Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. panbazyl

    Barf

    Bubina - ja swoim szczylom jak szly do nowych domów dawałam na wyprawkę na 5 dni mięcha mrożonego oraz instrukcje co i jak - wychowałam je na barfie. Wiem, ze pzrynajmniej jedno z nich jest nadal na barfie, dwa tak czasami, jeden pewnie nie, no i mój - od nowości na barfie (jak skończyly 2 tydzień życia juz dostawały mięso). Na wsi też karmienie surowym się rozlazi po psach (a bo moje tak lądnie wygladają - no gorsi nie mogą być i ich psy też muszą ładnie wyglądać). Idzie niezbyt szybko, ale do przodu. Pixel - poczytaj jednak coś o barfie wiecej, zostaw wilki w spokoju a zacznij nam wklejac cos o barfie - jeśli z sensem napisane.
  2. a ja to tylko załuje, ze dopadla mnie druga fala kryzysu, akurat teraz.... ech.
  3. jego rodzice, dziadkowie, pradziadkowie i pewnie jeszcze dalej w życiu na zewnątrz nie byli - chyba ze ich na wystawy wozono. a mój to taki zawadiaka - nawet jedno ucho ma ciut odgiete do tylu, kiedys w jakiejś walce malo go nie stracił. ja nie jeździlam z nim po wystawach, nie po to go brałam. od razu miał nie miec jaj - stracil je u zaprzyjaźnionego weta, nie jest rozplodowcem wiejskim (choć sąsiadkom podobno rodza sie kotki z "palmą" na ogonie - tylko nie wiem po kim, bo nie po moim)
  4. poczytaj sobie na dogo o diecie BARF. Wiecej wtedy zrozumiesz z tego co piszę.
  5. witam się wieczorowo.
  6. on jest chyba bardzo spokojnym psem - tak ze zdjeć się wydaje
  7. tam było masę takich koszmarków. i te opinie o nich - jak dla mnie beznadziejne. Obejrzałam to ale nie podobało mi sie praktycznie nic. Typowa "wolna amerykanka"
  8. ech. trzymajcie się tam ciepło :) Pokiziaj Suńkę (jeśli to ta z awatarka to bardzo ładna psica!)
  9. hmmm..... wiesz, co - ech.... ja wczoraj spotkalam w spożywczaku tez całkiem, całkiem fajnych Ratownikow Med :) Na zakupach byli tak ja i ja. Tylko że ja po gnaty dla psów (całe 6 kg) a oni po śniadanie.
  10. super Tora :) :) :) Moje by rozpracowaly w kilka chwil piłkę - one konsumpcyjnie podchodzą do wiekszosci rzeczy (jak fajnie wiedziec, ze nie ja sama z rozmiarem buta 42 :) :) :) )
  11. a jeszcze kilka "kotów" [IMG]http://i41.tinypic.com/23iecsx.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/1zg49hf.jpg[/IMG]
  12. jakby byl domowym poduszkowcem by mial dużo ładniejszą sierść, a on woli chodzic po podworku, spać w krzakach. Takie dziwadło.
  13. mnie tylko skacze jak mam iśc do medykow, oj i to na jakies 120/70, nie wiem czemu tak jest, jakis atawizm chyba. (nie cierpię tez białych ubran i róznych takich "kitli") a zdjecia super :)
  14. No dobra, masz koty, bo mnie myszami jeszcze poszczujesz :cool3: [IMG]http://i42.tinypic.com/11kjnnn.jpg[/IMG] [IMG]http://i40.tinypic.com/208cpr8.jpg[/IMG]
  15. No dobrze, ze jestes z nami!!!!!!! Jak dobrze :) I więcej nie ciśnij aż tak bardzo, prosimy :) (ja podczas porodu - w czasie najbardziej aktywnym miałam 100/50...... )
  16. niby jest watek reklamowy, ale jak tu reklamować taką ideę na wątku reklamujacym bazarki?????? hmmmm...
  17. a czy ona siusia jak wracasz? Moze to z emocji? Tylko czemu jedynie jesienią, zimą????? Tu trzeba kogos mądrzejszego. Ona jest bardzo do Ciebie przywiazana. Moje psy spokojnie wytrzymują i 8 godzin bez wyjścia na spacer, ale nie jest to codzienna praktyka. No nie wiem co Ci napisać....
  18. a zrobilam, zrobilam, ale nie wiem kiedy wrzuce :)
  19. panbazyl

    Barf

    [quote name='pixel']Sorry, ale współczesny pies to nie jest wilk. Według najnowszych doniesień ich drogi ewolucyjne rozeszły się kilkadziesiąt tysięcy lat temu. A skoro wskutek udomowienia zmieniło się tak wiele - od budowy anatomicznej począwszy (w tym uzębienie!) aż po zachowania społeczne, to nie przekonuje mnie, że akurat układ pokarmowy miałby pozostać "dziki". Każdy może sobie [U]wierzyć[/U] w co chce, ale moim zdaniem to [U]założenie[/U] jest pozbawione jakichkolwiek racjonalnych przesłanek. Tak czy siak, mojemu Pixelowi na pewno nie będę dawał niczego nadpsutego![/QUOTE] kurcze - mam wrażenie, że piszesz jak pewna osoba której nicka wymieniac nie chcę, bo ans tu znów odwiedzi ze swoimi "mądrościami".... a moze jeszcze poweisz, ze w latach 60 XX wieku psi przewód pokarmowy w drodze natychmiastowej rewolucji przystosował się do jedzenia suchych bobków?
  20. a przejdź się po mięsnych - znajdziesz tam bardzo fajne rzeczy miesne dla psów w baaardzo rozsądnych cenach i mas zpewnośc z czego to jest (czym było karmione nie masz - ale to samo dotyczy puszek - nie wiesz co jadło to co tam jest). Ceny z wczoraj - kolanka niecałe 4 zł za kg, korpusy kurze - tez niecałe 2 zł, indycze podobnie, gnaty 80 gr, kości grzbietowe do 3 zl za kg. Wiesz co dajesz :)
  21. lawendowa - jeśli to co podałas w linku jest tanie to ja wymiękam....
  22. za to nie cierpię kupowac ubrań, bo to co mi sie podoba to jeszcze nie wymyslili (jest jedna Coteczka na dogo co mi czasem cos na drutach zrobi tak jak lubię!!!), wolę sklepy z artykulami metalowymi - tam zawsze mozna znaleźc cos fajnego - np linkę na metry dla psa w bardzo rozsądnej cenie :), albo sklepy ogrodnicze.
  23. ja jednyne sklepy jakie lubie oglądac to te z akcesoriami dla psów....
  24. panbazyl

    Barf

    [quote name='filodendron']Kruszenie a gnicie mięsa to dwa różne procesy. Kruszenie to zmiany chemiczne dotyczące odczynu - spadek pH, a gnicie no to wiadomo - rozkład powodowany przez bakterie. Prawidłowe kruszenie mięsa powinno odbywać się w chłodni, w temp. bliskiej zera - w dzieciństwie sąsiad z dołu załatwiał to w ten sposób, że upolowanego bażanta (zimą) wywieszał za okno :D Człowiekowi nie szkodzi skruszałe mięso (właściwie każde musi trochę skruszeć przed dalszą obróbką, chyba tylko poza mięsem ryb) a nadgniłe - owszem. Pies powinien sobie z tym drugim poradzić - w końcu w naturze jest też padlinożercą.[/QUOTE] ja mialam takiego co zające wieszał zimą na balkonie... fuj.
×
×
  • Create New...