Jump to content
Dogomania

Bamboo ®

Members
  • Posts

    812
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Bamboo ®

  1. Pozmieniałam i dodałam trochę za radą ARKI (fragmenty na czerwono): [I]Szanowny Panie Pośle/Szanowna Pani Poseł, Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt, której treść zaczyna się słowami: "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy do Pana/Pani o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie sposób przy tej okazji pominąć szeregu nasuwających się pytań: - jak to możliwe, że w XXI wieku, w cywilizowanym europejskim kraju, kraju aspirującym do miana wysokorozwiniętego, nowoczesnego i liczącego się na arenie międzynarodowej, sprawcy bestialskiego znęcania się nad zwierzętami mogą czuć się całkowicie bezkarnie? - jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju dochodzi do takich tragedii [/I][COLOR=blue][COLOR=red]jak w schroniskach[/COLOR][COLOR=red]: [COLOR=black][I]Olkusz, Krzyczki, Nowa Ligota, Krężel czy Chrcynne[/I][/COLOR][/COLOR][/COLOR][I][COLOR=black],[/COLOR] gdzie zwierzęta były masowo uśmiercane, maltretowane, głodzone, pozbawione podstawowej opieki weterynaryjnej i schronienia przed zimnem? [/I][COLOR=Red]-[I]jak to możliwe, że w [/I][/COLOR][COLOR=Red]kraju, ktory nalezy do UE [B][COLOR=Black](1)[/COLOR] [/B][/COLOR][COLOR=Red]łamane [/COLOR][COLOR=Red]są [/COLOR][COLOR=Red]podstawowe prawa zwierząt, mające na celu chronić je[B][U] a nie dawanie przyzwolenia[/U][/B] [COLOR=Black][B](2)[/B][/COLOR] na funkcjonowanie hycli, komercyjnych schronisk, pseudohodowli, kosztem cierpienia, chorób i śmierci, niewinnych zwierząt[/COLOR][COLOR=Red]?[/COLOR] [I] - jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie sprawuje się żadnego nadzoru nad masowym rozmnażaniem i handlem zwierzętami domowymi? - jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące [B]sprawowanie kontroli nad psami naprawdę agresywnymi, nie tymi wymienionymi w ustawie?[0][/B] - jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące (w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże? --------------------- [/I] 1. Może jednak lepiej zachować konsekwentnie ten fragment "w cywilizowanym europejskim kraju", bo sens jest podobny. Co prawda kraj europejski, a kraj należący do UE to różnica, ale dla czystości formy i konsekwencji wypowiedzi chyba lepiej dać "w cywilizowanym europejskim kraju"? :roll: 2. "[U][COLOR=Black]łamane [/COLOR][COLOR=Black]są [/COLOR][/U][COLOR=Black][U]podstawowe prawa zwierząt[/U], mające na celu chronić je[U] a nie dawanie przyzwolenia[/U](...)"- tu mi trochę nie gra pod względem gramatycznym:hmmmm: może w ten sposób: [/COLOR]"[COLOR=Black]łamane [/COLOR][COLOR=Black]są [/COLOR][COLOR=Black]podstawowe prawa zwierząt, mające na celu chronić je[U] a nie dawać przyzwolenie[/U](...)", ale to chyba zmienia sens zdania, więc też źle...:roll: [/COLOR]albo tak: "[U][COLOR=Black]łamane [/COLOR][COLOR=Black]są [/COLOR][/U][COLOR=Black][U]podstawowe prawa zwierząt[/U], mające na celu chronić je[U], a z kolei daje się przyzwolenie[/U](...)"[/COLOR] chyba sens się nie zmienił:roll: Chyba... A w ogóle jak rozumiecie sens tego pierwszego zdania? Podobnie jak w 2. czy 3. przykładzie? Czy jeszcze inaczej? Ale już mam mętlik w głowie :tard: [quote name='mtf zalesie']bardzo prosze napiszcie na 1-szej stronie jakis gotowiec do wyslania bo nie mam czasu czytac wszystkiego a chcialabym pomoc[/quote] Jeszcze musimy to wszystko wygładzić. Ale już zaczyna nabierać konkretnych kształtów:cool3: Jak będzie gotowe to oczywiście wrzucimy na 1. stronę, albo nawet nowy wątek założymy:razz:
  2. Wykorzystałam trochę istniejącego tekstu, trochę dodałam od siebie, ździebko zmieniłam i ...takie coś mi się napisało niechcący: :evil_lol: Szanowny Panie Pośle/Szanowna Pani Poseł, Powołując się na Ustawę z dn. 21.08.1997 r. o ochronie zwierząt [B](1)[/B], której treść zaczyna się słowami: "Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę" my, polscy miłośnicy zwierząt, a zarazem Państwa wyborcy, apelujemy do Pana/Pani o podjęcie skutecznych działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. Nie sposób przy tej okazji pominąć szereg(u) [B](2)[/B] nasuwających się pytań: -jak to możliwe, że w XXI wieku, w cywilizowanym europejskim kraju, kraju aspirującym do miana wysokorozwiniętego, nowoczesnego i liczącego się na arenie międzynarodowej, sprawcy bestialskiego znęcania się nad zwierzętami mogą czuć się całkowicie bezkarnie? -jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju dochodzi do takich tragedii jak ta w Olkuszu, Krzyczkach, Nowej Ligocie, Krężelu [B](3)[/B] czy Chrcynnem, gdzie zwierzęta były masowo uśmiercane, maltretowane, głodzone, pozbawione podstawowej opieki weterynaryjnej i schronienia przed zimnem? -jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie sprawuje się żadnego nadzoru nad masowym rozmnażaniem i handlem zwierzętami domowymi? -jak to możliwe, że w cywilizowanym europejskim kraju nie istnieją przepisy egzekwujące sprawowanie kontroli nad psami agresywnymi [B](4)[/B] -jak to możliwe wreszcie, że w cywilizowanym europejskim kraju, którego statystyki dotyczące liczby bezdomnych zwierząt są alarmujące (w samym 2008 r. do schronisk trafiło 90 000 zwierząt, a liczba ta zwiększa się rokrocznie o 15%) marginalizuje się problem niechcianych psów i kotów oraz nie dostrzega konieczności wprowadzenia obowiązkowej sterylizacji i kastracji tychże? To tylko niektóre problemy, które powinny być w trybie pilnym rozpatrzone i skutecznie rozwiązane. Nie chcemy, aby nasz kraj był uznawany za niecywilizowany zaścianek Europy [B](5)[/B] Europejska Konwencja Ochrony Zwierząt Domowych została już podpisana i ratyfikowana przez takie państwa jak: Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy, oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie, co Polska - Litwa i Czechy.[B](6)[/B] Uważamy, że najpilniejsze sprawy dotyczą: [B](7)[/B] (tu wstawiamy te szczegółowe opisy) . . . ----------------------------------------------------- A teraz lista pytań::p 1. Czy w ogóle powoływać się na tą ustawę, żeby se nie pomyśleli: jest ustawa, to o co się awanturują? Może lepiej na preambułę Eurokonwencji, która brzmi podobnie (""uznając moralny obowiązek człowieka szanowania wszystkich żywych stworzeń a zwłaszcza zwierząt domowych, pozostających w szczególnej więzi z człowiekiem"); tylko, że tej konwencji nie podpisaliśmy, więc nie wiem, czy można się tym podpierać. Chyba nie:roll: 2.nie sposób pominąć kogo? czego? --> szeregu:hmmmm: czy nie sposób pominąć kogo? co? --> szereg 3. w Krężelu czy w Krężlu? :niewiem: 4. są takie przepisy czy nie? :roll: 5. i 6. może zmienić miejscami te punkty? 7. czy nie lepiej np. wstawić ten punkt zaraz po słowach: "To tylko niektóre problemy, które powinny być w trybie pilnym rozpatrzone i skutecznie rozwiązane." ? EDIT: już wiem, że pisze się 'w Krężelu';) [SIZE=3][B]ARKO, jakbyś miała jakieś uwagi czy pomysły to bylibyśmy wdzięczni[/B].:cool3: [B]Zerknij tu od czasu do czasu swoim fachowym okiem[/B]:oops:[/SIZE] ;)
  3. [quote name='Bzikowa']bo jednak ludzie mają w swoich ciasnych umysłach takie przekonanie, że[B] kastracja = zabieranie osobowości psu, pies stanie się leniwy, gruby i nieruchawy ogólnie [/B]:roll:) A taki przeciętny Kowalski to ogląda i się utwierdza w przekonaniu, że nie wysterylizuje swojej Pimpci bo to przecież [B]okrutne okaleczanie[/B]! :shake: Aż chce się wyjeżdżać... [/quote] Albo jeszcze lepiej: kastrując/sterylizując odbiorę swojemu pieskowi/suczce szansę na sprawdzenie się w roli ojca/matki, on/ona będzie nieszczęśliwa, nie będzie się czuł 'męsko/kobieco', nie pozna co to miłość. Ja mam odbierać moim ukochanym pupilkom takie przyjemności? W życiu! Okaleczać, pozbawiać go godności? Po moim trupie! Jak on będzie się biedny czuł bez tych niezbędnych do szczęścia narządów...A jaki wstyd przed kolegami! :shake: Masakra, ludzie utożsamiają się ze zwierzętami pod tym względem i myślą, że pies będzie świadomy utraty klejnotów. :grab:
  4. Jeśli chodzi o literówki to jeszcze parę jest:;) [quote name='shin'][I] - oznakowania - w chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów. W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie, lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania. Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa, oraz stworzenie jednej bazy danych, która obejmowałaby całą Polskę. Wpisów do ewidencji dokonywałby weterynarz, nie jak jest w chwili obecnej - weterynarz lub sam właściciel. Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby tylko weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do kary[B] pieni[COLOR=Red]e[/COLOR]żnej[/B] dla właściciela. - sterylizacji - na dzień dzisiejszy psy i suki ze schronisk wydawane są nierzadko niewysterylizowane. [B]Obowi[COLOR=Red]a[/COLOR]zkowa[/B] sterylizacja zwierząt w schroniskach znacząco ograniczy ich liczebność w przyszłości, co dodatnio wpłynie na kondycję finansową wielu schronisk, oraz poprawi warunki bytowe zwierząt tam trafiających. Utrzymanie jednego psa w schronisku kosztuje dziennie 3zł, kastracja - 100-200zł. W miocie średnio rodzi się sześć zwierząt. W ciągu kilku lat niekontrolowanego rozmnażania jednej suki i jej potomstwa może przyjść na świat nawet dziesięć tysięcy psów. Jeżeli tylko niewielka część z nich trafi do schroniska, kosztem jednego zabiegu za 200zł borykamy się z problemem utrzymania pięciuset, tysiąca psów. Koszty idą w tysiące złotych. [/I] [I] - kar za znęcanie się nad zwierzętami - w znacznej liczbie przypadków [B]odst[COLOR=Red]e[/COLOR]puje[/B] się od kary z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!), lub kary wymierzane przez sądy są karami w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby kary za [B]zn[COLOR=Red]e[/COLOR]canie si[COLOR=Red]e[/COLOR][/B] ze szczególnym okrucieństwem nad żywa, czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta miesiącami lub latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie, oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela. [/I][/quote]
  5. [quote name='shin'] *plac* sam przeciez pisalem do tamtejszej SdZ z pytaniem o jednego psa, jak moglem zapomniec o Ligocie?[/quote] Jeszcze Krężel znalazłam [quote name='shin']Zawsze mialem problem z podwojnymi przeczeniami w polskim. I nie wiem jak to wyglada w innych schronach, ale w Szczecinie to sensacja, jak cos sie wysterylizuje, przynajmniej jakis czas temu... ale jak przegladam strone schronu, to rzadko kiedy widuje przy suce adnotacje 'wysterylizowana', a przy psach widzialem adnotacje 'kastrowany' cale DWA razy :shake:[/quote] Myślę, że większość schronów jednak nie sterylizuje, ale to tylko moje przypuszczenia.Chyba nie miniemy się z prawdą, jeśli napiszemy że zwykle/przeważnie nie są sterylizowane. Bo te chlubne schronowe wyjątki to na palcach można liczyć.:roll: [quote name='shin']Kary celowo byly, ale jesli uwazasz, ze powinno byc inaczej, to kombinujmy.[/quote] Chodzi mi o to, że samo słowo 'kara' za często się powtarza. [B]Sens[/B] zdania jest ok, tylko żeby [B]językowo[/B] lepiej brzmiało, żeby powtórzeń nie było;) [quote name='shin']Nie wiem jak. Koalicja tam w sejmie z kims wspolpracuje, nie? Naprawde nie wiem jak o nich wspomniec, zeby nie wyszlo fanatycznie-ekologicznie...[/quote] No myślę o jakimś takim wyrażeniu oburzenia, że próby koalicji spełzły na niczym. A dlaczego? Dlatego, że posłowie nie uważają problemu bezdomnych zwierząt za problem społeczny. Tylko też nie bardzo mam pomysł jak to wpleść zgrabnie:roll:
  6. [quote name='Kisses_xox']Błagam, nie. Też fakt. Pokochają go chodoffcy... Napiszmy do nich pismo, o tym, żeby zamykali pseudo :evil_lol: [B]Ile tam trzeba podpisów? 1000?[/B][/quote] 100 000:roll:
  7. [quote name='shin'][I]Prosimy o niepozostawanie biernym na tragedie niedopuszczalne w cywilizowanym kraju w XXI wieku, jak ta w [B]Olkuszu, Krzyczkach, Chrcynnem, czy Orzechowcach[/B][/I][I],[/I][I] gdzie zwierzęta były maltretowane, głodzone, bez schronienia przed zimnem, bez podstawowej opieki weterynaryjnej.[/I][/quote]Olkusz i Krzyczki to na pewno, a Chrcynne i Orzechowce-to sprawdzę jeszcze, bo nie znam sytuacji z tych schronów. Ale jeszcze jest za to Nowa Ligota. [quote name='shin'][I]- oznakowania - w chwili obecnej w Polsce nie ma centralnej bazy danych oznakowanych psów. W praktyce oznacza to, iż każda gmina może posiadać własną bazę danych i inny rodzaj czipa znakującego. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji znajdowania kilku różnych czipów na jednym psie, lub braku możliwości odnalezienia właściciela, w przypadku gdy pies zagubił się na terenie innej gminy, niż gmina zamieszkania. Niezbędna wydaje się odgórna decyzja co do sposobu czipowania i rodzaju czipa, oraz [B]stworzenie jednej bazy danych, która obejmowałaby całą Polskę.[/B] Wpisów do ewidencji dokonywałby weterynarz, nie jak jest w chwili obecnej - weterynarz lub sam właściciel. Z ewidencji wyrejestrować psa mógłby tylko weterynarz, po stwierdzeniu zgonu zwierzęcia - niewyjaśnione zniknięcie psa byłoby podstawą do kary pienieżnej dla właściciela.[/I][/quote][I][B]stworzenie ogólnopolskiej bazy danych[/B][/I]-będzie krócej, a sens ten sam [quote name='shin'][I]- sterylizacji - [B]na dzień dzisiejszy psy i suki ze schronisk wydawane są nierzadko niewysterylizowane.[/B] Obowiazkowa sterylizacja zwierząt w schroniskach znacząco ograniczy ich liczebność w przyszłości, co dodatnio wpłynie na kondycję finansową wielu schronisk, oraz poprawi warunki bytowe zwierząt tam trafiających. Utrzymanie jednego psa w schronisku kosztuje dziennie 3zł, kastracja - 100-200zł. W miocie średnio rodzi się sześć zwierząt. W ciągu kilku lat niekontrolowanego rozmnażania jednej suki i jej potomstwa może przyjść na świat nawet [B]dziesięć tysięcy[/B] psów. Jeżeli tylko niewielka część z nich trafi do schroniska, [U]kosztem jednego zabiegu za 200zł borykamy się z problemem utrzymania pięciuset, tysiąca psów.[/U] Koszty idą w tysiące złotych.[/I][/quote][I][B]na dzień dzisiejszy[/B][/I][I][B] psy i suki ze schronisk wydawane są często/zwykle/przeważnie [/B][/I](jak to wygląda w praktyce? bo nie wiem czy to nie przesada z tym 'często'itd)[I][B] niewysterylizowane [/B][/I]-żeby nie było podwójnego przeczenia albo jeszcze inaczej:[I][B]na dzień dzisiejszy[/B][/I][I][B] psy i suki w schroniskach rzadko/nieczęsto [/B][/I](???)[I][B] są [/B][/I][I][B]sterylizowane[/B][/I]. dziesięć tysięcy zamień na 10 000-liczbę łatwiej zapamiętać wzrokowo, rzuca się w oczy nie jestem pewna co do poprawności tego podkreślonego zdania [quote name='shin'][I]- [B]kar[/B] za znęcanie się nad zwierzętami - w znacznej liczbie przypadków odstepuje się od [B]kary[/B][/I][I] z powodu znikomej szkodliwości społecznej czynu (!), lub [B]kary[/B] wymierzane przez sądy są [B]karami[/B] w zawieszeniu. Niedopuszczalne jest, aby [B]kary[/B] za znecanie sie ze szczególnym okrucieństwem nad żywa, czującą istotą były tak żenująco niskie, a zwierzęta miesiącami lub latami były w rękach ludzi, przeciw którym toczy się postępowanie o takie czyny. Postulujemy o natychmiastowy przepadek zwierzęcia w razie pojawienia się dowodu na znęcanie, oraz o wprowadzenie dożywotniego zakazu posiadania zwierząt dla właściciela.[/I][/quote] Coś się tych kar tu za dużo namnożyło, pomyślę jeszcze jak to zmienić A w ogóle może warto byłoby wspomnieć coś o koalicji?
  8. [quote name='furciaczek'] Jak juz skonczycie sie klucic to wroce i wtrace swoje 3 grosze:diabloti:;)[/quote] Wtrącaj, wtrącaj, nie ma na co czekać:razz: Panią awanturnicą się nie przejmuj:eviltong:
  9. [quote name='yoreczka95']Teraz tak se myślę że dobrze jest wysyłać i szybko i późno. [B]Tzn ciągle[/B]. Ja wysłałam już 2 tygodnie temu. A wy wyślecie teraz. Ale wyslijcie już. [B]No i trzeba ludzi zachecić[/B]. [B]Na mój gust mało kogo to obchodzi.[/B] Nawet kliknąć maila nie chce się nikomu.[B] Tekst też nie może być zbyt długi.[/B] Maksymalnie 1 strona, po mojemu, bo nikt nie przeczyta. [B]To są leniwce.[/B][/quote] O, widzisz w ilu jeszcze kwestiach mamy podobny punkt widzenia:razz: A posłowie póki co gryzą się między sobą :cool1: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f98/jasnosc-czy-ciemnosc-parlamentarny-klub-przyjaciol-zwierzat-132008/[/URL]
  10. [quote name='yoreczka95']Mamy.:lol: [B]"Wiem, że nic nie wiem"[/B], to podług Ciebie powiedział geniusz czy głupiec? Ile trzeba wiedzieć żeby wiedzieć to że się bardzo mało wie? Pokora jest cnotą.:lol:[/quote] Mądrość a wiedza to dwie zupełnie różne sprawy, które mogą iść w parze, ale nie muszą. Ty twierdziłaś, że nie jesteś zbyt mądra, a ja przez grzeczność nie przeczę:evil_lol: EOT:cool1:
  11. [quote name='yoreczka95']Moje pisemko to kilkanaście linijek tekstu, żadna odezwa, samo sedno. [B]Same kombinujcie, niczego nie dam[/B], może do lata dacie radę, [B]a każdego dnia psy marzną w schronach[/B]. [B]Idźcie do schronu i popatrzcie im w oczy. Piszcie sobie. Na zdrowie[/B]. Lepiej późno niż wcale. Lepiej w lipcu jak we wrzesniu.:shake:[/quote] To robisz na złość nam czy tym psom marznącym w schronach? Bo to wygląda, jakby Twoja urażona duma (?) była ważniejsza niż chęć współpracy. "Haha, mam, ale wam nie dam! Sami się męczcie!" Nie chcesz-nie pomagaj, ale te teksty o marznących (przez naszą 'opieszałość', co zdajesz się sugerować) psach odnieś też do siebie-również przez Twoje złośliwości i niechęć do pomocy psy będą musiały jeszcze trochę poczekać :cool1:
  12. [quote name='yoreczka95']Wyobraź sobie że ja za mądra nie jestem[/quote] Uff, przynajmniej w tej kwestii mamy podobne zdanie :evil_lol: :diabloti::diabloti::diabloti:
  13. [quote name='yoreczka95'] Nie wspomoge żadnym tekstem ludzi którzy 3 tygodnie pocą się nad prostą sprawą. Mnie to zajęło pół godziny. Naprawdę. Co tu wymyślać?[/quote] Wiesz, byle pisemko w pół godziny, a może nawet szybciej to myślę, że każdy z nas potrafiłby sklecić, ale to musi być napisane porządnie, bez żadnych błędów zarówno gramatycznych jak i merytorycznych. To nie chodzi o to, kto szybciej napisze i wyśle. Tu chodzi przede wszystkim o jakość tego pisma. Być może Ty masz zdolności w pisaniu pism urzędowych i przychodzi Ci to z nadzwyczajną łatwością. My, jak widać, nie zostaliśmy obdarzeni takim talentem, dlatego pocimy się nad tym i konsultujemy, poprawiamy, uzupełniamy. Posiłkujemy się ustawami, jeśli się uda, to chcielibyśmy zasięgnąć porady jakiegoś dogo-prawnika, a cały przekaz wzmocnimy odpowiednimi zdjęciami. To wszystko trwa. Poza tym, my, w przeciwieństwie do Ciebie, tworzymy takie pismo, które będzie można powielać i rozsyłać w setkach, a może nawet tysiącach egzemplarzy. Dlatego musi być dopracowane, żeby potraktowano nas poważnie. Szkoda, że nie dość, że nie chcesz pomóc, to jeszcze zakłócasz nam pracę swoimi nic niewnoszącymi złośliwościami.:cool1:
  14. [quote name='shin']Nie wydaje mi sie, zeby wskazywalo to na 'my i nasze pieski', ale ok, cos sie wymysli. Chociaz 'my, milosnicy czworonogow' zmienic na 'polscy milosnicy zwierzat' chyba lepiej by brzmialo, ale nie wiem, czy nie za duzo wtedy tego Polska, polski, polskie[/quote] Zastanawiam się, czy w ogóle pisać o tych miłośnikach zwierząt. Czy nie lepiej tak ogólnie jako przedstawiciele społeczeństwa, opinii publicznej itp. apelujemy/zwracamy się z apelem. Chodzi mi o to, żeby nie pomyśleli, że jesteśmy jedynie jakąś mniejszą czy większą grupką osób, jakąś "sektą" :evil_lol: czy mniejszością narodową, tylko, że reprezentujemy poglądy jak największej części społeczeństwa. Żeby się nie szufladkować niepotrzebnie, bo wtedy pomyślą "O! znowu 'ekolodzy' atakują":cool1: [quote name='shin']Nie chcemy, aby nasz kraj nadal byl w kwestiach ochrony zwierzat uznawany za dziki? I tu moze cos o sprzedazy szczeniat do PL, ze Niemcy na to uczuleni? Tylko nie wspominac konkretnie o DE, bo bedzie kolejny incydent monachijski [/quote] Może raczej użyj słów "niecywilizowany", chociaż to "dziki" jest takie dosadne i kuszące:diabloti:. Albo napisać że XXI wiek, że w środku Europy, że w UE, że kraj uchodzący (???) za cywilizowany i dbający o wizerunek itp.:roll: [quote name='shin']Moze nie byc, bo to przeczenie. W dzienniku ustaw ktoryms znalazlem przez google 'niepozostawanie', wiec chyba dobrze napisane :evil_lol: Cos tam pamietam z podstawowki, ze 'nie' z czasownikami osobno, ale tylko w formie osobowej, czy cos takiego... ugh, podstawowka dawno temu byla... Nawet nie jestem w stanie stwierdzic, czy to jeszcze jest czasownik, czy juz jakis imieslow czy inne dziwactwo. Polska jezyk trudna jezyk :mdleje: [/quote] To rzeczownik odczasownikowy :grins: o ile pamiętam z podstawówki. czyli pisze się jednak łącznie. Tylko czy "niepozostawanie biernym" nie brzmi jakoś tak...nienaturalnie?:roll: Ale ok, niech będzie. Chyba już jestem przewrażliwiona :eviltong: Brrr, nie lubię i nie umiem pisać pism urzędowych:shake: Jeszcze do najwyższych władz, to musi być super-hiper i na tip-top.:roll:
  15. [quote name='shin'] Bamboo - dzieki. Mam pytanie, bo z tych dwoch kawalkow jestem w sumie dosc zadowolony, ale nie brzmi to zbyt... no, demagogicznie/patetycznie/debilnie jakos?[/quote] [quote][B]My, miłośnicy czworonogów[/B], a także i Państwa wyborcy, zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań mających na celu poprawę tragicznego losu wielu zwierząt domowych w Polsce. [B]Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy.[/B] Europejską Konwencje Ochrony Zwierząt Domowych [B]podpisały i ratyfikowały takie państwa jak[/B] Austria, Belgia, Bułgaria, Cypr, Dania, Finlandia, Francja, Grecja, Luksemburg, Niemcy, Norwegia, Portugalia, Rumunia, Szwecja, Szwajcaria, Turcja, Włochy, oraz kraje, które wstąpiły do Unii Europejskiej w tym samym czasie co Polska - Litwa i Czechy. [/quote]1.Zmieniłabym to "My, miłośnicy czworonogów", bo to brzmi trochę jak "My i nasi milusińscy":evil_lol:, tylko jeszcze nie wiem, na co zmienić. Bo obawiam się, że jak napiszemy chociażby "miłośnicy zwierząt" to od razu przykleją nam łatkę ortodoksyjnych zielonych, przykuwających się do drzew :p Ale to tylko moje skojarzenia, być może błędne 2."Nie chcemy, aby nasz kraj został w ogonie Europy" - ten "ogon Europy" trochę kolokwialnie brzmi, ale "tył" też niezbyt ciekawie :evil_lol: 3."podpisały i ratyfikowały"- zamień na: (EKOZD) "została podpisana i ratyfikowana przez", brzmi bardziej formalnie [quote name='shin']Staram sie walic nuta patriotyczno-dumnonarodowa i zaznaczyc, ze my tez mamy prawo glosu :eviltong: [SIZE=1]Bo co, nawet jakies Rumunie czy inne Bulgarie podpisaly, a my nie?! :evil_lol:[/SIZE][/quote] I słusznie:p [quote name='shin']To drugi fragment, nie wiem, czy nie lepiej wykroic tego 'w majestacie prawa' albo tego kawalka w nawiasie. I czy 'niepozostawanie' jest dobrze napisane? Z takimi formami zawsze mialem problem, a obciachem by bylo pisanie oficjalnego maila/listu z ortem czy innym bledem :mad:[/quote] [quote]Prosimy o [B]niepozostawanie biernym[/B] na tragedie niedopuszczalne w cywilizowanym swiecie, jak ta w Olkuszu pod Krakowem, gdzie w schronisku [B](a więc pod kontrolą odpowiedzialnych za przestrzeganie prawa służb, jak chociażby Powiatowy Lekarz Weterynarii!)[/B] zwierzęta były maltretowane, głodzone, bez schronienia przed zimnem, bez podstawowej opieki weterynaryjnej, [B]w majestacie prawa[/B].[/quote]Tak, ten "majestat prawa" chyba lepiej wyciąć;) i ten nawias też (bo to, że Powiatowy się nie wywiązał z obowiązków, to niewiele ma wspólnego z ustawami; ale nie wiem, jak to było dokładnie z tym wetem). Może by jeszcze napomknąć o innych pseudoschronach typu Krzyczki, ale nie opisywać sytuacji od nowa, [B]tylko wymienić[/B] obok Olkusza (i może jeszcze ze 2-3 inne w podobnej sytuacji, żeby se nie myśleli, że Olkusz to rzadki wyjątek od reguły) i całość podsumować, że tam "zwierzęta były maltretowane, głodzone, bez schronienia przed zimnem, bez podstawowej opieki weterynaryjnej":roll: Jeszcze się zastanawiam, jak zmienić to "niepozostawanie biernym". W słowniku j.polskiego takie słowo nie figuruje:cool1: W ogóle chyba się osobno to pisze EDIT: jeszcze to: "zwracamy się do Pana/Pani o podjęcie działań" trzeba zmienić na "zwracamy się z apelem/prośbą/żądaniem" (niepotrzebne skreślić), bo "zwracamy się (...) o podjęcie (...)" to nie jest poprawna forma;)
  16. [quote name='yoreczka95']3 tygodnie minęły a tu nawet koncepcji albo jakiegokolwiek pomysłu brak. :shake: Skąd ja to znam. Tylko gadanie. Ciekawa jestem kto chociaż napisał maila do tego posła? shin, Ty napisałeś???? Bamboo, Ty napisałaś???? Powiedzcie szczerze:shake:[/quote] Yoreczko95, a może zechciałabyś zamieścić swoją wersję listu, tu, na wątku, coś ewentualnie pozmieniamy, czy ulepszymy :razz: Może Twoja wersja jest na tyle dobra, że my (czyli shin) się tu bezsensownie produkujemy, bo idealna wersja już istnieje? To by nam ułatwiło bardzo sprawę, oszczędziło czas, a także przyspieszyło działania..No więc jak? Wspomożesz nas swoim tekstem? Pytam serio :p
  17. [quote name='shin']Moim zdaniem walka o konwencje jest przegrana na starcie, bo od razu wyjada, ze co, ze biedne dzieci, szpitale padaja, kryzys jest, a my biurokracje chcemy rozbudowywac, urzedy robic, panstwo biedne doic :mad:[/quote] Pewnie masz rację, ale nas przede wszystkim zbulwersowało stwierdzenie, że [quote name='mariamc'][B]Prezydium PO nie widzi problemu bezdomnych zwierząt jako problemu społecznego:shake::shake::shake:, który trzeba rozwiązać i za którym opowie się opinia publiczna. Powołanie Inspektoratu ds. Zwierząt nie jest zgodne z linią ideologiczną partii.[/B] [/quote] I dlatego się oburzamy i chcemy im udowodnić, że to [B]jest[/B] problem społeczny:roll: A kwestia kasy- to wiadomo...na nic nie ma w tym kraju, poza wypaśnymi dietami poselskimi. :angryy: Ale na razie nie padł jeszcze argument braku kasy, tylko rzekomego braku problemu bezdomnych zwierząt. [quote name='mariamc'] Liczy się ELEKTORAT:diabloti: Czyli , [B]jeśli będzie poparcie społeczne , to może prezydium PO skieruje wniosek do sejmu.[/B] Co wcale nie znaczy , że póżniej już będzie lepiej. Jest kryzys , a psy nie mają duszy.[/quote] Dlatego trza ich naciskać i molestować :evil_lol: [quote name='shin']Raczej bym postawil na powolne, mniejsze zwyciestwa, ktore jednak sa bardziej osiagalne, chociazby zaostrzenie kar, przepadek zwierza w wypadku znecania sie, sterylki w schronach.[/quote] też racja, ale żeby wprowadzić w życie te 'małe zwycięstwa' to muszą też [B]stworzyć[/B] od zera osobne paragrafy:roll: Bo to co jest teraz, to śmiech na sali:cool1: [quote name='shin']A, i wspominam przy okazji o Olkuszu. Jakies jeszcze miejsca, skad mamy dobrej jakosci paskudne foty i duzo danych [dane na wszelki wypadek tylko]?[/quote] Tu coś powinno być [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/stop-okrucienstwu-wobec-zwierzat-akcja-dogomaniakow-zacznijmy-dzialac-75654/index69.html[/URL] agata-air miała wysłać fotki do Inez de Villaro, może by do niej się też zwrócić?
  18. [quote name='shin']Mam dwa pytania. 1. w jakiej to ma byc formie - czy my PROSIMY, czy my sie DOMAGAMY/ZADAMY? Kwestia slownictwa i grzecznosci niby, ale wydzwiek rozny.[/quote] Zwracamy się z apelem / apelujemy :p To powinno być grzeczne i uprzejme, ale jednocześnie stanowcze i bez zbędnego owijania w bawełnę. Żeby dało się wyczuć, że jesteśmy zdeterminowani, a także oburzeni niechęcią wprowadzenia zmian. Żeby mieli świadomość, że nie odpuścimy tak łatwo:mad: Nie możemy się przed nimi płaszczyć, ale musimy zachować chłodną uprzejmość i ton urzędowy. Wskazane zastosowanie paru pytań retorycznych, dających adresatom do myślenia:p [quote name='shin']2. pisac, ze jezeli nie ratyfikacja konwencji, to chociaz oznakowanie, sterylki w schronach i wieksze kary? Chodzi mi konkretnie o to, czy uzyc formy jezeli/to [jezeli podpisanie konwencji jest nierealne, to...]? Bo moge ewentualnie napisac, ze [B]w szczegolnosci[/B] chcemy tego oznakowania i sterylek, plus kary, bo jezeli/to moze byc odebrane na zasadzie 'chcemy to i to, ale wiemy, ze nie wyjdzie, wiec chociaz to i to zrobcie', i nie zrobia nic :eviltong: [SIZE=1]Albo ja przekombinowuje teorie spiskowo-manipulacyjne :oops:[/SIZE][/quote] Hmmm...sama nie wiem :niewiem: Z jednej strony jak im damy furtkę i nie przyciśniemy ich do muru, to cała sprawa może się rozmyć, a z drugiej - jak postawimy sprawę na ostrzu noża, to możemy ją niechcący zarżnąć:p Nie wiem, co lepsze. Stawiać wszystko na jedną kartę?:roll:
  19. [quote name='gagata']A może taka sobie, prosta,krótka petycja do posłów,żądajaca poparcia dla zmian, nad którymi pracuje koalicja? [/quote] :p Właśnie to miałam na myśli pisząc, że: [quote name='Bamboo ®'] To nie może być elaborat na 10 kartek, to ma być taki [B]list wyrażający oburzenie i ewentualnie w paru zdaniach ukazujący dlaczego sytuacja bezdomnych zwierząt w PL jest tragiczna[/B] (parę liczb, statystyki). Chodzi o to, aby im to uzmysłowić i wskazać [B]rozwiązanie w postaci wprowadzenia w życie tego, co już stworzono, czyli nowej ustawy [/B](tej przygotowanej przez koalicję). (...) Krótko, treściwie i konkretnie, z dołączeniem zdjęć. Tak to widzę na dzień dzisiejszy. Myślę o takiej akcji mailowo-listowej jak w Olkuszu [/quote]
  20. [quote name='shin']Jestem za, ale IMO ta stworzona przez koalicje jest zbyt radykalna i rozlegla na dzien dzisiejszy. Nowe urzedy itd... to nie powstanie. Nie ma na to pieniedzy. Raczej trzeba kopnac w dupska policje i SM, zeby robili to, co do nich nalezy, i wyegzekwowac sterylki w schronach, i czipowanie. Ale ok, postaram sie cos sensownego sklecic.[/quote] Tak, ale sami nie stworzymy nowej, lepszej ustawy. Po prostu możemy poprzez nacisk wymusić podpisanie i wprowadzenie tamtej koalicyjnej, albo d*pa zbita:eviltong: Wóz albo przewóz. Chyba lepiej, żeby weszła tamta (nawet, jak mówisz-zbyt radykalna i rozległa), niż żeby nic się nie zmieniło:razz: Żeby egzekwować musi być ku temu podstawa prawna. Bo ta obecna ustawa to daje (o ile się orientuję) więcej dowolności niż przymusu w niektórych kwestiach. [quote name='shin']Zdjecia... nie wiem, czy to zadziala. Z jednej strony wydawaloby sie, ze obraz podziala najlepiej, a z drugiej walimy glowa w mur, bo skoro kobieta dla sporej czesci [p]oslow to chodzacy inkubator, to nawet wychudzona bieda z pseudo bedzie tylko rzecza :shake: [/quote] Liczmy jednak, że drastyczne fotki coś dadzą. Zawsze to jednak działa na wyobraźnię i uczucia, przynajmniej niektórych.:roll:
  21. [quote name='shin'] Poza tym, zastanawiam sie nad ograniczeniem postulatow - reforma podatkowa [dzialalnosc gospodarcza, opodatkowanie miotow] mnie troche przerasta na dzien dzisiejszy. [/quote] A ja się zastanawiam, czy rzeczywiście musimy się zagłębiać w takie szczegóły.:roll: Myślę, że nie ma co bawić się w drugą koalicję i tworzyć te wszystkie postulaty, reformować państwo od podstaw. [B]To wszystko już jest spisane[/B], z udziałem prawników i organizacji prozwierzęcych. Nie to, żebym w Ciebie nie wierzyła:eviltong:, ale myślę że urobisz się przy tym po łokcie, a władze i tak przeczytają pisemko jednym okiem i wywalą :shake: To nie może być elaborat na 10 kartek, to ma być taki list wyrażający oburzenie i ewentualnie w paru zdaniach ukazujący dlaczego sytuacja bezdomnych zwierząt w PL jest tragiczna (parę liczb, statystyki). Chodzi o to, aby im to uzmysłowić i wskazać rozwiązanie w postaci wprowadzenia w życie tego, co już stworzono, czyli nowej ustawy (tej przygotowanej przez koalicję). To powinno być naszym celem-zasypanie ich listami, z żądaniem wprowadzenia zmian. A jakich to zmian żądamy-to przedstawi koalicja. Mają po prostu wiedzieć, że jest nie tylko sens, ale i [B]nagląca konieczność [/B]wprowadzenia jakichś sensownych, jednoznacznych przepisów.:p Krótko, treściwie i konkretnie, z dołączeniem zdjęć. Tak to widzę na dzień dzisiejszy. Myślę o takiej akcji mailowo-listowej jak w Olkuszu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f402/olkusz-oboz-zaglady-zwierzat-wyslij-list-127970/[/URL] Jakie jest Wasze zdanie? :roll:
  22. [quote name='shin'] szukam na dogo prawnika chetnego do pomocy w paragrafach, bo ja nawet nie wiem gdzie mam zaczac szukac tego, co mnie interesuje, o ile to w ogole istnieje :shake:[/quote] znalazłam jeszcze na Mapie Pomocy kilku prawników :razz: [URL="http://mapapomocy.dogomania.pl/cat.php?id=9"]Mapa Pomocy Dogomaniakow[/URL] A to pismo do Strasburga to w [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f402/stop-okrucienstwu-wobec-zwierzat-akcja-dogomaniakow-zacznijmy-dzialac-75654/index69.html#post11701224"]tym[/URL] wątku jednak :p
  23. [quote name='zofia&sasza']Ale zabieg BYŁ przeprowadzony nieprawidłowo. Takie objawy jak wyrywanie czy oddanie moczu nie powinny były się pojawić. :shake:[/quote] Ja się odniosłam wyłącznie do kwestii zasadności samego uśpienia. Moim zdaniem dobrze, że oszczędzono mu cierpień. :cool1: Co do sposobu, czy przeprowadzono to prawidłowo czy nie-to już osobna sprawa. Zresztą nie zawsze jest możliwość aby zabieg został przeprowadzony przez takiego weta, jakiego byśmy sobie życzyli. Różne są sytuacje. Swoją drogą oddanie moczu nie jest chyba czymś nadzwyczajnym.:cool1: W końcu następuje rozluźnienie mięśni , czyli zwieraczy także.
  24. [quote name='rytka']Eutanazja mojego psa 5mcy temu wygladała tak;wet.przyjechał do domu,podał psu ''gupiego jasia'' po ktorym pies zaczął rzucać głową, musialam ja chwycic i trzymac,oczy zrobily sie wyłupiaste.Po5min.podal dożylnie drugi zastrzyk/dosc wolny wlew/a w (polowie iniekcji moj pies sie podniósł na przednie łapy i znow musiałam go przytrzymywac bo sie wyrywał.Pózniej przednie łapy,które mial nadal w pozycji''do siedzenia''zaczeły sie ''rozjeżdzać''i pies stacił przytomność.Kiedy przenosiłam pozniej psa z miejsca w ktorym dokonała sie eutanazja zobaczyłam,ze pies sie zesikał.[B]Podjelam decyzje o eutanazji 2tyg. po tym jak dowiedzialam sie,ze nastapily przerzuty,pies jeszcze bardzo nie cierpiał/miał apetyt wprawdzie tylko na kurczaka,wymiotował , na spacery juz niechetnie wychodził,ostatniej nocy spuchły mu łapy i tyłek/.Moj pies 8latek nigdy wczesniej nie chorował a nowotwor postepował błyskawicznie, wszystko trwało 2 mce.[U]Gdybym mogła cofnąc czas nie zdecydowałabym sie na eutanazje.[/U][/B][/quote] Ja uważam, że w tym przypadku uśpienie psa było słuszną decyzją. Na pewno sam proces usypiania (rozjeżdżające się łapy, sikanie pod siebie, wyłupiaste oczy, utrata przytomności itd) to przykra sprawa i bolesny widok. Mówisz, że pojawiły się już przerzuty, a "pies [B]jeszcze[/B] [B]bardzo[/B] nie cierpiał". Tylko, że pies może nie okazywać cierpienia tak, że dla nas-ludzi, byłoby to jednoznaczne i czytelne.:shake: Pies cierpi często w milczeniu, to taki atawizm. Wymioty, słabszy apetyt, niechętne wychodzenie na spacery - to oznaki, że jednak cierpi, że jest mu źle. On [B]już[/B] cierpiał, a że nie był to [B]jeszcze[/B] maksymalny ból, to chyba dobrze, że mu tego oszczędziłaś..?:roll: Większość nowotworów jest bardzo bolesna, na niektóre nawet morfina u ludzi nie działa! Skoro były już przerzuty, a choroba rozwijała się błyskawicznie, to był to ostatni dzwonek, aby pies godnie odszedł. Co by było, gdybyś go nie uśpiła wtedy? :roll: Męczył by się kolejne tygodnie czy miesiące, coraz bardziej cierpiąc i w końcu sam by umarł..? Wiem, że to trudna decyzja, ale pomyśl, że ulżyłaś psu, zrobiłaś to dla niego, a nie dla siebie. Nie żałuj tej decyzji. Pozwoliłaś mu odejść w najbardziej humanitarny sposób. P.S.Czytałaś parę stron wcześniej to, co zacytowałam m.in. z książki p. Doroty Sumińskiej? :razz: Jeśli nie-to polecam, może ujrzysz tą sprawę w innym świetle.
  25. [quote name='Vectra']Nie akcja , to nie pomoże ..... za długo ten ciemnogród się ciągnie ..... Należy rasy psów , zastrzec , by podróbek tak nienazywano .... i po sprawie[/quote] A to swoją drogą. Ale akcja choćby tylko 1 osobę uświadomiła, a ta 1 osoba kolejną itd to już jest sukces. Metoda małych kroczków też przynosi efekty;) Dzięki dogo też wiele osób zostało uświadomionych:razz:
×
×
  • Create New...