Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. [quote name='evel']Człowiek się naczyta o takich pysznościach po nocy, a potem dziwne, że jakoś tak doopsko "samoistnie" rośnie :siara:[/QUOTE] też tak masz :diabloti: ech.... kosiarka po prostu nie zwyczajna do moich górskich terenów. Ciągnę ją teraz na sznurku :evil_lol: do kowala a "popychacz" jedzie na kosiarce. Jutro bedzie znów gotowa do dalszych eksploracji górzystych terenów trawnika. Miałam dziś (wczoraj też) jechać do urzędu skarbowego - bo jak co roku mili panowie się ze mną chcą spotykać w sprawie rozliczenia. Nawet przyznam, ze lubię te spotkania, bo zamiast mi odjąć z podatku i mniej zwrócić to mi dopłacają bo coś źle obliczam. No i się dowiem wielu ciekawych spraw jak rozliczać podatki - ja to lubię. Od jakiegoś czasu mam takie dziwne zainteresowania. Jak mając dwoje dzieci teoretycznie mogę odliczyć po 1100 coś tam na dziecko a w praktyce ni hu hu! Może jutro się dowiem o ten dziwoląg matematyczny. Ale wczoraj padało, dziś leje a co będzie jutro? Chyba pletwy sobie zamówię i jutro popłynę do Lublina.
  2. to rób mu te schabowe, wysilać się nie musisz :diabloti: Oj zjadła bym takie smakowitości (bynajmniej nie schabowego, tylko te wyżej opisane pychoty) a ja dziś skazałam kosiarrę na wizytę u kowala.... odpadła jej ta część do trzymania lub pchania - jak kto woli. Zespawać trzeba, bo się kosić nie da.
  3. dziś też widziałam dwa sarniaki w zbożu :) piękny widok, ale nie zrobilam foty. Wspaniałe to zdjęcie idącego Baritki :)
  4. u Was też straszą deszczem przez najbliższy tydzień?
  5. a mnie powaliła mentalnie pogoda.... zapowiedzieli tydzien deszczów.... tak jakby od 3 dni nie lało. Cieszę się, że ja nigdy w Pl nie planuje urlopów (nie mam czegoś takiego jak urlop :diabloti: ) a jak jest ładnie to po prostu zostaję w domu i koszę trawę. Ale przez najblizszy tydzień to raczej nierealne.
  6. mnie się tez teren wystawy bardzo podobał :) bardzo. Tylko można się było pogubić w oznaczeniach hal, bo chyba te literki ktoś nadawał halom tak jak mu się podobało :diabloti: ale w pewnym sensie to urocze jest. a co mi się nie podobało? na pewno to, że bezpłatna wejściówka byłą tylko na dzień wystawienia psa, następnego dnia trzeba było już płacić.... nie podobał mi się ten brak informacji o tym, że przysługują jakieś puchary i że dośc trudno było znaleźć stoisko organizatorów gdzie je wydawano. Ale dzięki temu znalazłam mega ilosc innych stoisk które mi się bardzo podobały (rewelacyjne były stoiska ze sprzętami dla psów myśliwskich). i co mi sie nie podobało - ale to nie wina organizatorów tylko nas psiarzy - to, że część wystawców nie sprzątała po swoich pupilach....
  7. Musia - no cóż - na psy schodzi kynologia.... inaczej tego skomentować nie mogę....
  8. mnie dogo działa jakos tak w miarę. Ale nie chcę chwalić dogo przed północą :diabloti: pozdrawiam strapionych w próbach nawiązania kontaktu przez dogo.
  9. super Teoś jeździ wodolotem :evil_lol: A Torcia to zawsze miała tak śliczny ogon? Taki obrośnięty, piękny po prostu (albo teraz dopiero to zauważyłam :oops: )
  10. a jakie ładne ptaszyska :) A my wczoraj na przekór pogodzie pojechalismy rowerami mocno ponad 40 km po okolicy. Jechalismy chyba szybko, bo za plecami mielismy burzę :diabloti: Chyba lubię sporty ekstremalne :evil_lol: (bez psów byliśmy)
  11. dzięki Wam bardzo :) jak ja się cieszę, ze w tym tygodniu piątek miałam w środę :) Ile mozna zrobić pozytecznego w domu i zagrodzie! I nawet wczoraj udało się nam zrobic 45 km na rowerach po okolicznych pagórach. Jakie mam tu śliczne okolice!
  12. tfu tfu tfu! Piękne są Twoje storczyki a zwłaszcza te 'niestandardowe".
  13. poczekamy, zobaczymy. a zamiast zazdrościć innym że robią maratony to proponuję zrobić maratony i w innych krajach FCI. A nie zachowywać się jak "pies ogrodnika" który sam nie zje a i drugiemu nie da.
  14. Dziewczyny! Dziś u mnie słońce! Ciepło, cudownie! Pranie wyrzucilam na podwórko, dom wietrzę. Pieknie jak jest słońce!
  15. ja nie jestem wyznacznikiem :diabloti: ja ogólnie zapominam o wielu sprawach związanych z jakimiś datami, uroczystościami. I nie przywiązuję do tego zbytniej wagi i uwagi.
  16. [quote name='magdabroy']Jakiś czas temu wyszło, że obchodzimy tego samego dnia imieniny ;) Pisałaś, że zapominasz nawet o swoich urodzinach, a ja obiecałam, że przypomnę Ci o imieninach :grins: Dzięki :beerchug:[/QUOTE] fakt.... zapominam. Dzięki za przypomnienia! Pocieszające jest to, że w tym tygodniu piątek jest już w środę! Jupi jak się cieszę!
  17. dziękuję w imieniu obu :loveu:
  18. Piękne masz te "chwasty" I wszystkiego naj, naj imieninowego!
  19. tak czytam i sobie myślę - no komuś coś życzą i dopiero mnie olśniło że to dziś Magdaleny :cool3: To wzajemnościowo! :beerchug:
  20. o jejku - zakumałam.... Zmyliło mnie te "międzynarodowy champion piękności" - do tej pory było wszystko jasne - "kanapowy" i "użytkowy". :diabloti: a teraz namnożyli "piękności" i "wystawowy" co ja połączyłam w jedno (jakoś średnio użytek mi się z "wystawową pięknością" kojarzy). Dzięki za łopatologię stosowaną - już rozumiem.
  21. no tak - wiosna juz była, krótka, szybka potem lato - szalone i gorące a teraz jesień. Byle sniegu w czerwcu nie było, bo schowałam buty zimowe na dno szafy....
  22. i to samo dotyczy VI grupy? wiem ze pytanie głupie, ale tu urywek artykułu z nr 10 "Psy rasy myśliwskie" str 9 " [I]Tytuł międzynarodowego championa piekności FCI (C.I.B) dla ras poddawanych próbom pracy zgodnie z nomenklaturą FCI (...) czyli psy z grupy VI FCI będą musiały do Interchampionatu Piękności zaliczyć w naszych warunkach konkursy dzikarzy a male rasy mają dodatkową mozliwość zaliczenia konkursów płochaczy.[/I]" i tu zgłupiałam....
  23. ale mnie sobota nie interesuje. Nie oceniaj po pozorach :diabloti:
  24. ja tam lubie takie "wiejskie" imprezy. Ale chyba do Okszowa nie pojade w tym roku, gości mieć będę, więc nie wypada mi się urwać na imprezę. Pokosztuj miodów i nam opowiesz jak smakowały :)
×
×
  • Create New...