-
Posts
12998 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by gonia66
-
[quote name='marysia55']Czy ja dobrze usłyszałam, że Gonia ma dzwonić :eek2: M55 ... melduje sie na wątku :evil_lol:[/QUOTE] No!!!!!!!!!;):)Znowu Ci się Marys udało;):) g66 tez się melduje- wróciłam z schopingu;) Szybko- nie?? Ale mam prezenty!!!!JUpi!!!!!!!!!!:):)A moje drzwi..??ha...głupio by wygladały czyste;) Chociaz TZ odsuwał dziś meble i wymywał wszystko...ale ogólnie co u mnie sie w chałupie dzieje- to armagedon przy tym pikuś;):D
-
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='ilon_n']Litości! Szczepionka jaką dostaje w schronisku większość psów, by mieć większą odporność!! Niektóre nie dostają jej od razu lub wcale i zapadają np na kaszel kennelowy jak Nana.[/QUOTE] Ale się ciesze;):D Nasz Aresik jest zabezpieczony i wyposażony , wiec teraz juz "tylko" domek dla chłopaka i pełnia szczęscia;):D -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='ilon_n']Jeśli przytup na wesoło i z melodyjką, to nie ma za co przepraszać ;) Schronisko wykonuje szczepienia standardowe i standardowymi szczepionkami.[/QUOTE] Heheheh:) Ja też lubię przytup na wesoło, a juz o melodyjce nie wspomnę;) Tak w ogole to pora pomyślec o jakichs baletach:)Najpierw jednak posprzątam;);):D -
10 letni Stefko...Żegnaj Stefciu...:( (*)
gonia66 replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Oj, no to koniecznie musimy cos wymyslić,zeby wesprzeć Budryska i Stivusia przede wszystkim... Poproszę o nr konta. Cioteczka Ffrubka wysyla mi pieniazki do dyspozycji na "moje psiaki z dogo" Wyślę 20 zł w tym miesiącu dla Stivusia , mam nadzieję, że na dobry pozątek...tu cos mało ludzi na wątku:( -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Jak gonia66 nie umiesz odpowiedzieć to nie wprowadzaj zamętu. I nie trolluj wątku bo go czytam. Przy pierwszym szczepieniu byłem. Więc jaką otrzymał szczepionkę?[/QUOTE]Odpowiedzialam na twoje pytanie dokładnie tak,jak umiałam , bo czytam ze zrozumieniem a taka odp znalazłam na wątku. Zacytowałam więc...Nie ma to nic wspólnego z trollowaniem... -
10 letni Stefko...Żegnaj Stefciu...:( (*)
gonia66 replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sliczny jest ten mały słodziak??JAk z jego zdrowkiem Budrysku???jest ciagle w lecznicy czy u Ciebie(bo juz mi się mieszaja watki;)) -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB'] Jaką szczepionkę dostał Ares?[/QUOTE] [quote name='ilon_n']Aresko dostał przedwczoraj szczepionkę. Stąd wyjścia z kojca na spacery przez najbliższe 2 tygodnie są wykluczone.[/QUOTE] [quote name='Aimez_moi']Ares.......ale super, ze juz jestes po szczepionce.......:):)[/QUOTE] [quote name='ilon_n']Niech się nam chłopak ładnie uodporni .. różne paskudztwa ostatnio krążą wśród piechów. Ja dziś jadę szczepić przygarnięty kociniec, żeby jakiś koci katar czy grypa ich nie dopadły.[/QUOTE] TYle wiadomosci musi ci CajusJB wystarczyć:) Z cała pewnościa wszystkie te, ktore były mu niezbędne i to jest najważniejsze:) -
[quote name='danka4u1']Przybyłam do Was przed wieczornymi obrządkami na psich watkach. Mnie tez nic się niechce, a myśl, ze mogłabym mieszkać w laboratorium- jak pisze Rita- napawa mnie strachem. Lubię mieć jakąś atmosferę wkoo siebie..niech to będzie nawet lekki bałaganik, bo on jest MÓJ..jedyny i niepowtarzalny. Ale tylko lekki... Mieszkania/domy laboratoria maja niektóre moje koleżanki. Wrażenia powalające z nóg. Nie powtarzałam juz ich nigdy po pierwszej i ostatniej wizycie. Nie wiedziałam, czy moge oddychać, bo PANI DOMU biegała wkoło gości ze ściereczką, sterylizatorem i tylko czekałam, jak i nas podda dezynfekcji..[/QUOTE]Jestem juz i ja:) Uwaga, uwaga!!!!!"Machnelam dziś jedna półke w szafce w kuchni:p:D A jaka jestem z siebie dumna...;)W takiej "niemocy" wykrzesałam z siebie wyjscie do kuchni a tam byl bajzel jakich mało(wszystkie gary z niedzieli i z dziś, talerze porozstawiane (bo przeciez nie ma komu wlozyc do zmywarki nawet)...na stole wszystko zgranięte pod sciane, bo moja ZUzia jest na etapie tenisa stołowego i skoro nie ma stołu- to "ma stół"...wczoraj tak z pól godziny conajmniej grała i nagle wpada zziajana do pokoju, krzycząc od progu z radosciĄ "WYGRAŁAM"!!!! ja na to zdziwiona "z kim"..:o a Zuzia na to..."ZE SCIANĄ"...:):roftl: Od razu druga anegdotka z zycia Zuzi na rozweselenie: Wpada kilka lat temu do domu z podwórka wesolutka i podekscytowana:0 Od progu oznajmia nam wszystki: "Ale sie fajnie bawiło w chowanego"...ja na to "TAk..??A z kim sie bawiłaś..??" Zuzia na to: "SAMA"...;):):) [quote name='Lidan']Witajcie wieczorową porą. Też jestem tu niejako tylko tranzytem ;-) Mojego mieszkania do laboratorium na 100% nikt nie przyrówna :eviltong: Prędzej do kurnika :oops: I jakoś zaczyna mi to "wisieć". Zrobiłam kilkanaście pierogów i uszek na wigilię tylko przymarzły do talerzy i teraz to już nawet ich nie przełożę nigdzie tylko tak sobie do wigilii na tych talerzach w zamrażalniku będą stały :niewiem: W między czasie zamalowałam na ścianie prostokącik po starym uchwycie na telewizor bo TZ od miesiąca nie mógł się zmobilizować i groziło nam spędzenie z tym czymś świąt :angryy: Chyba powinnam była urodzić się mężczyzną :roll: Na skutek dziwnej pogody lub tych kuchennych wyczynów dopadła mnie migrena. Na razie ją spacyfikowałam ale pewnie rano wstanę z okropnym bólem głowy. Żegnam więc szanowne pelasiowe towarzystwo. Dobranoc :-)[/QUOTE]Lidziu mnie glowa od wczoraj "nawala" zdrowo...:( juz dzis mialam brac tabletke ale jakos wytrzymalam i jakby troche przeszło (stąd jedna pólka w szafce..wiecie...w tym tempie na Wielkanoc w szafeczkach kuchennych będzie "blysk";):D A uszka..??Mamuska jest w tym naaaaajlepsza:):):) [quote name='danka4u1']Lidziu, perogi i uszka..!!! Podziwiam. Nie dziwie się, ze boli Cie " głowizna", ale do jutra może przejdzie z pomoca medykamentów i snu. Dobranoc.[/QUOTE]
-
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='Charly']Trzymam kciuki z Aimez:)[/QUOTE] I ja tez i ja też;):):D Iruś...masz racje- dogo to żadna wyrocznia..ale...wiele, oj wiele się tu nauczyłam..Weszłam na dogo, bo byłam pewna, że tu się nauczę jak leczyć, wspierać, pomagać, zabezpieczać i ratowac zwierzęta...i faktycznie....teraz widzę, jakim byłam przed dwoma laty "oseskiem" w tej dziedzinie..ale wchodząc tu, jako stary belfer z 25 letnim stażem byłam pewna, ze o życiu to juz wiem prawie wszystko...a tymczasem...okazało się, ze w taj dziedzinie byłam zaledwie w podstawówce;):D Na szczęscie (albo niestety) przeszłam szybki kurs "dojrzewania", który otworzył mi oczy szeroko...sama dzis nie wiem, czy nie bylo mi lzej życ w błogiej nieświadomości, ktora pozwalała ufac ludziom bezgranicznie...pewnie nie..bo wcześniej, czy później musialabym poznac prawdę...a prawda wyzwala..wiec czym szybciej, tym lepiej być "wyzwoloną" z niewiedzy, bo juz wiem na pewno, ze bezgraniczna ufnośc graniczy niestety z naiwnością... Tak więc widzisz...ja dla Aresa nic;):D ale za to ile zrobił dla mnie Aresik (miedzy innymi oczywiście):) Dzięki Aresku...Dołaczam sie więc do kciuków z Charli i Aimez (Irenaka na pewno też trzyma;):) -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']dziś się nie udało. ale jutro od 9 ruszam do boju znowu![/QUOTE] Hihihih...co się odwlecze to nie uciecze;):D Martuś, spokojnie- praca jest ważna,trzeba ja szanować (hehhe- zupełnie tak jak ja dziś;):D:p) więc niech będzie na pierwszym miejscu póki co:):) -
[quote name='danka4u1']Pelagio, Smoku- szkoda że ukryty- i Wy wszyscy miłośnicy i fanowie tego wątku---witam Was W locie przez dzień.!!! Lecę dalej !!![/QUOTE] [quote name='rita60']Jestem kochana rodzinko :loveu:,już dałam sobie spokój z tymi porzadkami,przecież mieszkanie to nie laboratorium:cool3:przecież najważniejsza jest atmosfera:lol:buziaki i lete na watki swoich piesów.[/QUOTE]Dobrze , że jestescie Pelasiowe cioteczki kochane:)JA mam dziś "blazozus pospolitus"....:(....nic mi sie nie chce. Autko jutro idzie do naprawy, moze nawet jutro bedzie zrobione, bo mamy zaprzyjaźnionego fachowca, ktory jest wspaniałym mechanikiem...moze wtedy mi sie polepszy, bo świadomośc, ze nie moge sie ruszac nigdzie, mnie rozwala...dzis nawet do Zuzi na Wigilie wysłalam TZta, bo pracowalam prawie do 16....nie pocieszyl mnie nawet Mikołaj, jjakiego spotkałam po drodze...choć przyznam, ze to była nispodzianka mega... Okna pomyte..reszta się zrobi w swoim czasie;) Buziaczki dla cioteczek a mizianka dla Księznej Pelagii Pierwszej:):)
-
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Niech założyciel wątku usunie wzmiankę o mnie z pierwszego. Co ty gonia66 zrobiłaś dla Aresa? Wymień proszę.[/QUOTE] "Niech nie wie lewa twoja ręka, co robi prawa...." Nie mam zwyczaju przechwalac się i wyliczać co, komu i ile... Zapewne dowiesz się w swoim czasie, co zrobiłam dla Aresa, ale na pewno nie ode mnie... juz bowiem wiemy od jakiegos czasu, że są rzeczy i sprawy o ktorych za szybko wiedziec nie możesz po prostu... -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cajus JB']Mnie proszę w to nie mieszać. W bezpieczeństwo Aresa.[/QUOTE]A kto tu mówi o tobie CajusJB????:o -
ARES. Koczował pół roku przy ruchliwej drodze. Szuka domu.
gonia66 replied to ilon_n's topic in Już w nowym domu
[quote name='ilon_n']Wczoraj przejeżdżałam koło baru gdzie Aresko koczował zeszłej zimy .. nie pojmuję jak On to przetrwał .. cała okolica pogrążona w hałdach śniegu, bar nieczynny, bo nawet zjechać z drogi się nie da .. biedaku, obyś zaznał już swojego szczęścia ..[/QUOTE]Jesssssssssooo..nawet nie chce mysleć...:( -
Moria nie chce oddać psa! Pomocy! Co robic???
gonia66 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
[quote name='martka1982']Gonia, ta riposta na cajuskowe smęty jest po prostu boska jutro dzwonię....ale info zainteresowanym tylko na pw lub tel[/QUOTE]Martuś, jutro mam długo lekcje, błagam, jakby co od razu SMSik:):) Oddzwonię, bo od jutra (od dziś) mam nowe minuty:):):D Spajkusiu...pamietam(y!!!!):):) Czekam cierpliwie ([COLOR=silver]powiedzmy[/COLOR];):p) -
NO i Danuś nam pod choinką drzemke ucięła, ja troche popracowalam na kompie (ale coś cieniutko mi to wychodzi- pewnie dlatego, ze to niedziela:p;)) głowa boli w dalszym ciagu...w domku bajzel na całego- tylko piekny bukiet róż na ławie przypomina, że tu był w miarę porzadek jeszcze wczoraj...chyba zabiore tyłek do spanka, bo jutro mam cięzki dzień- w pracy do 15.30 bbuuuu...:(...NA szczęscie córeczka zadania ma wyznaczone i cała nadzieja w tym, ze jutro bede miala czyste okna...od razu bedzie mi sie lepiej sprzatało:);) Jeszcze wyskocze z Salmusia na krótkie siii..(dzis poszła z Markiem na spacer to ledwo wróciła...jaka sie pańcia delikatna zrobiła, ze szok:p).. Lidzia z MArysią pewnie sprzataja w najlepsze...chociaz nie..Marys musi wracac na nocna zmiane, bo bez Niej pusto i głucho...DAnuś wejdzie, jak ja sie bede na drugi boczek przewracala a Lidzia to juz zapewne chrapoli dawno:):) Pelasia....???Tez zapewne śpi słodko i smacznie....cieplutko jej, spokojniutko..zyć, nie umierac:):):) Dobranoc[COLOR=silver] (prawie)[/COLOR] wszystkim:):)
-
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Jakaś kolacyjka..???:o [URL=http://img89.imageshack.us/i/pc190021.jpg/][IMG]http://img89.imageshack.us/img89/62/pc190021.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] No co...tak sobie tylko spogladałam;) [URL=http://img683.imageshack.us/i/pc190026.jpg/][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/977/pc190026.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] NO dobra, juz idę do siebie;) [URL=http://img692.imageshack.us/i/pc190031n.jpg/][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/6364/pc190031n.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Tylko jeszcze zerkne, czy Zuzia ładnie zjadła, bo może juz nie chce??:eviltong: [URL=http://img828.imageshack.us/i/pc190024.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5334/pc190024.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Dwie suczki sparaliżowane strachem... Za kilka dni Mysłowice...
gonia66 replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
Obiecane fotki Livci z dzisiaj:) jest Aniołem Stróżem Marty...Gdzie Marta, tam Livcia...no, chyba, ze ktos urzeduje w kuchni;):p Tu Marta sie uczy- Livcia pilnuje, zeby nikt nie przeszkadzał:) [URL=http://img828.imageshack.us/i/pc190002.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/3976/pc190002.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] A teraz się pobawimy:) [URL=http://img600.imageshack.us/i/pc190013.jpg/][IMG]http://img600.imageshack.us/img600/8837/pc190013.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] Gdzie jest Martusia??? [URL=http://img253.imageshack.us/i/pc190017.jpg/][IMG]http://img253.imageshack.us/img253/5552/pc190017.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] OOO!!!!Jest Martusia!!MAm ją:):) [URL=http://img713.imageshack.us/i/pc190018.jpg/][IMG]http://img713.imageshack.us/img713/7495/pc190018.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL=http://imageshack.us]ImageShack.us[/URL] -
Patula w cudnym domku!!! Można już płakać z radości !!!!
gonia66 replied to irenaka's topic in Już w nowym domu
No i u naszego PAtoska zrobiło się nastrojowo, doniosle ...jednym slowem- [I][B]patetycznie[/B][/I]:D:D:) -
Dziadzio ŚWIAT odszedł spokojny otoczony miłością [*]
gonia66 replied to xmartix's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Widzę, że rozliczenie na pierwszej jest poprawione, już jest jasniej, dziekuje. Jeszcze tylko chciałam zwrócic uwagę, zgodnie z oficjalna deklaracja CajusaJB, złozona na watku, informacja, że brakuje 100zł miesiecznych deklaracji nie jest zgodna z prawdą i może wprowadzać w błąd moderatora i nowych użytkowników wchodzących na watek. Myślę, ze to tylko niedopatrzenie, dlatego prosiłabym o poprawienie:) -
[quote name='danka4u1']Zmęczone cisnieniem i sprzątankiem!!! pobudka!!! Czas posprzątać na dogo psie biedne wątki. Mam nadzieję, że na ludzkie święta w schroniskach nie ucierpią - za bardzo...- psiaki porzucone, że w misce będzie jakieś jedzenie- bo ten karp stanie mi ością w gardle- że nie będzie mrozu, wiatru lodowatego... Idę ubierać choinkę..nie wiem, po co, ale raz do roku mogę zabawić się w dziecko. Świat od tego może nie będzie lepszy, ale bez tego naszego " dziecka wewnętrznego" radosnego i ufnego - nie stanie się z pewnością gorszy, a to już dużo.[/QUOTE] Ze co..?:o Juz ubierasz Danus choinkę..:o O jaaaaaaa.....to cały urok świąt, mimo wszystko, dlatego u mnie choinka to jak w domku blysk- a wiec najwczesniej dzien przed Wigilia a najlepiej w Wigilie...u mnie ma kto ubrać...juz od lat się "nie wtrancam";)...ale do choinki to jeszcze ohooooohhhhhhhhooo....fulll roboty...a dzis odpoczywam i relaksuje się z bólem głowy (przespalam się chwilke i boli dalej)...paluszkiem w domku nie kiwne,jedyne co zrobila dzis to surówke do obiadku:);)
-
[quote name='irenaka']Goniu, dziękuję!!!!:loveu::loveu:[/QUOTE]Ależ nie ma mi za co dziękowac Irenko:) cala przyjemnosc po mojej stronie;):):)