywdę. Niech mama i babcia ją karmią przy stole, niech jej pozwalają włazić do łóżka, niech z nią chodzą krótkie spacerki, a ty spróbuj zrobić coś ze swoją psychiką i nerwami - bo teraz masz 15 lat i ambiwalentne uczucia w stosunku do psa, a za 10 lat takimi samymi uczuciami obdarzysz własne dziecko i co? Zaproponujesz sierociniec, bo cię wnerwi? Bo nie spełnia oczekiwań? szkoda gadać - nie zajmuj się tym psem, zajmij się pracą nad własnymi emocjami - może joga?
-
Czasami lepiej jest znaleźć psu nowy dom niż psychicznie katować siebie i psa poprzez całkowitą nieumiejętność porozumienia się ze zwierzęciem. Niestety nie każdy człowiek potrafi mimo chęci/prób nawiązać kontakt, stać się przewodnikiem/autorytetem/poczuciem bezpieczeństwa dla psa, a co za tym idzie pies staje się rozchwiany emocjonalnie, nie ma poczucia bezpieczeństwa, szarpie się w agresji lękowej i życie takich dwoje traci sens - chyba, że ktoś lubi masochizm/sadyzm, bo tak to się kończy - i nie mówię tu o fizycznym znęcaniu. Weronika nie daje rady i prosi o pomoc - po to założyła ten wątek - prosi o pomoc w znalezieniu psu nowego domu - to zadanie bardzo trudne, ale spróbować warto - bo te dwie - Weronika i sunia - nie są ani tandemem ani nawet nie potrafią egzystować obok siebie, bo Weronikę szarpią niezdrowe emocje przy każdym "odmiennym od oczekiwanego" zachowaniu psa, a pies na skutek tych nadmiernych i rozchwianych emocji żyje w stresie i nie ma żadnego oparcia, bo nie ma żadnego przewodnika. moim zdaniem - ogłaszać sunię i szukać jej nowego domu, a do czasu znalezienia takiego zachować absolutny spokój - nie szarp się z sunią, nie chciej więcej niż ona może ci dać a ty od niej wyegzekwować - i zachowaj spokój! Wycisz emocje. Na początek zacznij jej robić ogłoszenia i rozsyłaj wieści po wszystkich swoich znajomych - ale pamiętaj, że to ty jesteś odpowiedzialna za znalezienie suni nowego domu - nie dogomaniacy - to ty musisz działać, my możemy pomóc w ogłoszeniach. Pies każdy potrzebuje stabilnego emocjonalnie opiekuna - nawet jeśli ten opiekun ma tylko 15 lat musi być stabilny.
-
Ja bym na twoim miejscu jeszcze ten kliker zostawiła na później - teraz zajmij się zwykłym skupianiem uwagi przy użyciu smaka i zabawki, bo kliker źle użyty robi więcej szkody niż pożytku - to się trzeba samemu nauczyć, potem z psem pracować. W internecie znajdziesz klikerowe wykłady Gałuszki - sporo tego. Natomiast na dzień dzisiejszy - proponuję Mrzewińską, Mrzewińską i jeszcze raz Mrzewińską - nie uczysz psa do cyrku ani do policji, więc skup się na relacjach domowo-zabawowych i na pracy z nagrodami. To oczywiście jest tylko sugestia - literaturę znajdziesz i w internecie i w bibliotece - oczywiście bestsellerów Mrzewińskiej nie - może ktoś ci pożyczy z Wro. Ja miałam ...., ale pożyczyłam i już do mnie nie wróciło.