Jump to content
Dogomania

Agmarek

Members
  • Posts

    3854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Agmarek

  1. [quote name='tayga']U mnie też cieniutko... 40 kg psa, 6 kg kota w domu... Za to "dochodzących" futrzaków cała masa - trzy koty stale, kilka sarenek, jak dobrze z lornetką poszaleć to są lisy i borsuki. Kuny wyprowadziły się ze strychu, ale są w pobliżu. Na wiosnę jeże. No i ptaków setki, odkąd zmusiłam młodego do zrobienia karmników.[/QUOTE] Ja nie wiem czy pisałam, ale w domu mam dwa psy i 5 kotów. jeden mieszkający na stałe, 4 śpiące w garażu przydomowym, latem gdzie popadnie :diabloti: Sarny dokarmiam, jeże dokarmiają moje koty które przynoszą myszy pod bramę, ale ptaków nie mam. Nie chciały przychodzić (pewnie ze względu na ilość kotów) więc zdjęliśmy karmik :roll: ale i tak widzę że Ciebie Tayga nie przebiję :evil_lol:
  2. Agmarek

    Metamorfozy

    [quote name='tatankas']Fakt,metamorfoza super,albo dodawała do jedzonka jakieś kropelki młodości :):):) Gdyby nie te lewe ucho,które łamie mu się w ten sam sposób na drugim i trzecim zdjęciu,to bym nie uwierzyła ;)[/QUOTE] No właśnie! Rzadko się zdarza żeby łowczarkowi tak się ucho łamało ;) Muszę zdobyć nazwę tych kropelek. Mojej once by się przydały :razz: mnie zresztą też :evil_lol:
  3. Beka co z Elzunia? Możesz coś napisać? Martwimy się.
  4. [quote name='ElzaMilicz']Możesz mu pomóc. :diabloti:[/QUOTE] A jak? :razz: Jeśli chodzi o ten bazarek, to mogę oczywiście spróbować :oops: tylko wyślij mi wszystko co potrzeba. [quote name='ElzaMilicz']Dzisiaj zadzwonię do fajnej dziewczyny w sprawie Twojego rudaska. ;-)[/QUOTE] Rudaskiem zajął się chłopak mieszkający na osiedlu. Do jutra ma mi dać odpowiedź czy go zatrzyma czy odda. Musi jeszcze z mamą porozmawiać.
  5. Ja też zaczynam się zastanawiać nad naszą znajomością :eviltong:
  6. Tekla to spóźnione, ale wszystkiego najlepszego :Rose: A mnie się strasznie podoba to zdjęcie [URL]http://images8.fotosik.pl/1075/a5431a042450dedd.jpg[/URL] wygląda na nim tak jakby chciał się schować biedny za tym drzewkiem :evil_lol:
  7. Agmarek

    Metamorfozy

    Mnie osobiście najbardziej podobała się ta metamorfoza. Ciekawa jestem co się teraz dzieje z Maksem, ale nie wiem czy [B]Patia[/B] jeszcze tu zagląda :roll: Normalnie bym powiedziała że podmieniły psa :evil_lol: [quote name='Patia']Mój Maksio kwiecień 2005 [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img112.imageshack.us/img112/7392/img25656go.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/7762/img25701pw.jpg[/IMG][/URL] i obecnie [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/4797/img38605ju.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][IMG]http://img47.imageshack.us/img47/6770/img38648nu.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]
  8. Mówię Wam dziewczyny. Ten piesek to taka miniaturka sarenki. Mała, chudziutka kruszynka. Nie rozumiem jak można było takiego psiunia wystawić za drzwi i to jeszcze o takiej porze roku :angryy: przecież to logiczne że bez pomocy człowieka to maleństwo nie miało prawa przeżyć :shake: Czekamy nadal na telefon. Jak tylko pan zadzwoni dam znać. Jeśli nie będę miała akurat dostępu do netu dzwonię do [B]Agata69[/B].
  9. Się chyba coś wysypało z tego fotelika :evil_lol:
  10. Przepraszam za nieobecność, ale już jestem i wszystko Wam piszę :lol: Umówiłam się z tą dziewczyną że jak tylko pies pojawi się na osiedlu ona do mnie dzwoni. Dzisiaj rano zadzwoniła że pies jest. Biega po osiedlu i szczeka. Próbowała złapać go na sznurek i przetrzymać do mojego przyjazdu, ale psinka nie chciała :shake: Po 10 minutach byłam na miejscu, ale...nie było psa :placz: Chodziłyśmy, gwizdałyśmy i nic. W końcu zaczęłyśmy pytać ludzi. Jeden pan powiedział nam że widział takiego młodego chłopaka jak go dokarmia, więc poszłyśmy do niego. Jak tylko zadzwoniłyśmy do drzwi po drugiej stronie coś zaczęło szczekać :razz: okazało się że to nasza psina. Psiak miał kartonowe pudełko do spania, komuś przeszkadzało. Miał miseczki, też wylądowały w śmieciach, więc chłopak zaczął go wpuszczać na klatkę schodową, to ludzie zaczęli go pędzić, więc szkoda mu się psinki zrobiło i zabrał go do domu. Wykąpał, założył obrożę i teraz się zastanawia co ma robić dalej. Powiedział że musi porozmawiać ze swoją mamą i wtedy podejmie decyzję czy go zatrzyma, czy odda. Wziął numer telefonu do mnie i najpóźniej do jutra ma zadzwonić. A piesek? Wystraszony, nastawiał mi łepek do głaskania, ale cały się trząsł ze strachu i chował ogonek pod siebie. Jest wielkości mojego mini sznaucera, ale to takie 5 minut. Chudziutki, drobniutki, łapki jak patyczki. Mimo siwej brody nie wygląda na starego. Powiedziałam chłopakowi że gdyby chciał go zatrzymać i miał z nim jakiś problem, to niech dzwoni. Jeśli będę mogła to pomogę. No cóż...czekamy więc na decyzję.
  11. Ja zapłacę za robaki, szczepienie, tylko transport potrzebny. Przepraszam że tak szybko na dogo, ale tak jak pisałam. Nie bywam tu w weekendy ze względów osobistych. [B]Agata69[/B] kocham Cię z całego serca :loveu: jak tylko będzie transport zawijam psiaka. Czy DT jest płatny? Jeśli tak to ile? [B]Inga.mm[/B] dziękujemy. W ogóle jestem Wam strasznie wdzięczna za to że jesteście i nie zostawiłyście mnie samej z psinką. Jeśli mi się uda zajrzę tu jutro. Agatko wyślij mi proszę na pw swój numer telefonu. Chciałabym do Ciebie zadzwonić.
  12. A tak na marginesie, to ja uwielbiam staruszki...taki sentyment do nich mam :oops: Młode to głupie. Jak pogłaskać chcesz to rękę próbuje ci w zabawie odgryźć, albo obsikać...a starszy psiak to podejdzie, powącha, ogonem może zamerda i łepetynkę do pogłaskania nastawi...:p nie to co te szapłaputy :evil_lol:
  13. [quote name='Tekla64']a jaki malutki jest no nie???? troche go podreczylam specjalnie dla Agmarka hihihi ale juz dalam mu spokuj[/QUOTE] No proszę jaki kawaler! :crazyeye: a jak się tam ładnie pasował do tego fotelika :eviltong: To już przynajmniej wiem jak łowczarek yndiański wygląda :evil_lol: Hmmm...ciekawe czy mój łowczarek zmieściłby się w fotelu, bo ledwo miejsca jest na kanapie jak wlezie, a ile się przy tym namruczy i nastęka...że musi tak wysoko łapy podnosić...:oops:
  14. Dobranoc śliczności. Mam nadzieję że już śpisz spokojnie i śni Ci się nowy domek :loveu:
  15. To ja przyjdę jak będziecie zdrowe żeby mnie jakaś zaraza nie dosięgła :eviltong:
  16. Ale zabaweczka - pierwsza klasa :lol: było się o co wykłócać :evil_lol:
  17. [B]Yuki [/B]nie ładnie tak ograniczać kota :eviltong: [B]Blueberry[/B] a kto to trzyma kapcie w łazience? :crazyeye: Bo rozumiem że to ukwiecone na podłodze to papier toaletowy? No rzeczywiście...teraz jest do d...y :evil_lol:
  18. [quote name='tayga']Bo żłopie jak smok :( A żłopie bo... ...ma zdiagnozowany zespół Cushinga :( [/QUOTE] A masz podwórko czy mieszkasz w bloku? Pewnie już próbowałaś, ale moja Szansa jak miała cieczkę to chodziła w gaciach z podpaską, a w łóżku podkłady. Poza tym jest taki preparat "Urine Off" który neutralizuje zapach moczu. Wiem z doświadczenia że działa, bo mam tu kota-przybłędę który uparł się szczać na moje drzwi wejściowe :angryy:
  19. Izuniu myślałam o tym, ale gdzie go zawieźć? Celestynów nie przyjmuje psów, więc może na Paluch...tylko obawiam się że tak malutki i bezbronny piesek nie da sobie tam rady :shake: z drugiej strony to osiedle jest ogrodzone... Sama już nie wiem... Mam 5 kotów i 2 psy. Nie mogę wziąć go do siebie, bo by mnie TZ odstrzelił :placz:
  20. To zdjęcie rozwaliło mnie :-(
  21. [B] Sylwia [/B]poszło pw. [B]Monika [/B]poczekaj chwilę z ogłoszeniami. Może Sylwi uda się zrobić lepsze zdjęcia.
  22. [quote name='yuki']A on nie jest w typie cziłki :) śliczny !!![/QUOTE] Chcesz? :razz:
  23. [quote name='monika083']masz mozliwosc zrobienia jeszcze fotek ,ile on moze miec latek ? moge pomoc w oglaszaniu malca.[/QUOTE] Zdjęcia zrobię dopiero w przyszłym tygodniu :-( Byłabym Ci wdzięczna za pomoc. Szkoda psiaka. Nie wiem ile może mieć lat...nie znam się :oops:
  24. [quote name='monika083']wooo jaki maly brzdac ,on malutki jak kot?[/QUOTE] Prawie że :roll: nie wiem czy mój kocur nie jest większy :diabloti:
×
×
  • Create New...