Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. U SAlmuni wszystko w porządeczku:loveu:Wyjechała już do Wroca- my tesknimy, ale Salma teraz we wrocku to juz w ogole inna dziewczynka- wyglada na to, ze dorze jej te wyjazdy zrobily- ośmieliła sie i zaufala chyba bardziej..teraz we Wrocku podobno szaleje jak "potłuczona"...sama zaczepia Daysy, co wcześniej bylo niemozliwe, kiedy drzwi do drugiego pokoju są zamknięte- domaga sie otwarcia- piszczeniem- a to juz w ogóle szok dla wszystkich:crazyeye::crazyeye:Biega po calym domu, zmienia sobie pokoje i łożeczka do spania:eviltong:RAz to jest malwinka, raz Martusia...to zalezy jakie ma "widzimisię":lol::lol:Ogólnie sama radośc i zadowolenie...:lol:Tam we Wrocku to pewnie jedyne, czego jej moze brakować to podworko- ona z nami uwielbiala wygrzewac dooopke na sloneczku...do tego stopnia, ze bywaly dni, ze nie chciala wracać do domku i ganiala sie z nami po podworku- robila z nas "berka"...ale to byla prawdziwa zabawa..kiedy "znikalismy " jej z oczy(staliśmu za winklem) od razu szla do domku...:roll::roll:Uwilebiamy ja wszyscy i wszyscy się nią zachwycamy:lol::lol:NA święta była wykąpana, wyczesana kilka razy..taka panienka z dobrego domku:eviltong::eviltong::eviltong: Iwonko...mialas zapytac, co z ewentualną sterylka...bo to chyba jest ważne....a tak jak pisalam, dziewczyny na to kasy nie będą miały..i nie wiem, czy to nie skomplikuje sprawy....:cool3::cool3:
  2. Choć moja deklaracja jest skromna:oops::oops::oops:to ja jak najbardziej się zgadzam i informuję, że jak tylko będzie to możliwe, zawsze wyślę kilka goroszy więcej... JAk DT dojdzie do skutku dla Rudzika, dajcie znać cioteczki i przyslijscie nr konta na Pw
  3. [quote name='madcat1981']Hello, przepraszam ale nie mam teraz czasu przekopywać się przez wątek - ile potrzebujemy dla Alfika na maj? Mogę zrobić bazarek jeśli trzeba i kilka złotych oprócz deklaracji może sie uzbiera.[/quote] Kochana cioteczko:loveu::loveu::loveu:Bardzo Ci dziekujemy za chęci, ale Twoja deklaracja z naszymi deklaracjami razem- wystarczają póli co w zupełności, mamy nawet malutki zapasik "w razie W":lol::lol::lol:BYć może pojawią sie jakieś "nadzwyczajne" okoliczności- wtedy będe pamiętała o Twoim kochanym serduszku, a tymczasem , jeśli możesz, zrób bazarek dla jakiejś większej biedy(ktorych tu mamy "jak makiem zasiał". Alfiś ma opłacone teraz do 15 maja, pod koniec kwietnia- z początkiem maja- będziemy zbierać koleją składeczkę "deklarowaną", wieć jakby co, to sie upomnę;);) Ale raz jeszcze bardzo naprawde bardzo Ci dziękujemy za pamięc i toskę nad Alfikiem:loveu::loveu::loveu::loveu:
  4. Małgosiu...bardzo Ci dziękuję za te foteczki...jakos tak mnie podbudowały....wiele razy wystawialam suni Allegro- i nic z tego nie wychodziło...:-(:-(Teraz wiec zagladałam czasem, podczytywalam ale za nic nie umiem pomoć...było to smutne...ale jak zobaczylam Grasie na fotkach...wyglada naprawde nieżle...powiedzialabym nawet, że wygląda calkiem dobrze...nawet pokusze się o stwierdznie, że wyglada na szczęśliwą....:roll::roll:wiem wiem...co to za szczęscie, ktore trwa kilka chwil na dzień...ale zaraz potem przychodzą mi na myśl pseudo- schroniska..tam szczęście nie trwa nawet sekundy....a Wasze schronisko, to chyba dobry azyl dla biedaków...i to choć troszkę pociesza...ale domku trzeba szukać...a może poszukamy jej tymczasu platnego???jest wysterylizowana...oglosilybysmy zbiorke kasy..znalazly domek...co o tym myslicie cioteczki????To naoarwde zdaje egzaminy...z takich tymczasow zwykle psiaki szybko znajduja domki, bo są juz ulozone, czyste, zadbane i wybiegane..no i wypieszczone...:lol::lol:Może byloby warto sprobować????
  5. Też się melduję, żeby nie było:eviltong::eviltong:W poniedzialki mam na 10...a tu juz nikogo...ale nie dziwie się...chyba zaczyna dzialać tzw przesilenie wiosenne..i kazda z nas odczuwa jakieś dziwne zmęczenie...zaraz zjawi się Agatka..ale Ona już tak ma no i ma firmę "sam sobie sterem zeglażem, okrętem", więc może szaleć ile sie da:p:p A i tak najważniejsze jest, że Kubuś ma się coraz lepiej ichyba niedlugo zaczniemy Go ostro oglaszać...ale tu już musimy poczekac na komendę Wiosenki...:lol::lol: Może nam kochana cioteczka napisze nowe wiadomości od Kubusia??/FAjnie by było....:lol::lol::lol: No to dobranoć cioteczki, dobranoc Kubuliński:loveu::loveu::loveu::loveu:
  6. I znów to samo...znów zobaczyłam fotki...i znów się wzruszyłam...jakie to piękne....:loveu::loveu::loveu:
  7. ................................................................:-(
  8. [quote name='marysia55']tylko gonia66 poszła w pierzyny cwaniara :diabloti::diabloti::diabloti:[/quote] Hihihih...:lol::lol::lol:nom..ja tak..ostatnio mam ciężkie dni...muszę przetrzymac i staram sie jak mogę...dobrze, ze mam Was kochane cioteczki...przy Was to nie da rady położyć się z depresją do łóżka..:eviltong::eviltong:Powiem więcej- przy Was to nie da rady w ogóle popaśc w depresję...i Chwała Bogu za Was:loveu::loveu::loveu:Mobilizujecie do życia..do dzialania...do bycia....no i dlatego jesteśmy...:lol::lol::lol:A ja...dam radę...dobrze, że jest wiosna..piękna pogoda, zielona trawka- to dodaje też otuchy...:roll::roll::roll::roll: Kubuś...a jak tam wiosna u Wiosny przebiega????:lol::lol:
  9. Szczerze????To watpię, że w ogóle będzie tęsknił za "domem", bo to nie był dom Dropsika chyba jednak nigdy...nie było tam nawiązanej nici miłości-skoro nawet nie pozegnali się z Nim...więc raczej nie ma za czym tęsknić...może nawet jest odwrotnie...może to z tęsknoty za Wami schudł, zmizerniał i dostał biegunki...nikt z nas nie wie jak był tam traktowany...a mnie wystarczy Wasza intuicja...Wasz"nos" ktory od razu "węszył" , że domek nie jest tym o ktorym można marzyc....jednak trzeba ufać przeczuciom- zwlaszcza takich dziewczyn jak Wy- ktore już "z niejednego pieca jadłyście chłeb"....teraz już nie dam sie nabrać zapewnieniom, kiedy będziecie czuły, że coś jest nie tak....:roll:
  10. Normalnie boję sie cieszyć...To nie my a Ty Formico nas podtrzymujesz na duchu...bo jak tak piszesz...jak sie cieszysz...to mi od razu jest lżej na sercu...Wtedy wraca nadzieja...dziękuję, że jesteś....:loveu::loveu::loveu:
  11. Dobranoć Mikuliński....jestem z Tobą serduchem i myślami...:loveu::loveu::loveu:
  12. No i jak zwykle na zakończenie dnai się zwyłam jak mops...nie mogę nawet uwierzyć w to co przeczytałam....a jak już mogę uwierzyć w końcu, to nie wiem co mam napisać....bo mi się jezyk plącze... Renatko..... Pani Bogusiu.... W ogóle to kim Wy kobiety jesteście i skąd??Z Kosmosu jakiegoś????JAl pomyślę ile musicie mieć miłości do zwierząt, to aż mnie w dołku ściska, bo nie dorównuję żadnej z Was do pięt... Dobrze wiesz reniu, jaki czeka Cię trud...jakie trudne zadanie sobie postawiłaś do wykonania..a nie zawahałaś się...postanowilas opiekować się na zawsze....To jest CUD...i brak słow... Natomiast Pani Bogusia...tu na dogo jest troche takich Aniołow...to prawda..ale zawsze, gdy Je spotykam, głos w gardle rzęźnie...zatyka wszystko...a wzruszenie odbiera normalne myślenie.... Jestem taka wzruszona i szcęśliwa...tak bardzo Wam cioteczki Anioły dziękuję...tak bardzo.....:loveu::loveu::loveu::loveu:
  13. hihih...nie było Ciebie to i mnie nie było....wczoraj padłam szybko...i nawet nie wiem jak to sie stało, że nie odwiedziłam Kubusia....ale na pewno nie zapomniałam o Nim...Kubuś...pamiętam....:loveu::loveu::loveu::loveu:
  14. Tez bym potrzebowala takie dwie nawet adresówki..gdzie to można nabyć???? JA się dziś naczytałam o kleszczach...potem dowiedzialam sie że dziś w nocy odszedł moj kolega (43l) wlasnie ukąszony w dzieciństwie przez kleszcza....:-(:-(wiec jak przeczytałam teraz o lasku, trawie...od razu pomyślałam o kleszczach , o ktorych zreszta sama napisałaś też, to aż mną wstrzasnęło...jak ja nienawidze tego pasożyta...na szczęście moja sunie nie lubi spacerów w ogóle, a Salma (ze schronu), to już w ogóle się nie nadaje na spacery (na razie)...ale jak tylko dojdzie do siebie...zaraz kupuję też obróżke...najpierw jednak potrzebuję tą adresówkę(na wszelki wypadek):roll::roll:
  15. Uwielbiam te fotki z Lilką:loveu::loveu::loveu:Zmokła Ona czy wykąpana na niedzielę:eviltong::eviltong::loveu::loveu::loveu:
  16. [quote name='sonikowa']Musze się przyznać, że cały czas liczę na dom dla nich obojga, Nie potrafiłabym się cieszyć chyba z ich rozląki, ale może się mylę, żadna z nas nie może sobie przypisywać wiedzy o tym co czują... No nic, może niedługo im się poszczęści. Kamila, ja wracam do wątku leków. Czy wet nie mógłby go jeszcze raz zobaczyć i skupić się na jego stawach i łapach? Jeśli ma kłopoty ze wstawaniem, to może scanodyl by pomógł. I od razu na wątpliwosć, że to drogi lek odpowiem, że są szanse by dziewczyny z Niemiec nas tu wsparły w zakupach :-) CAłkowicie i pod każdym zdaniem cioteczki sosnikowej sie podpisuje....myślę, że leczenie Bobika to teraz priorytet(oczywiście zaraz po szukaniu domku:lol:)Bobiś ma póki co Kładeczkę i Was dziewczyny- więc jestem pewna, że nie czuje się nieszczęśliwy..a jeśli tak, to tylko dlatego, że zdrówko mu nie dopisuje...On zapomnial już z pewnością o szczęśliwym życiu u boku człowieka na codzień...więc jeśli będzie zdrowy, będzie mu łatwiej czekać na to szczęście, które zwie sie domeczek..i do którego mam nadzieję zostanie zabrany z Kładką...ja wierzę w cuda...i wierzę, że cud się stanie...dla tej zakochanej po uszy pary na dobre i na złe...musi sie stać:loveu::loveu::loveu::loveu:
  17. Co słychać u zjadacza kotów???:cool1::cool1:
  18. Oczywiście, że wklej...ale może to i dobrze...jak ktos się dlugo zastanawia i nie daje znac wtedy, kiedy obiecuje- to znaczy, ze mu nie zalezy, a nie takiego domku szukamy..poza tym szukamy domku dla dwojki...a moze gdzies szukac platnego tymczasu...???Mielismy juz troszke deklaracji na bobika..mylse, że daloby rade zebrać na dwojkę jakoś...tylko gorzej z domkiem....bo ja jakoś nie czuję zeby ich rozdzielać...ja myslę ze są już oboje staruszkami...trzeba to uszanować...gdzieś , na jakimś wątku ktoś pisał, że jakaś cioteczka otwiera dom tymczasowy przy schronisku gdzieś, ale tylko dla dziadziusiów....może to by bylo jakieś rozwiązanie???
  19. KAmila..proszę Cię...wyciskasz mi łzy jak tak piszesz....a ta Pani co ma dzwonić to nie wiesz czy jest zdecydowana na oba??Bo jesli tylko na Bobika...to ja nie wiem, czy nie cieszyc się ze nie dzwoni...:-(:-(:-(Wiesz...może się mylę, ale Bobik z Kladką chyba nie czują sie nieszczęśliwi kiedy są razem, nawet w schronie...a już Kladka na pewno...będzie bardzo tęskniła, kiedy jej Bobika zabiorą, a ja się zapłaczę...zamiast się cieszyć....:-(:-(:-(
  20. MAciuniu...patrze na te fotki i serce mi pęka, bo on tak ufnie patrzy do tego obiektywu...nie widać nawet smutku w jego oczkach, pewnie już się przyzwyczail do tego, że nikt go nie chce...:-(:-(A na dodatek jest teraz szczęśliwy, bo jest w rękach swoich Własnych, Prywatnych Aniołów:lol::lol:Pewnie tęsknił za Wami bardzo...bo gdyby był kochany tam i czuł sie tam kochany, to teraz bylby smutny bardzo....a nie jest..Kochany dziadzio...słodki Słodziak...co z nim będzie...Bubu...do kiedy możesz go trzymać u siebie???Musimy się liczyć z tym, ze domek moze nieprędko sie znaleźć...i co wtedy???:-(:-(:-(
  21. Pzreczytałam właśnie opis pobytu Kamilki w schronie i tak bardzo sie wzruszyłam, że nie mogę opanować łez....najbardziej jednak podzialal na mnie opis wypadku z łaplą Bobika..i reakcja Kladki na to wszystko...Jeju...ja nawet nie umiem sobie tego wyobrazić....jak one się muszą bardzo kochać, skoro Kladka właściwie od początku wiedziala, że cos Bobisiowi w łapkę jest....:-(:-(:-(Nie wyobrażam sobie jednak, że moglyby one zostać rozdzieleni..nie....za nic chyba....Nie wiem...cuzje się bezradna, bo wiem, ze u nas bedzei trzeba cudu, żeby ktoś wziął oba skarby do siebie...ale ja wierze w cuda....i nie wyobrażam sobie aby mogło być inaczej....i mam nadzieję, że nie będzie...mam nadzieję, że znajdą domek..i pojdą do niego razem....
  22. [quote name='marysia55']jak zwykle w jedności siła !!!![/quote] No tak...chyba tylko tak możemy coś działaś...i chwała Bogu za Was wszystkich tutaj.....:loveu::loveu::loveu::loveu:
  23. SAlmuniu.....jak tam u Ciebie??masz jak widzę regularne spacerki- a to już polowa szczęścia.....jeszcze tylko drugiej polowy szczęscia dla Ciebie szukamy...a masz predyspozycje...oj..masz....:roll::roll::roll:
×
×
  • Create New...