Jump to content
Dogomania

Gisic87

Members
  • Posts

    2718
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Gisic87

  1. Wiesz co o to nie dopytałam już ślę im maila z zapytaniem
  2. Umowy wysłałam jak ci pisałam poczta pewni nawaliła:mad: W środę będę na poczcie bo muszę wysłać umowę do schroniska w Rudzie Śl. więc wyślę jeszcze raz kopie ale tym razem poleconym co by nie było że nie doszły. Z tą pocztą to już mnie szlag jasny trafia:shake: Co do Coli nie ma żadnych niepokojacych objawów dostałam maila od właścicieli cytuję: [QUOTE]Witam! Kola sprawuje się jak najbardziej w porządku.Jest cudownym psiakiem,sprawia nam wiele radości.Jestem strasznie zadowolona z tego powodu że mogę się nią zajmowac.Nieco podrosła,waży jakieś 15 kg.Póki co wykonuje proste komendy typu podaj łapę, siad itp.Muszę przyznac że jest bardzo posluszna i wierna.Niestety dzis juz nie mam mozliwosci przeslac zdjec ale w najblizszym czasie napewno posle najbardziej aktualne. Pozdrawiam.[/QUOTE]
  3. To zaraz ją tam zamieszczę;) tylko potrzebowałabym kontakt do osoby pod której opieką aktualnie jest Wera może być na pw
  4. Zrobiłam Hanie ogłoszenia na: petsy.pl e-zwierzak.pl petworld.pl zoonet.pl przygarnijzwierzaka.pl adopcje.org kupsprzedaj.pl eoferty.com morusek.pl gumtree.pl kupiepsa.pl alegratka.pl Ogłoszenia dałam z takim tekstem: [QUOTE] Hana to pies ideał, jednak nie wiedząc czemu ciągle jeszcze bez domku. Pewnie gdyby była pięknym rasowym psem ludzie ustawialiby się za nią w kolejce, jest jednak zwykłym aczkolwiek pięknym kundelkiem który jak każdy pies zasługuje na swojego kochającego pana. Hana jest suczką średniej wielkości o smukłej sylwetce i pięknych długich łapkach. Wiele uroku dodają jej pofalowane, zagięte na końcach uszka. Jest spokojną suczką, potrafiącą zostawać grzecznie w domu sama, nic nie niszczy ani nie hałasuje. Większość dnia lubi przeleżeć zwinięta w kłębuszek jednak nie pogardzi długim spacerem które także uwielbia, grzecznie chodzi na smyczy. Jest przyjacielską suczką łagodnie nastawioną do ludzi oraz innych psów. Obecnie jest uczona podstawowych komend które szybko sobie przyswaja. Jedyne czego Hana obecnie potrzebuje to znalezienia swojego człowieka który obdarzy ją dużą dawką miłości i uwagi, w zamian na pewno odwdzięczy się tym samym. Hana jest jeszcze młodziutką suczką ma około 2 latek, jest odrobaczona, zaszczepiona a także wysterylizowana. Może to właśnie na Ciebie czeka ten psi IDEAŁ? [/QUOTE]
  5. Za chwilkę porobię Hanie kilka ogłoszeń na innych portalach niż _Lara co by się ogłoszenia nie dublowały
  6. Pomyślę nad tym;) Milka takich min robi mnóstwo jedno które udało mi się uchwycić to to (wrzucę jako link bo to o psich pozycjach podczas leżenia a ta się nijak by do nich miała) [url]http://picasaweb.google.com/MilkaMila87/Millka#5472301840886218434[/url] [IMG]http://picasaweb.google.com/MilkaMila87/Millka#5472301840886218434[/IMG]
  7. Milka pozycji leżących ma mnóstwo a te najbardziej popularne to: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S_FR3q61XDI/AAAAAAAABnU/p7HgCfzyeFs/s512/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20001.jpg[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S_FSapeKQNI/AAAAAAAABng/GpCMT9C05V0/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20197.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/SxkylU0ZiuI/AAAAAAAABA0/aKerLXNZLpg/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20120.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S_FR8dnM4OI/AAAAAAAABnY/zNQ0s4fkzOs/s640/Zdj%C4%99cia%20Aparat%20003.jpg[/IMG]
  8. Dostałam dzisiaj smsa od Pauliny. Rozi wczoraj troszkę przygnębiona i nic jeść nie chciała ale w końcu się udało i coś tam zjadła. Późnym wieczorem Paulina położyła się z kotem na łóżku i zawołała Rozulca a ta położyła się obok nich i leżała żadnej niepożądanej reakcji nie było z żadnej ze stron;) Edit Właśnie dzwoniła Paulina martwi ją to że Rozi nic nie chce jeść tylko troszkę podziamgała pewnie stres z niej schodzi. Z kotem jest ok nawet już chodzi spokojnie po mieszkaniu tylko że też jest jeszcze zestresowany przybyciem nowego lokatora i obecnie zadekował się w kominku. Wczoraj były też na spacerku w lesie Rozi jak zawsze grzeczna i została na pół godzinki już sama w domu kiedy ludziska poszli do sąsiadów, nie chcieli jej jutro zostawiać pierwszy raz samej w domu i to na 8 godzin od razu dzisiaj też na chwilkę ją samą zostawią. Ale na razie wszystko ok jakby co mają dzwonić o każdej porze;)
  9. Napisałam do ludzi od Mikroba, cały czas bierze leki ataki się nie powtórzyły cały czas pies bryka i szaleje no i dostałam 3 zdjęcia Mikroba. Podobno ktoś miał sprawdzić czy reszta rodzeństwa też choruje ale nie dostali odpowiedzi ja napisałam w tej sytuacji do ludzi od Coli zobaczymy. [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_dVMi_YrI/AAAAAAAABms/xI_WPA_WvTY/s512/moto_0144.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_dWyY6WjI/AAAAAAAABmw/lAbXVaizuFM/s512/moto_0205.jpg[/IMG] [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_daFHExuI/AAAAAAAABm0/ieHx8hKQgm4/s512/moto_0124.jpg[/IMG]
  10. Tak cierpliwie czekaliście na fotki więc się doczekaliście ja również;) Pan mi tu marudził że on nie jest jakimś super fotografem i tylko słał co tam u psa słychać ale w końcu i fotki dostałam:) [QUOTE]Witam :) wszystko jest ok! Lacky ma się chyba dobrze przynajmniej tak wygląda, że jest zadowolony:) Pewie ze ma jakieś traumy z przeszłości każda znajda. Zostaje juz bez problemu sam. Z dziećmi sobie radzi świetnie - wogóle psiak jest fantastyczny! Generalnie ciągle by tylko biegał :)[/QUOTE] A to zdjęcia zobaczcie jak on teraz pięknie wygląda: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_VkAxtToI/AAAAAAAABls/YTW_wgFzfyU/s640/DSC01775.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_Vmokfr_I/AAAAAAAABl0/SqXsGOhn3hs/s640/DSC01782.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_Vn9tgE4I/AAAAAAAABl4/2385_pVrsRE/s640/DSC01791.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_VpGWS_EI/AAAAAAAABmA/FwTMCnH0qk0/s640/DSC01794.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-_VlUdqyvI/AAAAAAAABlw/duf_hm4CTx4/s640/DSC01776.JPG[/IMG]
  11. Laro nie ma co dziękować w końcu po to tu wszyscy jesteśmy by pomagać w mniejszym lub większym stopniu. Powiem wam że już po 2-3 godzinach chciałam do nich dzwonić ale jakoś tak mi nie wypadało:oops: a w domu co chwile siedząc przy kompie odwracam się i sprawdzam czy psy są na swoich pozycjach i Milka jest a za Rozulcem penetruje wzrokiem cały pokój a jej nie ma:-( zakochałam się w tej mordzie strasznie
  12. Już pisałam wiadomość by się dowiedzieć co tam u pannicy a sie okazało że na forum labków panna z adhd ma galerie więc kilka zdjęć i tutaj zamieszczę;) [IMG]http://images47.fotosik.pl/287/85a5e9a9554a9b26med.jpg[/IMG] [IMG]http://images48.fotosik.pl/262/2a03975bc0fc1f55.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/132/53b9dac919f7782emed.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/260/eb9ba5fd6212bd80med.jpghttp://[/IMG][IMG]http://images50.fotosik.pl/260/eb9ba5fd6212bd80med.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/172/858d8d9a1185d6f4med.jpg[/IMG] Jest bardzo dużo zdjęć na forum labków ale nie będę wklejać wszystkich bo to by wyszło kilka postów wkleiłam te z 3 ost stron;)
  13. Napisałam na forum psich ratowników prośbę o zdjęcia i oto co wyrosło ze zmorki niby niufkowej kulki;): Tak było w lutym po sterylce: [IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=1015&mode=view[/IMG][IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-8KEINUW0I/AAAAAAAABkg/IFE85PDdME8/s512/po.jpg[/IMG] A to z wczoraj: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-8KIsKqEbI/AAAAAAAABkk/kGp-EJ1f9Og/s640/photo5.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-8KJ_rkcrI/AAAAAAAABko/mj_uu9Ks1nY/s640/photo4.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-8KK1rIfrI/AAAAAAAABks/5x5CA3R73vM/s640/photo2.jpg[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-8KLQy-0OI/AAAAAAAABkw/qLDB4wi2KCM/s640/photo10.jpg[/IMG] [IMG]http://www.psiratownicy.pl/forum/download/file.php?id=1015&mode=view[/IMG]
  14. No i Rozulec pojechał:-( Menda jedna radośnie poszła z nowymi właścicielami ani na chwilę się za siebie nie oglądając. Umowa podpisana w przyszłym tygodniu będą dzwoni i umawiać sterylkę bo nie wiadomo jak tam z terminami. Dostali ode mnie listę dobrych karm w przystępnej cenie listę preparatów na kleszcze, podstawowe wskazówki no i zobaczymy. Zabawki smakołyki i wszystko już na Rozulca czeka w domku. Na boże ciało wyjeżdżają do znajomego niedaleko Zakopanego więc obiecane mam zdjęcia z tego wypadu a dzisiaj jeszcze na wieś do mamy jadą więc Rozi nie będzie miała czasu tęsknić. Jestem szczęśliwa naprawdę dobrze trafiła chociaż przykro mi i mam straszną gulę w gardle:-(
  15. Jeszcze nie;) Lada chwila nowi właściciele po nią przyjadą a i tak pewnie jeszcze sobie porozmawiamy;)
  16. Laro nom niestety znajomy upatrzył sobie Rozi i zakochał się w niej od pierwszego wejrzenia a na majówce się to tylko potwierdziło. Wiecie ja bym chętnie oddała ją znajomemu bo znam go dobrze i mam z nim stały kontakt co jakiś czas się z nim widuje średnio 2 razy w tygodniu jednak po pierwsze z domkiem z chorzowa już wszystko uzgodnione a po drugie czuję że to jest właśnie ten dom, może nie będę miała kontaktu z nim tak jak w przypadku znajomego ale czuje że to jest to i obym się nie pomyliła. A jak będę miała na tymczasie kolejnego psiurka to może znajomy i w nim się zakocha i wtedy zdecyduje się na adopcję;). Poza tym to dziś ten dzień Rozi o 14 wyrusza do nowego domku. Ja już od 8 spać nie mogę ciągle się kręcę więc poszłyśmy na wizytę kontrolną do weta by zobaczyć czy aby wszystko jest ok i uszka czyste pazurki długościowo ok Rozulec waży 25,6kg wet powiedział że jeszcze z 3kg i będzie idealnie a co do sterylki można umówić zabieg na około 25maja
  17. Wczoraj dowiedziałam się że ten znajomy który chciał adoptować Rozi musiał uśpić swojego staruszka niestety. I powiedział mi że absolutnie nie zgadza się na to by Rozi została chorzowianką i mi ją wykradnie bo on pierwszy chciał ją adoptować:evil_lol:
  18. Obecnie mogę pokazać tylko zdjęcia z majówki a i tak ich mało bo większość niewyraźna: [IMG]http://lh4.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-sm-nBGaDI/AAAAAAAABh8/2X37nPnTSyU/s640/PICT0335.JPG[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-snPg1HsVI/AAAAAAAABiQ/FzTqqgsqewY/s640/PICT0251.JPG[/IMG] [IMG]http://lh3.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-snw8bEA3I/AAAAAAAABjA/MEnjYMuti14/s640/PICT0359.JPG[/IMG] [IMG]http://lh6.ggpht.com/_ByJq1rHjQuQ/S-soQhHcV9I/AAAAAAAABjU/BNtUgrFNaQc/s512/P1050209.JPG[/IMG] Więcej zdjęć tutaj ale ostrzegam niewyraźne są: [url]http://picasaweb.google.com/MilkaMila87/Majowka2010#[/url]
  19. Dzisiaj dzwoniła do nas przyszła pani Rozulca;) Była na zakupach by kupić Rozalce smycz obrożę oraz miseczki a w sobotę Rozi stanie się chorzowianką;)My obecnie od poniedziałku przenieśliśmy się do TZ troszkę pomieszkać i dobrze to na Rozi wpłynęło ponieważ wcześniej widząc małe pieski na spacerach strasznie do nich rwała jednak teraz mieszka tutaj sobie z malutką ratlerkowatą suczką TZ i wszystko jest ok pierwsze spotkanie przebiegło identycznie jak spotkanie z kotem nowych państwa a teraz tylko szaleństwa i zabawa a wyobraźcie sobie miny sasiadów jak wychodzimy na spacer z dwoma bydlakami i jednym małym kurduplem, widok bezcenny:evil_lol:
  20. Hehe wiedziałam że to pytanie kiedyś się pojawi;) Moja odpowiedź brzmi ...kiedy zajdzie taka potrzeba wiem że potrzebujących psiaków jest ogrom jednak poczekajmy na całkowite "sfinalizowanie" adopcji Rozulca wtedy będziemy myśleć dalej;)
  21. O tak potwierdzam warto ale poczekajmy do soboty by nic nie zapeszyć;)Co do kota Adrian wie że początki nie będą zbyt łatwe bo swego czasu miał w domu 2 koty i psa i zaakceptowanie całkowite się zwierzaków trwało kilka miesięcy ale później zwierzaki tworzyły zgrany duet;) Już się nie mogę doczekać ale coś mi się wydaje że ten tydzień zleci jak ręką odjął i jeszcze będę płakać że muszę ją oddać. Poza tym już wiedzą także że zdjęcia i kontakt ze mną jest obowiązkowy może nawet na dogo się zarejestrują już im o tym wspomniałam;)
  22. Nie będę trzymać dłużej w niepewności i napiszę to : [B]Rozi będzie miała domek:multi:[/B] A teraz po kolei: Wczoraj wieczorem przyjechali do mnie Pani Paulina i Pan Adrian młoda para od lutego mieszkająca na swoim. Pan Adrian 5 lat temu zabrał ze schroniska kota ze złamaną łapką który obecnie mieszka z nimi i dobrze mu się powodzi jest olbrzymi(oczywiście kot wykastrowany). W przeszłości miał psa i koty. Paulina nie miała nigdy psa, długo zastanawiali się czy są już gotowi no a teraz gdy są już na swoim decyzja zapadła. Wczoraj 2 godzinki rozmawialiśmy na temat Rozi, odżywiania psiaka spacerów no po prostu wszystkiego ponieważ będzie to ich pierwszy wspólny pies.Oboje pracują więc Rozi będzie musiała zostać sama 8 godzin dziennie. Co do sterylizacji umówiliśmy się że będzie ona przeprowadzona za około 2-3 tygodnie w związku ze szczepieniem które miała. Umowa zostanie oczywiście podpisana. Ludzie poważnie podchodzą do adopcji w Rozi zakochani już po uszy. Mieliśmy przyjechać do nich w przyszłym tygodniu ale pojechaliśmy już dzisiaj razem z Rozi sprawdzić domek i reakcje na kota. Mieszkanie w kamienicy po drugiej stronie ulicy park. Mieszkanie na parterze malutki ogródek do dyspozycji tylko muszą zrobić mały remoncik;). Reakcja na kota Rozi na razie była taka że była zafascynowana kotem piszczała i chciała za wszelką cenę podejść do niego. Oczywiście była na smyczy by w razie czego ją odciągnąć. Kot (Poks się nazywa) prychnął raz na Rozi gdy ta go obwąchiwała ale nie zjeżyła się ani nic wręcz po chwili się wycofała. Wiadomo że ta znajomość Rozi z Poksem potrzebuje czasu. Po chwili gdy kot uciekł do 2 pokoju Rozi spuszczona ze smyczy poszła obwąchiwać mieszkanie w poszukiwaniu kota ale po chwili dała sobie spokój. Poznałam także mamę i siostrę Pauliny które akurat przyszły w gości Rozi im się bardzo spodobała;) W razie jakichkolwiek wyjazdów będą wszędzie Rozi zabierać dodatkowo mama Pauliny mieszka na wsi a że często ją odwiedzają to Rozi będzie miała raj na ziemi;). No a w domku jak przystało na damę będzie spała wygrzewając się przy kominku (tak tak w domku jest piękny kominek sama chętnie bym taki chciała mieć;)) No i to chyba tyle. Aha w związku z dzisiejszym wyjazdem Adriana odbiór Rozi odbędzie się w przyszłą sobotę by oboje byli w domu i Rozi miała 2 dni na zaaklimatyzowanie się w nowym domku;)
  23. Wczoraj byli u mnie zainteresowani Rozulcem. Dzisiaj my jedziemy z Rozulcem do nich by zobaczyć wstępnie warunki i jak zwierzaki na siebie zareagują i jeśli byłoby wszystko ok w przyszły weekend Rozi mogłaby już u nich zamieszkać;) Szczegółowo relacje z wczoraj i dziś zdam wieczorem
  24. Dzisiaj dostałam część zdjęć Rozi jednak są niewyraźne :shake: znajoma która zakochała się w Rozi ma mi przesłać te które ona robiła ale to dopiero jutro. Poza tym miałam pierwszy telefon w sprawie Rozi. Kobieta wydaje się przez telefon bardzo konkretna. Pytała czy Rozi potrafiłaby zostać sama w domu na 8 godzin co je jak na spacerach się zachowuje no ogólnie o wszystko, to byłby jej pierwszy pies dlatego woli wszystko jeszcze dokładnie przemyśleć. Jednak posiada kota a niestety nie wiemy jak Rozi na koty reaguje dlatego zaproponowałam że jeśli by się zdecydowała to na wizytę przedadopcyjną możemy przyjechać z Rozi by zobaczyć jak zwierzaki razem będą się zachowywać. Pani mieszka w Chorzowie powiedziałam by się dokładnie zastanowiła wszystko na spokojnie przemyślała i zadzwoniła. Mam do was pytanie bo ja nigdy takiej sytuacji nie miałam jak na początku "przedstawić" sobie oba zwierzaki?Pies z psem to nie jest problem ale z kotem takiej sytuacji nie miałam. Rozi nie powinna go ganiać, na papugę w klatce czy też latającą po pokoju nie zwraca najmniejszej uwagi ale kot to wiadomo co innego. Jakieś pomysły?
×
×
  • Create New...