Jump to content
Dogomania

mmd

Members
  • Posts

    13273
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmd

  1. Mgie mnie tu zaprosiła. Chyba się podłożyłam z tymi rudymi:evil_lol: We wrześniu już nie deklaruję się z wpłatami, ale skoro ona będzie pod Łodzią (tak?) to pamiętajcie, że mogę coś fizycznego... mogę też przenocować którąś ciotkę, no i jak będzie transport w drugą stronę to też możecie mnie wykorzystać. Może się przyda:) Ruda jest śliczniasta.
  2. Jedzonko zamówione i już zapłacone: 5 x animonda senior cielęcina+jagnię 5 x animonda senior kurczak+serca indyka puszki 400 gramów zamówiłam w sklepie, w którym się nie grzebali dotąd z dostawą i dodałam uwagę, że pilne, ale jutro sobota i dwa dni w plecy Isadora, co mam zrobić z bazarkiem? Ma się kończyć jutro, myślałam o przedłużeniu, ale chyba zamkniemy. Może jakaś dobra dusza zrobi następny, bo jeszcze coś bym wygrzebała. Kasa psu będzie potrzebna pewnie dłuuugo jeszcze. O ile przeżyje narkozę, boję się jak cholera:(
  3. O domku mi wystarczy, że dobry i że nie kojec. Jak domek chce być incognito to szanuję domkową decyzję. Mój jamnik: chory na serce, ślepy na lewe oko, głuchy, z zębami w rozsypce, to samo spojrzenie. Jedyna różnica, że brązowy. I że od 6.06. go nie ma. Patrzę na Amisia i ... no wiecie... Mojemu weci nie chcieli zębów czyścić w narkozie bo by nie przeżył. Czy Amiś da radę? Boję się. Sprawdziłam, jak wygląda dostawa z telekarmy. Jak zamówię teraz to będzie we wtorek. Już wiem, komu wysłałam kasę. Greven, proszę o info, czy doszło. Na pierwszej stronie nie ma uaktualnień, deklaracji, nic. Odmelduję zamówienie żarcia.
  4. Sbd przed wyjazdem napisała, żebym tu zajrzała, jak wrócę. Wiedziała, że rude średnie kundle i jamniki to mój słaby punkt:diabloti: Biorę się za czytanie całości.
  5. [quote name='xmartix']i koopków :diabloti:[/quote] morza i góry;) co my piszemy? biedny pies, a tu jaja się robi jakieś (zaraz Demi napisze, że on :mad:, a nie biedny:diabloti:)
  6. [quote name='AMIŚKA'] Jeżeli IZADORKA daje tymczas, to daje zawsze najlepszy na swiecie domeczek/pewnie na zawsze!!!!!!!/ I nikt zazanaczam nikt sprawdzać nie bedzie ani kwestionować wyboru ISADORY!!! Zdążyłam się już dawno zorientować, że Isadora naprawdę pomaga. Sama ją prosiłam kiedyś o pomoc i odpowiedziała. I nie kwestionuję. Pamietam o mozliwości domku z kojcem i nie wiem, czy cos sie zmienilo, czy to to samo. W necie nie wszystko da się przekazać tak jakby się chciało. Nie odbieraj mojego pytania jako ataku, to życzliwe zainteresowanie. Swoją drogą zrobiło mi się przykro, bo ściągam na wątek ciotki, proszę o pomoc, robię foty fantów na bazarek zamiast pakować sama się na wyjazd, esemesuje z sbd z Tunezji, wysyłam kasę, chociaż nikt mi nie odpowiada na proste pytanie i dostaję ochrzan. No, to tyle. Mam nadzieje, ze jasne.
  7. [quote name='Isadora7']Dziękuję[B] leni[/B] :) Już jestem, ogrom zaległości ale będęe "klepać"> Allegro oczywiscie przygotuje Amisiowi. Jest oferta tymczasu dla Amisia - pozostałaby kwestia transportu do Warszawy (a w zasadzie pod).[/quote] Gdzie są wszyscy? Nie zostawiajcie psiny, on jeszcze nie ma domu! To ja zapytam jaki to tymczas? Z ciekawości, bo wybrzydzać nie ma co, skoro domki się nie pchają na razie. Mnie nadal interesuje los tego psa. I mam pytanie techniczne - [B]ten rach. do wpłat to konto Amisia[/B]? Tam zbieramy na teraz i później? Deklarowałam wpłatę co miesiąc. OK, wysyłam 50 za wrzesień na razie. [B] Greven[/B]: czy ktoś zadeklarował [B]na pewno[/B] albo wysłał żarcie? Mogę zamówić animondę, ale nie wiem, na czym stoisz.
  8. [quote name='AnkaG']No jak tylko do budy :eviltong: Nie do łóżeczka. Bo - rozpychają się - zajmują poduszkę - puszczają bąki - robią piaskownicę w łóżku no i co tam jeszcze ....[/quote] :roflt:yes, yes, yes wrociłam, pies mi urósł, znaczy nogi mu urosły, kundlowi jednemu, a taki jamnik z niego był, teraz idzie w dobermana jakby, aha i siusiak mu też urósł, dziecko mi dojrzewa to zdjecie dziewczyn w ramce jest sliczniaste ano, jesień idzie, niestety
  9. [quote name='ladySwallow']Bazarek z rzeczami od [B]mmd[/B]: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/perfumy-spodnie-wielbladek-pokrowce-na-komorki-na-starszego-jamniora-do-26-09-a-146897/#post12997137[/URL][/quote] Przypominamy się:) Bardzo proszę zaglądać i kupować;)
  10. Jesli doszly 3 paczki po 30 to ja bylam sprawcą:) na blizejciebie napisano, ze dostarczyli 14 wrzesnia. to i tak kropla w morzu czuczkowych ...hmmmm... sików :diabloti:
  11. Witam wrocilam godzine temu, mam noc w plecy, musze odespac i ogarnac sie, na razie rzucilam sakwy i przylecialam czytac, sbd mi kablowala co nieco:) WIELKIE DZIEKI GREVEN!!! widze, ze ladySwallow zrobila bazarek i pilnuje go, super czy coś się dzieje z domkiem? co dalej?
  12. Basiu, rozumiem Twój punkt widzenia, ale to nie takie proste. To tak jakby powiedzieć, żeby ludzie nie płodzili dzieci, bo w domach dziecka pełno. Są tacy, których nie stać/nie chcą z rodowodem, biorą kundla ze schronu i tak jest dobrze. Chodzi o to, żeby ten, kto chce konkretnego psa, miał pewność, że tenże, oprócz "papierów" będzie miał normalną psychikę i że nie nabijasz konta komuś, kto nie powinien mieć żadnego psa. Widocznie oprócz akcji R=R trzeba dodawać, że hodowca, który nie chce pokazać, w jakich warunkach trzyma psy, powinien być wysłany na drzewo, gdzie jest jego miejsce. Na mnie ten artykuł wywarł wielkie wrażenie, bo naprawdę w pierwszej chwili pomyślałam, że to norma. A teraz myślę, że skostnienie w związku to norma. Proszę, działajmy dla dobra WSZYSTKICH psów bez kłótni.
  13. Isadora, Ty jak zawsze nie odpuścisz jamnikowi. Wyjadę spokojniejsza, ale nie zupełnie spokojna. O finanse się nie martwcie, zawsze coś wyczaruję, jakby brakowało. Też uważam, że lepszy nawet kojec niż schron.
  14. Potrzebny ktoś pełnoletni ze Szczecina do pilotowania sprawy. Mamy na razie 80 stałych deklaracji i zanosi się na trzy bazarki. Ja moje graty obfociłam i wysłałam do ladySwallow. Jeżeli będzie tymczas, to bazar ruszy. Taki tymczas nie będzie na długo, nie miejmy złudzeń, ale niech umrze sobie u ludzi.
  15. Powiedziałam że jest grupa osób poruszonych jego losem, że myślimy, szukamy domu... ale on chyba jest jedną łapką w grobie i albo szybko tymczas albo po nim. sbd: ja już się podniecam. Będę Cię męczyć sms-ami bo przecież nawet się nie pakuję, bez gaci polecę do tej Afryki. nie zauważyłam wyżej: pani taka w średnim wieku, może starsza
  16. Dzwonilam do schronu. Psin ma podobno 14 lat i jest bardzo słaby, w dodatku tęksni. Zapytałam co z nim będzie, pani na to, że 14 dni czeka na właściciela, a później nie wie... No i jeszcze coś takiego powiedziała, że ktoś go mógł porzucić, bo koszty uśpienia i utylizacji... to zabrzmiało mi jakoś koszmarnie.
  17. 21 września macie zebranie wolontariuszy w schronie, może kogoś pełnoletniego uda się namówić edit: allegro cegiełkowe chyba można? skoro nie psa to może to jest jakieś okrężne wyjście, wtedy info o psie się rozejdzie, sama nie wiem...
  18. ...i wszystkie ciotki polecą kupować przedłużenie ręki, centrum zapłaci za reklamę, a my bedziemy miec na ratowanie kolejnego gamonia. amen:evil_lol:
  19. Dziękuje jak nie wiem co Założycielka wątku powinna sie pokazac po poludniu, pisala, ze w szkole siedzi do 15. A mozesz go dorzucic, a pozniej zrobic edit? Moze kogos to sciagnie tu na watek. Boje sie, ze ukatrupia biedaka, on naprawde ma kazdy dzien na kredyt.
  20. Skoro tatuś tak hoduje kury, kaczki, świniaki i króliki, to psy też można, widać taka mentalność. Oczywiście pies musi się socjalizować do 7 tygodni u hodowcy, a jak się posocjalizuje dłużej to szczęśliwy nabywca ma niezłą jazdę.
  21. A czy schron w Szczecinie można poinformować, że psin wzbudził nasze zainteresowanie? Może to mu jakoś pomoże. Miałam jamnika, też był ślepawy na starość, głuchy od urodzenia, pilnowałam jak oka w głowie... co za ludzie... żeby ich:angryy:
  22. I słodką buzinką rozdaje buziaczki Jak siedziałyśmy na psim cmentarzu i oczywiście rozmamłałyśmy się obie z Madzią to Dusieńka podeszła, żeby mnie pocieszyć i dać buzi. Miała minę "ciotka, nie rycz, JA tu jestem:)" Taki psi wrażliwiec. A żyrafkę kupimy nową;)
  23. Jezeli uda Wam sie przeniesc go na platny dt to deklaruje 50/mies. Mam tez jakies drobiazgi moga byc na bazarek, ale nie umiem zrobic, zreszta jestem za malo znana na dogo. Gdyby tak sie stalo, ze psiak by jechal z polnocy na poludnie, jestem w Lodzi i moze do czegos sie przydam. No i jeden problem: nie bedzie mnie od 17 do 24 wrzesnia.
  24. Masz, moja pani, jak to rynek nadąża za zapotrzebowaniem:evil_lol:
  25. Amiś odszedł 5 stycznia 2010 Uwaga: kontakt z Amisiem grozi ciężkim i przewlekłym zauroczeniem wchodzisz tu na własną odpowiedzialność;) [SIZE=2]Amiś (ze szczecińskiego schronu) ma bardzo silny stan zapalny oka i stan zapalny ucha, szmery w sercu, ale to normalne w jego wieku. Ma też "charakterek", do ludzi i suczek jest słodki i ujmujący, ale każdego samca traktuje jak konkurencję. Wykastrowany, niestety nadal zakobietny, za parę miesięcy może hormony przestaną na niego tak działać. Psinę wypatrzyła kamilqax95x i opisała tak: Zobaczcie jak ten pies wygląda /.../ Jest to dwunastoletni piesek Rasy Jamnik. Został znaleziony dnia 15.09.2009 roku przez nieznanych MI ludzi na ulicy Śląskiej i odprowadzony do schroniska. 18.09. Amiś jedzie na tymczas do Greven na 2 tygodnie do końca kwarantanny. Greven: Jest praktycznie głuchy. Jest też ślepy na jedno oko, a na drugie niedowidzi. Ma problemy z równowagą, /.../ Zęby są w opłakanym stanie, dziąsła wygnite, straszny kamień, niektóre zęby po prostu wiszą na włoskach, w jednym miejscu ma rankę, która ciągle się otwiera i krwawi. Z pyska cuchnie mu zgnilizną i ropą. Amiś ma kiepściutkie serce. Szmery, bloki i coś jeszcze /.../ Amiś ma kaszel odsercowy. Do końca życia ma brać lotensin. Wpłaty bezpośrednie (na Amisia u Greven) maciaszek: 10 malicja 20 leni356 oraz Asia: 50+50=100 coronaaj: 90 mmd: 50 z bazarku mmd/ladySwallow: 165 Wydatki (jw) [quote name='Greven']110 i 300 zł to koszty pierwszej wizyty oraz wczorajszego zabiegu, muszę podliczyć jeszcze koszt wyżywienia Amisia i wykupionych leków. Taksówka, którą musiałam wziąć, żeby dowieźć go na operację, kosztowała niecałe 20 zł. . 3.10.: Amiś wyruszył w podróż do nowego dt koło Warszawy (gdzie zamieszkał z niewidomą Dafcią i innymi starymi jamnikami), niestety, okazało się, że kompletnie nie potrafi zaakceptować jednego ze staruszków jamoli, a więc: w połowie listopada Amiś przeprowadził się do Sosnowca i jest pod opieką BajkiB ROZLICZENIE Z JAMNICZEJ SKARPETY OD danka1234 wpłata wskazana od P.Marta----50,00 yunona-----------------------100,00 mmd---------------------------60,00 mój bazarek nr.1-------------- 170,00 mój bazarek nr.2----------------82,00 _________________________________ razem-------------------------462,00 minus faktura nr 1--------------155,00 minus faktura nr2---------------200,00 _________________________________ zostało ------------------------107,00 ----------------------------------------------------------------------------------------------- leni356 (wpłata na Amisia przez Jamniczą Skarpetę) .........50,00 minus dwie faktury z 17.10.09 na łączną kwotę 300 złotych (posty 2-4) leni356 (wpłata na rach. gab. wet. za f-ry z 17.10.) .......100,00 mmd (wpłata na rach. gab. wet. za f-ry z 17.10.)..............50,00 Saldo jamniczego konta na 3.11.2009: 7 złotych f-ra za leki post 4: 60,83 (rwpb wpłacił bezpośrednio na konto DT 100,00)
×
×
  • Create New...