Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. No i córka Pana z Warszawy dostała 39 stopni gorączki .... nie przyjadą jutro. Nie wiedzą co się dzieje, czy to grypa, zatrucie, wyrostek ... Pan jest zdecydowany i przyjedzie tak czy śmak z córką jak tylko mała wyzdrowieje. Także mój wyjazd do schroniska w Nowodworze jutro odwołany ... [quote name='IVV']wiesz cycki zawsze mozna kupic:evil_lol: dla pieskow wszystko:diabloti::evil_lol: to jak podejsc ten Zamosc musi??? byc jakis sposob:cool3: jak przyjade to moze by cos popicowac;)[/QUOTE] To czemu Cię jeszcze nie ma na wątkach zamojskich ??? Nie da się zabrać psa ze schroniska - odmawiają wydania ... poczytaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/136450-Zamojskie-psiaki-szukajAE-domA-w-i-miA-oA-ci/page238[/url] Ewa
  2. [quote name='sacred PIRANHA']hihi a ja tu tylko podglądam cicho i doszłam do wniosku, że ja to bym od Was psa nie dostała na bank:-)[/QUOTE] Pewnie naleśników psom nie smażysz :) Madallena ??? Takie masz kryteria, przyznaj się. Ewa
  3. [quote name='mshume']Pysiulek, jaki jest dzielny. Wierzę,że niedłgo znajdzie się domek, który zakocha się w tej mądrej psince na zabój :) Ba, część kompletnie zapsionych domów już się zakochało, tylko nie zmieszczą :( Przesłodki jest. I tak jak opisuje Tanitka to faktycznie psi ideał. Oby domek także dorównał ideałowi. Ewa
  4. [quote name='plastelina']ja natomiast mam wstępnie domek chętny na Manię , tzn domek bardzo chce, ale ja bym wolała żeby Pani osobiście z psem się zapoznała. Pani miała jamnika 13 lat, tak jak pisałam na wątku Nowodworu poświęcili mu mnóstwo czasu ,energii i pieniędzy bo często chorował. Pani mieszka w bloku,ale ma ogrodzoną działkę na którą jeżdżą z mężem. Pies ma być niespodzianką dla męża, ale moja mama zna Panią od lat i nie jest to kaprys w stylu niechciany prezent dla męża , tylko przemyślana decyzja, no i oboje Państwo są na emeryturze więc pies miały kogoś na stałe przy sobie. Państwa odwiedzają wnuczęta ,ale dzieci są nauczone odpowiedniego podejścia do psów, co Wy na to? jutro jak mi się uda to pojadę jeszcze do Nowodworu zobaczyć czy nie ma jakiegoś jamnika, bo tak jak pisałam wolałabym żeby Pani psiaka osobiście zobaczyła, a jeśli nie będzie to co o tym myślicie?[/QUOTE] Byłoby cudownie. Manieczka taka spokojna, zrównoważona sunieczka, że Państwo i sunie będą w 7 niebie :) Ewa
  5. [quote name='IVV']no tak placi ,ale nie wszystkie suczki sa wysterylizowane z tego co rozumiem?[/QUOTE] Nie wszystkie bo są w stanie strylizować lub kastrować maksimum 3 psy dziennie - chodzi o liczbę sterylnych miejsc w szpitaliku, psy po zabiegu nie mogą przecież wrócić do boksu, wracają po wygojeniu. Sterylizacje i kastracje lecą systematycznie, także duża część zwierząt już że tak powiem "załatwiona". Ze sterylkami i kastracjami jest dramat w Zamościu, ale tam schronisku nie pomożesz żebyś nie wiem jak chciała, bo po prostu nie dadzą pomóc ... no chyba że masz cycki Pameli Anderson .... i tak się ubierzesz do nich jak w tym serialu coś tam beach. Nie mam telewizora, to nawet nie wiem jaki to tyuł tego kultowego idiotyzmu o ratownikach na plaży ponoć. Ewa
  6. Sara jest w typie hawańczyka: [URL]http://www.psy.elk.pl/rasypsow/141,0,zdjecia-hawanczyk.htm[/URL] [url]http://www.funnyland.yoyo.pl/[/url] I ta jej wylewność i radość wobec ludzi też by o tym świadczyła. Ewa
  7. [quote name='AngelikaXD']Zobaczcie czy jest jeszcze Czekoladka i jak ona do innych psów. Ta co dusiła szczeniaki i jest na boksach ogólnych.[/QUOTE] Dobra, foty porobić tej Boa dusicielce of korsa ? :cool3: [quote name='Madallena']IVV Bartuś ma juz watek? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/180882-BartuA-3-letni-mix-jamnika-W-spadku-emocjonalan-padaczka-i-MORBITAL-Ratunku[/URL][/QUOTE] Tak Madallena, to ten wątek o który chodzi Ivv. Ewa
  8. Wiesz co, stan Pompona świadczy o tym, że baaardzo długo się błąkał. Stary domek jakoś go nie znalazł, ani nie szukał chyba zbyt intensywnie, bo gdyby były ogłoszenia czy jakaś akcja poszukiwawcza to ktoś by pamiętał - mało, w schronisku byłyby namiary. Więc domek stary sam się zdyskwalifikował i raczej należy mieć nadzieję, że nie sprawuje "opieki" nawet nad patyczakiem a Pompona na pewno nie dostanie z powrotem, po moim trupie. Ewa
  9. [quote name='plastelina']łoj, tego się właśnie obawiałam;) jeżeli wpadniemy tam i wypadniemy w miarę szybko to chcę jechać i to nawet bardzo ale:/ w sobotę mam zajęcia i seminarium na którym muszę być , bo w poniedziałek badania mam już robić:|, mam psa swojego bo mama wyjeżdża i w międzyczasie pracuje.postaram się to jakoś wykombinować wszystko, tylko muszę na pewno być na seminarium. a tak mniej więcej to której to będzie? no i to jest ten sam pies o którym pisze evl? bo jeśli nie to może od razu następnego znajdziemy?:>[/QUOTE] Na pewno nie będzie to rano, bo Pan z Warszawy musi dojechać, córeczki nie będzie przeż o 5 rano wyrywał z łóżka. Ale o której dojedzie - ba. Któż to wie. Nie będziemy mogły być długo - oni chcą z pieskiem jechać do Warszawy, ja też mam inne, wcześniejsze plany na sobotę, dosyć ważne (praca). Więc najwyżej szybki przegląd, kilka fotek. To chodzi o tego psa, o którym pisała Evl. Lub jeśli go nie będzie - o innego podobnego z charakteru, w miarę podobnego z wyglądu, wiek minimum 3 lata. No i tak, zgadza się, trzeba takiego znaleźć, dziewczyny przypomniały szydłowieckiego Majora, który jest w hoteliku u Funi, ale oni nie przejadą takiego kawała drogi w sobotę, sądzę jednak, że z pustymi rękami nie wyjdą :) Tym bardziej, że sunia też nie jest wykluczona jeśli będzie podobna do Pana Psa. Ewa
  10. [quote name='Poker']on nie pije i nie pali, musi prowadzić zdrowy tryb życia.. Już mu mówiłam ,że w umowie stoi ,że mu nie wolno pozbyć się psa w jakikolwiek sposób, musi wrócić do nas w razie gdyby coś nie tak było.[/QUOTE] Przeczytałam też historię Madalleny ... i co Madallena, może niech weksel podpisze i wypełni deklarację wekslową ? ;) Jakby co zabierze mu się psa - Twoja historia też się dla psa dobrze skończyła. Ewa
  11. Ale ja Wam powiem, że to niesamowite, że tak szybko pozbierał się po operacji typu 3 w jednym. Bardzo mnie to cieszy. Togaa, zostały jeszcze jakieś pieniądze z Pomponka ? Wystarczyło w ogóle na operację ? Dosyłać cosik ? Ewa
  12. Marlena ładne oko se zrób :) też są czuli :) wiem bo na ładne oczy pieski dostałam. Przy 160 cm i 40 kg to ani nogami, ani tyłkiem, ani co zrozumiałe cyculkami wrażenia zrobić nijak nie mogłam, czego wyrazem jest fakt nie wydania mi paragonów. A po skarpecie do biusthaltera mogłabyś wrzucić, nie zaszkodzi.
  13. Dziewczyny, wrzućcie koniecznie Bartusia na mikropieski i podajcie jakieś telefony do kontaktu od razu - wątek w moim banerku. Ewa
  14. Plastelina, a nie podjechałabyś ze mną ? Odwiozę Cię pod sam dom potem. On nie może wziąć dużego - w ciągu roku szkolnego mieszka na 40 m kw. w Warszawie. No i jest samotnym ojcem. Jak córeczka np. zachoruje, czy on sam, to mniejszego psa sąsiad jakiś mu przetrzyma i się zaopiekuje, wyprowadzi, dużego nie. W wakacje jak ma urlop to mieszka w Kazimierzu, w domu, no ale to tylko w czasie urlopu, potem wraca na 40 m. I w tym problem. Piesek w czasie pobytu Pana w pracy będzie sam w domu - więc lepiej jeśli będzie starszy, bo figle, demolka i zżeranie butów nie będzie mu w głowie. Ewa
  15. Zawsze jest takie ryzyko, jeśli nie sprawdza się domów, a i te sprawdzane i wydawałoby się najwspanialsze - też nawalają niestety czasami. Masz rację, Diego powinien być w domu ... och, czemu ja nie mam domu, czemu ???? Już by mu w tej Polsce "d" u mnie źle nie było, a tak ???? Szukam dalej ... jakiś martwy sezon, myślałam, że po świętach się coś ruszy :(
  16. Wtranżole się, jestem za - jeśli będzie problem z Juką, to się skontaktuje, prawda? Jeśli będzie coś nie tak, to nam ją odda? Sunia go polubiła od razu, on ją też, to najważniejsze. Zależy mu, przygotował się - bardzo dobrze to świadczy o młodym człowieku - myśli facet, troszczy się, jak nie da rady to się do nas zwróci. To szybka zbiórka na sterylkę, ile mamy nazbierać ? Ewa
  17. [quote name='jayo']zdaje sie, ze mozna na bazarku teraz zamowic tekst do ogloszen i same ogloszenia, czy tak? jakos tak sie porobilo, ze wszystko mozna dostac, ale juz nie calkiem za darmo :oops: a moze ktos ma wene tworcza za darmo? Ja sie niestety do pisania tekstow nie nadaje. KTO POMOZE ? Owieczka, zmien moze tytul na POTZEBNE OGLOSZENIA albo cos w tym rodzaju. Bo na hotelik to chyba nie uzbieramy .. :([/QUOTE] Jayo, ja zamówiłam ogłoszenia na 57 portalach. Te płatne. I zrobiłam parce bloga. Dane i zdjęcia do ogłoszeń jakiś czas temu wysłałam mailem, te informacje są strona wcześniej: [quote name='E-S']Potwornie i straszliwie zaniedbałyśmy tą parę .... Tu zrobiłam im takie ogłoszenie ze zdjęciami - zgodnie z wyrażoną na wątku zgodą na wykorzystanie materiałów: [URL]http://pieski-pieseczki-do-adopcji.blog.onet.pl/[/URL] PS. a dokładniej tu: [url]http://pieski-pieseczki-do-adopcji.blog.onet.pl/Romeo-i-Julia,2,ID402462141,DA2010-03-13,n[/url][/QUOTE] [quote name='E-S']Straszna ta cisza u nich na wątku - nadal są w schronisku ? Bo zamówiłam i tu ogłoszenia, tu: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182687-OgA-oszenia-na-57-portalach-Tekst-do-ogA-oszeA-i-banerki-KOMPLET-na-staruszki?p=14386563#post14386563[/url][/QUOTE]
  18. W sobotę będę jechać do Nowodworu z tym Panem z Warszawy i jego córeczką po pieska. Nie wiem o której, bo on przyjedzie do Lublina i potem ja z nimi do Nowodworu. Jeśli nie będzie już Pana Psa, to jest zdecydowany wybrać innego podobnego, starszego pieska. Lub suczkę. Trzymajcie kciuki. Ewa
  19. Funiu ja im kupię obróżki po prostu. We wtorek po pracy zadzwonię gdzie jesteś i podjadę i Ci dam. Umawiaj może Mańka na kastrację, jeśli inny piesek nie jest aktualnie ciachany. Ewa
  20. No ale kurde, no. Kiedyś, tzn, jeszcze ze 3-4 lata temu, były organizowane - przynajmniej w Lublinie i Zamościu takie dni schroniska - ale nie w schronisku, tylko np. w sobotę pod Tesco czy jakąś inną świątynią konsumpcji, do której tłumnie peregrynują rodacy w dni wolne - pieski były przedstawiane na podium, niektóre miały husteczki na szyi z napisem "szukam domu", był konkurs na miss i mistera schroniska ... bardzo dużo psów po takich akcjach znajdowało domy - oczywiście wskutek popsucia współpracy schronisk z wolontariuszami i fundacjami - to upadło, bo to wolontariusze i fundacje organizowały. Założę się, że Diego natychmiast by znalazł super dom, gdyby tylko ludzie mogli go zobaczyć "na żywo" i palpacyjnie tudzież naocznie przekonać się jaki to jest super pies ... Ewa
  21. [quote name='agada']A w funi obudził się "wojowniczy funia ninja" :evil_lol:, pomalutku, nie hop siup, na razie szukamy na gwałt [B]transportu Zamość- Brzyście (tak to brzmi?) i Zamość-Lublin poniedziałek popołudnie raczej późne[/B], wszyscy chętni proszeni i kiontakt[/QUOTE] Ja będę w Zamościu we wtorek i koło 17 będę wracać do Lublina jakby co. Ale będą ze mną 2 psy - Bugi tymczasek mój i moja Zdrapka.
  22. [quote name='Madallena']ej, ja paragon tez dostalam! kurde, 3 nawet! Lidka ze dwa, ale ona to wylacznie po znajomosci! :) no i funia! tez paragony ma. I czipa dostalam, i mialam okazje podrozowac z kierownikiem do weta! o! wiec ja to co? moja odsiecz niepotrzebna?? <obrazona>[/QUOTE] A oferowałaś taką pomoc: [quote name='mshume']Dziewczyny, powiem Wam jedno: jak JA tam pojadę z moim rozmiarem i dekoltem, to Panowie jeszcze nam datki na Emira do puszki wrzucą, a psów weźmiemy, ile uniesiemy ;) Więc przestańcie się licytować, bo szans ze mną nie macie. :p Może raz moj rozmiar nie byłby moim kompleksem :eviltong:[/QUOTE] A Funia zwinęła i moje paragony ... bo jej dali moje. Co do studentow - nie znam takich co by prędzej czy później nie chlali. A nietoperek Irga - cudna :) Ewa
  23. [quote name='Madallena']E-S jak nie ten to pamietaj prosze o MAJORZE![/QUOTE] Dobra. Ale Pan z Warszawy sam sobie upatrzył tego Psa. I chciałby jak najszybciej przyjechać i go zabrać już na weekend. Trochę miałam inne plany, ale chyba będę musiała z nim tam podjechać w piątek wieczorem albo sobotę rano. Jeśli nie ten, to Major, masz rację. Bo nawet trochę podobni kolorystycznie i tak z pyska trochę też. Ale sama wiesz jak jest z miłością od pierwszego wejrzenia ... ma być ten. Koniec. Nie wiem co by się musiało okazać, żeby inny, ugryźć by musiał albo co. [quote name='ladySwallow']"Samiec, spokojny. W średnim wieku. Nie wykazuje agresji, nie szczeka na inne psy, chociaż nie ma też ochoty na kontakt z nimi. Pieszczoch, wskakuje na kolana." Tyle o nim wiedzą dziewczyny.[/QUOTE] Dzięki, bo ja dostałam to zdjęcie mailem. Skoro zależy mu na kontakcie z człowiekiem i pieszczotach to jest nadzieja, że nawet jeśli leje w domu, to dla swojego pana szybko obczai, że to passe i będzie się załatwiał tylko na dworze. Ewa
  24. [quote name='Romka']A Diego nadal w schronisku wypatruje domku![/QUOTE] Podsyłałam jego wątek i zdjęcia takim różnym chętnym, przepadł z powodu, że za duży (no fakt, mieszkanka mikro), ale ja nie rezygnuję, działam dalej. Diego to dla mnie ideał psa i gdybym miała dom to już byłby u mnie ... Ewa
×
×
  • Create New...