Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. no w ten sposób mój wujek dostał kiedyś dwie kocice, bo dwie lepiej się hodują.... I to był fakt, dożyły u niego do później kociej starości.
  2. Sonia za duża, za łysa za jakaś tam. Koszmar! Niech te osoby popatrzą w lusterka - też będą "za jakieś tam". ech. a śnieg - ja mam go dosyć juz od tych 3 tygodni jak się pojawił. Łopaty na szczęście kupiłam we wrześniu - ale ludzie sie dziwnie patrzyli w pks jak jechałam z pomarańczową łopatą do śniegu.... Teraz musze tylko skonstruować taki przyrząd do zgarniania śniegu z dachu - proste jak budowa cepa, ale jakoś zawsze sie nie chce... I zostaje drabina i łopata i wejście na dach, stromy ale nie zawsze dla śniegu. A z tym antycznym przyrządem bylo by szybciej. Tylko jeden długi palik, ale im dłuższy tym lepiej i kawałek deseczki na końcu, ot wszystko, ale musi to być tak przyczepione żeby nie odpadało.... Taka jakby motyka tyle ze z drewna. Motyka na księżyc, bo musi być długa. Idę chyba szukać takiego drąga dlugiego. :)
  3. no to teraz czekamy na info już z nowego domku. I na te zdjęcia :)
  4. Te biszkopty są śliczne! Reszta również. Jejku, tylko gdzie znaleźć aż tyle domków????
  5. Pojdź do weta moze to jakieś zapalenie pęcherza???? Moze popytaj jeszcze cioteczki na topikach weterynaryjnych. Suki nie powinny znaczyć terenu. raczej psy, ale też nie powinny tego robić, choć znam takie co w domu innego samca czy suki będą sikać na wszystkie sprzęty. A ona sterylizowana?
  6. to cudownie! Nie wiem jak to się dzieje, ale teraz wiele psów dostaje pod choinkę nowe domki, byle by na zawsze!!!!
  7. No to sobie juz wyobrażam moja labradorkę obrośniętą po kolana (jest po sterylce) ;) Moje też w śniegu nie potrafia nic sensownego zrobić. Jedne najpierw musi utupac miejsce zeby inne mogły też zrobić w tym samym. Mozę Elince wyślemy trochę sniegu???? Ile chcesz???? Pól podworka, całe???? Dorzucę jeszcze od sąsiadow, uciesża się :)
  8. o nie wiedziałam ze coś takiego jest. Moje psy są po prostu bezproblemowe w utrzymaniu klaków, ale kot to juz, koszmar - pers co sie lubie filcować bo się nie lubi czesać.... A ja nie lubię jak mnie drapie przy czesaniu i probach likwidacji dredów i filcu
  9. to trudna sprawa z tym sikaniem. Moze ona siusia z radości???? Że ma wyjść na dwór na przykład???? Ja też miala podobny problem, ale ze szczeniakami, już podrośniętymi. Skonczył się gdy zostawały zamykane w klatce - bo na swoim terytorium gdzie śpią nie sikają. Trochę to trwało ale zrozumiały w czym sprawa. Moze slowo kaltka brzmi tu strasznie, ale teraz moje psy traktują ją jak swoje wlasne terytorium i śpią tam i wchodzą kiedy tylko mają na to ochotę. To ich domowy azyl. Jest cały czas otwarta.
  10. hmmm.... Jak ludziom.... To może trzeba jej podawać jakieś ludzkie preparaty na porost włosów????
  11. a ja tak z innej beczki - chyba częściowo doszłam dlaczego ilośc postów się zmniejszyła - bo już miałam jakąś spiskową teorię dziejów - otóż - zniknęło sporo topików ktore administracja zamknęła. A ta ilość malych to faktycznie wielka, ale to jak w buszu - możliwośc przeżycia mialy by tylko najsilniejsze. Niestety.... Na szczęście spotkaly Dobrą Duszę Elę.
  12. Ladna z niej pannica. Odrośnie, odrośnie. W zimie jakoś kłaki gorzej rosną. pamiętam jak mój syn wyciał Bazylowi (labrador) na grzbiecie schody.... Zrobil to w grudniu a schody zniknęły dopiero w czerwcu.... Jeszcze w maju były dość widoczne.
  13. ja już zapomniałam jak szczeniaki wyglądają....
  14. o jak miło!!!!! Super! To najlepszy dla Neli prezent na Święta!!! I relacje z nowego domu! Proszę :)
  15. To dobrze, ze już przynajmniej większość we względnym spokoju! U mnie chwilowo dziura w budżecie, ale chwilowa. jak się sytuacja zmieni to coś podeślę. Mam nadzieję, że niedługo to nastąpi. :)
  16. Parking jest też i bezpłatny, tylko trzeba podejść kilkanaście czy kilkadziesiąt metrów dalej. Po prostu jak wjeżdżamy juz na tereny koło hali wystawowej, to nie pchamy się na prawo pod samą halę gdzie parking jest płatny a na ten parking na lewo - bezpłatny, ale trzeba to robić dużo wcześniej, bo moze być już zapchany. Stoja tam różne przyczepy i samochody sypialne. A hotel jest ok ten o którym pisze Krzysio. W bardzo ładnym miejscu - blisko ślicznego wąwozu gdzie można wychodzić z psami. A poza tym ma bardzo dobre śniadania. I kafejkę na parterze.
  17. [quote name='wisela1'] Ja muuuuuuuszę iśc zobaczyć komu brzuchole napychałam i popsitulać, ale obiecuję że schodzić nie będę.[/QUOTE] tak ot cała Ela. Musi i już. No to muś. Tylko uważaj na siebie, bo masz pod opieką jeszzce spore stado głodnych stworków!!! Proszę!
  18. Nic się złego nie stało, ze ogłoszenie Smerfetka zamieściła. W końcu znamy zakonczenie romansu i "zabawy w hodowlę". Właścicielka repa z pewnością nic nie wie o tej całej zabawie. A labki chyba zaczynają byc mniej popularne !!!! :) Bo ceny spadają i coraz więcej ich w schronach :(
  19. panbazyl

    Barf

    Po tygodniu we krwi raczej większych zmian nie będzie. Możesz zrobić a potem za pól roku czy za rok. I od razu podaj wyniki jak będziesz miala, bo nikt chyba z nas nie robil badań "przed" a raczej wszyscy w "trakcie".
  20. Bylam rok temu na tych wystawach z Krzysiem wlaśnie. Organizacja wyjazdu i hotel - super!!! I dziękuję tu za to!!! jak również za wycieczkę po Luxemburgu! A sama wystawa - ogromna!!!! Ogromniasta. Organizacja też dobra - nie trzeba się taszczyć ze swoimi klatkami - oni mają tam przygotowane dla wystawców darmowe klatki (my z części korzystaliśmy jako ze specyficznych schowków na nasze bambetle - zamknięte do klatki i spokój). Problemem jest jak zwykle mala ilośc damskich toalet. Za to jest toaleta dla psów. I praktycznie za każde osiagnięcie od oceny dobrej dostaje się jakieś nagrody (medale czy pucharki za wyzsze osiagnięcia). Sam dyplom nie jest zbyt atrakcyjny - brak w nim opisów, jest tylko zaznaczone krzyżykiem osiągniecie naszego psa. Obsluga wystawy bardzo mila - przy mojej specyficznej znajomości języków - nie mialam problemów z dogadaniem się. I bardzo dużo jest tam stoisk z różnymi sprzętami do pielęgnacji psów. Trochę fotek jest w topiku z roku ubieglego.
  21. [quote name='Gabryjella']Po kolejnych przemyśleniach stwierdziłam, że jednak nie. Jakoś przez długi czas nie zauważałam u mojej suki wieku, a przecież 10lat jak na astowatego to juz poważny senior, moja jest w dobrej kondycji (ostatnio ktoś jej dał 5-6 lat ), ale ja widzę, że to już powoli starsza pani, a za jakieś dwa lata, czyli wtedy kiedy planowałam kota, będzie w wieku kiedy moim największym obowiązkiem będzie zapewnienie jej spokoju a nie ekscesów w postaci kociaka skaczącego po mieszkaniu. Gdyby była o połowę młodsza jeszcze bym się wahała, bo obserwując ją uważam, że do tego jednego, swojego, kota dałaby się przekonać.[/QUOTE] Wielki szacunek za myślenie!!!! :) Tego nam często brakuje.
  22. ano offa zrobilyśmy dużego, ale chyba się czekoladka nie powinna obrazić!!! :) W koncu szykuje jej się nowe dobre zycie! :)
  23. to miłej nocy!!!!!
  24. [quote name='MaDi']Piękny i optymistyczny dzień więc zmajstrowałam taki o to bazarek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/198026-UWOLNIJ-KO%C5%81TUNA%21%21%21-ZBIERAMY-FUNDUSZE-NA-ZAKUP-MASZYNKI-koniec-2-stycznia-o-20.00"]http://www.dogomania.pl/threads/198026-UWOLNIJ-KO%C5%81TUNA!!!-ZBIERAMY-FUNDUSZE-NA-ZAKUP-MASZYNKI-koniec-2-stycznia-o-20.00[/URL][/QUOTE] bazarek jest super!!!! A myślałaś nad tym, żeby ten sprzęt zarabiał rownież na inne potrzeby przy odfilcowywaniu zwierzaków za pieniądze - np kiedyś mojego persa jak mi się sfilcuje na wiosnę???? Albo innych???? Tylko trzeba by ostrza w spirytus włożyć pewnie.
×
×
  • Create New...