Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. No właśnie...najbardziej potrzebna mu diagnoza..porządna diagnoza..no bo jeśli to bez szans i zostanie potwierdzone-to inaczej jest z tym się pogodzić..ale tak??WQ schronie nie ma na to szans- choc nie jest to jakies straszne schronisko...ale Mysiu wiesz sama - schron- to schron...a jemu potrzenay jest dobry wet...ja wierze ciagle ze dobry lekarz dobra diagnoza i dobre leki- i pies moze jeszxcze pozyć..a tu co???nie wiem co roic.. Maryś..masz świętą racje- i ja nie, że żaluje, że się zgodzilam na tą zamianę..też była paląca sprawa...i teraz Antoś u Renatki ma się z dnia na dzień coraz lepiej...a stan byl beznadziejny- tez liczyly sie dni... ale teraz Bobis mi lezy na sercu tak bardzo..bo ja myslalam, ze to nie jest az takie pilne...a pilne jest leczenie..jesli nie bedzie tego to....nawet nie chce pisać...:placz::placz::placz:Co robić??Do kogo dzwonić??Nic lub nikt Wam nie przychodzi do głowy????
  2. [quote name='Mysia_']na jednych wątka radość, a na drugich smutek, bezradność :-( Niestety tymczasów wciąż jest za mało... A skąd ten Bobiś jest?[/quote] Chyba gdzieś z Mazur..???No w każdym razie tamte okolice...:-(
  3. [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bobik-14-lat-w-schronie-daj-mu-szanse-zanim-zasnie-na-zawsze-133225/index46.html[/url] To Iława....:-(:-( Kubusiu..nie gniewaj sie...ale koledze potrzebna pomoc na JUZ!!!:-(
  4. Jestem i ja. Dziś dogo lepiej smiga na szczescie..ale ja jestem ddzis do d...y...:razz::razz:NA wątku Bobisia takie smutne wiadomości..a ja mam wyrzuty sumienia...on umrze...jesli nie znaajdziemy mu domowego tymczasu i to blyskawicznie umrze...:-(:-(JA juz dogo obskoczyłam...nie wiem co robić..a wyrzuty mam bo odstapislam cudowny tymczas dla wydawalo mi sie bardziej potzrebujacej bidy..teraz okazuje sie , ze wcale nie wiadomo ktory byl bardziej potrzebujący...to straszne taka świadomośc...muszę mu coś znaleźc..tylko jak??Podpowiedzcie coś cioteczki bo idzie dostac kociokwiku..a jak on umrze...to nie wiem co będzie...:placz::placz: Ps...przepraszam ze na tym cudnym watku zakłócam spokoj- ale musialam sie wyzalic i poprosic o pomoc moje ukochane cioteczki..bo kogo bede prosila jak nie Was?????:placz::placz:
  5. [quote name='Foksia i Dżekuś']Pani ula dzwonila dzisiaJ DO MIE , a potem miala dzwonic do epe bo dalam jej tel. U Barego wszystko w porzadku,jest juz zaszczepiony i dostal nowe spanko ,mam zdjecie na komorce ,jezeli ktos moze wkleic to prosze o nr. tel to przesle. Pani Ula chce sie zalogowac ale caly czas ja wyzuca ,byc moze Epe popilotuje i sie jej uda:loveu::loveu:[/quote] Proszę- to mój numer: 697010181 czekam z utesknieniem:loveu::loveu:
  6. No to szukamy...Wioletka teraz nie może zabrać Bobika..ale szukam w takim razie intensywnie...dołączcie się dziewczyny proszę w INTENSYWNE POSZUKIWANIA...bo Bobiś nie ma czasu..już nawet tylko Bobisia..ale trzeba szybko...szukajmy, błagajmy...Bobik, jest średniej wielkości, czy bardziej maly???
  7. Ależ cudowne wieści....wszystko poukładało się w najcudowniejszy z mozliwych chyba sposobów...Krzysiu...dziękujemy z calego serca..ale tez wszystkim pozostalym cioteczkom i wujaszkom dziękujemy- to była "dobra akcja"...powiedziałabym nawet super wzorcowa akcja:loveu::loveu::loveu:
  8. No właśnie...o to mi chodzi...żeby dac mu spróbować...diagnoza..leczenie....jeśli okaże się ze naparwdę jest bez szans- to jasne, ze nikt go na sile nie bedzie trzymal przy zyciu..ale dovrze wiemy, ze mimo najszczerszych checi w schroniskach z leczeniem..zwlaszcza przewleklych chorób jest różnie..nie mowiac juz o diagnozy... Gdybyś Aniu zechciala go zabrac do jakiegos prawdziwego weta i zdiagnozowac...to byloby dla mnie wiarygodne...przeciez wszystkie juz pewnie nie raz czytalysmy o staruszku ktory nie chodził...a gdy szedl w kochajacerece- wstawal i mial się zupelnie dobrze....Tu..na dogo- to nie odosobnoiene przypadki....dajmy szanse Bobisiowi...nie skreslajmy go.... Aniu...weź go do weta......takiego z prawdziwego zdarzenia..i wtedy nam napisz co powiedizal....co myslisz o tym???
  9. Ale jak to??13 lat to jeszcze nie jest taka az starośc...no proszę..naprawdę uważacie, że lepsza jest JUŻ dla Bobika eutanazja???:-(:-(Mi jakoś trudno jest sie z tym pogodzic..prawda, że nie wdzialam go..nigdy..ale kurcze...wydaje mi sie, ze gdyby był leczony odpowiednio...miał swojego pana choćby na tmczas...i wcale nie uważam, że trzeba szukac tylko wpoblizu domku...skoro miałby nie przeżyć podróży- to i tak chyba bym wolała to, niż dokonac eutanazji- bez podjęcia próby ratowania go....:placz::placz:Nie raz już widzialam na dogo takie przypadki(nawet Antoś, który pojechał do Reni..też już prawei nie wstawał, nie chodził...)nie wierzę...13 lat to nie jest tragedia- tylko trzeba leczyć...no nie wiem...sama nic nie zrobię...bo podejrzewam, że psa nie wydadza....ale uwazam, ze to bardzo niesprawiedliwe zaweżać pomoc w małym promieniu...już i tak jest bardzo trudno znaleźć mu domek...a jesli ograniczymy odległośc...sznse są znikome...:placz::placz::placz:Dziewczyny!!!!!!!!!!Co robimy????Jeśli go uśpią na dniach...chyba soie nie daruję.....:-(:-(Jezu...nikt nie pisał, ze z Bobilkiem jest aż tak źle....mógł jechać do reni...oddaliśmy miejsce, bo uznalismy, że Bobik może spokojniej poczekać..a tu sie okazuje....że...nie..nie daruję sobie chyba, jeśli coś złego sie stanie...Wiola napisała....na dziś nie ma miejsca...ale...zapisuje....jutro dzownię w jeszcze jedno miejsce....tylko ja się boję, że nam nie wydadzą psa nawet jeśli znajdziemy mu domek....:-(:-(Co robimy???Blagam- pomozcie..poradźcie...może ja się mylę?????:placz::placz:
  10. A mi prawei w ogole dogo nie chodzi..jedna stronka otwiera sie kilka minut:cool3::cool3:Chcę więc zameldować, że konto Kubusia powiększyło sie o wpłaty: [B]ewatr 30 zł desdemona 40 zł[/B] BArdzo bardzo dziekujemy darczyńcom za serducho i pamięć:loveu::loveu::loveu: NA koncie Słodziaka na dzis mamy [COLOR=Red][B]292 zł[/B][/COLOR]- więc nie jest źle:lol::lol: No ale to dzięki Wam wszystkim. Chyba dziś nie ma szans na szusowanie po dogo- więc na wszelki wypadek żegnam sie z nocną zmianą.Dobranoc:loveu::loveu:
  11. [quote name='paulinka'][CENTER][FONT=Calibri][SIZE=3]Salma jest z nami 11 dni. Wydaje nam się, że jest jej u nas dobrze i jest szczęśliwa. Troszkę nieufna i zestresowana co jest niewątpliwie spowodowane długim pobytem w schronisku. To taka nasza mała przytulanka. Tuli się do nas i nie odstępu je na krok . Jest bardzo kochaną i mądrą sunią. Ma swój nowy dom, koszyczek oraz rozległy ogród po którym może biegać do woli. Kilka słów od naszej Salmuni do osób, które oddały jej swoje serce i poświęciły swój czas gdy była w schronisku:[/SIZE][/FONT] [FONT=Calibri][SIZE=3][I]„Jest mi dobrze, jestem kąpana i codziennie czesana co sprawia mi wiele radości. Dostaję witaminki i inne rarytaski. Odwiedziłam kilkakrotnie swojego lekarza, który zaszczepił mnie i zbadał. Jestem jeszcze troszkę zdezorientowana w tym co się wokół mnie dzieje ale na to potrzeba czasu, by na dobre się zadomowić. Najważniejsze, że jestem przez wszystkich bardzo kochana. Pozdrawiam serdecznie moje opiekunki ze schroniska.”[/I][/SIZE][/FONT][/CENTER] [CENTER][IMG]http://img301.imageshack.us/img301/7715/p4300467y.jpg[/IMG][/CENTER] [/quote]No...a teraz dopiero doczytałam...i co???I oczywiście wyję jak wyjec pospolity......TAk mnie wzruszyło to co zobaczyłam i przeczytałam... Coż mogę napisać tu..??PAulinko- już dziękuję za wszystko i oczywiście za to, że z nami jesteś i pokazałaś nam SWOJE CUDO:loveu::loveu::loveu:
  12. Jeszcze raz z niedowierzaniem spojrzałam na fotki...jesoooo...jakie Salma ma teraz "włości"...jakie tereny, ogrody...zieleń.......nie..no..:roll::roll:Paulinko...a nie chcesz mnie adoptować przypadkiem???:eviltong::eviltong::lol:
  13. yyyyyyyyyyyyyyyyyy.......:crazyeye::crazyeye::crazyeye::crazyeye:normalnieautentycznie tak całkiem serio opadla mi szczęka i słowo daję, że pomyślałam przez chwilę, że albo pomyliłam watki albo ktoś offuje na wątku SAlmuni.....dawno już nie byłam aż w takim szoku....:multi::multi::multi:te zdjęcia...normalnie nie wiem co napisać...Paulinka!!!Co zrobiłaś z Salma??dlaczego ją podmieniłaś???;);):multi::multi::multi:Nasza Salma była sliczna..ale ta sunia z fotek to jakas modelka....nie śliczna..ta,..tu jest przecudna.....:multi::multi::multi:Ale się cieszę...(to juz możesz nam tamtej Salmuni nie oddawać:eviltong::eviltong:)...
  14. Ale jak to ostatnie dni???Dlaczego>>Na pewno nic już sie nie da zrobić??Nie ma żadnych leków dla Niego????Nie pogodzę się z tym chyba jednak...Co to jest za choroba, że nie da sie nic zrobić????:-(:-(:-(
  15. [quote name='MyrkurDagur']Czy moje pieniążki na Alfika dotarły? Wpłaciłam je 5.05. Pozdrowienia dla nieziemskiego psiaka :cool3: :loveu:[/quote] Nie pamiętam, czy juz pisałam o ostatnich wpłatach- być może nie(miałam gorący czas, ale dziś już po...:loveu::loveu:) TAk więc melduję uprzejmie,ze 5.05. wpłynęły na konto Alfisia: [B]YAna 20 zł MyrkurDagur 20 zł [/B]6.05 dotarły kwoty:[B] Eva2406 40 zł[/B] [B]Lunar 10 zł[/B] Wczoraj natomiast konto Alfika zasiliły cioteczki: [B]Zuzlikowa 20 zł AbAgnieszka 64 zł Epe 10 zł[/B] TAk więc konto Alfisia powiekszyło sie o kwotę[B]184,00 zł[/B] , co daje nam łączną kwotę na koncie- [SIZE=3][COLOR=Red][B]386,84 zł[/B][/COLOR][/SIZE]:loveu::loveu::loveu: [COLOR=DarkOrchid][U][B]Dziękujemy wszystkim kochanym i pamiętającym cioteczkom[/B][/U][/COLOR]- w przyszłym tygodniu wpłacam kolejną kwotę na hotelik dla Wioletki i nie muszę sie martwić- bo ją mam:multi::multi::multi::multi:- a to dzięki Wam:loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='Mysia_']:loveu::loveu::loveu: gonia też już się pojawiła :evil_lol::loveu:[/quote] Jestem ale padam na pysk..mam teraz tak ciężkie dni w szkole...dziś byłam jeszcze w Kościólku ukladać kwiaty- (synuś w sobotę ma bierzmowanie)..było tego sporo, i miałam być sama..na szczęście Pan Bóg mnie bardzo kocha i się zlitował i zesłał mi wspaniałego pomocnika, bo chyba bym jeszcze siedziała...ale za to bukiety mmmm....:loveu::loveu::loveu: Jeszcze jutro muszę przeżyć dzień- nie dosć, że dyżur, to jeszcze ważna wizytacja (moje dzieciaki przygotowują scenkę- trzymajcie kciukasy)..jak już jutro przeżyję, to sobota będzie pikuś:roll::roll:
  17. [quote name='Mysia_'] Goniu mam prośbę :eviltong: Cięzko mi wyłapywac wszystkie wpłaty, ktore pojawiaja się w tekście, czasem tu nie zajżę i potem się gubię, czy dałabyś rade wszystko zebrać do kupy? :cool3:[/quote] Do kupy- to znaczy jak??Ja podaję na bieżąco(tzn bardzo sie staram na bieżąco:oops:), kto, kiedy i ile wpłacił i podaję też co jakiś czas aktualny stan konta Kubusia.No bo tu już każda cioteczka wplacała kilka razy (od momentu umieszczenia Kubusia u Wiosny- juz 3 razy płaciłam za hotel) i teraz zbuerać wszystko i wypisawać- to strasznie duzo roboty:razz:MAm wprawdzie w swoim zeszycie wszystko= ale tego jest naprawdę dużo...Nie wystarcza tak??Bo jeśli nie, to ja jakoś sobie nie wyobrazam robić od początku- kto kiedy i ile...no, ale jeśli ktoś tego właśnie sobie zażyczy...będe zmuszona....:cool3:
  18. [quote name='demi']ona nie może być moim 11 psiakiem w domu... szukamy domku!!!!!![/quote] Którym?????:crazyeye::crazyeye::crazyeye:To jaki TY masz domek??Z gumy cioteczko????:lol:
  19. [quote name='Negri_2008']Cioteczki od staruszków - nie ma innej rady jak cieszyć się każdym dniem spędzonym z naszymi psami. Dbajmy też o to, aby ich każdy dzień spędzony z nami był jak najlepszy :loveu:[/quote] Wet mi kiedyś powiedział, że jamnik przy dobrych układach moze żyć nawet do 18 lat:roll::roll:JA mialabym jeszcze w zanadrzu z 5 lat (ciągle jej odejmuję lata)...ale to i tak malutko..teraz czas tak szybko biegnie...:razz::razz:
  20. Rybcia odpada- już ktos pisał to na wątku Kory...:razz::razz: Trzeba w końcu podjąć decyzje w prawei Alberta...szczerze mówiąc nie dokonca rozumiem dlaczego nie moze jechac takjak jest planowane- a wiec w sobote z Krzysiem...nie trzeba bedzie szukać nikogo gdzie moze przenocować..a decyzje trzeba podejmowac szybko- nie ma chyba na co czekać...boi schron musiwiedziec i Krzysztof, no i papiery (upoważnienie) tzeba przekazac...nie mozemy zmieniac decyzji co 5 minut....:cool3:Tzn to nie jest zly pomysl- absolutnie, ale martwiesie ze sie nie da wszystkiego poukkladac do jutra:-(
  21. [quote name='Negri_2008'] Goniu, zajrzyj w swój zeszyt w wolnej chwili i potwierdź plese, że za maj nie muszę wpłacać dla Kubusia pieniąchów, bo już guuuuuupia się robię od tych przelewów :-?[/quote] Negri...nie muszę zaglądać..Ciebie to zapamiętałam....dwa razy w ubiegłym miesiącu z rozpędu wpłaciłaś pieniążki- więc ten miesiąc odpoczywasz:lol::lol: A jeśli chodzi o strachi o staruszki..nawet nie chcę pisać i myślęc...kiedy przychodzą takie myśli- szybko je oddalam...ale wczoraj wszystkie razem do kupy wróciły...wwwrrrr....strasznie mnie to rozwaliło...:-(:-(
  22. A teraz uwaga...wstrzymujemy oddech..i bez zawałow serca proszę.....[IMG]http://img7.imageshack.us/img7/1418/dsc03100fyh.jpg[/IMG]Spię sobie słodko...a co...nie wolno mi????Moja łąka....moja trawka...już daaaaawno takiej mięciuchnej pod sobą nie czułem......Dziękuję cioteczki- TO DZIĘKI WAM:loveu::loveu::loveu::loveu:
  23. [quote name='Renata5']O Goniu ja tez sie tak kiedyś wystrachałam jak mój Prysio usnął tak mocno...sama mało sie nie wybrałam na tamten swiat:cool1::razz:[/quote] No ja nie mialam pojęcia, że można tak twardo zasnąc...już bywało, że spała dośc mocno..ale bez przesady..ruszam...szarpię....jeszcze mi sie płacze jak sobie przypomne i pomyślę....:placz::placz:
  24. [quote name='zuzlikowa']goniu...nie wiem czy nie zawam w ubiegłym miesiącu ...wpłaciłam 20zł na śliczniacha! Spokojnej nocy najpiękniejszy!:loveu:[/quote] Nie nie cioteczko kochana...w ubiegłym miesiącu grzecznie spełniłaś swój "obywatelski obowiązek":lol::lol::lol:(spróbowałabyś "nie"...:eviltong::eviltong:)... No ale ok- jakby co- będziesz miała kolejny miesiąc w "nadpłacie":lol::lol:
  25. dziekuję w imieniu Majeczki(pewnie spi- ona taka zestresowana..już nie może się doczekać adopcji...:loveu::loveu::loveu:i pewnie myśli, że jak prześpi, to czas szybciej zleci:eviltong::eviltong:
×
×
  • Create New...