-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
[quote name='ambird']Potrzebne są zdjęcia i więcej informacji o nim. Żeby się ktoś zdecydował na dt, to chociaż to musi być...[/QUOTE] tak, prosimy o informacje i zdjęcia.
-
Może go ogłoście na labradory.org tam też jest kilka osób poszukujących miejsc adopcyjnych dla psów.
-
poczytaj lepiej nowy regulamin
-
Championat - jak długo czeka się na potwierdzenie
panbazyl replied to Wojtecki's topic in Championaty i tytuły
Gratulacje!!! -
[quote name='resurgam']A czy championat Czarnogóry uznawany jest przez kraje należące do FCI np. przez Polskę?[/QUOTE] oczywiście!
-
popatrzyłam na ich strony, najpierw na ukrainskie - tam cena 15 € za wystawę potem na wersję angielską a tam 40 € za wystawę. Drobna różnica, nie???? Moze pomyślę nad zmianą paszportu (dla psa) hehehe
-
Mnie się podobają psy z tej hodowli. Gdybym nie miała swoich, to kto wie???? Ale może jak kiedyś pomyślę o powiększeniu stada????
-
[quote name='ANIA1988']Szukam labradora czarnego lub biszkoptowego najlepiej suczke i najlepiej maleństwo. Moj e-mail (...) prosze o kontakt wszystkie osoby, które moga mi pomoc w znalezieniu malego szkraba[/QUOTE] co kolejne poszukiwania żeby później jak się znudzi akcje adopcyjne robić dla już podrośniętego....
-
[quote name='Gosia_Labcio']Czy ktoś z was wie czy można ostrzyc labradora na krótko. Niektóre labradory mają dość długą sierść(np. mój) a niektóre króciutką przylegającą do ciała. Nie wiem czy oni obcinają te labradory czy poprostu niektóre tak mają od urodzenia. Czy ktoś z was obcinał swojego labradora?[/QUOTE] czy Ty jesteś pewna że masz labradora????
-
Mój zaczął sie wystawiać w wieku ponad 3 lata. To co piszesz o czekoladach, ze są nieczęsto spotykane - lepiej pojdź sama na wystawę to ocenisz to najlepiej. I jeśli zaczniesz wystawiać to przygotuj się też na porażki. I to wcale nie jest takie łatwe jak się z boku wydaje - ot przebiec po trawie z psem na sznurku. O nie!!! No i koszta - są wcale niemałe. Opłata za wystawę, dojazd, czasem nocleg.
-
są też takie co po 5 minutach samotności są w stanie roznieść cały dom.... Moje labki takie były w czasach młodości. To znaczy labek - jak był jeden. teraz jak mam 2 to juz z drugim psem takich problemów nie było - po prostu zajmowały się sobą a nie niszczeniem wszystkiego dookoła. A z tą czystością to bardzo osobnicze przypadki. Każdy jest inny. A kocura też mam i nigdy nie był trzymany w klatce.
-
Też jestem tego zdania co Pomian i Greven. Moze ktoś myślał, ze tu zrobi wielkie halllo i szum nad jakąś hodowlą???? To nieładnie. a co do pochodzenia i ewentualnych tytułów, to przecież w metryczce jak i rodowodzie psa one są zamieszczone, więc kitować nowego nabywcę można, ale do czasu - czytać teoretycznie każdy potrafi... a szczepienia - powtarzam to wszędzie - szczepcie swoje psy!!!! Koszt szczepienie jest tańszy niż późniejszego leczenia i ewentualnych konsekwencji, komplikacji i płaczu po odejściu kochanego psa.
-
ja z Ukrainy dawno temu przywoziłam kota persa (z rodowodem, ale go nigdy nie wystawiałam), Tyle, ze zwierzak był malutki i w rekach się mieścił a wyglądał jak maskotka.... Papiery miałam od weta ukrainskiego. Jechaliśmy autobusem. Polski celnik dopiero się zorientował że jedzie kot jak kot zamiauczał. Bez problemów się obyło.
-
a mnie interesuje czemu założycielka wątku się nie odzywa....
-
Ja też tego nie lubię czytać, ale po sylwku któreś z naszych gości to zostawiło i przed wrzuceniem do pieca przejrzałam. Mam taki zwyczaj, bo czasem paliłam ważne rzeczy wcześniej.... Tak jak myślałam.... A co do odrobaczania metodami weterynaryjnymi, to ja swoje co 3-6 miesięcy odrobaczam.
-
[quote name='Sajko']Czyli jest dokładnie jak pisze Sajko, że mając szczeniaki i je sprzedając z rodowodem KC nie potrzeba ani tatuażu ani chipa:evil_lol: (i było to jako ciekawostka po wypowiedz Rauni, że wszędzie szczenię muszą jakoś oznaczyć- tu akurat nie muszą). Mój gruby był chipowany tylko na moje wyraźne życzenie i tylko dlatego, że leciał ze mną do Polski. Normalnie byłby goły i wesoły zostając na wyspach (tak jak jego rodzeństwo:evil_lol:).[/QUOTE] ja mam psa z Hiszpanii i gdyby nie to, że osoba co mi go przywoziła leciala z nim samolotem to by też "goły" był. A tak zrobila mu paszport i chipa od razu. Ale żadnego tatooo nie ma.
-
uj.... za dużo się tu naoglądaliśmy dr.Hausa. A co Wy na to - gdzieś w jakimś glupim piśmie kobiecym to znalazlam - sposób na robale - łyżka wody przegotowanej i do tego kropla wody utlenionej i tak przez miesiąc zwiększając co dzien o kroplę aż sie dojdzie do 30 kropli na łyżkę. To wszystko na poł godziny przed pierwszym posilkiem. To dla ludzi byl przepis. Co o tym myślicie????
-
[quote name='panbazyl']Wybaczcie opóźnienia, mam lekki poślizg ze zdjęciami. Wyslę obiecane już na pewno w tym tygodniu. Pozdrawiam lubelską grupę![/QUOTE] Zabajka - doszło?????
-
[quote name='Dzidtka_Gl']radze przeczytać regulamin ZKwP [/QUOTE] tak, też się z tym zgadzam.
-
pewnie będzie 30 € za cacówkę i 40 € za cacibówkę z tego co pamiętam. Albo jakoś podobnie.