Jump to content
Dogomania

gonia66

Members
  • Posts

    12998
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by gonia66

  1. [quote name='lilith27']nie jedzą obraziły się na kulki[/QUOTE]Hihihihi...czyli kulki szczesliwe;):D
  2. A ja czytajac opis zachowań Kubusia, jakbym widziała Filipka...za każdym razem...az mnie ciarki przechodzą...tym więc bardziej jestem wdzięczna Arktyce za gotowość pomocy Kubusiowi...to jest dla mnie nieocenione i ma głeboką wymowę...tym więc bardziej kibicuje i proszę o jak najwiecej wiadomosci...oby pomysłniejszych, z dnia na dzień oczywiscie:) Zycze Arktyce cierpliwosci w pokonywaniu Kubusiowych zahamowań i ...nieśmierdzących koopek;):p
  3. Ale CajusJB...na litośc Boska!!Kto chce fundowac Swiatusiowi kłucie co miesiąc..??:o Coż ty za brednie wypisujesz?? CO ma zachowanie psa do zdrowia??Odstępstwa od zachowania- leczy psi psycholog (behawiorysta)..a jak bedziemy czekac na odstepstwa ze strony układu zdrowotnego, to moze okazać sie za poźńo, biorąc pod uwagę wiek Swiatusia..Badania kontrolne raz na kilka miesiecy(raz na rok)- powinny byc w wieku Swiatusia normą tym bardziej,ze sa na to pieniązki... Alez oczywiście, że ten, kto z psem przebywa 24/h najlepiej go zna-czy ktos temu zaprzecza?:oJA nie widziałam... Czytaj prosze ze zrozumieniem...to nikt z darczyńców- to xmatrix wymylila(nie wiem, czy sama czy w porozumieniu z Ivette), ze Swiat ma co miesiac chodzic do weta i w wydatkach miesiecznych uwzględniła koszt wizyty comiesiecznej...na co zresztą nikt nie wyraził sprzeciwu- toz to staruszek, nalezy mu sie najlepsza opieka lekarska...Swiatuś zażywa (ł??) pokaźną dawke leków, co swiadczy o tym, że nie jest psem w pełni zdrowym, jego nózki niedomagają, podsikuje w domu od dłuzszego czasu...ty uwazasz za nasze widzimisię, ze prosimy o zrobienie mu badan kontrolnych i wyników krwi i moczu?? A cóż to za stres dla psa złapac mu mocz do kontroli? Nawet wiedziec o tym nie musi zbytnio... Dla mnie to jest nie do pomyslenia, co ty wypisujesz...albo nie rozumiesz o co prosimy i dlaczego, albo po prostu piszesz, aby pisac...ale ok- pisz sobie co chcesz..juz sie przyzwyczaiłam do tych absurdów...
  4. Piekne są...jestem pod wrazeniem..ale niebawem "zjedzą " Cię lilus pewnie " z kopytami"...;) Takie "maszyny" chyba potrafią zjeść;):D
  5. [quote name='rita60']Witam cioteczki,witam malenka Pelasie.........alem zmęczona.[/QUOTE]WIamy cioteczkę ritke:):)TO chyba jednak cisnienie cioteczko:) JA jakos tez..nic dzis nie robiłam a zmeczenie mnie na maxa dopadło...Zaraz naparwde udam się na popołudniowa drzemkę...a potem moze pobuszuje na Allegro...pomysłałam własnie, że zakup "za pobraniem" mogłby byc jutro wyslany..więc byłaby szansa, ze dotrze na miejsce przed świętami:)
  6. Po pierwsze- nikt nie żada tutaj faktur za weta, tylko prosimy od kilku miesiecy o informacje, kiedy byl ostatnio u weta i kiedy mial robione badania krwi? Nikt nie chce Swiatusia co tydzien wysylac na badania, dlatego padly tu konkretne pytania- kiedy byl ostatnio? Poza tym to nikt z nas nie wymyslil comiesiecznej wizyty i weta...tylko xmartix i na ten cel wyznaczyla kazdego miesiaca 30 zł. Mamy wiec prawo, bez wzgledu czy ktos wplaca, czy nie i bez wzgledu na to ile wplaca, wiedziec, jak to faktycznie wyglada. Ja tez aktualnie jestem bezplatnym DT...i nie żadam opłat za jedzenie, ale za weta (szczepienia czy sterylkę), maja byc zwracane koszta...zbieram jednak faktury, aby rozliczenie bylo ok...Ale na watku Swiata nikt nie uprzedmiotowywał jego życia i nie wyznaczył procz xmatrix konkretnej kwoty jaka mamy wpłacac na jego potrzeby ..Kiedys było na pierwszej stronie szczególowe rozliczenie, ile na co wpłacamy...godzilismy sie na to od początku wiedząc, ze Swiat jest w dobrych rękach i nikt nie zarzuca ,i nigdy nie zarzucał, ze jest obłożnie chory, zaniedbany...chcemy po prostu wiedziec wiecej, poniewaz Swiat przyjmuje dośc pokaźna jak sie okazało porcje leków (z tego, co pamietam, bo zostało to wykasowane,każdego miesiaca jest to koszt ok 150-180 zł).Były obawy od osob, ktore sie znaja, bo maja w domku psy z taka choroba co Swiatus (ja sie na tym nie znam kompletnie), ze nawet za dużą dawke przyjmuje...JAk konkretne obawy sie pojawiły- lista leków została zaraz wykasowana...Po co mamy wiedzieć..?? Niby tak...ale w takim razie nie nazywajmy, ze Swiatuś jest na bezpłatnym, dozywotnim DT... TO chyba naturalne, ze po roku pobytu, pies w wieku Swiatusia, ktory ma na to pieniązki, powinien byc przebadany kontrolnie, miec zrobione wyniki- bo moze trzeba zmienic leki, moze zwiekszyc a moze zmniejszyc dawki...moze karme specjalistyczną...Swiat podsikuje....moze trzeba zrobic wyniki moczu i sprobowac mu pomoc..?? Zdjecia na białym sniegu nie pokazuja tego, co chcemy wiedziec CajusJB, ale jesli tobie to wystarcza-ok...Nam nie i mamy prawo do tego,aby wiedziec to, o czym piszę...i prosze, abyś to uszanował...
  7. No i doczekałam się zmiany tytułu!!!!!!!!:):) Jupi!!!!!:):):)
  8. mmmmmmmmmmmm....cudo..........:):):)
  9. No nic...musze zdecydowanie stwierdzic, ze Amor wygląda przy tych dywanach i sofach w jasnym kolorze, jak do kompletu..świetnie sie integruje z reszta wyposazenia mieszkalnego Irenaki;);p
  10. [quote name='danka4u1']Witam, witam i o zdrowie nie pytam, bo tutaj wszyscy na tym wątku zdrowi i spokojni pod panowaniem Matki Przełożone i Szefa o nazwie M55 vel Z Buta Go:mad::mad: Autko do reanimacji- rzeczywiście opatrzność czuwała nad Wami podczas tej wyprawy- nogi w skórkowe buciki, rączki do noszenia darów z Biedronki i profanować dzień święty czyli na zakupy, a potem ..do garów !!![/QUOTE] CHyba Danus żartujesz..?:o JA...rączki mam szykowac i do Biedronki..??:o Nasza Biedronka na drugim koncu miasta...nie mam najmniejszego zamiaru dzwigać siatek tyle km!! Poza tym nie mam prezentów (tzn nie wszystkich), a allegro juz nie zdązy mi pomóc raczej:(.. Nic to, zobaczymy co sie da zrobić...Córeczka ma swoje autko, bedzie musiała "posłuzyć", chociaz jej to nie na rekę, bo ma jakies 3 sprawozdania do napisania i wszystkie okna do umycia (o swoim pokoju i łązience nie wspomnę;):D Generalnie sie nie martwie...wiem, ze bez niczego nie zostanę...;) Gorzej, ze we wtorek musze dojechac do drugiej pracy:(...a Marty autko raczej nie ma takich dobrych opon jak moje i w góry sie nie nadaje..a moja szkolka jest w górach... Nie bede sie tym jednak zamartwiac dzisiaj:) Głowa mnie cosik rozbolała dziwnie...chyba ciśnienie spadło...bedę musiala sie zdrzemnąc:)
  11. [quote name='Cajus JB']Nie zmienia to faktu, że jeśli będzie okazja to warto skorzystać.[/QUOTE] Juz o tym pisałam... [quote name='gonia66']powinnam na głowie stwac, zeby jak najszybciej "mieć spokój";)ale uważam, że powinnismy do tego podejśc "na spokojnie"..:) Znajdzie się transport-tego jestem pewna, ale moze warunki drogowe sie poprawia a i na pewno ludzie nie bedą zajęci przedświatecznymi porządkami, zakupami i bieganiną...Myslę, że najbezpieczniej załatwiać konkretnie transport z Wrocka po Nowym Roku...[U][B]a jeśli trafi się coś wczesniej, tez będzie dobrze:) [/B][/U] [/QUOTE]
  12. Jestem po rozmowie z Panią Honorata:) Majeczka ma DS , mieszka w bloku u bezdzietnej rodziny w srednim wieku:) Sa to sąsiedzi znajomej pani Honoraty tez ze Strazy dla Zwierząt. Domek jest sprawdzony i bardzo dobry. MAja ma sie świetnie, antybiotyk jeszcze bierze, ale szmery w płuckach ma juz za sobą, w zasadzie mozna powiedziec, ze zdrowieje z dnia na dzien. Opiekunowie Majeczki, nie są niestety" internetowi", ale PAni Honorata prosila, aby przekazac, ze poprosi o fotki ta znajomą i na pewno, jak tylko bedzie miała, to je prześle do wklejenia. Ta znajoma jest w stalym kontakcie z domkiem, więc pani Honorata prosiła, abyśmy były spokojne o jej los, bo jakby tylko "cos" sie działo, zaraz da znać:) MAm nadzieje, ze uspokoily WAs cioteczki choć troszkę te wieści- mnie tak:) Moze dlatego, ze ucięłam sobie znow dłuzsza pogawendkę z Panią H. i jest to osoba, ktora calym sercem oddana jest zwierzetom...(w tej chwili tez od rana jest "w dzialaniu", dzis np byla juz w schronisku, ratuje szczeniorka...w schronisku dzis podobno nikogo nie było, procz palacza..:(). Czekamy wiec tera na zdjęcia i nowe wieści, jakby było dla was za dlugo- piszcie, zadzwonię;) A co mi tam, moge byc rzecznikiem Majeczki:):)
  13. Ilon_n, jakby co smska prosze albo PW;):D czekam niecierpliwie...:) Aresku...fajny z Ciebie chłopak...nie dostałam odp z bazarku ogłoszeniowego:( Musze znaleźc więc inny, bo czas leci. Mam nadzieję , ze Nowy, nadchodzący roczek bedzie dla Ciebie szczęsliwszy:):)
  14. [quote name='anhata']Fajne z nich grubaski :)[/QUOTE] O nie!!Zgłaszam sprzeciw;) jakie grubaski, jakie grubaski..??:D To pieknisie z talia osy..normalnie misss i mister!!:) A zdjęcia cóz....mówia same za siebie...:):):)
  15. [quote name='Poker']wiem o tym ,że jej nie ma we Wrocławia, ale może udałoby się zgrać transport.Przecież ludzie jeżdżą do Wrocławia. Mogę spróbować się dowiedzieć czy ktoś nie jedzie A Twoja córa nie mogłaby jej podrzucić za koszt paliwa? Mam wrażenie ,że mi najbardziej zależy ,żeby domek nie przepadł.[/QUOTE]Nie Poker...to nie jest tak, jak myslisz...Jest po prostu trudny czas teraz i pogodowo i "okazjonalnie"...(świeta za pasem)...szczerze mówiąc, to ja nawet nie mam głowy do tego, zeby o tym mysleć, bo wiem jakie są warunki na drodze... Ale żeby rozwiac watpliwości wszelkie, zadzwoniłam do PAni...bardzo miła kobieta, porozmawiałam z Nią dłużej, opowiedziałam o Livci to, co juz wiem i Pani zapewniła, ze będzie czekała tyle i le bedzie trzeba na dziewczynke i ucieszy się jak tylko bedzie mozliwy przyjazd. Własnie oczekuje na taka przytulankę- czyli "dziewczynke do kochania":) Więc nic na siłe...normalnie, to nie powinnam byc zadowolona takim gościem- sunia z cieczka, ktora choc tulasna, przekochana i przesympatyczna, plami, próbuje zdominowac moja ukochana rezydentke, podsikuje...powinnam na głowie stwac, zeby jak najszybciej "mieć spokój";)ale uważam, że powinnismy do tego podejśc "na spokojnie"..:) Znajdzie się transport-tego jestem pewna, ale moze warunki drogowe sie poprawia a i na pewno ludzie nie bedą zajęci przedświatecznymi porządkami, zakupami i bieganiną...Myslę, że najbezpieczniej załatwiać konkretnie transport z Wrocka po Nowym Roku...a jeśli trafi się coś wczesniej, tez będzie dobrze:) [quote name='Poker']CajusJB, sunia ma jechać od gonia66 czyli z Leśnej na Dolnym Śląsku do Płocka. Czeka sprawdzony dom, szkoda żeby przepadł.[/QUOTE]W Lesnej bedzie tylko do konca roku,więc jeśli do tej pory transportu nie będzie, potem transport juz tylko z Wrocka:) A domek nie przepadnie na 100%, Pani się podjęła i zobowiązała, że będzie czekała ile bedzie potrzeba, bo doskonale rozumie trudny czas...:)
  16. [quote name='marysia55']Gonia ja się na szefa nie daję:evil_lol: za 'mientka' jestem :diabloti: a co nie których warto byłoby z 'buta' pociągnąć' ... a ja taka delikatna jestem :grins::grins::grins:[/QUOTE] Aj tam sie nie nadajesz..nadajesz, nadajesz, tylko o tym jeszzce Marys nie wiesz;) Ja tam jestem pewna:):) [quote name='danka4u1']Slużę pomocą....[B]była tutaj mowa o bucie,[/B] więc dla " mientkich" przynoszę oręż. Może sie przydać [URL]http://www.youtube.com/watch?v=yeECGXusm_g[/URL] I dobranoc...[/QUOTE]O żesz..........co za utwór...Danuś...Ty będziesz zastępcą;) Z takim oręzem to normalnie strach sie bać;):) Dziewczyny wlaśnie samochodzik mi "padł" z lekka....jestem w szoku, bo gdyby to sie stało na trasie...a mogło...wczoraj, jak wracalam ze szkólki(z próby) to jakoś dziwnie poczułam paliwo...ogromny smrodzik, ale za chwilkę przeszło..za to zgasł mi na światłach i nie mogłam odpalić...sznurek za mna czekał cierpliwie, ale zaskoczył i było ok- tzn wydawalo mi sie, ze normalnie dojechalam...dzis rano TZ odpalił "mistrzunia" i niestety wyglada na to, ze jakiś dopływ paliwa...chodzi, ale "pierdzi" i dodając gaz do dechy- jedzie 20 km/h..:(..a smrod paliwa na maxa... Kolejny raz widze jak Opatrznośc nade mna czuwa:)...Kompletnie nic się nie działo w podróży...az do przyjazdu do domku nawet sygnału nie było... Trzeba jutro dzwonic do mechanika i mam nadzieje, ze zdązy cos zrobic przed świętami...ja nie mam zakupków zrobionych:(....se poplanowałam na jutro..a tu guzik....z pętelka na pewno;)
  17. [quote name='Poker']Na tym wątku będzie jechał pies z Warszawy do Wrocławia we wtorek. Może Livcia by się załapała w drodze powrotnej ? [url]http://www.dogomania.pl/threads/197662-Potrzebny-TRANSPORT-WARSZAWA-WROC%C5%81AW%28Zielona-G%C3%B3ra-Legnica-Boles%C5%82awiec-Leszno%29!!Pilnie/page6[/url][/QUOTE] Ale Pokerku jak we wtorek..??:o Przeciez Livci nie ma we wrocku juz od piątku..:(
  18. [quote name='Julia84'][SIZE=4][COLOR=lime][B]Dziewczyny zapalcie świeczkę na choince:[/B][/COLOR][/SIZE] [URL]http://www.naszachoinka.pl/[/URL] każda świeczka to 1 zł przekazywane na zwierzęta w schronisku w Ostrowii Mazowieckiej (i oczywiście rozsyłajcie stronkę po znajomych)[/QUOTE]JA tez zapalilam, zaraz zapalę jeszcze dwie;):D
  19. Nie nie..."tylko" cos takiego było, ale to wypowiedź Arktyki z 10-12..pewnie była załamana załamującą sie pogoda:);) Włąsnie sobie uświadomiłam o "wspaniałości" zamieszkiwania w domku na wsi, pod lasem;):cool3:...kiedyś, dawno temu miałam taka okazję...wytrzymałm pól roku i do dziś snia mi sie horrory związane z tym miejscem:eviltong: Arktyko,..odezwij się koniecznie;) czekamy na wieści o Kubuniu:)
  20. Chyab na watku Szczotusia coś mi się "obiło o oczy", że Arktyka ma jakieś problemy..??:( Zaraz sparwdze dokladniej...
  21. Ja mogę zadzwonić- przecież to nie jest problem...tylko..dziwie się...bo gdybym sie dowiedziala , jak cioteczka Ata, ze Majcia juz jest w DS to przy tej okazji drążyłabym sama temat, bo sucha informacja, ze jest w DT by mi na pewno nie wystarczyla...:( Chcialabym wiedziec więcej chocby po to, zeby podzielic się ta wiadomoscią na wątku z innymi osobami, ktore bardzo sie zaangazowały w poprawienie losu Majeczki...Nie wiem Ata od kogo wiesz i od kiedy...ale kurcze to, co napisalas o DS MAjki, zabrzmialo dośc dziwnie i jakby tajemniczo...chyba dlatego wywołalo taka falę sprzeciwu...:(
  22. MOja córeczka obiecała mi dzis założyc:) Ale wiecie jak to jest z obietnicami;) Ale na pewno na dniach bede miala:) Mysle jednak, ze jest troche osob, ktore juz mają- a tam faktycznie jest niezła "machina" pomocy:):)
  23. [quote name='Charly']Ja odniosłam wrażenie, że ma naszą trójcę (i dogo per se) za zdrowo szurniętą:stupid::mdrmed: (szczególnie jak na tapetę znienacka wyskoczyły Alfiki, Diagonale, Farciki, Kładki i Kamyki:mdrmed::mdrmed::errrr:)[/QUOTE]No tak, tak, pisałam, że się uśmiechnął jak powiedzialam o tym 'szurnięciu", ale pamietam, ze dwa conajmniej razy podkreslil, ze widac wyraźnie, iż to, co robimy,wypływa z miłosci i troski o zwierzeta...poza tym był wyraxnie zacikawiony ta formą pomocy i rzeczywiście "lekko zdziwiony":):)Temu się akurat ja nie dziwie, bo na jego miejscu, nie znajać wcześniej dogo, tez bym była w szoku;) Wracając do Areska- Ilon_n..jak chłopak??Czy jakies wieści "jajcarske" mamy???:);)
  24. [quote name='Avilia']Spokojnie kochani;) Tu jest wątek suniek i o nich tutaj dyskutujemy;) Więc zapytam,jak się mają panienki?Poker jak Twoja sunia?Będą foteczki?Ruszyłabym z ogłoszeniami.[/QUOTE]Dokłądnie tak Avillo:) Włąsnie o to mi chodzi;) To watek suniek;) Nasza Livcia własnie jedzie w gości- do Piotrusia:) Przejdzie test "na małe dzieci" przy okazji:) Wczoraj, jak w TV w czasie filmu płakało strasznie dziecko, Livcia zerwala się z drugiego pokoju i stanęła przed TV przygladając się i nasłuchując uwaznie i z zaciekawieniem...trwalo to dłuższą chwilkę i było dla nas zaskoczeniem- moja Salma w tym czasie lezała na sofie i nie ruszało jej nic- żaden płacz;):D Cos chyba z dziecmi u Livci "było na rzeczy":)Dzis sparwdzimy. Ogólnie jest troche lepiej z dziewczynkami...choć nie na medal:) Livcia znaczy teren systematycznie, kropelkami (w dwoch miejcach- tam, gdzie robila to Salma jak do nas przyjechała, choć to bylo bardzo dawno i dywan kilka razy od tej pory prany)...Załatwia się dosłownie kilka minut po przyjściu z podwórka. Mamy niestety troche utrudnione spacery, bo pieski sąsiadów zwachały "gratkę" i kiedy tylko Livica wychodzi, zjawiaja się, jak spod ziemi...dziewczynka zamiast załatwiać się, musi sie odpedzac albo chce się z nimi bawic...:(..pod nasze drzwi jeszcze zaden kawaler nie zawitał (o dziwo). tam, gdzie Livcia śpi(czyli w pokoju u Marty) nie znaczy- jest czysciutko:);) Cwaniara jedna- z salonu naszego zrobiła sobie WC;):D Postaram sie dzis zrobic trochę fotek, jak wrocą dziewczyny i wkleić :)
  25. [quote name='yoko100']Goniu jaki jad?? wybacz ale zaciekawilo mnie to bo ja tu zadnego jadu nie widze, stwierdzenie a ze pomylkowe czy tez nie to inna sprawa. Jutro wplace cos z bazarku na sunki[/QUOTE]Uwierz, ze to jad...musialabys spojrzec na lekture innych watków, gdzie u zytkownik CajusJB chodzi za mna i nieustannie prowokuje...wcale nie dlatego, ze jest zainetresowany losem psa..nie byl przeciez na tym watku i przypuszczam, ze go w ogole nie zna...a stwierdzenie nie ma pokrycia z rzeczywistoscią...mogl zapytac na PW albo na watku transportowym...ale ja juz w tym temacie koncze dyskusje= nie chce zasmiecac watku dziewczynek...
×
×
  • Create New...