Jump to content
Dogomania

panbazyl

Members
  • Posts

    14744
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by panbazyl

  1. ona pewnie jeszcze karmiła szczyle, pewnie ciut juz podrośniete, ze spokojnie pozwolili sobie na wyrzucenie suczy a zostawienie maluchów. Bo sucz by od dzieci tak nie zwiała sama. Na troche tak, ale potem przychodzi do małych.
  2. no cudna ta wydra :) Już się chyba nią zachwycałam :)
  3. no dobrze, ze już po. Teraz będzie na pewno mocno osłabiona. dzielna dziewczyna!
  4. panbazyl

    Barf

    [quote name='ajeczka']JAK KTOŚ WRAŻLIWY NIECH NIE CZYTA Rino wczoraj się przeżarł. Rano śniadanie, potem świński ogon pochłonięty w kosmicznym tempie, kolacja - kostki BARF. No i kolację zobaczyłam natychmiast ponownie, była nawet nie podgrzana. Rudy spojrzał na to i poszedł na kanapę ułożyć się brzuchem do góry. Pozbierałam "kolację" do pojemnika z pokrywką, wsadziłam do lodówki. Dzisiaj dostał to na śniadanie, wcinał aż miło. Mężowi nie powiedziałam co jest w pojemniku, przezornie zasłoniłam go kapustą pekińską ;-)[/QUOTE] hehehe :) a ja swoim kostek nie podgrzewam, często daje im na pół zamrozone nawet. [quote name='filodendron']No mocne - nie powiem :D Chociaż mnie bardziej rozwaliła propozycja weta zbierania próbek kału przez trzy dni i żeby mu to przynieść na raz, trzeciego dnia, a do tego czasu trzymać w lodówce.[/QUOTE] fuj. Robaki mozna tez zbadac pzrez krew - tzn wtedy wiemy że są mozliwe w psi, ale oczywiście nie wiadomo co to za cholera.
  5. też mam taką nadzieję :) Inaczej być nie może. No szczęście jest w dobrych rękach :)
  6. [quote name='darunia-puma']cienkun ja również często - gęsto się zastanawiam nad zakładaniem moim psom kagańców, robię to ponieważ niektórzy byli oburzeni tym że mam dwa duże psy i są TYLKO na smyczy! No a w domu rośnie mały Ast samiec, więc nie wiem jak to będzie ? Mam nadzieję że na widok trzech psów, z czego jeden to Ast będą zapinali swoje psy na smycze. Ręka strasznie mnie rwie, sądzę że nie jest do szycia, ale wygląda paskudnie.... muszę się dowiedzieć czy tamten psiur miał szczepeinia.... bo inaczej.....[/QUOTE] straszne co napisalaś powyżej. Masz pewnie psy z ogonami do góry zawiniętymi? Lab tez ma zęby - pisałam o tym dość niedawno. ech... I o durnych wlaścicielach. Z ręką do lekarza lepiej idź - niech zobaczy co i jak. W końcu to rana. Nie zazdroszczę przeżycia i takiej niezbyt rozgarnietej sąsiadki.
  7. wiesz ginekolog też moze sprawdzić od dołu co tam w gardle się dzieje ;)
  8. masz rację, one są upierdliwe w tym swoim skakaniu na ludzi,a le mozna to wyplenić, tylko trzeba chcieć. Moje nie skaczą po ludziach, bo im nie pozwalam, ale bardzo chcialy to robić. Laba można nauczyć nieskakania. I słucha się. Nawet dorosłego. Ale jednak właściciel musi tego chcieć i ćwiczyć nieskakanie u psa. Kiedyś pokazalam koleżance jak to robić na jej suce labce ( z resztą z mojej hodowli)- bez słów sucz zrozumiała o co biega, koleżanka patrzyla we mnie jak w kosmitkę, że jej sucz po pokazaniu malego gestu ręką od razu wiedziala o co chodzi. Ale jak znam życie nie ćwiczy z nią tego. Więc lata takie czarne coś wielkiego po jednym z osiedli Lublina i radośnie skacze na ludzi i zagląda im do toreb i zjada kanapki.... też bym się wkurzyła jakby coś takiego mnie obskakiwało. Tyle tylko, że potrafię sobie poradzić z podskakiwaczem, ale nie wiem czy z czymś co od tyłu by mnie za łydkę złapało bym sobie dała radę... pewnie nie.
  9. [quote name='magdabroy']Lekarz pracy nie musi być wcale ginekologiem, niestety :mdleje: Moja koleżanka jak miała spotkanie z lekarzem pracy podczas ciąży, to był to okulista :crazyeye: Ciekawe co okulista wie o ciąży :crazyeye: Kim był "mój" to nie wiem :niewiem: Nie pozastaje mi nic innego jak szukać kogoś kto da mi chorobowe :oops:[/QUOTE] może zjarzał jej glęboko w oczy i już wszystko wiedział a ja myślałam, ze w Pl to idiotyzmy. Ale jednak mamy w miarę "zdrową" służbę zdrowia. I od prowadzącego ginekolaga nawet prywatnego zwolnienie sie liczy. Nawet jak przyszli do mnie z ZUS na kontrolę a mnie nie było w domu to i tak bylo ok, bo na zwolnieniu nie bylo napisane, ze jestem przykuta do łózka ale że mogę chodzić dla zdrowotności siebie i dziecka wlaśnie. I zus dał spokój.
  10. Elu - proszę wyślij mi swój adres na pv, bo jak wiesz ja nie zapisuję takich rzeczy.... Bo przecież mam zaległości względem Twoich Tymczasikow (kizianki im ode mnie)
  11. [quote name='Vilena']Tak mało śniegu u Was? U mnie to nie widać gdzie chodnik, a gdzie trawnik, śniegu po kolana, nic nie odśnieżone :razz: Nie przejmuj się pracą... jeśli to Cię pocieszy to powiem Ci, że u mnie też nie jest ciekawie :shake:[/QUOTE] a u mnie sniegu niezbyt dużo. Z czego się cieszę :)
  12. co u sunieczki? Pokiziajcie maluśką :)
  13. Zawsze można adoptować z Ukrainy czy Białorusi. A poza tym na wsi NIGDY nie uda się wprowadzić sterylizacji, nawet ustawą i mandatami. Wieś jest bardzo zachowawcza i zachowała na przykład onki o wyglądzie psa a nie żaby. Do tego dochodzą nowe "związki kynologiczne" powstające po nowelizacji ustawy - one zaczną tworzyć pewnie toye, średniaki i inne mini. I to w zgodzie z prawem.... Choć bylo by cudnie jakby problem bezdomności był marginalny. Ale na razie między bajki trzeba to włożyć.
  14. ile sniegu :) Jaka zadowolona psica :) Nie daj się tam w pracy!
  15. to są cudne psy ale w odpowiedzialnych rękach - jak wszystkie inne. Obiegowa opinia o nich to jest taka, że są to lajtowe psy. To bardzo błędne opinie, bo one owszem, mają dużą dozę optymizmu, ale źle prowadzone stają się agresorami, wielkimi tyranami skaczącymi na ludzi bo są tego nauczone, tzn mają pozwolenie na to. Laby to są psy ktore się raczej oducza ich zachowań typowych niż uczy. No i dużo, dużo zleży od ludzi z ktorymi mieszka. To są psy ktorym potrzebny jest jakiś sensowny rygor, praca, zajęcie a nie puszczenie luzem, "bo sam się nauczy, taki mądry".... Ja nie twierdzę, zę moje to złotka wychowawcze, dużo im brakuje do tego. Ale mam pewne zasady których się trzymam i psy to rozumieją. W każdym razie nie mam większego problemu z utrzymaniem 3 klocków na smyczy w jednym czasie. Tylko że czasem przy tym klnę jak szewc to juz inna sprawa.... Ale to też dobry sposob na oderagowanie po całym dniu idiotyzmów, dużo lepszy niż opluwanie się na dogo :)
  16. ale super kąpiel :) Moim futrzakom by się przydało też, ale poczekam na cieplejsze dni.
  17. nie bój się, ja tak tylko raz na miesiąc lub na jakieś 2 miesiące, a tak to spokojnie tylko runda w pola :) i to musi byc pogoda ok, bo inaczej to doopa. A jak się nudzisz, to cykl szkoleń robimy w Piaskach ( [URL="http://www.klubunesco.com"]www.klubunesco.com[/URL] ) udział gratis. oczywiście szukaj w dziale "aktualności".
  18. [quote name='daguerrotype'][url]http://i41.tinypic.com/2rne89z.jpg[/url] słodkie! :) A w ogóle to nie wiedziałam, że laby aż tyle ważą! Sporo psa w takim psie. Misiek mały, ale na rękach wydaje się naprawdę ciężki, ale jego ok.10 kilo to nic przy Twoich bazylowatych ;) A śnieg u nas taki sam brązowy. A w mieście szaro-czarny po czasie się przecież robi :)[/QUOTE] ja tez byłam w lekkim szoku, bo to że Bazyl +45 kg to wiedziałam, ale, ze Młody 42 kg to szok, bo nie wiem gdzie on to mieści?????
  19. [IMG]http://i41.tinypic.com/qst8g6.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/akaeyb.jpg[/IMG] [IMG]http://i44.tinypic.com/2r608.jpg[/IMG]
  20. no to jeszcze kilka z okolic. [IMG]http://i44.tinypic.com/250lcua.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/15wcvv8.jpg[/IMG] [IMG]http://i39.tinypic.com/wm0xls.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/dm3f35.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2ymstba.jpg[/IMG]
  21. jakbyś poczytała wzorce to spokojnie praktycznie większośc psów pasuje do każdego wzorca niekoniecznie danej rasy.... a i sam wzorzec jest na tyle giętki, że jak dla mnie niezbyt dokładny. No ale jest. A psy powinno się kochac niezależnie od tych ustalonych pzrez ludzi wzorców. Choć uważam, że powinien powstać polski toy - to taki typ psa - kundelka (nie ubliżając niczego kundelkom), tak jak toy rosyjski ktory powstał z róznych malych piesków hodowanych w domach w Rosji - z tego wyłoniono rasę w miarę spójną. A my przecież mamy pięknego "polskiego kundla".
  22. gdybym miała statyw to sarny wyszły by lepiej. Jednak przy 560 mm ręka zawsze drgnie i się coś ruszy... ale - statyw trzeba by dźwigać, rozkladać itp, więc i tak by się do niczego nie przydał....
×
×
  • Create New...