-
Posts
2718 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Gisic87
-
My wróciliśmy już do domku cali i zdrowi chociaż zamiast 1,5 godzinnej jazdy jechaliśmy ponad 3 godziny (korki):shake: Jak zajechaliśmy na miejsce psy miał istny raj, cały ogród do dyspozycji do tego zrobiliśmy sobie kilka spacerków po lesie no po prostu jak widząc Rozi w takim otoczeniu widać że dla niej dom z ogrodem byłby idealnym rozwiązaniem.Psiury wchodziły i wychodziły do ogrodu kiedy tylko miały ochotę a Rozulec pokazał jaki to z niej sprinter jest:) Wszyscy w Rozi zakochani;) Znajoma przez wszystkie dni dzwoniła do rodziców i wysyłała zdjęcia Rozulca by się zgodzili jednak nie wiadomo co z tego będzie, drugi znajomy poważnie myśli o adopcji Rozi zwłaszcza że ich obecny pies ma 16 lat i niestety jest coraz gorzej i wet sugeruje uśpienie bo pies się męczy tylko nie wiadomo jak Rozi zareagowałaby na kota. No i właściciel domku w którym mieszkaliśmy też zakochany w Rozi wziął ode mnie numer telefonu bo jego syn szuka psa mieli poprzednio bodajże onka i niestety kilka miesięcy temu zmarł miał 13 lat. Syn tego właściciela mieszka w Katowicach na Podlesiu a pies oczywiście miałby być domowym pupilkiem żaden kojec czy łańcuch nie wchodzą w grę. No nic zobaczymy co z tego wyjdzie. Zdjęcia będę mieć jutro bądź w środę jak tylko znajomy mi je zgra na płytkę bo niestety mój aparat w ogóle nie chciał ze mną współpracować:shake:
-
Przepraszam za brak wieści już nadrabiam chociaż zbytnio nie ma co. Rozi jest już zaszczepiona więc ten problem mamy już z głowy jednak nikt do nas nie zadzwonił, dosłownie ani jednego telefonu:shake: szukałam też dziewczynie tymczasu na 4 dni bo jutro wyjeżdżam jednak nic nie znalazłam więc Rozulec jedzie z nami do Korbielowa. Chciałam poszukać jej innego lokum na te 4 dni ponieważ wlaściciel domku zgodził się tylko na 1 psa no ale nie mamy wyjścia. Właściciel już wie że będą dwa psiaki tylko nie wie niestety jakich gabarytów jest drugi:oops: No ale Rozalka się nam przynajmniej wyszaleje bo mamy do dyspozycji ogromny ogród no i zdjęcia jakieś fajne się popstryka do nowych ogłoszeń;) Tak więc mówimy wam do zobaczenia we wtorek wtedy zdamy relację i nadrobię zaległości odnośnie zdjęć jak i finansów a teraz uciekam dalej nas pakować bo wyjazd z samego rana
-
Guliwer cały i zdrowy dojechał do nowego domku. Całą drogę przesiedział obserwując gdzie go to wywozimy ale położyć się nie chciał zasypiał na siedząco:lol: Nowi właściciele zadowoleni z psiaka pan już mi powiedział że będzie psu gotował jedzonko i od jutra zaczynają cały dzień na zapoznanie się i spacerowanie dzisiaj dadzą mu ochłonąć. Guliwer jest przecudny jak odchodziłam wyrywał się jak tylko mógł a przecież widział mnie tylko 2 godzinki. Umowę w we wtorek odeślę wam do schroniska. Mam też jak tylko będą mieli możliwość otrzymać zdjęcia no i już zostałam zaproszona(a może zmuszona:cool3:) na wizytę poadopcyjną za 2 miesiące
-
Co do Guliwera plany się nam troszkę zmieniły i albo będziemy po psiaka w czwartek koło godziny 17 albo w piątek koło 9-10 ale to jutro wieczorem na pewno dam jeszcze znać (pies ma zamieszkać u znajomej rodziny mojej babci) Justyna jakbym nie miała dostępu do neta to wyślę ci jutro wieczorkiem smsa co do dnia i godziny odbioru Guliwera
-
Ja jeśli jutro dam radę wpadnę koło 13-14 i zostanę do końca, w niedzielę mogę być cały dzień;)
-
Joma przesłałam plakat na akcję proszę daj znać jeśli doszedł jakby co wyślę jeszcze raz, jakby co możesz go zmodyfikować
-
Z pogody do zrobienia zdjęć na pewno skorzystamy tylko musi mi aparat łaskawie zacząć działać bo z nim to problemy od nowości na pełnych akumulatorkach zrobię z 5-6 zdjęć i pada ale ten typ chyba już tak ma:shake: Dzisiaj po południu idziemy się zaszczepić, wiem że mieliśmy iść wczoraj ale wypadła sytuacja rodzinna i musiałam jechać z TZ po moją babcię by ją przywieźć do Katowic bo teraz zaczyna chemię brać w Gliwicach i cały wczorajszy dzień miałam z głowy
-
No zdjęcie nam się udało;) Teraz to mnie tylko goldenka grzeje i tymczasowiczka Rozi, psiaki ze zdjęcia już w nowych domkach w tym najmniejsza babulinka u Renatki teraz zasypia;)
-
Renatko coś mi się wydaje że ty tam się zmieścić nie potrafisz skoro jeszcze o tej porze nie śpisz, czyżby te dodatkowe 2 psy które mają się tam z Tobą położyć zajęły twój maleńki skrawek łóżeczka:evil_lol:
-
Co do spania zawsze w moim łóżku coś śpi każdy tymczas który do nas przybywa śpi na wyrku bo przecież po pobycie w schronie czy na ulicy musi zaznać luksusu;) Problem w tym że zazwyczaj śpię w małym pokoju w którym jest pojedyńcze łóżko tam mi jakoś wygodnie na większym się wyspać nie umiem może przyzwyczaiłam się już do ciasnoty;) Kiedyś to spałam z 4 na raz na tym małym jednoosobowy wyrku i poza bólem karku zbytnio nie narzekałam;) Przykładowo zobrazuję tymczasy które obecnie wtedy były a ja tam pomiędzy nie musiałam się wcisnąć;) [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S8edX4YZFQI/AAAAAAAABd8/6o6dBbDbGHA/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20010.jpg[/IMG]
-
Jakoś ostatnimi czasy mam problem z zaśnięciem więc kładę się spać dopiero koło 2-3 w nocy, psom oczywiście w to graj bo mają ostatni spacerek koło 12-1 w nocy a pierwszy koło 9;) No ale ta moja bezsenność wiąże się także z nocnymi harcami potworów na szczęście jeszcze żaden sąsiad się nie skarżył bo bawią się "cichaczem". Teraz zabawa była rewelacyjna i nawet zdjęcia chciałam porobić bo wyszłyby super ale oczywiście po zrobieniu 7 zdjęć dopiero co naładowane akumulatorki padły jak zawsze z resztą w tym moim cudownym aparacie:mad: No ale pokażę wam chociaż kilka naszej Rozalki: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S8eXRetU7TI/AAAAAAAABdI/cJTqeOcFlm0/s576/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S8eXoyeJb4I/AAAAAAAABdc/vSNApsKJVhI/s576/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20007.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S8eXd8VHQ6I/AAAAAAAABdU/qnfT2OLnNNc/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20005.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S8eXX3uhTkI/AAAAAAAABdM/10y4HE7znYY/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20002.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S8eXcTWDrMI/AAAAAAAABdQ/Tp9iQ9_sa1Q/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20004.jpg[/IMG] Przepraszam za to wyrko w tle ale tak właśnie z nimi jest pościeliłam sobie je już do spania a na koniec harców i tak moja kołdra "wyszła" z poszwy i spadła na ziemię, a to zasługa Milki bo ostatnimi czasy bawiąc się z Rozulcem łapie kołdrę w pychol i zaciągać gdzieś próbuje ostatnio to prawie co moja kołdra na przedpokoju wylądowała bo Milka miała taki kaprys ją zaciągnąć podczas jednej z wielu głupawek:loveu:
-
Ja pokażę także naszą skromną metamorfozę która jest jeszcze w trakcie bo Rozi czeka na swój jedyny wyjątkowy domek;) Tak było w schronisku miesiąc temu, strach ją paraliżował, nie radziła sobie ze stresem więc zabraliśmy ją jeszcze przed końcem kwarantanny: [IMG]http://images8.fotosik.pl/231/d31cb55fe10669e6.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S56suHUTazI/AAAAAAAABSA/ilTCtJIz-J4/Rossi.jpg[/IMG] A tak jest teraz: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S6E0eQBBZhI/AAAAAAAABTg/QpQYiTHq1xE/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20019.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S6E0jdx6GJI/AAAAAAAABTk/qR9E9R4xPbg/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20028.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S6o73Hi30qI/AAAAAAAABVU/dW9tON2fssg/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20008.jpg[/IMG] Więcej można przeczytać tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/181742-Parali%C5%BCuj%C4%85cy-strach-i-przera%C5%BCenie-w-oczach...Potrzebne-wsparcie[/url]...
-
Nikt do nas przez tyle dni nie zaglądał a i ja zaniedbałam wątek ale teraz biorę się ostro do pracy:oops: Rozi nie zaszczepiliśmy jeszcze, musiała mieć powtórkę z odrobaczania bo robaki z niej wychodziły garściami pewnie też dlatego właśnie mimo pochłaniania ogromnych ilości jedzenia przybierała pomalutku na wadze. Tak więc szczepienie odbędzie się w przyszłym tygodniu prawdopodobnie już w poniedziałek podejdziemy i zaczepimy ją szczepionką łączoną razem ze wścieklizną by szybciej sterylka mogła się odbyć. Za tabletki na odrobaczenie zapłaciliśmy 15zł tabletki paratex. Zaraz uzupełnię pierwszy post bo doszły do nas pieniążki z bazarku dla Rozi. Musimy się wziąć także porządnie za ogłaszanie pannicy bo poza jedną panią z którą wtedy się spotkaliśmy odzew zerowy niestety:shake:. Poza tym pannica bez zmian szaleje jak zwykle zadomowiona chyba nigdzie jej się nie śpieszy. Ja 28 kwietnia wyjeżdżam na 4 dni i będę musiała poszukać dziewczynie lokalu zastępczego tylko jeszcze nie mam pomysłu gdzie bo do hoteliku by znowu siedziała w klatce na pewno jej nie dam bo odbije się to porządnie na jej psychice. Co do ogłoszeń zrobiłam dziewczynie na: allegro.pl alegratka.pl eoferty.com kupsprzedaj.pl adopcje.org ogloszenia.adverts.pl przygarnijzwierzaka.pl zoonet.pl ojej.pl petworld.pl e-zwierzak.pl petsy.pl Jakby ktoś jeszcze pomógł w ogłoszeniach byłabym wdzięczna
-
Joma przepraszam ale ja to jakaś ślepa jestem mogę prosić o twojego maila bym mogła Ci posłać ogłoszenie Rozalki do wywieszenia na tablicy
-
Nie ma za co;) Tak pamiętam ostatnią sobotnią akcje bo w niedziele mnie nie było jak to siedziałyśmy w 5 dziewuszek z jednym biednym kudłaczem Kubą
-
[quote name='JOMA']Rozalka od Gisic87 jest tymczasem schroniskowym, więc ma pierwszeństwo przed Avilią - niestety. [I][U]Przypominam:[/U][/I] na pierwszym miejscu są zwierzęta fundacyjne na drugim DT schroniskowe z Katowic na trzecim reszta - niestety.[/QUOTE] Jomo rozumiem że mamy pierwszeństwo bo Rozi jest ze schroniska jednak nie chcę odbierać tego małego cienia szansy Hanie która i tak już długo czeka a że Avilia pierwsza zapisała się na listę przed nami niech tak zostanie;). W sumie nam się nie śpieszy aż tak bardzo i możemy poczekać;)
-
Jeśli jakieś miejsce się zwolni to też bym chętnie z Rozalką przyjechała, jeśli nie wpisz mnie na niedzielę do opieki nad jakimś psiurkiem
-
Jeśli oczywiście byłoby miejsce to ja chętnie zabrałabym ze sobą mojego Rozalca na akcję jeśli nie przyjadę sama zająć się jakimś psiurem :)