Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. [quote name='bonsai_88']Raczej chora jak diabli - za chwilę, po raz pierwszy od chyba 5 lat, jadę do lekarza w sprawie L4. Niestety coś mnie rozłożyło na tyle paskudnie, że omało nie zemdlałam w pracy od kaszlu [po napadach kaszlu jestem cholernie słaba, bo duszę się po 5-10 minut].[/QUOTE] Obyś tylko Smoka nie zaraziła :-( Kuruj się bidulo.
  2. [B]Zapłakana [/B]nie wiem. Może ja jestem takim strasznym przeciwnikiem łańcuchów, bo sama mam Onke i nie wyobrażam sobie jej na łańcuchu biegającej tylko po nocach. Uważam że każdy pies zasługuje na to żeby móc swobodnie poruszać się po podwórku i mieć kontakt z człowiekiem. Być może dlatego że jestem tak wrażliwa na tym punkcie wymyślam sobie tysiące scenariuszy i zadaję sobie pytania. Może chłopak chce się pozbyć Onka bo trafiła mu się "nasza" sunia? Pies jest agresywny, więc siedzi w kojcu. Dlaczego sunia nie biega swobodnie? Ma już dwa owczarki. Po co mu trzeci? Mój pies też jest agresywny, ale ja z nim pracuję. Nigdy nie przeszło mi przez myśl żeby go oddać z tego powodu. No i to ostatnie...czemu łańcuch? :placz: dla mnie to wszystko przekreśla :-( Sunia może mieć fajny domek. Ludzi którzy będą ją kochali i pozwolą jej biegac swobodnie po podwórku, więc proszę - nie skazujmy jej na łańcuch. Jeśli Andzia zgodzi się pomóc małej, to chyba lepszym wyjściem będzie skorzystanie z tej pomocy. Boże...onka na łańcuchu :-( dla mnie to dramat :shake:
  3. [B]ZABIERAJ JĄ STAMTĄD!!!! [/B]Nie na łańcuch! Błagam nie na łańcuch!!! :placz: Chłopak się może i zlitował, zabrał do domu, ale sama piszesz że ma dwa psy, a to jest suka! [B]Andzia69 czy Twoja propozycja jest nadal aktualna??? [/B]
  4. [quote name='Tola']Myslę, ze Isadora zrobi laurkę, która na zawsze pozostanie naszym wielkim podziękowaniem za Szansę:loveu:[/QUOTE] Nie wątpię w to :cool3: ale my też chcemy zobaczyć :multi:
  5. [quote name='ElzaMilicz']Nie, pod warunkiem, że jestem bardziej uparta niż on. ;) :diabloti:[/QUOTE] Nie wątpię że jesteś :diabloti:
  6. [quote name='Isadora7']mogłaby chociaż narysować:evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] No mogłaby, mogła :evil_lol: [quote name='Isadora7']chętnie pomogę :)[/QUOTE] Ja też. Ja też :mad: :evil_lol:
  7. [quote name='MaDi']Miałam w tym samym miejscu psa jakieś 7 tygodni znalazł dom( właśnie z ogłoszenia) jeszcze będąc w klinice, Pani odwiedzała go, przyzwyczajała do siebie, wspierała finansowo...[/QUOTE] To bardzo dobry pomysł! W ten sposób będziemy mogli się przekonać że przyszli właściciele są odpowiedzialni i im zależy :lol: [quote name='Jasza']może któraś z Was, osoba mająca bezpośredni kontakt z lekarzami, z profesorem, mogłaby wydrukować jedno z pięknych zdjęć Szansy z napisem DZIĘKUJĘ![/QUOTE] Taak! Super pomysł :multi: [quote name='Tola']Pomysł jest juz w trakcie realizacji:cool3:[/QUOTE] Dziewczyny szybkie jak błyskawice :evil_lol: [quote name='majqa']Super, to wyśmienity pomysł. W jednej z łódzkich klinik trafiłam na wzruszający rysunek dziecka, rysunek - przekaz - podziękowanie za uratowanie ukochanego psa. Ów rysunek wisi tuż nad wejściem do gabinetu...[/QUOTE] Wiesz...u mojego weta też wisiał taki rysunek. Mojego syna :oops: który narysował go kiedy specjalnie dla nas została otwarta lecznica w niedzielę. Uch...ciężko wtedy było... Takie "laurki" chwytają za serca przede wszystkim ludzi którzy przychodzą ze swoimi pupilami. Są oni wtedy pewni że decydując się na tego weta podjęli słuszną decyzję.
  8. Zapłakana nie obwiniaj siebie za to że nie ma psa!!! TO NIE TWOJA WINA!!! Może być tak że psiak wyskoczył na dziewczyny, a teraz wrócił do domu. Jak będziesz miała chwilę to przejedź się po okolicy. Może na którejś posesji siedzi gadzina :roll: bo skoro dostał jedzenie od Ciebie, to powinien tam wrócić. Może siedział pilnując towarzysza, a skoro on nie chciał wstać i iść z nim poszedł sam... Nie wiem jak to jest, ale moja 10-letnia onka kiedyś uciekła na spacerze mojemu TZ-owi bo się czegoś przestraszyła i podczas kiedy mój TZ latał po okolicy i jej szukał bojąc się wrócić do domu bez niej, ona w tym czasie czekała na niego pod bramą. Psy mają zmysł węchu bardzo mocno rozwinięty, więc ten może rzeczywiście wrócił do domu, albo też poszedł w dalszą wędrówkę...
  9. [quote name='zadra']Wogole nie chciał rozmawiac o kosztach więć z tego wnioskuje,że pobyt w klinice może byc bezpłatny.[/QUOTE] Skoro tak to super !!! :multi: Widać Pan Profesor też chce mieć charytatywny wkład w życie tak cudownej suni :lol: pewnie Szansunia i jego chwyciła za serce :cool3: mądra dziewczynka :loveu: W takim razie finanse mamy już z grubsza jasne.
  10. [quote name='yoko100']mam przeczucie ze przyjdzie jak nie dzis to napewno na dniach:)[/QUOTE] Oby Yoko. Oby :lol: Już po 9 więc Zapłakana już chyba pojechała. Trzymajmy mocno kciuki :thumbs:
  11. [B]Majga[/B] bardzo dobry pomysł. [B]Madi [/B]nikt nie sugeruje ze lecznica chce nas naciągnąć, czy zawieźć. Chodzi chociażby o to że jeśli nie będziemy mieli kasy na pobyt Szansy w lecznicy to następnym razem może ona odmówić współpracy. Dlatego też chcielibyśmy wiedzieć jaki jest koszt pobytu suni w lecznicy, choć sądzę że ze względu na Ciebie jest liczona ulgowo. Ja nawet nie orientuje się jakie to są koszta :shake:
  12. Gdzieś mi się tam obiło (może nie słusznie) że koszt operacji wynosi około 500 zł, ale pobyt w klinice pewnie też będzie kosztowny. Trzeba by się dopytać i zastanowić czy nie taniej byłoby umieścić Szansunie w dt (lub wymarzonym ds) i dojeżdżać z nią na rehabilitację. Teraz sprawa jest jeszcze świeża, więc zainteresowanie jest dość duże, ale za jakiś czas inna bida przysłoni naszą pannę i co będzie jeśli nie starczy nam kasy na opłacenie pobytu i rehabilitacji w lecznicy? Przecież nie wytrzepiemy tej kasy z rękawa :oops: Przepraszam że ja tak bezpośrednio, ale inaczej nie umiem, a musiałam zapytać, bo spędza mi to sen z powiek.
  13. [B]Zadra [/B]chodzi mi o to...martwię się czy starczy nam pieniędzy na te dwa miesiące pobytu Szansy w lecznicy :oops:
  14. [quote name='andzia69']czuję się wywołana do tablicy:) miałam awaryjny plan ratowania psiaka - bardzo awaryjny - no ale wobec braku psiaka spełzł na panewce...no ale gdy będzie będę kombinować gdzie go choć chwilowo umieścić[/QUOTE] Dziękujemy Ci Andzia za okazane dobre serducho :loveu: Nie mogę się już doczekać 9.00 jak Zapłakana pojedzie tam jeszcze raz. Doskonale wiem co czuje, bo byłam w podobnej sytuacji, tyle że pies wrócił pod sklep, a ja w ciągu pięciu minut tam byłam i wyściskałam ze szczęścia brudasa, a on mnie. Nie doprałam kurtki :diabloti: Mam nadzieję że Zapłakana pojedzie pod sklep, a psiak będzie tam czekał. Koniec. Kropka. Nie może być inaczej !!! :shake:
  15. [B]Mru [/B]no wszyscy w koło piszą że gąbki są magiczne, a Ty zostawiłaś psa aż na 3 minuty? :crazyeye: No z taką pokusą w jednym pokoju...:eviltong:
  16. Agmarek

    Metamorfozy

    [quote name='jola_li'][SIZE=4][SIZE=2]To w imieniu wszystkich czekających na metamorfozy - wiersz Barbary Borzymowskiej:[/SIZE][B] Ogłoszenie [/B][/SIZE] [I]Zaginął dom…[/I] [I]Może ktoś widział, może ktoś wie,[/I] [I]gdzie taki dom jest, w którym[/I] [I]człowiek płacze po psie?[/I] [I]W którym jest miska w kącie[/I] [I]i boleśnie puste posłanie,[/I] [I]smycz na ganku,[/I] [I]kość pod łóżkiem zgubiona,[/I] [I]gumowa nadgryziona zabawka,[/I] [I]a na ścianie odbicie ogona…[/I] [I]Ja tak bardzo za tym tęsknię…[/I] [I]Jeśli wiesz, gdzie taki dom jest,[/I] [I]proszę… proszę… powiedz mi o tym –[/I] [I]rozpaczliwie bezdomny pies [/I][/QUOTE] Piękny wiersz :-( wyciskacz łez :-(
  17. [quote name='justyska2']Dziekuję, że mój pies jest szczekliwy, zamiast niszczycielski ;) W całym życiu zniszczył: - książke z biblioteki - wysypał śmieci z kosza i rozniósł papierki na dom - pogryzł swoje zabawki - i rozwalił kilka rolek papieru toaletowego - oraz lekko podrapał ścianę i drzwi I w sumie tyle. :)[/QUOTE] Phi...też mi wyczyn...:evil_lol: Cóż mam powiedzieć ja kiedy jedno niszczycielskie a drugie szczekliwe? :oops:
  18. [quote name='tarrantul']cała przyjemnosc po mojej stronie. dzieki Szansie trafilem na Wasze forum. i przerazilem sie.. nie wiedzialem,ze ludzie tyle krzywdy robia zwierzetom...[/QUOTE] Witaj w takim razie na forum :lol: musisz wiedzieć że takich psiaków jak Szansa jest wiele. Niestety człowiek potrafi być jeszcze bardziej okrutny :-( dzisiaj wlazłam na wątek psa podpalonego żywcem. Masakra :placz: Szansuniu kochana zdrowiej owieczko szybciutko i znajdź kochany i cudny domek gdzie dostaniesz masę ciepła i miłości. Dobranoc laleczko.
  19. Zaglądam tu w nadziei na dobre wieści...może jutro będzie lepiej. [quote name='anawa']Jestem i ja na zaproszenie Agmarek. Trzymam kciuki! Mam nadzieję, że pies się pojawi, tyle czasu tam siedział i postanowił się tylko przejść na spacerek......[/QUOTE] Anawa dzięki i Tobie że jesteś. Taką też mam nadzieję że psiak odszedł tylko na chwilę :roll: [quote name='zapłakana']Agmarek, z tym dowodem wdzięczności to jest doskonały pomysł! W końcu czego się nie robi dla takiego płynu:) Że też sama na to nie wpadłam. Jutro tak właśnie zrobię![/QUOTE] U mnie po tej akcji z dowodem wdzięczności żulernia istne polowanie urządziła, a kiedy zajeżdżałam pod sklep po chleb i mleko posłusznie meldowali że stoją tu od rana i psa nie było :diabloti: a widziałam że sterczą pod sklepem prawie 24/h :roll: i TZ się dziwi że do dzisiaj w pas mi się kłaniają, no ale cóż...w każdym kręgu powinno się mieć znajomości :evil_lol: Mam nadzieję że psinka jutro się odnajdzie. Trzymam kciuki.
  20. Ech...czyli ze zdjęć nici...
  21. Witaj słodziaku :lol: śliczny jesteś :loveu:
  22. Emi...a może jak nam tu troszke ponarzekasz to Ci się polepszy? Co?
  23. [quote name='bela51']Zajrzyjcie dziewczyny, brak mi slow.:angryy: Potrzebne wsparcie na leczenie:-( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/200481-Pies-podpalony-%C5%BCywcem%21%21%21%21%21%21pilne"]http://www.dogomania.pl/threads/200481-Pies-podpalony-%C5%BCywcem!!!!!!pilne[/URL][/QUOTE] To okrutne :placz: do czego jeszcze zdolny jest czlowiek??? :placz:
  24. Czy wiadomo co dziś słychać u naszej panny?
  25. [quote name='evel']Żyjecie...? :evil_lol:[/QUOTE] Trudno odpowiedzieć na to pytanie :roll: ja tu zaglądam tylko pro-forma, bo Bonsai zapracowana jest jak diabeł :evil_lol:
×
×
  • Create New...