-
Posts
575 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by L/Olka
-
no ładnie :D swoją drogą, to by wyjaśniało, dlaczego nie jest w ciąży :roll: no, dobrze by było, na wszelki wypadek, nie? A może, gdyby sterylka nie była potrzebna, to w zamian - kamień jej zdjąć z ząbków. Jeśli to o to chodzi z tymi zębami...
-
JUŻ MAM DOM! :-))) Miły, czarny piesek z okolic Warszawy
L/Olka replied to zuo's topic in Już w nowym domu
:multi::multi::multi: super :multi::multi::multi: -
tak, ma być na Kosiarzy. Tylko krótko pewnie.
-
[quote name='tanitka'] [FONT=Tahoma][COLOR=#22364f]dnia06.10.09zadinął piesek.Ma naimię Yuki jest to 17-letni bardzo ufny cały czarny piesek o długiej siersci.Był bez obroży .Za pomoc w znalezieniu nagroda [/COLOR][/FONT][FONT=Tahoma][SIZE=1][COLOR=#22364f]data publikacji: 11-10-2009 kontakt: 513945900 [/COLOR][/SIZE][/FONT][/quote] ojej, może go ktoś szuka...
-
tak, Ewa się sunią zachwyca! Mówi, że jest milusia, kochana i wspaniała :) czekamy więc na relację dalszą, w każdym razie jest już bezpieczna :multi: no i zobaczymy, czy panowie ochroniarze coś zdziałają...
-
Z najnowszych wieści: jak dzwoniłam niedawno do Lulki to czekała na Ewę (korki, korki...). Więc o "łapance" jeszcze nic nie wiem. Ale za to wiem, że dziś Kudłata pojedzie pewnie od razu do kliniki - czyli od razu w najlepsze ręce :lol: to tak: ja mam w domu szelki we wszelkich możliwych rozmiarach chyba, więc coś dobiorę - nie ma problemu. Mam nadzieję tylko, że uda się ją szybko złapać... ech, czekamy na wieści...!
-
Ewa Marta, Tobie tez numer na pw wysłałam, tez na wszelki wypadek :)
-
czyli jest szansa na transport dziś :) Ja trochę dziś poza domem będę, więc jakoś telefonicznie - smsowo bym prosiła o kontakt w razie czego. U mnie w domu zawsze ktoś jest, więc sunię będzie ktoś miał na oku. Natomiast ja zazwyczaj pracuję popołudniami, ale ok 18-19 już zwykle jestem w domu.
-
słusznie, słusznie :cool3: pw wysłana :)
-
tak, w mieszkaniu u mnie - a mieszkam w Centrum. Sama nie wiem, czy ze względu na sunię nie lepiej by było, żeby tę pierwszą noc spędziła pod okiem weta, gdyby cokolwiek miało się dziać :roll: Zwłaszcza, jeśli to miałaby być taka sterylka aborcyjna. Ale jeśli nie będzie takich wskazań, to nieprzespaną noc przeżyję ;-) No to ja też czekam na wiadomość: co, jak i kiedy :)
-
Słuchajcie, nie mogę pomóc finansowo niestety :/ Ale mogę wziąć ją na dt do czasu zdjęcia szwów. Dt bezpłatnie (wtedy zaoszczędzimy na późniejszy hotelik) ale z prośbą o wsparcie finansowe w kwestiach leczenia i, niestety, ewentualnego transportu. Nie wiemy co prawda, jaki ma stosunek do zwierząt, ale w razie problemów po prostu będzie odizolowana od reszty (to akurat da się zrobić bez problemu).
-
jaka piękna panna :loveu: a czy są jakieś przypuszczenia odnośnie wieku? Czy wiecie może, jaka jest w stosunku do zwierząt?
-
JUŻ MAM DOM! :-))) Miły, czarny piesek z okolic Warszawy
L/Olka replied to zuo's topic in Już w nowym domu
i jak Czarny?? wiadomo coś? -
kurcze, złe wieści :placz: CoolCaty, oczywiście leczenie u mnie nie stanowi problemu, ale żeby mu nie zaszkodzić... Oczywiście na niego czekamy, ale jeśli uznasz, że lepiej żeby dłużej został u Was - to na pewno tak będzie lepiej. W końcu taki wyjzad i kolejna zmiana, to też dla niego stres. A taki stres tez różnie może wplynąć na stan jego zdrowia i samopoczucia... W każdym razie jest tu u mnie dla niego miejsce, czy w tym tygodniu, czy w przyszłym. A ja czekam na wieści, tym razem dobre!! Na razie buziaki dla Bobisia Bobiś, trzymaj się!
-
[quote name='CoolCaty']7-y października - a miało być tak pięknie. Ja czułam, ze coś za dobrze to idzie i że coś się wydarzy. aż mi się słabo zrobiło, jak przeczytałam ten początek. Strasznie mi smutno, że znów się Bobisiowi coś przytrafia, ale problemu żadnego nie ma! Tak, jak napisałam CoolCaty w pw - nie takie "przypadłości" już tu przechodziłam, więc damy radę :) Poprosimy tylko o instrukcje i będziemy leczyć, żeby było dobrze :)