-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Super! No to czas ogłaszać Bosmanka!
-
zaraz się rozryczę :(
-
To jest tak - jest część w budynku, ogrzewana, z takimi drzwiczkami klapiącymi i część zewnętrzna z betonem, który jest myty dwa razy dziennie wodą z węża (z kup i siuśków) i jak jest mokry, to Amisia się ślizga (zresztą nie tylko ona, ale inne psiaki mają zdrowe łapki i łapią równowagę, a ona się rozkracza!) Taki układ wybiegów jest ogólnie ok, tylko nie dla Amisi, dlatego jej trzeba szybko domek znaleźć.
-
To chyba moje rodzinne ziemie fotografujesz! Kierunek od Lwówka na Bolesławiec? :) A psiątko piękne! ja wiem, że tam po wsiach masa psów na łańcuchach siedzi,znam te okolice. Sporo też lata samopas, chociaż teoretycznie mają dom, a nawet michę w domu. Ale też widzę, że powoli idą zmiany na lepsze -coraz więcej jest kojców zamiast łańcucha, coraz więcej jest psów na spacerze z właścicielem, a nie samopas - i oby jak najwięcej tych zmian.
-
Uszy są w trakcie leczenia - nadal brzydko jedno uszko pachnie, ale to tylko kwestia czasu i będzie dobrze. Ona jest bardzo milusia i taka drobna. Trzeba ja będzie podtuczyć ciutkę, bo bardzo chuda, ale za to zgrabna.
-
Postanowiłam do was zajrzeć, poczytałam - działacie wyjątkowo sprawnie! A te psiska w Dłużynie - no ładne psiska! Sporo onkowatych, dużych. Mam tylko takie pytanie - one są na łańcuchach cały czas?Bo rozumiem, że te na łańcuchach, to kolegów nie lubią i dlatego są przypięte? I miło generalnie was poznać :), bo wcześniej nie zaglądałam na wasze wątki - jakoś tak wyszło :). Teraz będę. Pozdrawiam.
-
Podziwiam tempo ogłaszania! Jestem wręcz zachwycona! Teraz na telefony czekamy!
-
DZIŚ APOLLO STRACIŁ "MĘSKOŚĆ" - jest zatem gotowy do adopcji - dziękuję pracownikom schroniska (p.Lidce i weterynarzowi) za pomoc w tak ekspresowym załatwieniu kastracji- teraz szukamy transportu (ja wczoraj rano rozbiłam swoje auto,więc...).Mari napisze więcej. Aha - nie zapeszam, ale jest także szansa na dom dla Saby - trzymajcie kciuki.
-
Jeżunio za TM :( żegnaj maleńka duszyczko
Basia1244 replied to bros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
U Jeżyka bez zmian. Cisza. Czy ktoś mógłby poogłaszać rzetelnie tego psiaka? Ja już fizycznie nie dam rady. Pomóżcie proszę. -
Pewnie można, ale ja w tym tygodniu już w schronie nie będę , bo mam autko rozbite :( , więc może Iwa.
-
Nie wiem,co się stało. :( Łobuz nadal siedzi w izolatce, teraz bez bandaży i kołnierza zaczyna chojraczyć, co nie jest dobre , bo coraz trudniej znaleźć dla niego dom. A ja kompletnie nie mam weny twórczej na tekst do ogłoszeń :(. Stare ogłoszenia powoli schodzą. No chociaż podrzucę Łobuza na pierwszą.
-
Czyli nadal nic nie mamy? Kurcze! Nie dobrze! Przyłączam się do prośby - Kaj jest do wzięcia na wczoraj! Kaj jest zdrowy - nie wymaga leczenia - jest jedynie ślepy, ale to nie jest wada dyskwalifikująca, bo Kaj zatrzymuje się przed przedmiotami, nie wali łbem w ścianę, zachowuje spokój,nie obija się, nie przewraca - naprawdę nie ma z nim jakichś kłopotów - ale...NIE MOŻE ZOSTAĆ NA BOKSIE - bo go zjedzą koledzy!
-
Dziękuję dziewczyny za ogłoszenia, mam nadzieję, że teraz znajdzie się odpowiedzialny człowiek dla Figi. Ona jest tego warta!
-
Nie - raczej to nie Reksio- ogon niżej nosi i sylwetkę ma dłuższą od Reksia - ale może trzeba Słomce pokazać. A ja dziś Rudego wygłaskałam i na uszko mu kilka słów powiedziałam.Poczekamy. Rudy i ja :).
-
Nie ma. Teraz czekam na adres tych ludzi.
-
Dziękuję za allegro!!