-
Posts
6263 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Basia1244
-
Leda ma ogłoszenia: [url]http://www.wroclawiak.pl/95602_leda_schronisko_wroclaw.html[/url] [url]http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/wielorasowe/showAdvert4738827.html[/url] [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Leda-schronisko-Wroclaw-W0QQAdIdZ242848176[/url]
-
Dla Figi: [url]http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/wielorasowe/showAdvert4738805.html[/url] [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Zlota-spanielka-FIGA-schronisko-Wroclaw-W0QQAdIdZ242847348[/url] [url]http://www.wroclawiak.pl/95599_zlota_spanielka_figa_schronisko_wroclaw.html[/url]
-
Bo to jest taka Salomonowa decyzja - i tak źle i tak niedobrze. Wysyłam mari pw z telefonem do pana z Poznania,niech sama porozmawia, oceni, zastanowi się. Ja wiem, że na dzień dzisiejszy psom nic nie grozi, ale.... czy znajdziemy dom dla dwóch? Kiedy? Jaki? Boję się przegapić okazję - powiem wam tak, gdyby to był Wrocław, to sama poszłabym, pogadała, no i przede wszystkim zaprezentowałabym Apiego, zobaczyła, czy Api i ludź stworzą tandem.... a tak - Poznań, ktoś tam musi pójść, ocenić, porozmawiać, zobaczyć, przedstawić umowę. No i najważniejsze pytanie - czy Saba poradzi sobie w pojedynkę w schronie? Czy nie dosięgnie jej depresja? Czy przystosuje się do życia w pojedynkę?Sama nie wiem. Na razie jest z psami wszystko ok. Psychicznie dobrze się mają. Żadna tam depresja! Ale po rozdzieleniu może być różnie.
-
No to główkujcie! [B]Ja jeszcze zaznaczę , że Czarnulka już w domku jest - [/B]bo miałam o nią właśnie dziś zapytanie. Zaraz w pierwszym poście wytłuszczę tę informację.
-
Zdecydowanie tak - ma posturę jamnisiowatą - nóżki krótkie, ciałko wydłużone, mordeczka tylko krótsza niż u jamniora klasycznego, ale ona realnie jamnisiowata jest. Może ciut wieksza od jamnika średniego, i krótsza od jamnika dużego, ale jak najbardziej jamnika w matce lub ojcu miała.
-
Dla Lakiego na dobry początek: [url]http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/wielorasowe/showAdvert4736818.html[/url] [url]http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Laki-wroclawskie-schronisko-W0QQAdIdZ242823272[/url] [url]http://www.wroclawiak.pl/95567_major_wroclawskie_schronisko.html[/url]
-
O poranku dla Bosmana: http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/wielorasowe/showAdvert4736815.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Bosman-schronisko-wroclaw-W0QQAdIdZ242822269 http://www.wroclawiak.pl/95566_bosman_schronisko_wroclaw.html
-
[quote name='__Lara']Kurcze, tylko króliś lubi sobie kicać poza klatką, czy by go nie goniła?[/QUOTE] Oczywiście gwarancji nie ma, ale ona nie jest typem myśliwego. Gdybyś zapytała mnie o Lunę - to natychmiast powiedziałabym, że związek Luny i królika nie ma żadnych szans - bo to pies łowca, z adhd, z instynktem myśliwego, z nadmiarem energii, natomiast Kada nie jest drapieżcą - wydaje mi się, że można ja ułożyć i zupełnie ładnie będzie żyć z innym zwierzakiem, ale.... gwarancji nie dam. Jeśli jednak masz wątpliwości, to zrezygnuj z adopcji - Kada jest ładna, zdrowa, na pewno znajdziemy dla niej domek :). Pozdrawiam :)
-
BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ - jemu pomoc jest potrzebna na już, bo w tej izolatce nikt go nie widzi, nikt tam nie wchodzi, nikt nie wie, że Rudy istnieje. Jeszcze raz ogromnie dziękuję.
-
Na dobry początek ogłoszenia: http://www.kupsprzedaj.pl/zwierzeta/psy/wielorasowe/showAdvert4735045.html http://wroclaw.gumtree.pl/c-Zwierzaki-psy-szczenieta-Rudy-wroclawskie-schronisko-W0QQAdIdZ242726058
-
LAKI – mix onka , 10 lat, znaleziony, we wrocławskim schronisku od 3.05.2010, czarny podpalany, nr schroniskowy 1247/10 , na szyi 672. Sympatyczny, nie nachalny, drobny oneczek. Nie podbiega do krat, ale obserwuje otoczenie z dachu budy. Trochę szczeka, ale nie jazgocze. Idealny do stróżowania, bo czujny, ale nie hałaśliwy. Potrzebuje wypromowania, reklamy, ogłoszeń. ! Do ogłoszeń 605546486 lub 661293967 . Laki będzie ogłaszany na FB i w GW. Proszę o allegro dla niego.
-
Młoda, atrakcyjna, zdrowa, inteligentna, do pokochania. LEDA ma około 3 lata. Jest energiczna, dynamiczna, silna, ale łagodna, potulna, uległa! Ruda, krótkowłosa, z czarną maską – onka do wzięcia na już – bez wad, ale do wychowania! Jest w boksie nr 2, ma nr schroniskowy 1716/10, na szyi 467. Została znaleziona i od 22.10.2010 przebywa we wrocławskim schronisku – proszę o ogłoszenia! Do ogłoszeń 605546486 lub 661293967 . Leda będzie ogłaszana na FB i w GW. Proszę o allegro dla niej.
-
[FONT="][B][SIZE=4]Dzięki staraniom Iwy Rambo znalazł dom - dziękuję![/SIZE][/B] [/FONT]
-
CEZAR – ładne imię. Ładny pies. W połowie lipca 2010 został znaleziony i od tej chwili przebywa we wrocławskim schronisku. Ma nr schroniskowy 1127/10, na szyi 526 – duży , czarno-szary, szorstki mix z onkiem. Siedzi w boksie 71 i …. nikogo nie zaczepia, do nikogo nie podchodzi, nikt go nie zauważa, nikt na niego nie zwraca uwagi, bo Cezar nie chce się narzucać, nie chce się prezentować i najchętniej posiedziałby sobie tam z tyłu za budą – więc szanse na adopcje ma mizerne – nikt bowiem za budę zaglądać nie będzie. Trzeba chłopaka poogłaszać, zaprezentować, rozreklamować, bo szkoda, żeby taki fajny szorściak, duży i reprezentacyjny siedział w schronie. Opiekuna lubi, do opiekuna z ufnością podchodzi, szuka ręki, szuka kontaktu, delikatnie i spokojnie zachęca do pieszczoty. Wniosek? Cezar potrafi kochać, potrafi zaufać, potrafi zaprzyjaźnić się, lecz nie pierwszemu, kto do krat podejdzie, nie przechodniowi, nie turyście – on da siebie tylko temu jedynemu człowiekowi, który właśnie po niego i tylko po niego przyjdzie! Jego wiek oceniono na 8 lat, więc… młodość minęła, czas Cezara się kończy… pomóżmy! Do ogłoszeń 605546486 lub 661293967 . Cezar będzie ogłaszany na FB i w GW. Proszę o allegro dla niego.
-
Złota cocer spanielka FIGA (nr schroniskowy 1824/10, na szyi 889).Została znaleziona. Jej wiek oceniono na 14 lat. Bardzo, bardzo, bardzo chciała wejść mi na kolana, wtulić się na zawsze, rozdygotana z emocji, rozedrgana entuzjazmem, że ktoś ją wypuścił z kojca, że ktoś przyszedł, że ktoś głaszcze. Porzucona, ślepa, staruszka, z nieodwracalnymi zmianami w miednicy, które powodują utrudnienia w chodzeniu, z chorymi uszami, chuda. Starość bolesna, samotna, niechciana, a ona tak pragnie człowieka! Szuka jego ręki! Wystawia brzuszek do głaskania! Ślepymi oczami wodzi za ręką. W zachwycie rozpłaszcza się na ziemi. Rozpacz. Porzucona, stara, chora…. A w schronisku czeka na nią igła. KTO jej pomoże? Do ogłoszeń 605546486 lub 661293967 . Figa będzie ogłaszana na FB i w GW. Proszę o allegro dla niej. Figa ma zdecydowanie mniej lat, niż pierwotnie oceniono. Widzi, ale prawe oczko jest chore. Zmiany w miednicy, to zmiany nieoperacyjne - źle zrośnięta miednica po wypadku. Poza tym jest zdrowa, miła, utrzymuje czystość, jest bardzo spragniona człowieka. Kochana psinka z niej.
-
Staruszek RUDY (nr schroniskowy 870/10). Z Rudym znamy się już kilka miesięcy. Lubię go. Jest spokojny, cichy, potulny. Przytula głowę do moich nóg. Lubi być delikatnie głaskany, ale nie upomina się nachalnie, nie dobija się gwałtownie, nie naprasza się namolnie. Rudy jest stary i słaby. Jego łapy powolutku i niezgrabnie niosą go przez resztkę życia. Łapy chore, obolałe, ze zmianami w stawach i z przeprostem prawej tylnej. Ale Rudy idzie na tych łapach dostojnie – tylko czasem potknie się, czasem zachwieje się, czasem upadnie. Bardzo chciałabym, aby ten, kiedyś tak piękny, wielki, wspaniały pies, znalazł cichy kąt na ostatnie dni swego życia – bo to już jego ostatnie dni, choć wiek Rudego oceniono zaledwie na 10 lat. Cóż mogę jeszcze napisać. Kilka suchych faktów – został znaleziony i od 26.05.2010 przebywa w schronisku. Prawie cały ten czas spędził na izolatce, bo na boksie nie ma żadnych szans – dziadka starego dogryzą koledzy, gdy efektownie potknie się któremuś przed pyskiem. Starość Rudego mnie boli. Boli mnie jego cisza i pokora. Boli mnie jego spokój i pogodzenie się z losem. Boli mnie, że Rudego nikt nie zauważa, nikt nie kocha, nikt koło niego nie stanie. Sami zobaczcie. Pomóżcie. Do ogłoszeń 605546486 lub 661293967. [FONT="]Rudy będzie ogłaszany na FB i w GW. Proszę o allegro dla niego.[/FONT]
-
Bosmankowi już nic nie potrzeba. Przybywa lawinowo staruszków we wrocławskim schronisku. Jednym z nich jest BOSMAN. Pies nieufny, zdystansowany, ale nieagresywny, ślepy, duży, czarno-siwy. Jego wiek oceniono na 15 lat. Został znaleziony i przebywa w izolatce, ponieważ jest bardzo słaby. Ma nr schroniskowy 1851/10. Niewiele mogę o nim opowiedzieć – bał się mnie i bał się aparatu fotograficznego. Po założeniu smyczy chciał skulić się i uciec w panice. Odpięłam więc smycz – szukał schronienia w swoim kojcu, w kąciku. Widziałyśmy, jak z nerwów coraz szybciej oddycha – ale w tym strachu nie było agresji!!! On bardzo potrzebuje pomocy! Ogłoszeń! Kogoś, kto pozwoli mu dożyć ostatnich dni na swoim podwórku – pomóżcie proszę. W schronisku nie ma dla niego żadnych szans, na boksach ślepego panikarza zagryzą, a w izolatce wiecznie mieszkać nie będzie. Do ogłoszeń 605546486 lub 661293967. Bosman będzie ogłaszany na FB i w GW. Proszę o allegro dla niego.
-
Od kilku dni Łatek choruje. przed długim weekendem miał bolesne i niebezpieczne wzdęcie (nawet było podejrzenie o skręt żołądka), ale dzięki szybkiej interwencji weterynaryjnej udało sie spuścić powietrze i zapobiec komplikacjom. Przy okazji tego incydentu Łatek miał zrobione badania - niestety bardzo złe okazały się wyniki wątrobowe. Dostał Hepatil osłonowo do jedzenia i także leki nasercowe - ponieważ tu też pojawił się kłopot - Łatek ma szmery w serduchu. Być może będzie potrzebna konsultacja kardiologiczna, bo pies ma przyspieszony (okresowo) oddech, co bardzo niepokoi Justynę. Justyna opiekuje się Łatkiem lepiej niż wzorowo, choć jest pełna niepokoju i czasem czuje się bezradna. Dziś dzwoniła do mnie prawna opiekunka Łatka, opowiedziała mi o wszystkich niepokojach Justyny, o jej obawach i jest taka prośba - czy są osoby z Oławy, które działają na dogo? osoby, które znają np. weterynarzy w Oławie? Które mogłyby kogoś polecić? Poradzić? bardzo proszę - jeśli ktos jest z Oławy, niech się skontaktuje ze mną lub napisze na wątku. Jak tylko coś jeszcze będę wiedziała, to napiszę.
-
Jest konkretny człowiek z Poznania zainteresowany Apollem!! Gotowy na wizytę przedadopcyjną i zdecydowany na Apolla! Trzeba byłoby tylko 1. znaleźć osobę z Poznania do przeprowadzenia wizyty 2. po wizycie załatwić transport. (tu akurat nie ma dramatu - pociągi jeżdżą szybko i tanio), a może nawet ktoś jeździ na tej trasie regularni. mari - zadzwoń do mnie plissss! 661293967, co o tym sądzisz - do adopcji szedłby tylko Api!
-
U Misia cisza. Absolutna cisza. Płakać się chce. Nikt nie dzwoni, nikt do niego nie zagląda. Mały samotny Miś w klateczce.
-
Bojko zaczyna stawać na operowanej łapince. Nadal bidak siedzi w izolatce a tak bardzo chce wyjść - woła, skacze,prosi, zaczepia, tylko..... na izolatkach nikt go nie ujrzy!!! Jeśli nie będzie miał fulll ogłoszeń, to nikt go nie zobaczy - bo na izolatkę odwiedzający nie wchodzą. Proszę o pomoc w ogłaszaniu Bojko! To jeszcze szczenię, niech szybko znajdzie kochający domek! On jest na prawdę fajnym psiakiem! PS na izolatce suka onkowata ze szczeniakiem - oboje zdrowi, więc ... ona dziś pójdzie do boksu ,a szczenię do szczeniakarni, bo ma już te swoje 7 tygodni - a tam ciągle parvo :(.