Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='Talcott']Niestety nie - bom ja nigdy lubelska nie była - mam tam tylko chatę![/QUOTE] A co trzeba w Lublinie załatwić? Bo ja jestem. Ewa
  2. Talcott ...:lol: to którego chłopaka zabierasz, czy obydwóch ? Oj powiedz, na pewno już dojrzałaś. Ewa
  3. Agata 51, a ja pokochałam strasznie Bugiego ale z uwagi na fakty: mieszkanie w bloku w centrum dużego miasta (czyli: spacer, smycz), godziny mojej pracy (12-14 h na dobę) i moją niewydolność ruchową, tak to określmy i regularne, kilka razy w roku, miesięczne i dłuższe pobyty w szpitalu z powodu okresowego paraliżu - nie mogę go wziąć. Krzywdę jemu i sobie bym zrobiła. Gdybym miała dom z ogrodem (odpadają spacery i ryzyko pociągnięcia mnie na smyczy czyli brak zagrożenia dla połamanego kręgosłupa) - wzięłabym Bugiego bez chwili wahania. Widać, że to pies - wyzwanie, żywiołowy, rozrabiaka, kochający wolność i niepodległość własną, to ten typ, po oczach widać, pozach, jakie na zdjęciach przybiera, genach, które widać z pyszczka. Ale to wie osoba, która ma doświadczenie z psami. A ja się boję, że tak dobrze, do takiej osoby nie trafi. Pati-C niedawno wywoziła do W-wy wyżła, pięknego, widziałam go w Zwoleniu u Pati w aucie jak zabierałam od niej Zołzę do adopcji do Lublina - którego właściciele wywalili przed świętami bo ... no święta i żona w ciążę zaszła, a wiadomo wyżły są żywiołowe. Strasznie się boję, żeby taki scenariusz nie powtórzył się u Bugiego. Bugi niuniek mój śliczny, szlag jasny mnie trafia bo nadal nie ma paczki dla ciebie, nadal tylko 2 sweterki.
  4. [quote name='Talcott']Dojrzewam sobie:eviltong:[/QUOTE] Widać, widać :) Całuję Ewa
  5. [quote name='Florentynka']O co chodzi z czarnymi psami? Ja do niedawna uważałam, że jak nie czarne to nie pies w ogóle. Czarne psy są specjalne, a w niektórych kulturach mają szczególne, pozytywne znaczenie.[/QUOTE] Ja ma słabość do brunetek ... i cała moja rodzina i znajomi. Bruneta-alfa pozbieranego z szosy też mamy, czarne psy są przepiękne, zresztą wystarczy spojrzeć na oczy Kajki - czarna sierść powoduje, że te oczy są pomarańczowo-żółte, w zależności od oświetlenia i tak wyraziste przez kontrast z sierścią, że można w nich czytać emocje psa. A coś jakieś zabobony są związane z czarnymi psami? Bo pierwsze słyszę ? Czarny kot jak drogę przebiegnie to słyszałam, ale z czarnymi psami co jest nie tak? Kajka ty tych durnot o przesądach z czarnymi psami suniu nawet nie słuchaj, piękna jesteś dziewczyna. Ewa
  6. Kurcze blade nadal mam tylko te 2 sweterki, nic innego nie doszło, oj Bugi, Bugi na wszystko się psiaku biedny naczekasz i na dom i na fatałaszki ...
  7. [quote name='Talcott']A!!!! No to sorry! Czyli że zostaje wpatrzeć się w zdjęcia i ........:cool3:[/QUOTE] I decydować Talcott, decydować się, ujawnić z zamiarami :) Pozdrawiam :) Ewa
  8. [quote name='Isadora7']On jest piękny :)[/QUOTE] Ba! Absurdalnie - jest ta uroda dla niego niebezpieczna, żeby go nie wzięły jakieś snoby biednego pieska ze schroniska, żeby szpanować przed sąsiadami, a jak im siknie na drzwi albo zeżre ciapa albo zbyt rano będzie się spaceru domagał, albo od razu dostanie biegunki po schronisku - wykonają fora ze dwora, pod pretekstem np. że ugryzł. Piękności z łobuzerskimi oczkami, choć na 1 fotach bardziej był zawadiacki, na 2-gim zdjęciu w oczach już tylko tęsknota ... Leni356, czy możesz edytować 1 post i wpisać, że pies nie może dłużej przebywać w warunkach schroniskowych z uwagi na uczulenie na słomę, którą są ogrzewane budy i okres zimowy stwarza realne zagrożenie zamarznięcia psa? Ewa
  9. Bugi, już po świętach, okres generalnie nie uległ zmianie na korzystniejszy pod względem perspektyw na dom, gdyż przed nami sylwester, ale za to przyszły 2 sweterki dla ciebie chłopaku, mają przyjść znowu duże mrozy, przynajmniej na lubelszczyźnie, dojdzie twoja kurtka i buty to dostaniesz paczkę, kochana ciocia Malwi przywiezie.
  10. Butki na spacery, na wybieg, w duże mrozy, jeśli jakieś dobre serce go weźmie na spacer (Malwi??). Ewa
  11. I znowu lecisz na łeb na szyję w dół ty mój biedaczku kochany. A ja cię w święta nie przypilnuję, bo wyjeżdżam. Bugi, trzymaj się piesku ciepło w święta, będę tęsknić za twoim pyszczkiem pięknym, szukam ci dobrego domku kochany, pytam wszędzie, pokazuję, a tu wszyscy tak zapsieni po uszy ... po świętach dostaniesz szatki i buciki, jeśli się nie znajdzie domek, to przynajmniej ciepło ci będzie psinko. Ewa
  12. Dobrze, że przeżył i to w dobrych jak na bezdomniaka warunkach. To przepiękny pies. I ma piękne, przezabawne umaszczenie. Oby szybko znalazł dom. Będę do ciebie Sprokietku zaglądać, oj będę, tyle tylko mogę niestety. Ewa
  13. [quote name='lucySxy']Nie wkleil mi za pierwszym razem i nie moglam edytowac postu!!! Dogomania!!![/QUOTE] Aaaa, wobec tego mój poprzedni post jest niezrozumiały, było tylko Pop i nic ! Całe szczęście, że chłopaka żyje i ma się dobrze, odetchnęłam. A to Pop ... zatrważające, prawie jak amen, brr. Ewa
  14. I ? Żyje w ogóle Bursztyn ? Co się dzieje ? Pop - znaczy się, że co ? Zainteresowani losem Bursztyna mają dzwonić ? Zgłupiałam. Ewa
  15. Zapisałam wątek. Nie wie nikt jak Sprokiet zniósł te ostatnie mrozy? Ewa
  16. Nie wygłupiajcie się proszę .... co z Bursztynem ???
  17. Bugi nie przyszła jeszcze żadna Twoja paczka ... nawet bucików jeszcze nie ma piesku. O domu nie wspomnę :-(
  18. DEKLARACJA Deklaracja od mojej koleżanki, niezalogowanej na dogomanii, jednorazowa - 100 zł, płatna za moim pośrednictwem. Nie wiem gdzie płatna, więc proszę o namiary na priva jeśli już wiadomo. Ewa
  19. Zołza jest grzeczniutka, żadna zołza, tylko cukiereczek mamusi i tatusia, owija sobie swojego Pana wokół cieniutkiego ogonka, jeszcze jej Pani jakiś reżim trzyma, ale resztkami sił :) a przysmaczki jakie, wygotowywanie mmm ... , chciałabym takiego superowego domku dla Bugiego ... I to jest dobry moment na APEL: Domku Bugiego decyduj się JUŻ!!! Naprawdę nie ma co myśleć i się zastanawiać i deliberować nie wiadomo nad czym, ten piękny, łagodny, przyjazny pies zamarza ! Jest w/g pracowników schroniska najbardziej cierpiącym psem ze wszystkich ! Ma uczulenie na słomę, w budzie są więc tylko kocyki - które pies moczy mokrymi łapkami po wejściu do budy, a musi na tym mokrym, zamarzniętym posłaniu spać na mrozie ! Ma krótką, jamniczą sierść. Zlitujcie się na miłość boską nad tym przepięknym, nieszczęśliwym psem ... Nie możecie dać mu domu na stałe? Weźcie go chociaż na zimę, której ma bardzo dużą szansę NIE PRZEŻYĆ Są ludzie (są???), którzy pomogą w jego utrzymaniu, więc kwestie finansowe stanowią kwestię drugorzędną - i to zawsze, jeśli chodzi o życie. Ten pies nie ma wpływu na swój los i choćby starał się ze wszystkich sił, stał nieustannie na dwóch łapkach przy kratach, jak to widzicie na zdjęciach - nie zmieni swojej niedoli bez naszej pomocy. Bardzo proszę dla tego psa - pomóżcie mu ... zlituj się domku ... Prosi : Ewa
  20. [quote name='ata']AAAAAAAA, to co innego;)[/QUOTE] Tak popatrzyłam na emotikonka, Ata, ty się ze mnie śmiejesz kurcze blade, a nie miałaś nigdy tak, że jakiś pies Cię opętał? Nie wierzysz kobieto w miłość od pierwszego spojrzenia ??? :-o /albo wejrzenia czy jakoś tak/ Ewa
  21. To ta jego kurtka: [url]http://www.allegro.pl/item854615770_kurtka_ortalionowo_polarowa_rozmiar_6_48cm.html[/url] Jest regulowana, więc sweterek spokojnie wejdzie pod spód jak będzie taka potrzeba przy dużym mrozie. Ona jeszcze do mnie nie przyszła, bo dopiero ją kupiłam. Ewa
  22. [quote name='ata']E-S ale to ubranko to jedynie z ortalionem na wieszku musi być. W sweterku jak zmoknie to dopiero może się rozchorowac. Sweterk jest dobry dla domowego pieska a nie dla schroniskowego, który przebywa na zewnątrz...[/QUOTE] Wiem, ma już kurtkę zimową na polarze ortalionową i tak sobie pomyślałam, że jak będą mrozy styczeń-luty, a nadal nie będzie dla niego domku to można mu sweterek jeszcze pod spód wkładać, choćby na noc. Ewa
  23. Dzięki, odpisałam na priv, no Bugi, w górę serca! Ja Ci pies tak wątek z Malwi rozkręcam, a Ty domku dalej nie masz piękna bidoto zmarznięta, mobilizuj się chłopak.
  24. 2 sweterki dla Bugiego, ciekawe, jak długo pożyją nie zjedzone i nie rozszarpane ... jednolite, czekoladowe, nie chciałam, żeby Bugi jak jakiś ostatni kretyn wyglądał w szkockiej kratce albo różach. [url]http://www.allegro.pl/item860353122_sweterek_czekoladowy_muscat_45cm.html[/url] Strasznie mi leży na sercu ten Bugi ... Ewa
  25. A Sepi gdzie jest? Została w schronisku?
×
×
  • Create New...