Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. Ty wiesz, że ja na Mołdawię szykuję się już od dawna.... I myślę że Młody pokaże swoje wdzięki tak jak trzeba :)
  2. [quote name='sunny']Witam, proszę o poprawienie tematu wystawy, gdyż, tak jak pisze panbazyl jest ona dwu-, a nie trzydniowa i odbywa sie ona w MAJU, a nie w czerwcu. Odnośnie wyjazdu - jeśli zdecyduję się na tę wystawę, to wybiorę pociąg. Start: Kraków. Jeśli ktoś chętny do wspólnej podróży, to zapraszam do kontaktu na priv.[/QUOTE] [quote name='Darianna']Ja też jak już to pociągiem, aczkolwiek nie wiem, czy zdążę z przeciwciałami. Zobaczymy :)[/QUOTE] ja już wieki nie jeździlam tam pociągami, gdyż to jedne z bardziej koszmarnych elementów przekraczania tej granicy. Jesli jakoś pogranicznicy z przejścia drogowego czy pieszego sa bardziej "ludzcy" to ci z kolejowego to masakra - jak dla mnie. Nie dość ze się czeka nie wiadomo na co i ile to jeszcze to trzepanie całego wagonu w poszukiwaniu nie wiadomo czego.... To żenujące. Ja jak miałam przekraczać pzrez Medyke i do lwowa potem, to zaw3sze szłam pieszym - szybko i bez jakiś zbędnych ceregieli. Od prawie samego pzrejścia po tamtej stronie są juz busy "marszrutki" do Lwowa, cena biletu jakaś śmieszna. Tylko nigdy z psem tak nie szłam. Do marszrutki pewnie z psem wpuszczą, jak się da za bilet na psa - tam sa tanie bilety! Na Huculszczyźnie z kozami jeżdżą w autobusach i to jest normalne. I fakt, to maj a nie czerwiec....
  3. [quote name='agnethka']to nie do mnie, to do kierowcy - oby nie miał pracy w tym czasie :D[/QUOTE] jak sobie przypomnę zeszły rok i moje próby dojścia pieszo na wystawę to teraz śmiać mi się chce, ale wtedy byłam troszkę bardzo zła na swojego kierowcę ech.... teraz inaczej to wykombinuję. Bo pierwszy pks do cywilizacji z mojej dziury w niedzielę wyjeżdża dopiero o 10.20
  4. tam chyba są tylko 2 dni wystawy 7 i 8. Podnieśli opłaty:crazyeye:
  5. no tym razem mam w końcu nadzieję na tą Mołdawię. :)
  6. a ja pewnie nie przyjadę jednak.....
  7. Trzeba by pomyśleć nad bocianami z masy solnej czy co???? Na razie sama nie wiem w co łapy wsadzić, bo porwałam się układanie elektryki w chałupie, robienie ścian z karton-gipsu na strychu i robię to własnym przemysłem a z wykształcenia jestem technik plastyk, magister filolog, doktor teatrologii, więc bardzo przydatne zawody w ukladaniu kabli z prądem i robieniu gniazdek z uziemieniem.... uff...
  8. [quote name='agnethka']Też się cieszę, że Lublin ma pełną krajóweczkę w kwietniu :) Planujemy być obowiązkowo :D[/QUOTE] Razem się wybieramy :evil_lol:
  9. no ja będę pewnie z psami i dziećmi....
  10. panbazyl

    Serbia

    ja na jednej wystawie płaciłam stawki dla miejscowych - była to moja najtańsza wystawa zagraniczna!!!! Oczywiście w € było placone - za katalogi płaci się oddzielnie jeśli chce sie mieć katalog. :) Na innej wystawie stawki były "normalne" czyli 40 €.... I katalogi też płatne. czyli - serbska ruletka :)
  11. ale moze ktoś szuka tamtego? Dobrze wiedzieć.
  12. Oj Dasti, pakuj sie i pora juz do domu najwyższa. Tyle już siedzisz w tych hotelach, pora na stale gdzieś zamieszkać. Pewnie na razie cisza w sprawie adopcji?
  13. a tak ja sie przyglądam zdjeciom tego psiaka to mam wrażenie że ktoś robił doświadczenia z kryciem między czekoladą a biszkoptem. Jakoś tak mi wygląda. Albo któreś z rodziców było bez pigmentu ?
  14. no w końcu przypomina labcia. Byle nie za dużo utył, bo to odkurzacze...
  15. [quote name='peterson_p']... trzeba tylko się nauczyć z tego korzystać[/QUOTE] i tu pies pogrzebany.... :)
  16. pamiętam doskonale te Twoje dzieci, bo to bylo jakoś po moich niedługo. Pamiętam problemy z czarnym i apetyt brązowego. I to ze większośc Ci mówiła, zebyś zostawila brązowego właśnie, bo silniejszy. Teraz jak patrzę na Mikiego, to nie poznala bym go. Śliczny facet wyrósł z niego! I musiało być jak piszesz - z ostatniego krycia. Niech rośnie i zdobywa ringi!
  17. [quote name='mam psa']fajne podsumowanie, nigdy nie myslalem o hodowli ale w sumie ... :)[/QUOTE] najpierw poznaj dobrą ekipę remontową.... :) albo we własnym zakresie remontuj. :) Zawsze są jakieś pozytywy w każdej sytuacji. Teraz gdy do mnie dzwonią czy piszą właściciele moich psów wiem, ze dobrze ich wybrałam, wiem ze moje psy mają u nich dobrze. I wiem, ze to trudna sztuka hodowla - bo powolujesz do na świat kolejne życia za które bierzesz odpowiedzialność.
  18. a ja byłam trochę w cywilizacji i dopiero teraz jestem u siebie, czyli na swoim strychu. Jak ona się mieści w tym malym koszyczku na orzechy? Zdolna z niej kicia!
  19. nie bylam trochę ale wiadomosci sa dobre! Czoko to całkiem normalny pies! :)
  20. dopiero dotarłam do siebie, tzn na swoja wieś. O kocie będę pamiętać - ma tu tylko jedno zdjęcie - w 86 poście.
  21. tylko 3????? Jejku, ja mam ze 30.... Najgorzej jak przyjeżdżają kostki mrożone dla psów - w pudełkach po 10 kg, raz na miesiąc po 7 pudełek.... co się wtedy dzieje. Muszę wymyślać niestworzone rzeczy, ale najlepszy jest kit, że pani potrzebuje ich z powrotem, bo jak za miesiąc przywiezie jedzenie dla psów? Jedynie ten argument pomaga.... Fajnie mieć dzieci, co?
  22. ej, Ty mieszkasz jednak w cywilizacji!!! ech.... masz blisko szosę - z nawierzchnią nawet a nie z tabliczką "koniec nawierzchni asfaltowej" jak u mnie. Ja po drugiej stronie drogi mam pola i lasy i górki po horyzont, żadnych domów i ludzi. Super te piesy! Miki ma wspaniałą fryzurę. Jak sobie przypomne tego maluśkiego krecika i teraz tego faceta, to dwa inne stwory. :)
  23. [B]aleksandra [/B]a moze zaproś tą osobę tu na wątek niech sobie obejrzy - jest w czym wybierać....
  24. w końcu to "ręce które leczą" :)
×
×
  • Create New...