Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. kurcze, czemu teraz ja bez kasy jestem????? ech. do początkow lutego mam drugą falę kryzysu. Piekny kalendarz. a ogłaszłyście go na watku u Isadory7????? Ona zrobila taki watek zachęcający do kupowania prezentow na Święta wlaśnie na dogo - aby kasa szla na dobry cel.
  2. [quote name='vege*']Ja też zaliczam się do tego grona co ciuchowych zakupów nie lubi robić, jedyne co lubię kupować to takie pierdoły typu kolczyki, wisiorki, bransoletki, naszyjniki no i obroże dla psów, ale jeśli o nie chodzi to jestem zakochana w wyrobach Taks :loveu:[/QUOTE] ja też lubie jej wyroby :) sa cudne. wiosną zrobie pzrecent wszystkim moim "szczeniakom" z hodowli i zamowię u Taks obroze dla calej gromadki. a wracając do herbat to ja pasjami ostatnio pijam polski wyrob z firmy Bio-Active (praktycznie wszystkie ich herbaty to dla mnie hicior. a kawę to moge robić, w tygielku (zwożę z calego świata jak gdzieś mi się trafią tygielki), z kardamonem i cynamonem, ale tego nie pijam - za to gościom bardzo smakuje (ja w życiu nie wypilam nawet filizanki kawy, bo nie lubię), i wiem że potem meczą w domach swoje Tz i swoich TZ aby im takie robili jak u mnie mieli okazje pić.....
  3. panbazyl

    Barf

    [quote name='Bonsai']A ja wczoraj byłam w lecznicy, bo małemu puścił szew w łapie (rozciął sobie poduszkę) i w poczekalni rozmawiałam z miłą praktykantką, studentką 6 roku weterynarii. I tak od słowa do słowa przeszliśmy to diety psów. Zapytałam, najpierw nie wdając się w szczegóły, ile obecnie na studiach poświęca się problemowi diety u psów, kotów, zwierząt domowych. Odpowiedź brzmiała, że wszystkiego można dowiedzieć się na dwóch konferencjach i że obecnie karmy są tak dobrze zbilansowane, że nie ma sensu uczyć się tego jakie zapotrzebowanie i na co jest w organizmie psa. Że w domowych posiłkach nie sposób wszystko dokładnie wyliczyć. Nie drążyłam tematu, bo nie chciałam się wymądrzać ani nikogo irytować, ale to niestety smutna prawda - weci nic nie wiedzą o odpowiednim żywieniu psów. :([/QUOTE] ale za to doskonale potem wiedzą jakie karmy i z konkretnie tej jednej jedynej firmy polecać (ci weci w miastach, bo a wsiach to firmom się nie oplaca ładować kasy w weta i jego gabinet, bo i tak nikt nie kupi czegoś takiego). ja najpierw robię badania krwi u psa a potem jak mam wyniki - oczywiście każe sobie je "przetlumaczyć" na polski to mówię na jakiej diecie jest mój pies. I rozmowy wszelkie sa ucinane, bo ma czarno na bialym - a przeciez nie powie, ze się pomylil w opisie wynikow czy ze laboratorium strzelilo byka, bo to by byl samobój. Tyle tylko, ze ja raz do roku robię taki cyrk u wetów....
  4. no dobra, bedzie niekoniecznie w psim temacie, ale troche podobnie. Mój wujek jak jest w jakimś sztywnym i napompowanym towarzystwie gdy sie przedstawiam robi sobie jaja z ludzi mowiąc - "Sraczka jestem" na co gość (sztywniak w garniturze) zawsze robi -"yyyyyyyy" a mój wujek -"tak, takie rzadkie nazwisko" (tak na prawdę ma zupelnie inaczej na nazwisko ;) )
  5. nie wiem o co wam chodzi, nie mam czasu się wglebiać w te tematy. najważniejsze zeby pies doszedl do siebie. a tak na marginesie - na temat płatnych dt mam dokladnie takie samo zdanie jak Nanhoo (choć tu sie wyleją pomyje pewnie na mnie za to że tak myślę).
  6. oj nie gadaj. tfu tfu. lepiej dowiedzmy się czy z Marysia ok.
  7. panbazyl

    Barf

    a - co do rozmrożenia - nie wiem jak wyglada po zakupie ten produkt o ktorym piszesz. Moge Ci opisac za to jak wygladają produkty Primexu (też mają po kg pakowane). Otoż w Primexach możesz spokojnie odsypać, nawet z zamrożonego, tyle ile Ci aktualnie potrzeba, reszte szybko do zamrażarki, nie ma potrzeby rozmrażać całości. Dajesz tylko tyle ile chcesz.
  8. panbazyl

    Barf

    na pewno mu nie mieszaj, sporadyczne podanie raz na jakis czas nie powinno zaszkodzić, chyba, że pies ma bardzo delikatny żolądek. I jesli kiedykolwiek zdecydujesz sie na barf, to pamiętaj, ze to nie jest samo mięso!!!! mieso jest tylko elementem (bardzo ważnym) całości diety.
  9. a to sobie chłopak teraz pojeździ byle by na zdrowie.
  10. dzięki Monisiaczek, ze jak wiesz że sie pies znalazł, to od razu piszesz :)
  11. ja jak jestem gdzieś w swiecie to zawsze jakąś herbatę przywożę. najbardziej lubie sypane, nie bardzo za to lubie herbaciarnie arabskie - tam sypią tyyyle cukru że to amsakra (ja nie pijam z cukrem). a w dodatku parzą w metalowych czajniczkach - co zabija połowe aromatu.
  12. a moze znów trzeba by w innych miejscach? czasem w najdziwniejszych.
  13. e, u mojego jest to suche, tyle, ze niezbyt eleganckie (w życiu na żadnej wystawie tego nie retuszowałam!). Taki suchy nagniotek. a krem do stóp jest rewelacyjny na dłonie jak sa koszmarnie suche i aż bolą. Sudokrem to wysuszający jest też trochę. Moze wrzuc dzies tu na forum - czasem można ciekawe info znaleźć (np na to jak psa bolą uszy - tak nimi "trzepie" - zwlaszcza u tych kłapciuchowatych - stosuje sie puder do stóp z jakims środkiem grzybobojczym - ja tak stosuję u swoich psów, pomaga a na pewno nie szkodzi )
  14. a myślisz ze ja to skąd się urwałam? ano z bloku. Znam te metraże. że też wytrzymywałam w takim świecie????? I też zawsze byl w domu spory pies. a teraz sa 3 :) i moze za jakiś czas i czwarty bedzie :)
  15. panbazyl

    Barf

    [quote name='ajeczka']Zobaczę jutro rano. Dzisiaj dostał cielęcinę i papkę warzywno owocową. Wieczorem było ok. Ma nadmiar energii ;-)[/QUOTE] to pisz co i jak.
  16. aaa - mialam boksera Rudolfa :) a kot ma na imie Ziutek
  17. ja nie libie tylko granulowanej i wszelkiego badziewia co się nazywa "zwykła" w domu mam zapewne ze 40 róznych gatunkow herbat, bo lubie. cala wielka szafka jest tylko dla herbat przeznaczona. ech. a czarek dziś po poludniu nawet mówil o własnych blędach. Chyba zaczynam go doceniać, bo wcześniej to tak nie bardzo. te z roku 2010 sa nawet juz na dośc dobrym poziomie, zmienil facet front, ewoluuje. a za to, ze sie publicznie do błędu przyznał ma u mnie plusa (mogl to przeciez wyciąć)
  18. Moj Dziadeczek zawsze miał psy o wdzięcznych imionach typu "Sznaps", "Gin", "Siwucha". Ja mialam kiedys psa Brudasa (ze schronu). Na dogo gdzies jest tu jakas bida z odzysku o cudnym imieniu Debet :) jamnik na wsi u sasiadow ma na imie Kiełbasa.
  19. panbazyl

    Barf

    [quote name='motylek1007']czyli jak kupię jakieś żeberka wieprzowe, lub wędzone kosci i je zamrożę to będzie ok[/QUOTE] żeberka owszem, ale wedzone nie. Kup SUROWE, mozesz zamrozić.
  20. zawsze mozesz skonsultować na Stefczyk, albo na Głębokiej. i jak już bedziesz coś więcej wiedzieć to napisz tu - może komus kiedyś się przyda taka wiedza.
  21. [quote name='jaanka']Do mnie łoś wpadł z wizytą . I to dosłownie . Przeskoczył ogrodzenie ale wyłamał kilka sztachet u góry i ogolił sobie podbrzusze . Sierści wystarczyłoby na pędzel do golenia . Ponieważ bylo błotko to zostawił dużo odcisków raciczek . Na szczęście nie zranił się bo nie było krwi . Wyskoczył drugą stroną i tyle go widziano . Panbazyl chcialam Cię zapytać o łokcie Twoich psów . Borykam się z nagniotkami mimo że mój pies jest kanapowy . Ma w sobie sporo domieszki labradora . Pewnie pochodzi z jakiegoś pseudo . Obserwowałam tę rasę i widzę że prawie wszystkie na to cierpią . Radziłam się kilku wetów , stosowałam smarowidła i mikstury i guzik .[/QUOTE] mój jeden ma - Bazyl, ma ponad 6 lat. Moze kanapowcem nie jest (nie mam kanapy), ale sypia zazwyczaj na swoich leżankach - sa miękkie. Czarnuchy nie mają zadnych łysoli (prawie 2 i 5 lat). Smaruj to kremami do stóp. To nic strasznego. na wystawach sporo labow to ma, najbardziej oczywiście widać to u tych jaśniejszych (czasem wystawcy pudrują aby to ukryc!!!!!!). raczej nie jest wyleczalne, ale kremy moga zmiekczyć skórę. Albo się do tego przyzwyczaj.
  22. dajcie spokój. Najważniejsze aby pies dochodzil do siebie.
  23. no niech bedzie Gwiazdorem :)
×
×
  • Create New...