Jump to content
Dogomania

mmlasowice

Members
  • Posts

    988
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by mmlasowice

  1. Brysio- Kastorek ma zerowe zainteresowanie z ogłoszeń. Może "niufek" coś pomoże . Przecież on nadal jest schroniskowy tak jak Nela. Prosze porozmawiaj z Jusstyną85 - co Ona na to?
  2. Nesca- przyjedziecie, zobaczycie - czy da Wam się ująć Fionę. Praktycznie od strony technicznej jest to super trudne. Fiona nadal jest nieufna. Trzeba zdążyć przed cieczka - bo wtedy nad samcami trudno zapanować. Ostatnio miałam suczkę z pierwszą cieczką i rottek z wilczurem rozgryźli drzwi w przedpokojach , pomimo zastosowanego "PILLKANU" / koszt bardzo wysoki!!!/ W sobote i niedzielę mam uroczystość rodzinną - więc w tych dniach wizyta odpada. Ponadto muszę rozważyć powrót do pracy zawodowej. Wtedy relacje się zmienią. W końcu ślub syna jest priorytetem w tej chwili.
  3. Masz rację Gosiu- "OTO JEST PYTANIE : GDZIE?" Tak kochani - telefony dzwonią. Ludzie chcą "małego" pieska.Fionka duża i przerażona. Ona wyjdzie z tego w domu, w którym LUDZIE BĘDĄ DLA NIEJ - NIE ONA DLA NICH. Najlepiej gdyby "wyszła" razem z np Kubusiem lub Kastorem. Taki duet najlepszy jest na stres. Zajmują się sobą nie myśląc o swoim nieszczęściu. P.S. Jestem za sterylką Fiony. Problem polega na opiece pooperacyjnej. Przecież ona jest nieufna..............
  4. Już wczoraj Pani zdecydowała się "oddać Pepsiego w dobre ręce". Jej sytuacja życiowa i zdrowotna jest dramatyczna pomimo młodego wieku. Tak więc Pepsi pozostaje u mnie. Odważnie dołączył do sfory. Głównym przedwodnikiem jest oczywiście Nela. Przedwodnikiem wśród samców Kastor. Kubuś nie chce się podporządkować. Przeskoczył nawet płot ,żeby pogonić rottka!!! On chce żądzić pomimo swojego małego wzrostu. Walka o fionę trwa! Dla Pepsiego muszę szukać dobrego domu. Nadaje się do środowiska z dziećmi!!!
  5. Dzisiaj otrzymałam ociekającą łazmi prośbę na PW w sprawie Krzyczek. Kilkanaście psów potrzebuje natychmiastowej pomocy. Nie mogą tam powrócić!! JA NIE DAM RADY!!! POSZUKAJCIE - KTOŚ NAPEWNO MOŻE POMÓC!!!
  6. WIELKIM GŁOSEM DZIĘKUJĘ BOGU ZA TO ,ŻE KASTOR JEST WYKASTROWANY!!! C o za miłość względem Fiony!!! A jaka agresja względem kubusia- konkurenta do serca Fiony!!! znowu muszę ich rozdzielać , gdy biegają same w ogrodzie. Razem mogą tylko wtedy , gdy pracuję jako "saper" / to znaczy 'rozminowuję" ogród z kupek/. Pepsi nieustannie usiłuje Fionę pokryć - tylko jest za mały i nie dostaje do niej / prześlę foto/. Do budy pchają się za nią razem . W sumie gniotą się w niej w trójkę: Kastor , Fiona i Kubuś!!! Kastor stał się maczo - choć bez jaj.
  7. Ten pies - "Lu-Gosiak" to jest właśnie PEPSI. 3-letni mix pudla i sznaucera. Właścicielka zamieszkała na "lokatornym" / wynajmuje pokój/ - pracuje w "TESCO" i przebywa poza mieszkaniem 10-12 i więcej godzin. W lipcu owdowiała. Za pracą przyszła z Jeleniej Góry do Tarnowskich Gór. Współlokatorzy obiecali pomoc w opiece nad psem ,właścicielka domu również. Pomoc ta polegała na wypuszczaniu psa samopas!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! To jest grupa młodych ludzi - do 30 roku życia. Tylko poziom odpowiedzialności grubo poniżej dojrzałości!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! W tej chwili piesek jest u mnie - zobowiązanie pomocy zawarłam przy kolejnej wizycie POLICYJNEJ+STR. MIEJSKIEJ. MAM DZIĘKI TEMU ROZEZNANIE PRAWDY. Dzisiaj o godz 10,00 Pani miała przyjąć psa do siebie na czas wolny od pracy - nie zastałam Jej w domu . Do tej pory Jej nie ma. Telefon również milczy. W poniedziałek naradzę się z mundurowymi co robić?
  8. Kastor zakochany po same uszy !!! Walczy z Kubusiem o względy Fiony! Śpią razem w budzie, dzielą się jedzeniem itd .Mogliby razem wyjść do nowego domu - tylko dlaczego w sprawie Kastusia nikt nie dzwoni? On tak wypiękniał, blizny zakryła nowa sierść. Co z tego,że musi brać leki! Ludzie też biorą! Jak uruchomić adopcje? MOŻE SCS KATOWICE?
  9. Nesca - niech same proszą Boga o łaskę DOBREJ ADOPCJI. Potrzebują tego!!! Wkurza mnie ten internet. Pisać kilka razy to samo , bo nie zatwierdza tylko kasuje! Teraz już w skrócie. Fiona powinna szybko znaleźć dom z warunkami takimi jak u mnie. Śpi w budzie z Kastorem lub Kubusiem. Kastor jest o nią tak zazdrosny, że potarmosił mi wczoraj Kubusia. W nocy mieliśmy "gości": dwa duże bezdomne głodne psy. Husky i inny czarny. Widywałam je w lesie od 3 m-cy. Zawsze byłam z moimi więc jak je ująć?. W południe obwąchiwał je rottek .Nie szczekali na siebie. Fiona tak jak za dnia , tak i w nocy rozszczekała całą okolicę. Do godz 2 w nocy "akcja". O godz 4 poranne wstawanie . Nawet Kastor w suterynie darł się swoim sopranem. DOM WPROWADZONY W WIBRACJE. Prześlę fotki na potwierdzenie.
  10. Zator,zawał czy udar - zawsze są bardzo niebezpieczne i BARDZO BOLESNE. Współczuję!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Proszę o adres mailowy. Pozdrawiam
  11. Jeszcze trochę i Fiona będzie bez nosa! Juz ma zdart naskórek - TAK RYJE I RYJE!!! Suchej karmy nie ruszy! Prędzej wilgotne powietrze ją zmiękczy. Karmię ja drogo /mięsem/ bo boję się przeziębienia. jest wilgotno i deszczowo a ona ciagle lata po podwórku. Wyliże mi rękę / jak chce/ i ucieka. Wsiada na małolaty - tylko czekać aż im kręgosłupy połamie. Kastor zrobił sie o nią ZAZDROSNY!!! Tak wczoraj przegonił małe samce ,że przelazły przez płot i poleciały za mną do Kościoła!!!Na rękach zanosiłam do domu.
  12. Porozsyłałam mailami "ofertę materiału" na bazarek dla moich tymczasowiczów. Są to prace żyjącej malarki z Częstochowy - pani Matyldy Jabłońskiej. Czekam na Waszą ocenę- czy się nadają? P.S. Ludzie w dzilnicy sadzą ,że można do mnie oddać psa na czas wyjazdu .Termin opieki nieograniczony. Myślałam ,że padnę - gdy na widok kastora usłyszałam : "TO JEST TEN PIES? JEDNAK WYJECHAŁA? UDAŁO JEJ SIĘ ZANLEŹĆ TAM PRACĘ? W TYM WIEKU?" Nie uwierzyli mi, że Kastor jest widocznie bardzo podobnym psem do "jakiegoś" "jakiejś" starszej Pani /która wyjechała za chlebem/. Ostrzegałam Ich,żeby takich rzeczy nie rozpowiadali!
  13. Fiona już nauczyła pozostałe psiaki SUPER RYCIA W ZIEMI! Natomiast Kubuś przeszkolił Tobiego - jak należy przeciskać się między prętami ogrodzenia ,żeby latać po skrzyżowaniu! URWANIE GŁOWY!!! DZISIAJ FIONA ZAKOPYWAŁA CAŁE PLASTRY PIECZONEGO MIĘSA! W tej sytuacji zmieliłam mięso z boczkiem , makaronem i uformowałam z bułką tartą. TEŻ ZAKOPAŁA!!!
  14. Fiona podchodzi coraz bliżej , nawet jak nie mam jedzenia w ręce. Wczoraj wyadoptowałam 4 -ro letniego LABRADORA. W sumie z dnia na dzień. Zadzwonili ludzie, że pies jest sam. Babcia go tylko dokarmia i wraca do swojego domu w innym mieście. Oni mają już tak rozkręcony interes, że teraz muszą dłużej pobyć za granicą i proszą o rodzinkę dla psa. Jest to prawdą . Okazało sie ,że znam tych ludzi. W końcu żyję w tym mieście 49 lat. Labek poszedł do znanych mi ludzi , gdzie już są dwa roczne samce. Jednego wzięli z "Cichego Kata". Drugiego szczeniaka ja Im wyadoptowałam. Rodzina jest duża. Jest dom z ogrodem i niepracujące 3 osoby. Pozostała piatka dorosłych pracuje - 5-cio latek gania za psiakami.Oby była zgoda między psami to wszystko będzie dobrze.
  15. Fiona czuje się u nas swobodnie. Z gromadką mniejszych od siebie lata jak szalona. Przy tym ogon trzyma pionowo do góry!!! Opuszcza go, gdy jest sama na placu - ale i tak koniuszek ma zakręcony w górę. Nadal odsuwa się od ludzi, chyba -że trzymam w ręce kość mięsną lub kawałek czystego mięsa- wtedy /bez "konkurencji" na placu/ podchodzi sama NIEWOŁANA I JE Z RĘKI!!! Problemem jest kopanie dołów. Uczy tego pozostałych. A takie psy lądują w schroniskach. Dzisiaj pierwszy raz próbowała "dosiąść" małe samce. Do tej pory to oni wraz z Nelą wchodzili jej na grzebiet. Ludzie na przystanku mają widowisko!!! Jedzenie - nie chce jeść suchej karmy!
  16. Wykonanie fotek graniczy z cudem!!! Muszę się chować ,żeby nie zmieniali swojego zachowania na mój widok. Inaczej szaleją i wychodzi mi "malarstwo współczesne" czyli same rozmazane barwy. Mam dobry aparat syna , którym nie potrafię się posłużyć. Nie umiem robić zbliżeń. Te ostatnie fotki robiłam z okna parteru domu. Dzisiaj przed chwilą Fiona zabrała mi z ręki kolejną kostkę mięsną - i przegoniła maluchy ,żeby się z nimi nie dzielić!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  17. Dobre serce - proszę Cię o kontakt na PW z Justyną 85. Podam Ci Jej komórkę. Justynka do tej pory "prowadziła" finanse piesków w DT ze schronu z Rudy Śl. U mnie są takie 2 - Nela i Kastor. Potrzebuję bardzo tych pieniążków, ponieważ 24 lutego otrzymała wsparcie i czekam , bo mąż już nie wyrabia finansowo. Dziękuję Ci !!!Magda
  18. Basiu - ja Justynkę rozumiem . Jest w sytuacji podobnej do mojej - tylko,że ja mam jeszcze 2 siostry . Wnuków w wieku Justyny jest 5!!! Justyna do swoich spraw rodzinnych jest sama. Dlatego jestem jej bardzo wdzięczna , za to co do tej pory z wielkim sercem robiła. JUSTYNKO TRZYMAJ SIĘ!!!!!!!!!!! Kastor tak odmłodniał , odżył, sierść mu wypiękniała. Zagęściła się, blizny zaczyna pokrywać . Ogłaszam go jak tylko mogę. Czekam ,aż ktoś nie bedzie grymasił z powodu konieczności podawania leków.Ludzie są wygodni /leniwi/. Czasami myślę, że psa chcą na "swoje usługi". Jakis zanik uczuć wyższych w ludziach. Ale jestem dobrej myśli i liczę na wstawiennictwo Św. Franciszka z Asyżu - przecię Kastorek jest ze schronu pod jego patronatem!
  19. Dziękuję Ci za dobre chęci! Będziemy w kontakcie..........
  20. "Jola-W" - może jesteś tą , która przyjmie którąś pieszczotę z mojego DT. Mam 3 młode spragnione miłości - w wieku 1 rok do 2 lat. Nela sterylizowana 1,5 roczna / ma watek na DOGO/ , Kubuś roczny, Tobi 2 letni. Poproszę "Lu-Gosiak",żeby wstawiła fotki.
  21. Witajcie - Fiona szaleje nadal. Dzisiaj pozwoliła wszystkim turlać sobą po ziemi!!! W efekcie pieski odpięły jej czerwoną obrożę!!! Teraz biega bez! Muszę zamknąć jej wejście do jednej części ogrodu, ponieważ wchodzi na sterdy drewna opałowego. Siedzi na nich i patrzy na ludzi pracujących w sąsiedniej" Firmie Wymiany Opon". Panowie pogwizduja , a ona mysli ,że ją nawołują. Boję się - że przeskoczy ?! Z jedzeniem jest trochę kiepsko. albo je wtedy , gdy "konkurencja" na horyzoncie. Oj - wtedy szybko wetnie wsio z michy. Albo "ciemną nocą" po kryjomu z michy w przedsionku budy. Jej brakuje maluchów. Widziałam jak szalała za 4 m-czną ZUZKĄ. Właśnie z nią o godz. 3 w nocy podeszła do mojej ręki. Jestem wykończona. Od g.8,00 do 12,00 same rundy w sprawie psów. Wizyty weterynaryjne, jazda z Zuzką za właścicielem........itd. Dzisiejsze fotki mam rozmazane. Im to trzeba robić - chyba po morfinie ,żeby tak nie latały.
  22. "Basia i Barni" - musicie wiedzieć ,że do tej ekipy dołączył wczoraj Kubuś i Fiona. Kubuś ma roczek- śliczny ,chudziutki mix jamnika/ ala Doberman z uszami Labradora/. Mam z nim problem , ponieważ wyrzucony z samochodu "mieszkał" w kałuży błota w miejscu swojej tragedi.Gehenna trwała 3 dni - az trafił do mnie. Strasznie walczy o "wyłączność" na miłość. Nela i Kubuś z 4 m-czną ZUZKĄ też nie odpuszczali swego przydziału uczuć. Noc była nieprzespana.Mąż mówi ,że miłość do psów wpędzi go do grobu / choruje poważnie na serce/. Dlatego proszę o pomoc w adopcji spragnionego miłości rocznego Kubusia. Sytuacja się rozładuje. Fiona ma swój wątek. Przeszczęśliwa lata po posesji . Zalicza wszystkie budy i nie chce pomieszczeń zamkniętych. Kastor był dzisiaj u weta - wizyta za kolejne 40,00 zł. Doktor podał mu "DEPOMEDRONE" 0,6 ml w zastrzyku / steryd/ oraz "Catosal" witaminki. "Vetmedin" w tabl.wykupiłam na wynos. Waga Kastorka wzrosła zaledwie o 10 dkg - co świadczy o skutkach jego wyczynów z małolatami. Dusi sie , ale szaleje ile może. Dlatego musiał otrzymać steryd, żeby poprostu nie padł z wysiłku.
  23. Rozumiem ,że Fionka potrzebuje pomocy razem z dziećmi? Czy ona jeszcze karmi?
  24. Nie śledziłam wątku - zgubiłam się . Dlaczego z Fionką jest tak źle? Do mnie ludzie dzwonią po szczeniaki. W tej chwili szczeniorków nie mam , bo ostatniego dzisiaj wyadoptowałam. Mam ....inne pieski w potrzebie / są na wątkach./
  25. Kastor leży obok mnie i strasznie męczy się ze "złapaniem" powietrza. Pysk ma otwarty, język wywalony jak po wielkiej bitwie. Poproszę "LU-Gosiak" żeby wstawiła zdjęcia ukazujące to "co go tak zmęczyło"........... czyli zabawę z Nelą , Tobim i Suzi. Suzi odjechała w południe a Kastor do tej pory nie potrafi się pozbierać.
×
×
  • Create New...