Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. Oj..a ja jak byłam piękna i młoda to dopiero mogłam szale..teraz to jak mam wyjśc z domku i wyskoczy z ukochanych dresików, to szlag mnie trafia:cool3: Popołudnia i wieczory- to tylko domeczek ukochany i komputerek- i tyle szczescia:eviltong::eviltong::eviltong:Dobrze, ze choc do pracy muszę się wyszykowac, bo inaczej nie czesałabym się przez tydzień:eviltong:A tak to i pazurki trza zrobic i fryzurkę:roll: Oj...dużo się u mnie zmieniło ..dużo..no cóż...starośc,nie....:oops:nie kończę nawet:lol::lol::lol::lol:
  2. ZApomniałam, że cioetczki Kubusiowe, to spią jeszcze o tak wczesnej porze:eviltong::eviltong::eviltong::eviltong:Zaraz się wybudzą i zaczną rajcowac, a ja będę musiala kompa oddac:razz::razz:No ale coż jak mus to mus...:roll:Kiedys myslalam, ze nauka nie zając- nie ucieknie..ale dziś widzę, ze jednak nie miałam racji...;);)
  3. Też posyłam ciepliutkie myśli w stronę psiaka....gdybym mogłą, chętnie pogłodowałabym za Ciebie Dropsiku...bo TY juz dośc się nacierpiałeś..ale wiem,że to jest konieczne..żeby można było zacząc Cię leczyc...to ważne...kurde...taki kochany piesio...a taki bidulinek..to takie niesprawiedliwe..:-(:-(:-(Jestem z Tobą Dropsiu:roll:
  4. a ja sobie właśnie dzi s w południe myślałąm, że coś nasza Lilith zapomniała o nas i nie pokazuje nam Naszego Słodziaka..chyba telepatia jakaś:loveu::loveu::loveu::loveu:\Dzięki za wiadomosci i za foteczki- są cudne jak zwykle:lol::lol::lol::lol:Mama szczeniaczkow też fantastiko:roll::roll::roll: Szczeniaczki już wszystkie w domkach prawda????Ty to masz cioteczko super łapkę do piesków..naprawdę...wszzystkie od "Ciebie" znajdują super domki...WSZYSTKIE(hihihi...wiesz:loveu::loveu:)
  5. Jestem i ja ale jak sie okazuje na chwilkę:razz::razz::razz::razz:Udało mi sie wyrwa laptopa do...aj nie pisze gdzie:oops::oops::oops::oops::oops:Marta zajęła dwa kompy- mój oraz swój laptop- ryje do analizy..w jednym ma książke, w drugim zadania:razz::razz::razz::razz:Moj mąz zabrał drugiego laptopa i przygotowuje si e do kompleksowej wizytacji w swojej szkole wsciekły okropnie- fulll pisania:razz::razz::razz: A mnie pozostanie dziś sobotni wieczór przed TV- a nic nie ma ciekawego(nie umiem na tym laptyopie pisa w ogóle i bardzo sie męczę:razz:)... Marysiu- mialam dzis się zając...wiesz czym..ja pamiętam cały dzień, ale złośliwoś rzeczy martwych jak zwykle mnie dopadła....:mad::mad::mad:JUż i tak nie wytrzy,malam i na gorąco krotko wyżyłam się na pannie na wątku Dropsika..ale oczywiscie bez odzewu:razz::razz::razz:Ale niech no tylko się nadarzy okazja...nie popuszcze, a TY masz się trzymac dzielnie, bo wspaniala z Ciebie kobietka a przede wszystkim prawdziwa milośniczka zwierząt- nie dyktatorka:cool3::cool3:BArdzo jestś nam wszystkim potrzebna i nie mysl nawet o głupotach...PRAWDA CIOETCZKI KUBUSIOWE, ŻE MAM RACJĘ??:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. [quote name='anetek100']witajcie odzywam sie dopiero teraz bo nie było pewne....Jacuś jest w tej chwili u Tosi2 w przytulisku.razem z Mama wyciagnely go i po wielu próbach udalo im sie namowic,by Jacuś pojechal do domku do Krakowa.Jutro rano jedzie w podroz ok.7:30.jest tam sunia wiec trzymajcie kciuki by sie z nia polubil.Panstwo bardzo wrazlili,mieli pieska,ktory jesli nie myle zmarl im ze starosci.bardzo wzruszyli sie historia Jacka.Jacus po przyjezdzie do Tosi kopal sobie ziemie,cieszyl sie bardzo wolnoscia,podchodzil do kazdego rozdawal caluski i czekal na rzecz jasna mizianko.takze chcialam tylko uspokoic Was,ze jest juz w przytulisku u Tosi i czeka na wielka szanse,bo na poczatku Pani L. nie chciala adopcji na tak daleko,ale namowily i jedzie:):):):):) aha czekajcie cierpliwie na zdjecia i relacje.Jesli troche to potrwa to przepraszam,ale na bank dam znac.jesli sie czegos dowiem od razu napisze.pozdrawiam:)[/quote] Jeśli to wszystko prawda..to ja bedę najszczęsliwszą na świecie....nie chcę dociekac, co spowodowało,że wreszcie sprawa Milusia ruszyła do przodu...nie chcę nawet wiedziec dlaczego "tak nagle" wszystko si e zmieniło..najważneijsze, ze Milus jedzie do domku...gdy zobaczę fotki..gdy będę wiedziałą, ze Milus ma się dobrze i zostaje w domku...będę mogłą spac spokojnie...Nie wiem jeszcze komu dziekowa..ale to chyba nie jest istotne...najważniejsze, ze Miluś ma domek:multi::multi::multi::multi::multi: Dlatego dziekuję wszystkim za wszystko:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  7. [quote name='iwa77']Nie ma co pytać ani się upewniać , trzeba po prostu spróbować zmienić termin . Zobaczę co się da zrobić i dam znać ![/quote] Uffff....:lol:No to czekam na wiadomości w takim razie.Tak jak pisałam, dziewczyny sa gotowe, wszystko sobie na ten dzień poustawiały...ale nie chciałabym, aby było jakies wieksze ryzyko..juz sam zabiego jest zawsze jakimś ryzykiem- to wiadomo..ale takiego ryzyka juz wystarczy:roll: Nigdy by żadna z nas sobie nie darowala... Dziekuje bardzo Iwonko za pomoc...:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  8. Ciekawi mnie tylko jedno....dlaczego AGAG- taka opiekunka Dropsika milczy, odkąd Dropsik zostal zabrany od Marty..??:mad::mad::mad:Może wypadaloby zrobic wywiad u Panstwa "opiekunów" i napisac nam tu odkąd Dropsik i dlaczego jest w takim stanie.....ale lepiej sie chyba obrazić, bo nie poszlo po my sli szanownej Pani Agi...rządzić sie chce (na innych wątkach zwymyślać ludzi o cudownych sercach też:razz::razz::razz:), ale jak trzebaby cos konstruktywnie załatwić- to chowa głowę w piasek i udaje, że Jej nie ma....:cool3::cool3: Przepraszam bardzo za ten wywód, ale jak czytam co u Biednego Dropsika, na co jest narazony...jak cierpi przez głupotę i naiwność co poniektórych..to mnie złośc taka bierze, że słow brak..rzadko aż tak reaguję...ale tym razem trudno sie nie wkurzyć na maxa.... A nasz kochany Drospiu....dobrze, że ma Was..kochane cioteczki.ktorym naprawde zależy na nim...
  9. Moj Boże...Reniu...nie masz pojęcia jak mnie rozwalają te fotki i rozczulają...natychmiast chce mi sie płakać ze wzruszenia, gdy na nie patrzę...i mam taki..."żal"...., że nie masz większego domu....;)Już widzę oczyma wyobraźni tam kolejnych dziadziusiów (Ty juz wiesz których:eviltong:)...dlaczego takich domeczków jest tak malutko????:cool3:
  10. [quote name='Poker']nie wiem dlaczego tak jest,ale chyba oprócz lekarzy z naszego schronu wszyscy inni uważają,że nie wolno robić sterylki w czasie cieczki.Moze stanowić zagrożenie dla życia. U kobiet tez nie wykonuje sie planowanych operacji w takim czasie. Ja przeniosłam sterylkę na później, gdy Czacza w przeddzień "rozsypała się ".Jakoś to dr Korej. przebolała to .[/quote] Jezu...Poker..teraz mnie wystraszyłaś..aż mi się płakać zachciało na samą myśl...:-(:-(MAsz rację...kilka lat temu mialam operacje..podobną....:razz::razz:i absolutnie nie wchodził w grę termin miesiączki...nawet lekkiego plamienia....:-(:-(To na pewno ma jakiś związek...a gdyby przez to coś Salmuni sie stałó, to ja...nie..nawet nie chce myśleć i pisać....bo juz wyję:placz::placz::placz: Iwonko...moze trzeba to sprawdzić dokładnie...gdzieś zapytać...upewnić się...błagam...dziewczyny wiedzą...wszystko jest uzgodnione..termin jest ok...ale nie chce nawet myślec, że w takim stanie jest jakieś zagrożenie życia....Co robimy??????:-(:-(:-(
  11. JA nie mam żadnych wątpliwości, że dla dziadziusiów najlepszy bylby DT...ale ten kojec mnie trochę wstrzymuje, poza tym termin otwarcia- lipiec...też długo....DZiadziusiom naklepszy bylby tymczas platny ale domowy- taki jak u Reni5...ja wiem, ze takowych jak na lekarstwo...ale są...to są wyjatkowe domki, ale nasze psiaki tez są wyjątkowe...jeśli taki domek się znajdzie- to myślę, że kasa też się znajdzie...pisałaś coś o pomocy fundacji...a resztę zdobędziemy- wierzę w to naprawde...tu jest tylu dobrych ludzi, że nie ma mowy o zawodzie....tylko szukajmy domku...szukajmy proszę...nawet jak znajdziemy, to i tak trzeba bedzie rezerwować miejsce...i wtedy bedziemy szukać kasy...Co Wy na to cioteczki???Jeśli źle coś myślę, to mnie poprawaijcie proszę...:roll:
  12. jestem i ja...niestety teraz nie mogę się zadeklarować, ale będę na wątku..będę śledziła..jak coś się ruszy u mnie w kieszeni-to będę pamiętała:lol::lol:Piękny ten Marcello:loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. [quote name='Negri_2008']To od czego zaczynamy? Przydałby się jakiś tekścik do ogłoszeń i może ustalmy, czy szukamy domu dla Kuby w całej Polsce, czy tylko bliżej jego obecnej rezydencji. Wiadomo - załatwienie transportu nie jest proste no i kasa :razz:[/quote] Myślę, że szukamy Kubusiowi domeczku w całej Polsce...mamy przecież troszkę "zapasowej" kaski zgromadzonej na pokarm i "na godzinę W":lol::lol:a jesli nie starczy- damy radę..wiem to na pewno...:lol:z takimi cioteczkami, nie ma rzeczy niemożliwych przecież:lol::lol::lol: CZyli ustalamy, że juz dajemy ogłoszenia, czy jeszcze troszkę czekamy...bo ja szczerze mówiąc sama nie wiem:roll::roll:
  14. A...no a ja przed spankiem zamelduje jeszcze, że właśnie do skarpeteczki Alfika naszego wpłynęła sumka (niemała:lol::lol:) [B]od cioteczki AbAgniesi- 64 zł[/B]:loveu::loveu::loveu::loveu:BArdzo bardzo dziękujemy Kochanej cioteczce :loveu::loveu: Obecnie więc na koncie farciarza jest zgromadzona kwota:[COLOR=Red][B]136,84 zł[/B][/COLOR]:lol::lol:
  15. Róbmy coś cioteczki..wymyślmy coś i działajmy, bo nigdy bym sobie (nie tylko zreszta ja)nie darowała, gdybyśmy coś przegapiły i okazało się, że jest za późno....:-(:-(:-(
  16. SAlmuś.....dobranoc ślicznoto...:loveu:
  17. [quote name='Moria']Alfis jest bardzo przyjemnym pieskiem. Sierść pomalutku mu odrasta i po kastracji to taki przymiłek bedzie bo juz sie robi. Jeszcze ma swoje sympatie i antypatie bo np.nie lubi Gufiego.[/quote] Super wieści:loveu::loveu::loveu:A Gufi...coż...kazdy ma swoje sympatie i antypatie- to normalne:lol: Chcialabym już zobaczyć Słodziaka na jekichś foteczkach- a Wy cioteczki kochane też- prawda???:eviltong:
  18. [quote name='supergoga']Jutro sunia ma wizyte kolejną u wetki. Tam się z nią zobaczę i wetkę szczegółowo wypytam. Bo to ona musi się wypowiedzieć, jak mała się czuje. Napiszę wieczorem. Ale może to być póxno, muszę keszcze jechać do hotewlu z Tobim. O ile do mnie trafi!:razz:[/quote] No to czekamy..nawet poźno...byleby były jakieś wieści dobre:loveu:
  19. My też czekamy z utęsknieniem.................:roll:
  20. Sosnikowa...Ty to ja , czy kto???:eviltong::eviltong::eviltong:Kolejny juz raz podpisuje sie obiema rękami pod tym co napisałaś...napisałaś dokładnie tak, jak mysle ja...nie chcialam jednak niczego sugerować...wazne jest, żeby porównać...bo żadna z nas nie wie o panujących warunkach w schronie...no i ten wet....TRZeba chyba szukać dalej..ale platnego DOMOWEGO TYMCZASU....no, ale chcialabym znać opinie pozostałych cioteczek...to ważne, żeby decyzja była wspólnie podjęta i pewna....to bardzo ważne:lol::lol::lol::lol:
  21. Byłoby bardzo super kochana cioteczko...oj bardzo bardzo:loveu::loveu::loveu: Dostałam odpowiedź od mariimc w sprawie hoteliku...zobaczcie: Hotelik otwieram przy nowym schronisku. I na pewno będzie to prawdziwe schronisko. Będzie czynny od 15.07. Czy wystarczy im boks zadaszony,z budą? jak prześlesz mi maila "normalnego" wyslę zdjęcia . Jak zajmą jeden boks,to wtedy 20 pln za dwókę dziennie. Jedzenie gotowane.Zywność kat.III i sucha karma na przegryzkę. Opieka wet.cała doba. Jesli potrzebują karmy specjalistycznej, to już na wasz koszt. Kocham staruszki. pozdrawiam m. No to tyle...zaraz wyślę maila z adresem- to dostanę fotki... No ale chcialabym wiedzieć, co sądzicie o tym zadaszonym boksie...to raz (bo cena nie jest wygórowana)...no i co sądzicie o dacie otwarcia(dopiero lipiec)....trochę długo- choc wiem, ze to zlecie, ale nasze dziadziusie juz "liczą czas"....dla nich kazdy dzień jest cenny... Mogę szukać dalej...tylko chcialabym, zebysmy spolnie zadecydowaly, czego konkretnie dla nich szukamy...potem musimy wiedzieć czy mamy ewentualną potrzebną kotę (przypuszczalną- 500zł miesięcznie)..i wtedy ostro ruszać..i zamawiać domek...Trzebaby więc najpierw zmienić tytuł rzeczywiście, napisać do tych fundacji( o czym piosał sosnikoa), potem zapraszać cioteczki na wątek zaznaczając, że ewentualne deklaracje obowiązywałyby od wtedy, kiedy pieski poszlyby do DT...no...chyba taka droga...ale myslę, że warto sprobować...inaczej watpię, że uda sie cokolwiek znaleźć z samych ogłoszeń....NO TO CIOTECZKI- KONKRETNIE PROSZĘ...CO ROBIMY??????:lol::lol::lol::lol:
  22. [quote name='Rybc!a']Gonia66, a co ja mam się więcej odzywać? Sama nie jestem w stanie opłacić hotelu dla Zuzy, deklaracje jak widać-słabe, a Moria nie udzieliła odpowiedzi, że ma miejsce i jest gotowa przyjąć Zuzę- to nie lada wyzwanie .. Tymbardziej, że Zuza to przypadek jak Nela..[/quote] Deklaracje slabe,bo nie bylo konkretó..i chyba dalej ich nie ma...Moria pisała, że na razie musi czekać- ma już dużego jakiegoś piesa...ale gdyby się umoić z Nią konkretnie..wtedy oglosić konkretną zbiórke....napisać PW do cioteczek Nelciowych i nie tylko - jestem pewna, że by sie udalo, tym bardziej ze deklaracji Neli bylo więcej nic porezba bylo na hotelik...ale w takim położeniu jak teraz- nic nie wiadomo...moze warto bylo zadzwonić do Morii...no nie wiem...nic na siłe przecież...tym bardziej, ze tyle bid wokól...:-(:-(:-(:-(
  23. [quote name='agata51']Kubuś wybaczy, to są ważne sprawy. A mnie się wszystko poprzestawiało i w biały dzień sie zjawiam. [IMG]http://smileys.smileycentral.com/cat/10/10_1_138.gif[/IMG][/quote] Agatka z podpisem...Agatka z podpisem:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
  24. A masz gdzieś na dogo wątek swojej Tobci??Chetnie poczytam wątek o szczęśliwym zakończeniu..to takie budujące:loveu::loveu:
  25. [quote name='majka50']Gonia ja mam taki fartuszek.Moja Tobcia przyjechała ze schroniska w takim fartuszku. Tylko,że Tobcia jest większa od Salmy. Ale jeżeli chcesz to Ci prześlę:loveu:[/quote] MAjeczko...będe Ci ogromnie wdzięczna...myślę, że damy rade nawet jeśli jest troszke wiekszy..a i tak kupimy jeszcze jeden- zeby byl na zmianę, bo pewnie na początku to trzeba bedzie zmieniać często- i nie trzeba bedzie kupować dwóch:multi::multi::multi::multi::multi:Bardzo się cieszę. Prześlę Ci adres na PW jak tylko sie dowiem dokladnie( bo to już byś wysłała studentkom do Wrocka od razu) DZiękuję dziękuję dziękuję raz jeszcze:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:
×
×
  • Create New...