Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. JA również podtrzymuję swoją deklarację- 10 zł (pewne)- jeśli będę mogła wysyłam zawsze troszkę więcej)...No to czekamy na odpowiedź MArii..jeśli znajdzie sie miejsce dla Zuzy, to tzreba wysyłac zaproszenia do cioteczek....one nie zawiodą...to pewne....a z tego, co przeczytałam na tym prawie "martwym" wątku o Zuzy- to uważam , że powinna jak najszybciej opuścic schron- bo chyba jednak jest dominowana i nie ma "racji bytu" tam, gdzie jest..była też pogryziona...:-(:-(U Wioletki doszłaby szybko do siebie...a, ze jest śliczna domek też na pewno by sie znalazł..trzeba błagać Wioletke o miejsce...
  2. [quote name='agata51']Goniu, a byłaś już na wątku Zuzy? [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przepiekna-zuza-cale-zycie-w-schronisku-skladka-do-hotelu-prosimy-o-pomoc-114982/#post10442245[/URL] Może tam trzeba zadziałać?[/quote] AAaaaaaaaaaaa...to Zuza ma wątek???No to rzeczywiście..może tam trzeba działać????ZAraz tam zajrzę:lol:
  3. A co to sie na wątku Kubusia dzieje ostatnio???jakieś pory dyskusji sie cioteczkom poprzestawiały czy co???:crazyeye::crazyeye::crazyeye:JA niestety cały dzień poza komputerem...ale jeśli chodzi o posat Wiosenki....ja, jak Agatka- zdecydowana sowa jestem i uwazam to właśnie za piękne...noce...cisza...spokkoj....nie ma telefonów...smsów....otwartych marketów...ranek...ptaszki za oknem..ach....jak się wtedy cuuuudownie zasypia:eviltong::eviltong::eviltong:....tylko potem trochę gorąco w południe sie robi pod kołderką:lol::lol::lol:
  4. To musi się zająć ktoś "koordynowaniem"...ja mogę pomóc i chcę bardzo..tylko jestem za daleko od całej "sprawy"..a założycielki wątku sa ostatnio rzadko..albo "niesystematycznie"...nie wiem co robić..nie wiem co pisać...wiem, że Bobiś nie ma czasu..i to mnie rozwala całkowicie...:-(
  5. MAjeczko..jestem i ja...proszę,postaraj sie w skrócie napisać o co chodzi, bo nie mam czasu na czytanie wątku całego i nie mogę zakumać o co chodzi z tym: szczytno- radomsko, szytno Kraków...skąd dokoąd potrzebny jest transport konkretnie..???Dobrze zrozumiała, że Ty sama adoptujesz Alberta???? Moja propozycja jest taka na "teraz"- trzeba ogłosić zrzutkę na paliwo- zmienić tytuł wątku....kilaknaście osób po 5 zł i będzie potrzebna kwota- a jak będzie kasa- transport sie znajdzie na bank...ja już na dobry początek deklaruj piątaka...kto następny??Prosimy cioteczki kochane..no chyba , że jest jakieś inne wyjście...zrozumiałam, że czas nagli....
  6. Ja już nie wiem co mam tu pisać...co myśleć...zaglądam tu co chwile...ale co to da???Nie wiem co dalej...tu potrzebna jest mocna koordynacja watku i sprawy dziadziusiów...a poki co- to każdy cos...i jest wielkie nic....:razz::razz:A Bobiś..Jego każdy dzień jest taki cennny...oby udalo nam sie zdązyć...tylko kto to "ostro pociagnie"??Cioteczki "wprawioe w boju"...prosze..weźcie to w swoje łapki..i poruszcie....:loveu::loveu:
  7. [quote name='agata51']Nie wiem, jak, ale się udało. To chyba poczucie obowiązku kazało mi się zerwać godzinę przed dzwonkiem budzika. Po prostu musiałam się pożegnać z Arielem. Ale odchoruję to na bank.[/quote] Nie wierzę Agaciu..nie odchorujesz, bo za bardzo kochasz naszych Milusińskich i wiesz dobrze, ze jesteś im potrzebna:lol::lol::lol:Nie dasz sie więc..a ja za to jestem dzis bardzo zadowolona, ze wstalam "o świcie", o 9.00, bo ten dzien jakis taki długi wreszcie był...:lol::lol::lol::lol:Powzięam decyzje, że jutro(znaczy dziś),też zawalczę i wstanę skoro swit ok 10:lol::lol:..będzie cięzko, ae spoko..dam radę:loveu::loveu:
  8. Normalnie nie wiem o co chodzi..tak mi jakos zapadła ta Zuzka w serce, choć tyle bid wokól, a ja nawetn nic więcej oprócz tego co tu przeczytałam, o niej nie wiem....ale tak sobie myslę, ze ma szczescie dziewczynka...bo co chiwlka jakas cioteczka sie o nia upomina i przypomina....jakos nie mozemy tu o niej zapomniec, choc to nawet nie Jej watek...to co robimy???Rybciu...przeciez ja do pęt Ci nie dorównuje w dzialalnosci na dogo...rusz wreszcie "z kopytka"..my pomożemy- przecież Cie samej nie zostawimy z Zuzką i jej problemami...tu są odpowiedzialne cioteczki..żadna z nas Cie chyba nie zawiodla jak do tej pory...mozemy też sciagnąc tu troche innych cioteczek kochanych..ale na razie nie ma chyba po co...???...:razz:
  9. A Salmunia znów go scinnie u mnie- tym razem przyjechały obie z Daysy:lol::lol::lol::lol:Mam wesoło w domku- obie gościówki z cieczką:roll::roll::roll: SAlmunia jest nie do poznania...nie jest jeszcze 100% "uzdrowiona" z lęków, ale z tej Salmy, którą poznałam...zostało niewiele:lol::lol::lol: Poznała mnie, poznała domek, czuje sie tu bardzo dobrze, a z Daysy sa takie rozkoszne (razem), że nie moge uwierzyć...bawią sie razem, zaczepiaja jedna druga..ale po zabawie- rozważna i romantyczna Salmunia...chce odpoczywać i porozmyslać...a "nadpobudliwa" Daysy...biega, szuka..wreszcie najczęsciej ukłąda sie obok Salmy lub "pada" jak nieboszczyk na środku pokoju i leży...dwa przeciwieństwa- białe i czarne..i dwa różne charaktery..ale bardzo sie obie uzupełniają... Musze jeszcze cos napisać ważnego.. Salma jest naprawde bardzo madra sunią...otóż..pamiętacie, jak byłą rozpieszczana...łóżeczko- to jej domek..itp...w tym "trudnym czasie"...trzeba było pomyslec cos, żeby jednak Salmunia i Daysy nie brudziły poscieli...wyobraźcie sobie, ze tylko raz Marta z Piotrkiem pokazali Salmuni kocyk, ktory położyli obok łóżka...powedzieli, ze ma tu spac...i co??Od tej pory Salmunia nie wskakuje w nocy do łóżeczka...śpi obok.. Po przyjeżdzie do mnie też grzecznie na dywaniku...ale na swoje kanapy na noc zaścieliłąm ciemny kocyk..Salma jednak nie wskakiwałą(choc poprzednim razem mogła- miałą przyzwolenie, skakała gdzie chicała)...przed snem sama połóżyłam na kanapie Salmę..na drugiej Daysy..i tak spały całą noc, daysy na drugiej sofce obok..żadna nie wskoczyłą do łóżka Martusi- choć drzwi miały otwarte...Jest przekochana, przecudowna..i najjjjpiekniejsza:loveu::loveu::loveu::loveu:Serce mi wymieka ile razy na nia patrzę...siedziała dzis prawie cały dzien z nami na dworku...z upietą dłuuuugalaśna smyczka(bo z cieczka troche strach)...byłą bardzo szcęśliwa- to widac..a i ja tez... Postaram sie oczywiście o foteczki...:oops::oops::oops::oops:
  10. [quote name='marysia55']hmmmm no różne są zboczenia na tym świecie :evil_lol::evil_lol: czasami ktoś ma preferencje masohistyczne :diabloti: Asiu ja o tej godzinie przewracam sie na drugi bok :sleep2:[/quote] A ja bywa, że o tej sie kładę:eviltong::eviltong::eviltong:....ciekawe, kto jest "skręcony"???;)
  11. [quote name='marysia55']gonia czy ty zauważyłaś jak nasza Agatka potrafi szybciutko zapierdzielać na wątek :evil_lol::evil_lol: ma kobitka kondycję :diabloti: ja już zapomniałam jak się to robi :eviltong::eviltong:[/quote] JA chyba nigdy nie umiałam nawet:eviltong::eviltong:W-f to zdecydowanie moja pięta ahillesowa od zawsze....:cool3:No, ale Agatka to bije wszelkie rekordy, więc jej się nie dziwię:lol:JA dziś tez skoro świt wstałam o 9.30 bo mam od wczoraj 3 psiaki w domku- moja jamniorka i gościnnie Salmunia oraz Daysy(obie z cieczka:razz:)..tak, że mam niezły sajgon w domku, ale jestem happy:lol::lol:
  12. Hihihi...dziś wreszcie udało mi sie złapać cioteczke Agatke:multi::multi::multi:
  13. właśnie przez 3 godz czytałam cały wątek Zenusia...nie mogę teraz więcej napisać, bo jestem zwyta....ale...nie..nie dam rady..Zenuś... [*].....:-(:-(:-(
  14. No ja czekam najbardziej niecierpliwie na swiecie:roll::roll:
  15. Witam cioteczki, witam Alfika kochanego:loveu:Uprzejmie donoszę, że wpłynęł kolejne wpłaty na konto Słodziaka:lol: [B]malicja - 10 zł gonia13 10 zł[/B] DZiękujemy kochanym cioteczkom za pamięć:loveu::loveu: STan konta naszego bohatera na dziś wynosi-[COLOR=Red][B] 182, 84[/B][/COLOR]:loveu::loveu::loveu:
  16. Ol..MAryś..nie drażnij lwa:razz::razz::razz:Bo jakbym tak sobie ulżyła , to jutro ban na 100% mam...a tego bym nie chciała...:cool1: Ale niech będzie, że i tak wszyscy wiedzą o co chodzi...bo Dropsiu nie zasłużył na taki los jaki go spotkał...nie dość, że oddali, to jeszcze zaniedbali Dziadunia:-(:-(:-( Dobrze, że choć ma takie opiekunki, którym na nim zależy i ktore go bez namyslu odebraly z tej okropnej okolicy...mam tylko nadzieję, że szybko dojdzie do zdrówka...no i że domek ktoś mu ofiaruje...bo już zasługuje na ciepł kąt tylko dla siebie....tylko swoj..na zawsze....
  17. Aj..Reniu...nawet mi nie mów, bo nie jestem mściwa, ale tych "ludzi", to bym..........wwwwwrrrrrrrrrrrrr:mad::mad::mad::mad:
  18. .........nawet nie wiem co napisać....nie mam słów:-(:-(....Izuniu....teraz już może być dla Ciebie tylko lepiej....
  19. JA robiłam odwrotnie...najpierw szukałam domku i rezerwowałam...potem już deklaracje "same" sie niejako zbierały...a jeśli nawet by sie nie udało, to żadna cioteczka u ktorej sie rezerwuje miejsce- nie pogniewa sie, jeśli sie je odstąpi innemu psiakowi- zwykle wszędzie są kolejki...wię to nie jest problem..no ale być może masz rację...tylko, że w ten sposob mysle, że będzie trudniej....albo przynajmniej wolniej..będa deklaracje...a poźniej nie będzie miejsca...a przecież tyle bid czeka, że "rezwrwacja" deklarowanej kwoty do nie wiadomo kiedy- troche "pali" w kieszeni- jak to któraś z cioteczek napisała na tym wątku, wycofując poki- co deklarację dla Zuzi....:-(JA swoją w każdym razie podtrzymuję...
  20. [quote name='Rybc!a']Jeśli chodzi o Zuzę: To jej wątek: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/przepiekna-zuza-cale-zycie-w-schronisku-skladka-do-hotelu-prosimy-o-pomoc-114982/#post10442245[/URL] Czy ktoś mógłby policzyć, ile pieniędzy na Zuzę zostało, ile jest miesięcznych deklaracji?[/quote] Rybciu...ale Moria pisała nam,że nawet nic nie wie...nie dzwoniłaś do Nije, nie rezerwowałaś hoteliku...:cool3:JA nie jestem pewna, czy po tym cioteczki deklarujące, podtrzymują swoje deklaracje...bo wyglądało na to , że Zuza w ogóle nie jest szykowana do hoteliku...:razz:
  21. No to Chwała Bogu:loveu::loveu:...ale czy są juz jakieś wyniki Dropsia???
  22. Nie uwierzę, dopóki nie zobaczę...kto może pojechać do Pani Uli??Przecież to chyba nie wymaga wielkiego poświęcenia???Pojechać...zobaczyć...zrobić zdjęcia...nic więcej....no prosze..........................................:roll:
  23. Jestem...napiszę cioteczki albo zadzwonię jutro do Pani Marii i poproszę o obiecane wiosenne fotki Barunia:loveu::loveu:
  24. ........właśnie...gdzie te wiadomości..??Dropsiu..jak się masz pieseczku???:loveu:
  25. Nie mogę w tej chwili niczego deklarować...ale trzeba szukać domku dla Liliputka "od Koperek"..to naprawdę "intratna" propozycja...a który to ten "liliputek" jest???
×
×
  • Create New...