Jump to content
Dogomania

Monday

Members
  • Posts

    7730
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Monday

  1. Nie ma sensu też trzymać Miśka w kojcu, bo to naprawdę nieagresywny pies. Nie ma obaw do niepokoju...również może z dziećmi przebywać - to za nimi przyszedł na inne osiedle, bo wcześniej koczował pod szkołą. Czasem dostał jakąś kanapkę od dziecka...
  2. Tak, pojawia się. Wczoraj np. nie było go cały dzień, a wieczorem usłyszałam piszczenie - Misiek przyszedł na kolację. Jest problem, bo sąsiedzi zaczynają go przepędzać:-(, widziałam jak niektórzy niemiło się do niego odnoszą. Ja mogę karmić go codziennie, ale miejsce pobytu to on musi zmienić:shake: Misiek nauczony jest wędrować całymi dniami, siedzieć na dworze, robić co chce...a wieczorem lubi wracać do "swojego miejsca". Najlepsza będzie buda na podwórku, gdzie może swobodnie chodzić po ogrodzonym terenie. Dom też, jak najbardziej, bo Misiek nie niszczy ani nie brudzi, ale raczej na tych samych zasadach, że przez cały dzień chodzi sobie po podwórku, a na wieczór idzie spać do domu. Z ogłoszeń nikt się nie odzywa. Ja nie wiem co z nim będzie:shake:
  3. Ależ ten psiak jest piekny. Poszczęściło mu się...w końcu ma swój dom. Założę się że cała rodzina szczęśliwa z Digerem-Miśkiem :) Misiu, żeby każdy piesek znalazł domek tak jak ty !!!!
  4. A co jak zabraknie na kolejny ??? To jeżeli można ją wieźć, to kto chętny ją zawieźć? Acha i czy mamy już miejsce?
  5. ewab, ale co jak Magda powie, że lepiej żeby ją zostawić u niej? Skąd tyle pieniędzy wziąć? Martwi mnie to... Może od listopada Sofia mogłaby już jechać do hotelu???
  6. Nadal nikt nie chce małego pieska Snoopiego??? :-( A tu zima idzie. Dobrze by było grzać dupkę w swoim kojcu.
  7. baldek2 dziękujemy:multi: Mamy 944zł dla Sofii i 330zł deklaracji miesięcznych. Do pobytu niedaleko radomia potrzeba nam jeszcze 420zł:cool1: trochę dużo... Przypominam, może ktoś zrobić bazarek? Może ktoś pomóc rozsyłać wątek? I jeszcze jedno. Czy dobrym rozwiązaniem jest przenoszenie Sofii, zmiana szkoleniowca. Czy to będzie dla niej dobre (w przypadku przenoszenia jej do BOGATYNI) Jak wpłynie to na nią? I czy takie przerzucanie jej nie będzie miało jakichś skutków ubocznych...biorę tu pod uwagę potencjalny domek.
  8. Jednak myślę, że po miesiącu u Magdy rozsądniej będzie przenieść Sofię do tańszego miejsca. Będą wtedy potrzebne pieniądze na transport, pewnie jakieś szczepienie... Ponawiam pytanie, kto może zorganizować dla ślicznej pręgusi jakiś bazarek? Nie mogę sie doczekać zdjęć Sofii, innych niż za kratami;) Musimy jej pomóc, bo to nie jej wina, że jest lub być może sprawia wrażenie agresywnej. Jeszcze będzie miała dobry domek:loveu: Bo mało ludzi zachwyca się astami???
  9. mamy kolejną deklarację miesięczną od zebrazebra - 10zł:loveu: czyli już 330zł/miesiąc... [I]malibo57 - 50zł[/I] [I]andzie69 - 50zł[/I] [I]ewab - 100zł[/I] [I]BeataM - 30zł[/I] [I]tula - 30zł[/I] [I]bumerang - 30zł[/I] [I]zebrazebra - 10zł[/I] [I]a.piurek - 30zł[/I] Sporo osób zostawia pieniążki po Floydzie:multi: A ja mogę napisać, że na dzień dzsiejszy na koncie Sofii mam 844zł:loveu: - sporo, co:razz:, jeszcze jedna osoba, która wpłaciła 100zł musi się wypowiedzieć i będzie wszystko jasne.
  10. Gdyby gość zgodził się na wchodzenie na tą posesję to myślę, że psy mogłyby tam zostać...jakieś ciepłe budy im dostarczyć i codziennie jeździć i je karmić. Tam mogłyby nawet przezimować. Przecież psy mogą być na dworzu pod warunkiem, że będą miały ciepłe schronienie - budę i regularne jedzenie. Tam czekałyby na domki. Może na tyle ten gość sie zgodzi...
  11. Cisza, a od dwóch dni nie widzialam Miśka. :-( Pewnie gdzie indziej sunia ma cieczkę...
  12. Jak to na dogo, linki nie działają:angryy: Czyli sporo psiaków w tym hoteliku... Mimo wszystko proszę o odpowiedź jaki co to za hotelik. Czy boksy, czy pomieszczenia. Jak z wybiegiem, czy to szkolenie to takie poważne szkolenie, czy raczej w pewnym sensie nauczenie psa pokory wobec człowieka na zasadzei strachu. Pytam, bo to info jest mi potrzebne. Ludzie chcą wiedzieć czy przekazać Floydowe pieniążki dla Sofii. A przy okazji, czy ktoś może zrobić jakiś bazarek dla naszej agresywnej suczki????
  13. bo w metrze to do trzec razy sztuka:cool3: Ja po Floydzie, to już w ogóle optymistycznie nastawiona jestem. Myślę, że w końcu ktoś z ogłoszeń się zgłosi.
  14. tak, mnie też mówili, że to przeszczep ślinianki to wg ich weta dobra metoda krople nie były by już potrzebne... Ci ludzie doskonale zdają sobie sprawę, że Floyd do końca życia może mieć zespół suchego oka. A mnie cieszy, że oni przyjęli Floyda z takim oczekiwaniem i w ogóle tak życzliwie. Nic nie wybrzydzali, pozwolili mu obejść dom, nic na siłę... Bumerang, to pisz jak będziesz coś wiedziała:p My tutaj ciekawi bardzo!!!!
  15. Mam teraz ważne pytanie. Do jakiego hotelu ma trafić Sofia? Pyta mnie o to osoba z wątku Floyda...chcę odpowiedzieć. Co to za hotel u Magdy, gdzie on jest, a może jakaś strona internetowa???
  16. [quote name='a.piurek']Zaznaczam sobie, choć i tak nie jestem pewna czy po południu uda mi się tu wejść:angryy::angryy::angryy:[/QUOTE] a.piurek, teraz już musi się udać;)
  17. Mamy kolejną deklarację przeniesioną z Floyda od a.piurek - 30zł i zostawione przez Nią już wpłacone pieniążki:multi: Ogromnie się cieszę. Już jest zadeklarowane 320zł.
  18. Bo się zarumienię:oops: Ja to mały pikuś-każdy kto przyczynił się do znalezienia domku dla Floyda jest WSPANIAŁAY. Ale nie poprzestajmy na samozachwalaniu się. Tyle tych psiaków:shake: A Floyd powinien nam dawać "powera:evil_lol:". Bo skoro on - wielki grubasek z chorymi oczami ma dom, to każdy jeden zdrowy i niezdrowy piesek dom MUSI ZNALEŹĆ. Porozsyłałam PW do osób, które dokonały jakichś wpłat dla Floyda czy zostawią swoje pieniądze dla Sofii. Po odjęciu kosztów transportu i odliczeniu jednej wpłaty zostało 944,03zł. Ciekawe jak minęła pierwsza noc Floyda... Może red za jakiś czas zadzwoni:cool3: Podpyta na jakim etapie jest leczenie, jak Floydzik się przystosował, czy ma zmienione imię...jak z kotami. No i w ogóle, takie tam...hstorie z nowego życia Floyda.
  19. PW rozesłane...czekamy na decyzje... Oby jak najwięcej pieniążków zostało. A może ktoś zrobić jakiś bazarek?
  20. No, niby psiaki mogłyby mieszkać na posesji w ciepłej budzie, gdyby ten goś je codziennie karmił i zajął się odrobaczeniem, odpchlaniem-odkleszczaniem i szczepieniem. Ale z tego co zauważyłam to nie ma zamiaru wydać nawet złotówki na psy.:shake: Jest możliwość żeby pręguska zabrać do weta na ogólne oględziny? Odrobaczenie, a później zaszczepić go? Ile on może mieć lat? I zróbcie dobre zdjęcia. Takie jak najkolorowsze, przyciągające uwagę. Ludzie na takie chętniej spoglają. Może jakiś dobry pisarz pomógłby wykombinować krótki, ale sensowny tekst do ogłoszeń? Ja mogę być siłą roboczą - zrobię tyle ogłoszeń ile się da. Tylko niestety, muszę mieć gotowca w postaci teksu i zdjęć. Moje zdolności wypowiadania się są ograniczone:oops:, więc również tekst do ogłoszeń będzie mizerny.
  21. To jest najtrudniejsze. Napisałam info na wątku Floyda o pieniążkach - ja tylko odliczę za jego podróż do Poznania. Jedna osoba wycofała 50zł, więc muszę odesłać, a reszta się nie wypowiedziała. Te osoby, które przeniosły deklaracje zapisałam tutaj na wątku... Czy mam wysyłać pw do każdego kto coś wpłacił i pytać czy mogę przekazać te pieniądze dla Sofii? Czy jak jasno napisałam, że chciałabym przeznaczyć pieniądze na Sofię za zgoda każdej osoby, która wpłaciła pieniądze, to już starczy i te osoby powinny odpowiedzieć? Nie wiem, nie chcę, żeby kolejna afera na dogo wynikła:shake:
  22. Dotarliśmy na 21:cool1:, jechaliśmy we mgle i wracaliśmy we mgle:angryy: Floyd był grzeczny, ale zwymiotował raz i to bardzo...jak otworzyłam drzwi samochodu, to się wylało...Poza tym było w porządku. Floydzik ze względu na swoją masę targa człowieka na smyczy:diabloti:, ale tragedii nie ma, nie wyrywa się:) Jak spotkaliśmy nowych właścicieli Floyda, to pani od razu dopadła do niego i go powiadomiła, że będą razem mieszkać - Floydowi podpasowało, bo od razu ten wielki misiek zaczął pokazywać całym sobą jak się cieszy. Pojechaliśmy do nowego domku... Pierwsze co Floyd zrobił, to odnalazł kocie miseczki i opróżnił je. Na małego kotka podkładanego mu niemalże pod pyszczek nie zareagował, później dopiero coś skojarzył, że to kot...ale mimo to większego zainteresowania nie pokazał. Pani Floydzikowi od razu wytarła oczka - wie jak postępować z takimi oczami. Wczoraj już rozmawiali z wetem - okulistą. Są przygotowani na leczenie Floyda i wiedzą, że może być to kosztowne. Mimo to poprosiłam megii1, żeby przesłała krople, które dostała od waldi481, bo one jednak drogie są. Myślę, że bumerang odwiedzi Floyda za jakiś czas i opowie nam o nim. Chcę powiedzieć, że ci ludzie nie byli nic a nic rozczarowani Floydem, tym że jest z niego straszny grubasek (ma biegać ze swoją panią:evil_lol:), tym, że jego oczy są okropne, ani tym, że Floyd bardzo bardzo nieładnie pachniał - co nie jest jego winą. Po prostu zachwycili się nim:loveu: Floyd będzie mieszkał w domu i będzie wychodził na spacery. Prawie w ogóle nie będzie sam, bo przeważnie ktoś w domu jest. Sprawy finansowe: 740km, spalanie 5.8km/100km to daje 160zł + autostrada 40zł. Wyszło 200zł. Nie zrobiłam zdjęć tam na miejscu, bo to takie zamieszanie. Mam ze 3 zdjęcia jak odjeżdżaliśmy spod schronu...wkleję później. [B]Red zmieniaj tytuł, że JUŻ W NOWYM DOMU[/B]:multi:
  23. tak państwo wiedzą, że Floyd dzisiaj przyjeżdża my już się szykujemy... oj Floydzik, od dzisiaj nowe życie zaczynasz///
  24. ach, to ten adrs podawałaś na pw...a myślałam, że do tej pani;) Nie mam pojęcia jak wyjdziemy z czasem... adres zapiszę i jakby co będę dzwonić. (choć jak czas pozwoli to kawy byśmy nie odmówili:eviltong:) Nie wiem jeszcze jak podróż z Floydem, obawiam się tego bardzo. Liczę, że ok 13 będziemy w Poznaniu, ale jak to wyjdzie, to nikt nie wie:shake: bumerang, a będziesz w domu po południu?
  25. z tego co kojarzę to bogatynia od 300 do 400zł/mc, to zawsze nie 750zl i może łatwiej tą kwaotę będzie uzbierać, można też prosić dziewczyny o bazarki...
×
×
  • Create New...