-
Posts
14744 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
5
Everything posted by panbazyl
-
mój Młody za to jak jedziemy gdzies w "obce rewiry" to MUSI obsikac każdy krzaczek, wszystko co sie tylko da, nawet jak nie ma czym sikać (na USG ostatnio jak mu robilam wyszlo, ze tam juz pusto), to zaraz po wyjściu z usg poszedł się wylac na krzaka.... nie wiem czym, ale wylał sie....
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
a co do jeży to jesienia Bazyl - ten z avatarka przynosil mi w pysku jeże pod drzwi.... Przy czym nic sobie w ryju jeżem nie robił, nie wiem jakim cudem on te jeże znosił. Jeże ze stoickim spokojem wytrzymywały taką molestację. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
mialam kiedyś boksia (znajde oczywiscie) co pożerał chusteczki higieniczne z ulicy - oczywiście zużyte blleeee -
moje robią też moze ze 3 kupy dziennie, ale czasem jedno "posiedzenie" dzielą na kilka odsłon - zrobi, pobiega, pobiega - znów dorobi. jak spacer dlugi w pola to nawet i te 3 za cały dzień urobku zrobią. Potem zazwyczaj tylko wieczorowy sik.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
miałam kiedyś sucz podrzutke też na chumy chodziła w pola. Z labkow tylko czasami Bazyl w polu na myszy zapoluje. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
a moje psy nie przynosza mi nić... Kot tez nic nie przynosil. samoluby jakieś. Jedynie czasem Pirania patyki do domu znosi z podwórka. a "chumy" to mam w pobliżu - dziko tu żyją. Choć ostatnio jakoś ich niewiele. -
a foty w lesie :) wracam teraz o 16 do domu i nie mam czasu na przyjemności.... jak się już trochę z robotą wyrobię to wgram z aparatu do kopma foty i wszelkie zaleglości nadrobię :) Obiecaną Piranie bedziesz miec :) teraz mam jeszcze kilka dni rekrutacji uczestników do projektu (jak ktoś zainteresowany to zapraszam [url]www.klubunesco.com[/url] w zakladce aktualności, zaległości typu - jaka wykladzinę ma nam włascicicel wynajmowanego biura polożyć na podłodze (jak nie dopilnuję koloru to będę miała różową albo inne badziewie na podlodze... więc muszę w czwartek jechac i sama wybrać do Lublina co mają kupić.... to samo z farbami na ścianę i kilkoma innymi gadżetami).
-
no padłam przy ostatnim zdaniu o niepracującej żonie.... na tyle tylko mozna liczyć... kuźwa blada. Ja na serio z tym spędem. My za to żadnego samochodu nie mamy. Ale podwórko jest, co prawda parkowac wewnątrz to bym nie radzila, bo rano samochód moze być po podwozie w błocie zatopiony, ale spokojnie 2 samochody mieszczą mi się przed wjazdem - mam tam dośc solidnie utwardzony podjazd kamieniami, zwirem, piaskiem i darnią (co prawda teraz jest wszystko szaro-bure ale tam nawet ciężarówka sie nie utopi - robilismy to do podjazdu dla cysterny z gazem, i potem też kawalek drogi jest ok ale reszta już nie bardzo w sezonie roztopowym. moga też być "nienormalne" psy :) Byle nie z tych co mają alergię na kurz, firanki których nie mam oraz aby mi po domu nie szczały jak jeden pies co był u mnie a wlascicielka nawet nie reagowała.... resztę spokojnie spacyfikuję w razie potrzeby (dla kilerów sa 2 kennel klatki przewidziane w karcie dań jeśli zajdzie potrzeba) Fajny ten pudelek :) Chyba od tego czasu troche podrosłaś, co? :) a może do nas na szkolenie bys się wybrała? Info na [url]www.klubunesco.com[/url] w zakładce aktualności. bardzo zapraszam :) Tylko wyjazdowe szkolenia i to chyba ze 2 czy 3 na weekend a reszta dopasowana do potrzeb i czasu i miejsca uczestników projektu - szkoleniowiec ma za zadanie dojechac jesli jest taka potrzeba i praktycznie "za rękę" pomagac pisac wniosek o konkretne dofinansowanie konkretnego pomysłu. Oczywiście za freee wszystko! To tak w skrócie.
-
Cudna Kala ma dom!! Przeznaczeniu stało się zadość ;)))))
panbazyl replied to majuska's topic in Już w nowym domu
a ja ją znalazlam w końcu na FB. Udostepnilam maluśką. Foty super :) -
spoko - spęd fajna sprawa - ja jestem gotowa na każde ilosci NORMALNYCH ludzi z piesami. Marzy mi się jakaś "szkółka" może byc i niedzielna :diabloti: bo ja się czasem gubię w wychowaniu moich gadów - a tak spojrzenie kogoś z boku dużo daje. Poł hektara podwórka ogrodzonego. Damy radę :) Jak sie zrobi ładniej to pakujcie samochody i na wiochę. Adres i plan dojazdu na maila [email]panbazyl@wp.pl[/email] (ale teraz i tak wp nie działa.... nie wiem czemu) i mówię to bardzo serio. Dla spragnionych weekendu na wsi możliwość noclegu :) Tylko jak komuś przeszkadza kurz to będzie problem :evil_lol:
-
też mi się dziobate podobają :) ja jakos nie mam tyle cierpliwości do dziobów....
-
jak da się zauważyć - dyskusja popłyneła jak śnieg z tegorocznej zimy do kanalizacji :) Bo o czym tu dyskutować - na głupotę nie ma rady.
-
no moje pancerniaki jakby mogły to by zrobiły mi włam do zamrażary....
-
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
mój pers też do domu przynosił "skarb" i zostawiał nam aromaty. Dzielił się z nami tym co miał najlepszego :cool3: -
kostki z tego co pamiętam sa jak najbardziej ok, ale moze po prostu psu coś tam nie podeszło. "Przeczekaj" focha po prostu.
-
ja nie uważam, ze brak Ci jaj. Jesteś bardzo rozsądna osobą! :) a w Piaskach i Świdniku dziś nie było internetu, telefonów i zasiegu komórek, bo chyba ktoś kabel od światłowodu przeciął czy coś w tym stylu. Nie działały banki - no ludzie byli, ale żadne przelewy nie wychodziły, nie mozna było kupić doładowania nie na niezdrapkę, dodzwonić się też nie było mozna nigdzie :) wcale złe to nie było :) a zdjęcia cudne! ja teraz nie mam czasu na artyzm.... ech aż żałuję. ale za to na nudy nie marudzę... za to dziś rodzinę ściągnęlam z łóżek godzinę wcześniej, bo mi sie coś przestawiło, ze to juz godzina wstawania.... i nawet ubrałam wszystkich i juz kazałam wyjśc na busa, ale coś mnie tknęło spojrzeć na zegarek.... a tam - o zgrozo - godzina wcześniej niż sobie zaplanowałam ze jest.... no i miałam czas na poranne odkurzenie domu :diabloti:
-
Faworek już za tęczowym mostem. Są następcy w potrzebie....
panbazyl replied to wisela1's topic in Już w nowym domu
ale mi się trójpak podoba :) Oczywiście Bonek poza konkurencją - jest CUDNY! Pozdrawiamy mocno :) -
i co? Pamiętaj - ile potrafię to zawsze pomogę.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
panbazyl replied to evel's topic in Foto Blogi
no to fajnie, z eu Zuza jedno się skonczyło (chyba) ale niefajnie że się drugie zaczęło..... chcialam blysnąc nową stroną www projektu i nie błysnę.... bo strona wisi, ale na razie w przestworzach.... tfu. a dziś mialam powrót do lat 70 czy 80 XX wieku - nie chodzi o ustrój, tylko o brak telefonów czy internetu :) Jakiś coś czy ktoś pozbawił kawał wsi i dośc duży okolicy razem z miastami typu Świdnik internetu i telefonów, nawet tych stacjonarnych. Ale bylo spokojnie :) nie dzialal żaden urząd - tzn ludzie byli, ale wyslanie przelewu w banku czy wplata na konto byla niemożliwa.... Telefony (wszelakie) wyłączone jak w stanie wojennym - a wiadomo - przed sierpniem w stoczni gdańskiej były protesty w Świdniku właśnie.... a to tylko ktoś światłowód przerąbał.... Takie pół dnia bez telefonu jest cudne! -
BORYS//szczeniak LabraDoRar//**********ma dom***********
panbazyl replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
a ja dziś stwierdzilam, z esprzątanie domu to pikuś, stawierdzila to jak wyszlam przy niedzieli wieszać pranie na dwór pierwszy raz w tym roku.... a po drodze slalom między bialymi kuleczkami.... Pora odkupić podwórko. 3 psy przez zimę dużo naprodukowały tych kulek.... -
Tora & Lumpek (oboje za Tęczowym Mostem), ich dwóch i Tajga :)
panbazyl replied to *Magda*'s topic in Owczarek niemiecki
zaglądam :) Jutro jade po laptoka! Zdjęcia uratowane! mam nadzieję, ze wszystkie. wiecie co w wiosnie nie lubię - to, ze nagle wyłażą na podwórku białe kupy psie.... dużo psich kup. Pora na gooowniane porządki....