Monday
Members-
Posts
7730 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Monday
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata M']Monday to nie była Lady.[/QUOTE] Taka podobna mi się wydała...było już ciemno:cool1: -
A ja przekażę dla Patinki rzeczy na bazarek... [B][COLOR=darkred]zapraszam..[/COLOR][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13491461#post13491461[/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13491771#post13491771"][/URL] Dochód z bazarku (mam nadzieję, że jakiś będzie) przeleję na konto fundacji. [B][COLOR=darkred]Zapraszam, bazarek potrwa do 22 listopada do godz. 16.00[/COLOR][/B]
-
Lady -totalny brak kasy, suczka wróci do schronu
Monday replied to lilith27's topic in Już w nowym domu
Lilith, czy Lady siedzi w boksie niedaleko boksu Sofii? Chyba w pierwszym z brzegu? Tam widziałam taką psinkę podobną, ale mnie obszczekała - nawet podejść nie chciała:cool1: Widać było, że się jakby bała... A jak w metrze? Nie pojawiła się ostatnio? -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
A ja z bazarku mam dla Sofii będę miała 55zł :multi: Ciekawe jak dzisiaj Sofia. Fajnie, że nie siedzi już w schroniskowym boksie, w tym błocie, w zimnie....CIESZĘ SIĘ Oby tylko chciała być przyjazna, oby przyciągnęła czyjąś uwagę i znalazła domek. My nie robiłyśmy jej żadnych zdjęć, bo było już ciemno, a mieliśmy spory kłopot z zabraniem jej;) -
Piękny Floyd z zesp.suchego oka (schr.Radom)-już w swoim domku!
Monday replied to red's topic in Już w nowym domu
Te łzy wzruszenia to i ode mnie.... Ale ja się cieszę, że Floyd jest wreszcie dla kogoś tak ogromnie ważny...i te słowa "dziękujemy za Floyda...":multi: -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Pinkmon...tekst rewelacyjny. Już wiem dlaczego zostałaś poproszona o jego napisanie. Jakbym sama musiał coś napisać brzmiało by to oczywiście"Sofia, to śliczna amstaffka, któa uważana jest za psa agresywnego....bla bla bla" Taka charakterystyka. Niesamowity tekst. I jak mają konkurować psiaki którym teksty piszą tacy jak ja z takimi którzy dostają teksty np. od pinkmon????:evil_lol: Ewab, Sofia troszkę bała się zakładanego kagańca. Nie rzucała się, ale po któejś próbie chyba już straciła cierpliwość i próbowała capnąć. Ja mam ogromną nadzieję, że okaże się wspaniałym psem. Bo w schronie to wszystko co dostawała, to osoba wchodząca, żeby posprzątać jej boks i dać jeść. Wtedy ona odchodziła w kąt :( Teraz dostanie i pieszczotę od Magdy i spacery i akceptację. Będzie dobrze. Jest bardzo ładna i bardzo gruba:cool1:Szkoda jej było jak się wybudzała i próbowała stanąć a łapki jej się rozjeżdżały. Nie wiem czy to dobrze, ale Magda chyba z wszystkich psów chce zrobić kanapowców:evil_lol: W pokoikach legowiskami są wersalki (przynajmniej Sofia tak ma). To się nowi opiekunowie zdziwią jak Sofia wejdzie do domu i rzuci się na wersalkę:razz: Beata, będziesz w kontakcie z Magdą? -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Wróciłam dopiero pół godz temu:cool1: Ciężko było z Sofią, trochę się jej bałyśmy...ale na szczęście już jest w hoteliku :) Zapłaciłyśmy z Beatą 800zł, zostanie wyliczone do kiedy mamy opłacony hotelik. Magda, która będzie zajmowała sie Sofią musi ją poobserwować, bo tak naprawdę to nie wiadomo czy jest agresywna, co to za agresja itp. Tak czy tak, więcej będzie można napisać jutro, pojutrze jak zadzwoni się do Magdy....a dzisiejsze zadanie - zawiezienie Sofii - wykonane. Teraz najtrudniejsze, ja trzymam kciuki, żeby Sofia okazała się przyjaznym psem, bo co jak nie???? -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Już dzisiaj, albo jutro Sofia będzie w hoteliku:multi: A ja przypominam o bazarku dla tej pręguski, dzisiaj ostatni dzień [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f99/kamizelki-bluzeczki-rybaczki-sa-tez-filizanki-dla-sofii-na-hotel-do-9-listopada-172708/[/URL] -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Monday replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
tak...Floyd już jakieś 2 tygodnie na swoim:eviltong: Cieszę, się, że chłopakowi się poszczęściło...Fajnie trafił, bo nowi opiekunowie wiedzą z czym wiąże się jego choroba oczu i wiedzą też, że łatwo im nie będzie, ale mimo wszystko pokochali tego wielkiego grubego zwierza :) -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Monday replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
zerduszko, raz zawołasz, a później się nie pozbędziesz:eviltong: Niestety, taka rzeczywistość.... Nasza najpierw czekała aż uśniemy, wtedy wchodziła i od razu pod kołdrę w nogi się kładła... teraz rzadko kiedy czeka aż uśniemy...a na pewno nic nie robi sobie z tego, że wstajemy - ona śpi dalej.... I nie zawsze śpi w nogach...często tak jak Lizka na zjęciu - tylko rozpycha się między nami:angryy: Zerduszko, jak długo już masz Lizkę...będzie to parę miesięcy. -
Liza-z ruchliwej ulicy wprost do WSPANIAŁEGO domu STAŁEGO!
Monday replied to Klaudus__'s topic in Już w nowym domu
:-ozdjęcie na ławce - jak je usadziłaś ???? A to w pościeli, to jakbym Nukę widziała... teraz jak my z TZ wstajemy, to ona nawet oczu nie otwiera - pewnie myśli sobie, no nareszcie wstają, będę mogła się porozkładać:evil_lol: Chociaż dzisiaj w nocy moja przesadziła, tak się rozpychała, że się nie wyspałam:shake:,a dobrze gówniara wie, że nie wolno jej na łóżko wchodzić:angryy: Ech te psy...czarnule chyba wszystkie takie są:eviltong: -
Szarotka, jasne że z chęcią skorzystam. Jak podoba się tekst powyżej, to możesz go wklejać do ogłoszeń:razz: Zdjęcia - no cóż, któres z tych wątkowych wybierz...ja wklejam te najwyraźniejsze samego Miśka. Dzięki... Misiu szukaj domu....jak znajdzie się ktoś chętny, to będę musiała cię w domu przetrzymać jakoś, żebyś sobie nie powędrował.
-
Cieszę się, ze tak to się skończyło:multi: Kamila, takiego psiaka to tylko wymarzyć sobie można;)
-
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
Sofia, już niedługo:multi: Szykuj się...koniec siedzenia w boksie, teraz będą same przyjemności (szkolenie to też przyjemność?:evil_lol: ) -
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
acha...to bardzo dobrze...napisałam pw do Beaty, podałam swój nr tel, mam nadzieję, że skontaktuje się ze mną. -
Napisałam nowy tekst do ogłoszeń. Nie mam zdolności do pisania czegoś takiego, ale może to wystarczy żeby ktoś dostrzegł Miśka. Jeżeli ktoś miałby ochotę pomóc mi w ogłoszeniach, to można korzystać z tektu... [B]Śpię na klatce, ale ludzie mnie przeganiają...Błagam podaruj mi ciasny, ale własny kąt.[/B] Mały piesek, biszkoptowy, z krótką sierścią i uciętym ogonkiem. Pojawił się na jednym z radomskich osiedli i każdego wieczoru szukał otwartych drzwi do klatki schodowej, gdzie się wślizgiwał i kładł na wycieraczce pod czyimiś drzwiami. Nie zawsze trafiał na życzliwych ludzi, albo chociaż takich, którym było to obojętne - często zostawał przeganiany, nie wspomnę już o tym, że nie dostał nic do jedzenia. Od dłuższego czasu Misiek śpi pod moimi drzwiami. Karmię go, głaskam i przytulam. Niestety, u mnie w katce też nie każdy go toleruje. Misiek to mały, kilkuletni i bardzo łagodny piesek. Widziałam nie raz jak łasił się do przechodniów. Jest również łagodny w stosunku do dzieci - wcześniej przebywał pod szkołą, pewnie dzieciaki dokarmiały go swoim drugim śniadaniem. Boi się niestety założonej obroży, a po przypięciu go do smyczy panikuje. Ale to wszystko kwestia nauki. Trzeba okazać mu tylko trochę cierpliwości i wyrozumiałości. Za to zachowuje czystość w domu i przy jedzeniu pozwala człowiekowi wkładać rękę do miski. Misiek najlepiej czułby się w domu z możliwością wychodzenia na podwórko, albo w ciepłej budzie. Kojec nie jest potrzebny, bo to bardzo łagodny pies. W bloku też mógłby mieszkać, ale trzeba nauczyć go chodzić na smyczy. Widać jak bardzo potrzebuje człowieka. Lgnie do niego, a głaskany zamiera w bezruchu. Proszę, podaruj Miśkowi jakiś kawałek miejsca. Bądź jego przyjacielem. On naprawdę niewiele potrzebuje. Nie wiadomo jak długo uda mu się wślizgiwać do klatki w momencie zamykających się drzwi, a na dworze jest coraz zimniej. Kontak w sprawie Miśka mail: [EMAIL="wojcikmagda1@op.pl"]wojcikmagda1@op.pl[/EMAIL] tel: 516-088-926 lub 516-088-927 Mogę pomóc w transporcie Miśka do jego nowego domu.
-
Sofia nie musi wracać do schronu!!! Ma swój dom!!!
Monday replied to ewab's topic in Już w nowym domu
A u Sofii cisza, a tu ustalać wyjazd trzeba. Może ktoś podac adres hotelu u Magdy? -
Nie ma szarotka....tzn hotelik, ale to kosztuje :( Wczoraj kupiłam wreszcie wycieraczkę i Misiek nocował już u mnie pod drzwiami:eviltong: Już straciłam nadzieję, że ktoś się po niego odezwie. Tak mi go szkoda, bo widać, że potrzebuje kogoś...kogoś takiego jak ja czy mój TZ, którzy go nakarmią, pogłaskają, z którymi będzie mógł iść i którzy nie będą mu rozkazywać co ma robić ! Tula a założyłaś wątek szczeniaczka na dogo? Mam nadzieję, że szczeniaka ktoś szybko zabierze. Jak Lilith miała szczeniaczka od Lady to chyba dość szybko się z nim "uporała". A w sprawie Miśka to pytaliśmy już na parkingach samochodowych czy nie chcą takiego psiaczka. Nawet budę bym mu sprawiła, żeby tylko ktoś go wziął...ale nikt nie chce, podobno klienci się burzą. A Misiek mógłby skoczyć komuś na spodnie - do głaskania.
-
Bardzo mi przykro, że nie mogę zadeklarować żadnych pieniędzy. Finansowo klapa... Myślę, że jako owczarek nie będzie miał problemów ze znalezieniem domu. Jak chciałam jednego psa wyadoptować na podwórko do budy (bo do domu nie mógł iść), to ludzie wypytywali się, czy to owczarek niemiecki....a to był zwykły kundel duży. Aż byłam zła na onki, bo wszyscy je chcieli.
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Monday replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
To będzie jeszcze powtórka z dzisiejszego dnia? Jeszcze raz wybieracie się do Szydłowca? A kiedy? We wtorek? -
Dzisiaj Misiowi głód doskwierał bo zjadł ryż. Ale przy tym pobrudził całą podłogę na klatce i mój TZ bardzo narzekał bo musiał sprzątać:p Spotkałam dzisiaj Miśka jak szłam do Marketu - poszedł za mną:( Nie miałam jak go odpędzić. Próbowałam krzyczeć na niego, tupać i wyganiać...to wtedy on trzymał się ode mnie dalej - jakieś 20metrów, ale szedł... Jest to duży problem...naprawdę. Jak biega koło bloku, to nic mu nie grozi. Jest rozważny, nie wylatuje na ulicę, chyba się rozgląda jak przechodzi...ale dzisiaj była już bardzo ruchliwa ulica. Szkoda mi psiaka....tak bardzo:placz:
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Monday replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Jamor napisał że dzisiaj wraca i jakieś miejsca będzie miał wolne. Pisałam o tym wcześniej. Warunki w porządku - oddawałam tam psa. Żadnych problemów nie było. Jak ma wolne boksy to pewnie przyjmie psiaki, tylko on szczepień wymagał, ale może w ramach wyjątku....