-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
Tolu będziecie jutro wyciągać Fokusa z Fabianem - potrzeba jakiejś kasy na okup? Sorki za wyrażenie, ale jakoś bardziej adekwatne niż "wykup". Tutaj dziewczyny mają analogiczne problemy z okupem: [url]http://www.dogomania.pl/threads/173025-TomaszA-w-Mazowiecki-i-jego-zwierzAE-ce-biedy/page43[/url] Ewa
-
[quote name='monika55']Pixi na szczescie jest w osobnym boksie a nasze dziewczyny sie nia opiekuja. Niestety tam nie ma ogrzewania i nie wiem czy to dobry czas na sterylke. Lodowaty boks, budka z kocykiem i tyle. Na razie o tyle jest bezpieczna.[/QUOTE] Ale jakby co Moniko, to ja jestem. Ewa
-
Teresz, to ja na bazarek bym Ci dała cudną, różową kurteczkę ortalionową dla jakiegoś yorka albo innego mikropsa, bez ocieplenia, za 39 zł /tyle za ile kupiłam/, na mikropsa mojej mamy za wąskie w klacie, tu zdjęcia i dokładnie ta kurteczka z rozmiarami: [URL]http://www.allegro.pl/item852477941_kombinezon_na_deszcz_pink_rozm_xl_aukcja.html[/URL] Tylko przymierzona, jest z metką. Ewa
-
[quote name='NusiaiJa']Ja Ci powiem wg jakich kryteriów!!!!....wg własnych widzimisie kierownika - jak widzi, że ludzi stać to wali ceny z kosmosu i nie popuści nawet złotówki!!!! on jest znany ze skąpstwa!!!!!!!!!!! ciekawa jestem jak rozlicza się ze skarbowym????!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!![/QUOTE] A ma kasę fiskalną, albo daje rachunek uproszczony (KP) ? Bo jeśli nie, to jest to przestępstwo karno-skarbowe, a przecież każdy, kto ma wiedzę o przestępstwie jest zobowiązany zawiadomić o tym odpowiednie organy - w odmiennym przypadku sam popełnia przestępstwo :diabloti: W Zamościu w zw. z tym w schronisku prawdopodobnie kosztem karmy zakupiono kasę fiskalną a psy żrą ziarno, czy jakąś inną śrutę. Ewa
-
Wiem, czytałam już i czytam o Mani ... koszmarna historia, biedna, biedna sunia. Wiewiórka też biedna, za nic nie chciałabym się czuć tak, jak ona się teraz czuje ani mieć takich rodziców. Tylko że w sprawie Pixi, która bezspornie w schronisku zginie prędzej czy później - trzeba działać niezależnie od innych psich tragedii, niestety równolegle i symultanicznie z innymi bidami. Ewa
-
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
[quote name='bianka0']Wrzuciłam maliznę na mikropieski: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie?p=13809755#post13809755[/url] A może Norka, jest w jej wyglądzie trochę z lisiczki i trochę z norki.[/QUOTE] Też myślałam o Norce, ale właśnie przeczytałam o wychrzanionej jamniczce za kopanie ... norek właśnie i zrezygnowałam, bo z jamnikami te norki jednak się kojarzą, więc po co to wzmacniać? Może Mania? Ewa -
Ale co pod górkę? Nic pod górkę, nie wolno się załamywać, bo to paraliżuje pomysły i działania, Monika55, daj spokój :) Trzeba w tytule dodać: pilnie zbieramy na sterylkę i szukamy DT/DS, gdzieś wetknąć informację, że waży ok. 3,5 kg (dla mnie na tyle wygląda), a niniejszym nawet ja mogę ogłosić tu i teraz: ZBIÓRKA NA STERYLKĘ Pixi: deklaracje: 1). E-S - 50 zł nazbiera się pieniędzy, zorganizuje tymczas na czas operacji i po - nawet ostatecznie u mnie w Lublinie i żadne pod górkę, daj spokój. Ewa
-
Wielka paka jamników i innych rasowców do adopcji! zdjęcia s. 13 i 43
E-S replied to Neris's topic in Już w nowym domu
[quote name='Neris']A Isadora to miała tu napisać, że mam jamniki i już wracam :mad: Pręgus pogryziony, rany się paprzą. Rudaś już zaraz rusza do Warszawy. Wróciłam jeszcze z goldenką :oops: a i tak oczekuję gratulacji, że tylko z nią...[/QUOTE] Gratuluję, również i tego, że jak mniemam nie palnęłaś "hodowczyni" w zęby ? Wielki szacun. Naprawdę. Ewa -
Mania juz w DS i Maniek również znalazł już DS !!!!!
E-S replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Imię, imię, to taka poukładana, spokojna, uległa, zrównoważona sunieczka ... Lena ? Mela ? To też spokojne, łagodne imiona. Ewa -
[quote name='monika55']Dziekuje bardzo. Nie ma sterylek w schronisku, dopiero wszystko w rozruchu. Pieniedzy za wiele nie mamy. Mam nadzieje ze jakos sie to pouklada.[/QUOTE] Musi się poukładać, będzie dobrze, zobaczysz :) Ewa
-
Dodałam kruszynkę na MIKROPSY w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie?p=13809528#post13809528[/url] Ewa
-
Nie doczytałam nigdzie ile Kumpel waży, ale jeśli nie więcej niż 6 kg - to dodajcie go na Mikropsy w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie[/url] może szybciej uda mu się pomóc, mam nadzieję. Ewa
-
OSTRÓW MAZOWIECKA- ok.400 psów!Prosimy o pomoc w adopcjach!zdj.-str.1517
E-S replied to esperanza's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny jeśli macie niewielkie gabarytowo i wagowo psy w schronisku, na DT czy w hoteliku - to wrzućcie je na MIKROPSY w potrzebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176778-MIKROPSY-w-potrzebie[/url] Ewa -
Prześliczna jamnisia Fifi zostaje na stałe w DT !!!!:)
E-S replied to Zofija's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki wobec tego :) Ewa -
[quote name='matrioszka2']W poście 1370 z dnia 29 grudnia kościotrupka jest, więc jakie "przed świętami". W każdym razie dobrze, że jednak gdzieś doopcię grzeje.[/QUOTE] Wiesz, to Teresz rozmawiała, ja byłam od zadań i co mnie doleciało to zapamiętałam, może to chodziło o święta noworoczne, w każdym bądź razie kobita z Firleja uratowała jej życie i dała dom, dobrze to o niej świadczy, że wzięła największą bidę ze schroniska. Ewa
-
Rudi który już tyle przeżył w swoim krotkim życiu jest w DS w Obornikach!!
E-S replied to Tola^^'s topic in Już w nowym domu
Dżizaskrajst ... włamać się tam trzeba po niego dzisiaj? Charcikowaty taki malutki, on ma szansę przeżyć do jutra ??? "Coś" trzeba zrobić, ale co? Ekipę włamywaczy organizować, żeby go porwali? A jeżeli przeżyje to gdzie szczeniaka z parwowirozą, macie jakąś klinikę dla zwierząt w pobliżu? Bo przecież on żadnej podróży dłuższej nie przeżyje, mowy nie ma. Ewa -
[quote name='matrioszka2']No właśnie - co z wychudzoną jamniczką Atlantą ? Kto ją zabrał i dokąd pojechała ?[/QUOTE] Już nie wiem, czy przez telefon mówiłam o tym Madallenie, czy na którymś wątku pisałam, ja albo Teresz, z Atlantą było tak, że przyjechała do schroniska jakaś Pani z Firleja, zobaczyła tą kościotrupkę i ją natychmiast adoptowała i zabrała do siebie do domu i było to o ile pamiętam co Kierownik mówił - tuż przed Świętami (Teresz? tak? bo ja jakoś w trakcie tej rozmowy pod samochodem poleciałam na łąki ze spanielką ją wysikać przed podróżą, a wcześniej przy 1 rozmowie zamknęta byłam w boksie z psami i robiłam zdjęcia). Ewa