Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
ivette, to może pomóż nam jak możesz:oops: Po prostu interesuj się naszym klatkowym pieskiem. Może jakieś ogłoszenia, może jakieś podpowiedzi. Myślę, że jak już coś ustalimy, to trzeba będzie psiaka do weta zaprowadzić i zaszczepić. No i tutaj niestety będę musiała poprosić o pomoc finansową - jakieś bazarki, bo u mnie coraz gorzej z funduszami:oops: Ale to jeszcze czas z tym, najpierw zdecydujmy co z psiakiem. Chyba ogłoszenia, to będzie jedyne możliwe rozwiązanie. Ja go odrobaczę tak konkretnie z tym powtórzeniem za 3 tygodnie, żeby przygotować do szczepień. A jak znajdzie DT, to koniecznie sterylka, bo widać, że lubi adorować sunie:angryy:
-
Tak, na moją kreatywność to możecie sobie liczyć...dla mnie to wszystkie Misie:eviltong: Wstawię zdjęcia i same wymyślicie imię. Powtarzam, że stan pieska nie jest tragiczny. Jest to dość "wesoły" psiak. Tylko widać, że brakuje mu pieszczot i bardzo spodobało mu się w domu:cool3: Acha i puszcza bąki:angryy:, a ja nie wiedziałam, że mam tak wrażliwego na zapachy TZa:evil_lol:
-
zachary - coś w tym jest :) Piesek nawet jakby miał dom, to z chęcią z niego by zrezygnował na rzecz nowego domku - na przykład u mnie:cool1:, naprawdę po tym jak przełamał swoją nieśmiałość wcale nie spieszyło mu się do wyjścia... Problem jest w tym, że TZ boi się, że po pierwsze pies nie znajdzie domu:cool1:, a po drugie, że nas te 8 godzin w domu nie ma i nie wiadomo co zastaniemy jak wrócimy, bo psiak nie był czymś ograniczany, typu brakiem możliwości wyjścia z domu. A my od 2 miesięcy mieszkamy w swoim mieszkaniu, o które, aż wstyd powiedzieć, ale boimy się pod względem materialnych zniszczeń...bo kredyt na 20 lat:oops: Ale ja będę starała się zobaczyć czy piesek może sam zostać. Jak wyniosłam go na klatkę, to drapał w drzwi:-(
-
Psiak nie wygląda na wychudzonego - coś pewnie znajduje do jedzenia. On jest taki..troszkę potężny, tzn. łepek ma potężny, z tyłu żeberka widać, ale nie ma tragedii. Jak pisałam - brudny nie jest, ponieważ sierść ma krótką, więc łatwo mu być czystym z pozoru. Śmierdzi jak to psiak :) Kolor biszkoptowy, ogonek uciachany:cool1: (że też taka moda była) Niesamowicie lubi pieszczoty:p Moż lezec na plecach i dać się głaskać godzinami. Naprawdę :) Bardzo ufny jest w stosunku do ludzi, bo przecież inaczej w obcym miejscu nie położyłby się, nie zamknął oczu i nie dawał się miziać i sprawdzać sierści, łapek i w ogóle gdzie popadnie :) Bardzo ciężko podjąć mi jakąś decyzję. Mi on nie przeszkadza, niech na klatce siedzi, ale wiem, ze ktoś go w końcu wywali. Zabrać go nie mogę. Nie mam nikogo kto chciałby go wziąć. Boję się, że gdyby nawet u kogoś znalazł miejsce na trochę to może nie znaleźć domu. On nie jest jakiś "wyjątkowy". Tak czy tak poczekam trochę...może jak suczka skończy cieczkę to on sobie pójdzie...tylko gdzie??? Jak do domu to ok, a jak znów gdzieś się błąkać:placz: Nie można wszystkich psów uratować, ale co z tymi, które same do ciebie przychodzą?????
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Lady, nie jesteś sama, która błąkała się po osiedlu - wykopana pewnie przez jakiegoś "człowieka" [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jak-mnie-nikt-nie-przegoni-spie-na-klatce-jak-dlugo-mi-sie-uda-radom-149104/#post13171636[/URL] Błagam pomóżcie, co ja mam zrobić? Do schronu nie chcę oddać, bo czym on sobie zasłużył, żeby siedzieć za kratkami i ustalać swoje miejsce w "stadzie". -
I z jednej strony mam ochotę poczekać, może jednak jak suczka skończy cieczkę, to piesek pójdzie, ale mam nadzieję, że do domu. Bo na 100% nigdy nie wiadomo czy pies bezdomny czy nie. Ale gdyby miał ten dom, to chociaż na noc by tam wracał. No i jeszcze to, że siedział pod szkołą, a później przyszedł na inne osiedle, aż w końcu za suczką i trafił do mojej klatki. On tak patrzy czy wpuszczę go do mieszkania...a ja go wpuściałam, ale on nei chciał wyjśc:eviltong:, ech...gdybym była pewna, że znajdę mu dom... [IMG]http://images47.fotosik.pl/215/c5278fcea57d9c84.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/215/496f1be12b53417b.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/211/ec0c01b7900f4774.jpg[/IMG]
-
W Radomsku, a nie w Radomiu:shake: Nie mam pojęcia czy psiaka tak zostawić, czy nie. Przyszedł tutaj na osiedle, bo suczka z mojej klatki ma cieczkę. Myślałam, ze nie jest bezdomny, tylko wyrwał się na trochę z domu...i, że przywiódł go tutaj zapach suczki. Pewnie część jest prawdą. tyle, że dowiedziałam się, że piesek był dłuższy czas przy szkole...przywędrował na sąsiednie osiedle za jakimś dzieckiem, a teraz tutaj za suczką. Wygląda dość ładnie, żebra troszkę na wierzchu, ale wychudzony nie jest. Sierść krótka, więc się nie brudzi za bardzo. [IMG]http://images46.fotosik.pl/215/3b2fe651c28c6613.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/215/2f68e3d57a92365f.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/211/75faa541a92e751d.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/211/63f4e77d2dc2e894.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/211/8d993e39018d4d7d.jpg[/IMG]
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Proszę o pomoc. O podpowiedź co robić. Ja po prostu nie wiem:placz: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jak-mnie-nikt-nie-przegoni-spie-na-klatce-jak-dlugo-mi-sie-uda-radom-149104/#post13171370[/URL] -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Proszę, pomóżcie mi. Mam teraz takie "zmartwienie" [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jak-mnie-nikt-nie-przegoni-spie-na-klatce-jak-dlugo-mi-sie-uda-radom-149104/#post13171370[/URL] Nie wiem co robić. Nie mam zbyt dużego doświadczenia...nie pomagam psiakom na skalę przemysłową. Potrzebuję podpowiedzi. -
Może patyzantowi uda się z tym domkiem na wsi. Błagam pomóżcie mi [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/jak-mnie-nikt-nie-przegoni-spie-na-klatce-jak-dlugo-mi-sie-uda-radom-149104/#post13171370[/URL] nie wiem co mam zrobić. Do tej pory ja pomagałam innym osobom w szukaniu domu (poza jednym wyjątkiem). Naprawdę potrzebuję podpowiedzi.
-
Oto piesek, który błąka się po radomskim osiedlu. Śpi u mnie na klatce schodowej. Ale z pewnością do czasu... Jak długo uda mu się zakradać do klatki w momencie jak ktoś otwiera drzwi???? Piesek jest mały - wielkości jamnika, ale potężniejszy. Jest bardzo przyjazny w stosunku do ludzi. Wręcz prosi się o kontakt z nimi, o jakiekolwiek pogłaskanie czy nawet przytulenie. Jak się go głaska, to przysuwa się coraz bliżej i bliżej i zamiera w bezruchu:roll: Zapraszam go czasem do mieszkania na "obiad". Sama mam suczkę, psa wziąć nie mogę. W stosunku do mojej suczki jest przyjazny i pomimo, że to piesek niemłody da się nawet zaprosić do zabawy. Przy jedzeniu nie toleruje innych psiaków, warczy na nie, ale nie rzuca się...za to ludziom pozwala włożyć rękę do miski. Piesek jest przyjazny, chyba był kiedyś w domu, bo po przełamaniu nieśmiałości i wejściu do mieszkania był bardzo grzeczny. Na bank zachowuje czystość. Bardzo potrzebuje swojego człowieka...za bardzo ufa ludziom, żeby nadal być bezdomnym. Nie wiem jak długo będzie mógł zostać u mnie a klatce. Jak długo nikt go nie zauważy i nie przegoni? Będzie coraz zimniej na dworze, a on ma taką krótką sierść :( Psiak nie jest młody - kilkuletni. Jest spokojny i opanowany, ale po namowie mojej czarnej łobuziary da się zaprosić do zabawy :) Bardzo lgnie do ludzi... Proszę, podpowiedzcie co mam robić???? PROSZĘ !!!! [IMG]http://images45.fotosik.pl/216/15e859f76bb9e2d5.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/127/1df53f68031d3753.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/216/9984d5c86273dddd.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/215/fb6bc7f84a04ed62.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/216/409b07039fa140b5.jpg[/IMG]
-
A może pani, o któej wspomniałaś weźmie innego psiaka? Ja mam takiego na klatce :( Niby nie zabiedzony, ale na bank bezdomny. Zapraszam go na jedzenie do siebie, ale później nie chce chłopak wyjść. Dopóki nikt go nie przegoni, będzie na klatce spał...powiedzcie co ja mam robić? Pies niemłody...zostawić go samemu sobie?
-
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Niestety, nic w sprawie suni się nie zmieniło. Nie ma żadnej decyzji :( -
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Może ktoś ją w schronisku wypatrzy. Czyli w stosunku do innych psiaków Lady w porządku??? Olewa je:evil_lol: To bardzo dobrze !!! Ciekawe jak do dzieciaków. Lady, ładna czarnulka z ciebie. Musisz znaleźć dom, i to jeszcze lepszy niż ten z którego cię wykopali. -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
To Leyla sie wszystkiego dowie i niestety pojedzie w tygodniu:evil_lol: A dzwonił ktoś z metra???? Taki piękny piesek i bez domku:shake: Ale do czasu, jak jego oczy wydobrzeją to domki będą się biły:eviltong: -
Ubojnia psów na smalec.....okolice częstochowy, potrzebna pomoc!!!!!!
Monday replied to kate11's topic in Już w nowym domu
Akurat wczoraj widziałam to w tv, tragedia - takiej interpretacji przepisów się nie spodziewałam. Psy do zwierzęta gospodarskie:angryy: (tyle, że na liście tych zwierząt psów nie ma !!!) Co za Polska. Myślę, że tylko prawnie to się załatwi. Może rozgłos w mediach też pomoże, będzie pewnego rodzaju naciskiem. -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Leyla, ponawiam pytanie odnośnie leczenia Floyda. Czy tak jak pisałaś będzie możliwość, że zawieziesz go do warszawy do dr garncarza? dziewczyny wklejały link do niego...czy sama umówisz się na wizytę, czy my mamy to zrobić. Leyla, a co ty chcesz z Floydem zrobić???? W czwartek z samego rana jadę do serocka :) Oby ta pogoda się poprawiła!!!!!!!!! Ciekawe jak Floyd w mieszkaniu, zabrała bym go na noc...ale mój TZ pewnie mi to z głowy wybije:cool1: -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Dostaliśmy od Maruda666 30 zł z bazarku na Floyda. :multi: -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
No, Sofia tak jakby ciężko chora - na agresję postępującą:eviltong: Próbować trzeba. Poprosimy o bazarki, a red albo DORKA muszą pogadać ze schroniskiem. Albo BeataM, jest z Radomia, bywa w schronie. To co, jak robimy? Będzie sygnał w sobotę, że miejsce jest i dajemy tam sunię i zbieramy kasę, czy zbieramy kasę i jak uzbieramy dajemy sunię? -
Dlatego teraz potrzeba mu jak najlepszego życia...takiego w spokoju, bez zapewniania na siłę rozrywek. Chyba w tej kuchni nie ma źle? Nikt go nie przepędza - mam nadzieję. Oby ci ludzie uznali, że Partyzant nie zawadza im za bardzo, a jemu wcale okazywanie czułości potrzebne nie jest. Potrzebny mu spokój, wyrozumiali nienarzucający się ludzie, ciepłe miejsce do spania i pełna miseczka. Takie życie obok ludzi. Może jednak tam zostanie???
-
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Dzięki tula. Głupio się dopominać:oops:,a wiem, że nie napisałaś, że deklarujesz ot tak sobie. Fajnie, że się nie wycofałaś :) Oby nikt tego Floydowi nie zrobił. W dalszym ciągu będą jakieś bazarki...mam nadzieję, to dodatkowe pieniądze na leczenie będą. Już trochę jest:razz: -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
To co robimy? Próbujemy? Poprosimy dogomaniaków o bazarki dla Sofii, o deklaracje. Tylko ostro trzeba będzie się brać za ogłaszanie jej, żeby jak najkrócej w hoteliku siedziała. Tzn, myślę, że nie wcześniej jak Magda, która ma hotel da znak, że Sofia nie stwarza już zagrożenia dla każdego. Jeżeli 750zł to cena ze szkoleniem to chyba warto spróbować. Jak pisałam, skoro schron chce wysłać właściela i Sofię na szkolenie,to może niech dadzą te pieniądze na szkolenie u Magdy ??? Chyba, że w tym przypadku jakieś szczególne uzgodnienia z tym szkoleniem były i schron nigdzie indziej psa nie pośle. -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Fajna stronka :) Leyla, dr Garncarz przyjmuje w warszawie, dasz radę pojechać tam z Floydem jak najszybciej? Czy mamy dzwonić i umawiać go na wizytę, czy wolisz sama się umówić jak będzie ci pasowało? Dr Garncarz go widział już, ale żadnych badań nie zlecił. Można ponaciskać, żeby zbadał przyczynę braku łez, bo tylko tak wyleczymy Floyda, a później poszukamy domku. Wszystkie pieniążki za wizyty, leki i hotelik, czy również paliwo itp będę wysyłać do megii1. I troszkę głupio mi pisać, ale 2 osoby, które się zadeklarowały nie przesłały pieniążków: tula i ukryty smok (to z poprzedniego miesiąca, tyle że Floyd jeszcze nie pojechał do hoteliku, może dlatego) W tym miesiącu już wpłynęły pierwsze wpłaty, robimy bazarki;). Z tego co pamiętam to na koncie Floyda jest 1004 zł. Ale może w ciągu ostatnich 2 dni jakieś pieniążki przyszły. Poproszę red, żeby w pierwszym poście robiła rozliczenie jakie jej prześlę. Tylko jak będą już pierwsze wydatki.