Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='Renata5']Mają takie prawo,mogą się nie zgodzić...wtedy nie będziemy miały NIC do gadania:shake::-( Ale nie zapeszajmy... Taks-jesteś niesamowita:loveu: 200zł/miesiąc to jest bardzo,bardzo dużo.Brakuje nam w takim razie jeszcze 230zł do 600zł. Kurcze Majeczko trochę to nie teges,żebyś Ty jechała przez całą Polskę pociągiem:shake: nIE DOPUSZCZAM NAWET TAKICH MYŚLI- ŻE NIE WYDADZĄ PSA- TO RAZ, A DWA, ŻE mAJKA BĘDZIE JECHAŁA POCIĄGIEM... Tu już tylu dobrych ludzi jest na wątku, że nie wierzę, aby nie znalazł sie transport..majeczko- bądź o to spokojna w zupełności...bardziej martwilam sie o finanse..ale jak widzisz- nawet tu...nie jest źle..wierze, że dziewczyny, ktore obiecały zająć się transportem- odpowiedzą..i wierzę, że transport będzie...w zasadzie to mamy już40 zł z deklaracji jednorazowych no i już kilka cioteczek konkretnie też napisalo, że do transpoortu sie dołoży..więc czekaj spokojnie na transport...dziewczyny napiszą co i jak, jakie ewentualne koszty- i bedziemy zbierać...wierże, że się uda... No a jak sie uda- to ustalamy, że Majeczko jesteś odpowiedzialna za wszystkie "formalne" sprawy Albertowe- tak???Bo to rzeczywicie jest bardzo ważna kwestia do ustalenia
  2. [quote name='selenicereus']Sukę, która zostaje pan ma sterylizowaną. Szczerze mówiąc wolę takiego pana, który jest świadom popełnionego błędu, niż uroczą staruszkę, która wynosi kotkom do piwnicy mięsko nasączone trutką na szczury. Bo i takie się zdarzają. Teraz nie jest czas na formułowanie oskarżeń i piętnowanie pana, ale poszukiwanie sensownych rozwiązań. Które będą dobre dla psów i dla tego człowieka. Może zaskoczę Cię, dolores181, pan wie, że trzeba psy odrobaczać, szczepić, sterylizować i ograniczać im płodność. I robił to póki mógł wychodzić swobodnie z domu. Nie było też jego pomysłem nauczenie swoich zwierząt załatwiania się w domu. Samotność i choroba zazwyczaj spadają na człowieka nagle, kiedy się tego nie spodziewa. A wierz mi, ludzi gotowych pomagać innym ludziom tez nie jest za wiele. Łatwiej przykleić łatkę "stary wariat" i pozostawić własnemu losowi.[/quote] No właśnie..tak jest w tym naszym świecie niestety...:-(:-(Dobrze, że wszystko powoli jest ogarniane i , że jest już w Waszych rękach...mam nadzieję, że powoli uda sie wszystko pozałatwiać i PAn będzie szczęśliwy, że Jego podopiecznym nie dzieje sie krzywda... Wiecie..??Na dogo jestem od listopada..i az do tego czasu myślałam , że sterlizacja jest zła, i że ludzie z własnego egoizmu poddaja jej swoje zwierzęta...nie dopuszczałam swojej suni do pieska- z wygody własnej- bo nigdy bym nie umiała poddać eutanazji maluszków...ale żeby sterylka??w zyciu!!!dopiero od kilku miesięcy zaledwie czuję sie w tej kwestii"wyedukowana"...i to dzięki dogo...w TV się o tym nie mówi..nie uświadamia ludzi..więc cóż dopiero starszy Pan mógłby wiedziec o tym i jak to rozumieć????Nie...w zadnym wypadku nie winiłabym Pana za to, co sie stało...uważam, że i tak należy Mu sie wdzieczność za dobre serce...
  3. [quote name='Renata5']A co tu taka cisza?:razz: Ja już po sikaniu z psami,po kościółku,teraz obiadek sie gotuje;)[/quote] Reniu...kobieto..a co Ty bierzesz na rozpęd???U mnie wprawdzie też po Kościólku i obiedzie..nawet dziś byłam na występie Trzeciomajowym(taka patriotka ze mnie..az sie poryczałam jak zwykle)...ale u mnie to z takim trudem wszystko...:razz: Jednak tak jak zaplanowalam, udało mi sie wstać o 9.15:multi::multi::multi:
  4. No więc moim zdaniem, po przeczytaniu postu Majeczki, tak jak Irenaka uważam, że rzeczywiście Albert powinien jednak zdecydowanie jechać do tych wetów...to jest stała opieka weterynaryjna- a w przypadku Alberta- to może być wybawienie..skoro Majeczka deklaruje, że przez dwa miesiące będzie w razie czego dopłacała, to uważam, że jest to ogromna szansa dla psa...wprawdzie myślę, że jeszcze może trzeba poprosi kilka cioteczek na wątek, jak już będzie transport i poprosić i jakieś wsparcie finansowe bo teraz, to Majka musiałaby dopłacac ponad 400zł miesięcznie..trochę to dużo...a na dwa miesiace to łatwiej znaleźć deklaracje...niż na stałe....teraz w takim razie załatwiajmy transport- tak jak byłó na poczatku ustalone i już nic nie szukajmy więcej...co???NApiszcie dziewczyny, co Wy o tym myślicie i poprawcie mnie jesli coś źle myślę...:roll: Musimy ustalić jakiś tok działania- bo rzeczywiście troche chyba bałaganu się narobiło...( i to nawet przeze mnie m.innymi- bo nie przeczytalam watku dokładnie:oops:)...
  5. No...to mariamc pisze do Ani, ja dzwonię do Wandy...jutro będzie wiadomo więc coś wiecej...:lol: A teraz pora na spanko- dobranoc cioteczkom wszystkim:loveu::loveu:
  6. ZAznaczyłam sobie stronke z namiarami do pani WAndy- dzis tam zadzwonię...DZi ekuję ponownie mariamc...:loveu::loveu:gdzie jest ten Przyborówek..czy "to" Przyborówko???JAk z odległościa od Alberta???
  7. Zapiszę wątek...śliczne te psiaki...a pan kochany i mądry skoro wiedział gdzie prosic o pomoc i dlaczego...jednak chyba jednego psiaka bym Mu zostawiła...przecież jak czytam całę życie jest nimi otoczony- i chyba dobrze sie opiekuje nimi (na miarę swoich możliwości oczywiście)...to choc jeden może powiniem przy Nim pozostac..???
  8. MAriamc...dziękujemy, że weszłaś tu do nas i odpowiedzialaś nam..i to jeszcze jaką dobrą wiadomością:loveu::loveu: No więć fakt- trzeba może jeszcze zapytać gdzie indziej- bo skoro to tylko 2 miesiące- to może łatwiej będzie kogoś "tańszego" uprosić...trzeba się tym zająć koniecznie...czy jest ktoś, kto napisze do tych osób albo ma z nimi kontakt bliższy..albo moze ktoś, kto wie o kimś, kto może mieć kontakt do tych osób???WArto próbować- jeśli sie nie uda- wieźmy go do tego hoteliku za 600zł..i będziemy żebrały...to "tylko" żebrania 2 miesiące:roll::roll:
  9. [quote name='luka1']Saba znalazła dom.[/quote] TRoszkę mnie ten post zaniepokoił...luka..napisałaś to jakos tak...hmmm...oschle????CZy mnie sie zdawa???:roll: NApisz nam coś więcej...co to za domek???Nie cieszysz się??Bo ja nie wiem czy skakać juz ze szcześcia..czy jeszcze być jednak powściągliwą..???:razz:
  10. [quote name='agata51']marysia55, u mnie to samo - ja sowa, mąż skowronek - mijamy się całe życie (to cud, że aż dwoje dzieci z tego mijania się mamy; NT. córka sowa, syn skowronek) 06.30. Ja kończę pracę (jeśli mam takową), zwalniam łazienkę i układam się do snu, małżonek dziarskim krokiem rusza na podbój dnia powszedniego. Żeby było śmieszniej, jest skowronkiem, a ksywę ma Dzięcioł. :evil_lol: Od czasów szkolnych się mówiło na niego Dzięcioł i jak w USC przyszło mi wymówić jego imię, wykrztusić nie mogłam. Do dzisiaj mam z tym problemy. Po prostu słowo "Ryszard" nie przechodzi mi przez gardło. Jak już mi przejdzie, oboje pękamy ze śmiechu.[/quote] Dziecioł i sowa..niezły zespolik:lol::lol:..no ale ciii..u mnie "już" wszyscy układają sie do snu...MArta jeszcze coś dziamgoli za plecami moimi...ale juz za chwilkę będzie chrapolić:roll::roll:JA chyba też muszę udać się na spoczynek- coby o "świcie" być rześka:lol:
  11. No dobra- teraz trzeba transport organizować, poźniej wołać cioteczki na wątek koniecznie...170 zł to już jest coś na dobry początek...no i to tylko 2 miesiące tak drogo by było..potem będzie taniej to i łatwiej- moim zdaniem damy radę...do cioteczek "onkowatych" też trzeba by napisac....no ale teraz nie ma na co czekać tylko szukać transportu...konieczny bylby koszt przejazdu..zeby bylo wiadomo ile szukać...no, ale to już "jutr"..tzn dzis:roll::roll:
  12. A...bo te osoby "na czerwono" to są wpłaty jednorazowe- tak???U marimc ma miesiąc gratis a reszta jak jest płatna????
  13. Oczywiście, masz rację..ale co??U marimc nie będzie trzeba płacić nic???
  14. [quote name='gazzy']. Deklarowane kwoty dla Alberta : Pani Bogusia-100zł/miesięcznie - bardzo dziękujemy :loveu: Agata51 - 30 zł/ miesięcznie - bardzo dziękujemy :loveu: Madcat1981 - 10 zł/ miesięcznie - bardzo dziękujemy :loveu: MyrkurDagur - 40 zł - bardzo dziękujemy :loveu: Majka50 - 30 zł / miesięcznie - bardzo dziękujemy :loveu: Yoko100 - 10 zł - bardzo dziękujemy :loveu: O...to te dekaracje...czy coś się może zmieiło???n
  15. Reniu...na pierwszej stronce sa deklaracje na 220 ....
  16. Bardzo dziękuję Gosiaczku za wszystkie informacje...juz mi rozjaśniłaś sprawę...zaczęłam czytać od początku..ale nie doszłam nawet do połowy..a teraz ju ż rozumiem...deklaracji mamy z tego co się zorientowałam na ok 310 zł...(na pierwszej stronie)...a co to za hotelik, keśli można wiedziec, do którego ma jechać Albert??Trochę drogi jest...:cool3:U Wiosenki, Morii..Murki...jest góra 15 zł za dużego psa z tego co pamiętam....a u mariimc...ile będzie kosztował??Bo musimy zdać sobie sprawę, że o domek będzie trudno bardzo dla dziadziusia...:-(:-(Ale mimo tego wszystkiego i tak jestem ZA umieszczeniem go w DT...i wierzę, że sie uda....teraz bedziemy walczyć o transport- poźniej o resztę kasiorki na DT..:roll:
  17. AAA..czyli to nie majeczka go adoptuje??A skąd będą pieniążki na hotelik??Bo nie widziałam, żebyscie tu na wątku zbierały na ten cel????:razz: No ale napisz mi Gosiaku...czy bez tych operacji Albertowi nic nie grozi???Będzie leczony??Na to tez będzie kasa potrzebna..
  18. [quote name='marysia55'] :evil_lol: tak więc atmosfera ciszy i skupienia w całym mieszkaniu :diabloti: a syn jeszcze nie wrócił z pracy, biedaczysko jedne :lol::lol::lol:[/quote] U Marysi atmosfera ciszy i skupienia- u mnie atmosfera pracy:eviltong: JA pracuję "intensywnie" na dogo, mąż w pokoju obok a za uchem- Martusia coś pod nosem wkuwa do kolokwium poniedziałkowego:cool3: Zuzia i Maciej na szczęście postanowili zachowywac się normalnie i poszli w kimę:lol: JA dziś znów wstaję skoro świt o 9.00:cool3:- na 10 do Kosciólka, coby z obiadkiem niedzielnym wyrobić sie jak czlowiek:roll:
  19. [quote name='Bjuta']Ja tu tak rzadko coś wpisuję, bo nie wiem czy należę do dziennej, czy do nocnej zmiany, ale wygląda na to że dzisiaj do nocnej. To też wszystkich pięknie witam! :loveu:[/quote] Witamy cioteczke Bjutę i przy okazji donosimy, ze właśnie wpłynęła od cioteczki [B]kolejna wypłata kubusiowa- 30 zł,[/B] za którą bardzo bardzo dziękujemy:loveu::loveu:
  20. Reniu..no....dlaczego nie masz domku z gumy...???:razz::razz::razz:Hmmm...a może to i dobrze...bo byśmy Cie zamęczyly....sto tysięcy psiaków...to byś chyba jednak nie "wydoliła"???:eviltong::eviltong:
  21. Majeczko..jak widzisz, o transporcik nie musisz się juz martwić...na pewno się znajdzie...Renia może zadzwonić- jeśli Pati poda cene- zaraz się zrzucimy na transport i Albert pojedzie do upragninego domeczku...u Ciebie...:loveu::loveu:TAk jeszcze tu na dogo nie było nigdy, zeby był domek a nie było transportu..już by tu "stare ciotki dogomanki" na rzęsach stanęły- a transport musi sie znaleźć...nawet nie myśl o rezygnacji..terazdopiero sie zacznie:loveu::loveu:CZy jest jakis czas wyznaczony w którym Albert musi być u Ciebie???Wiem , że dla niego kazdy dzien jest ważny..ale jeśli chodzi o Ciebie, to nie ma jakiejś "przymusowej" daty??:roll:
  22. AAAA...no wreszcie Gosia na wątku sie pojawiła- witamy, witamy:loveu::loveu:
  23. Kochana Marysiu...moja rodzina śpi ze mną..a nawet dłużej niż ja...sniadaniko jemy więc ok 13...no a skoro tak- to łatwo sie domyślić, że o obiedzie długo potem nie chcą sluchac...wobec tego obiad jemy ok 17-18..a kolację ok 23:eviltong::eviltong::eviltong:TAk więc nikt nie głoduje i nie daje sobie zrobić krzywdy...to nie wchodzi w grę:lol::lol:U nas np teraz jest tak...właśnie powiesiłam pranie na dworku...wypiliśmy "wieczorną " kawję(jestem w trakcie kończenia)....MArtusia zaczyna sie uczyć...Tatusiek zaraz zabiera się do pisania- jeszcze przed drugim kompem(ma kupę), Zuzia siedzi prz stoliku i pisze wiersz z pamięci..Maciek robi sobie w pokoju jakieś foteczki..a ja...no właśnie..ja zaczynam relks przed kompem:lol::lol::lol:Zaraz idę kąpać Zuzie:roll:no,,czyli taz POGODNY WIECZÓR W RODZINCE M.
  24. Nikt już do suni nie zagląda????:cool3:
×
×
  • Create New...