Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Kurczę niby długo jestem na dogo, ale informatyczka ze mnie jak z koziej du..py trąbka, jakbym poszperała po chałupie za jakimiś fantami, to ktoś czai jak się bazarek wystawia ? Ewa
  2. Ocelot, a możesz dopisać w tytule wątku: sparaliżowana łapka - PILNIE DEKLARACJE !!!
  3. [quote name='Poker']na wodzie są bardzo delikatne[/QUOTE] Z mlekiem też, oj Poker, co tu dużo gadać, przyjeżdżaj do Lublina na naleśniki na mleku, skoro ciotki tylko z Zamościa zapraszasz (hm) Ewa
  4. To dobra wiadomość. Nie najlepsza z możliwych - czyli DS z platynowymi klamkami, ale mimo to dobra. Zasługuje ten pies, ofiara najgorszych ludzkich żądz - na prawdziwy dom na resztę swojego życia jak mało który. I tak jak napisałaś - z platynowymi klamkami - oczywiście w przenośni. Ewa
  5. O proszę jaka zmiana :) To z dziś ? I przewalanki po trawce nawet były ? Nooo, to postępy robi psinek :)
  6. [quote name='Poker']z takiej małej ilości mąki tyle Ci wychodzi tyle naleśniczków ?? :crazyeye: to chyba smażysz na jakiejś mikroskopijnej patelence.Ja smażę na patelni o średnicy 25 cm i z takiej ilości wychodzi mi ok. 25 naleśników. Ja daję tylko wodę , 1 jajko mąkę , cukier i sól.[/QUOTE] Wychodzi, bo zawsze jest najpierw - za gęste, więc luuu wody, no i jest za rzadkie, to sru mąki, mam nie wiem, potem ze 4-5 litrów tego ciasta i tak wychodzi ku uciesze mojego małżonka i psów. I mojej, nie ukrywam :) Z mlekiem i dodatkowymi jajkami są tak pyszne, że zazwyczaj je jemy bez dżemów, bo mają smak. PS. te ilości, które podałam w tamtym poście - są bowiem ilościami wyjściowymi ... w rzeczywistości idzie mi prawie paczka tej mąki.
  7. [quote name='leni356']Dziękuję :) brzmi smakowicie[/QUOTE] Można jeść bez dżemików, a odnośnie liczby jaka mi wychodzi - ja smażę na małej patelni, takiej o średnicy ok 20 cm, na większych patelniach wyjdzie mniej naleśników. Jak nie masz dżemów mogą być z serkiem białym zmiksowanym z cukrem i cukrem waniliowym.
  8. Ależ przepiękna sunia. Bjuta, a Ty to jesteś błyskawica, szczerze Cię podziwiam, przepiękne to allegro, które zrobiłaś.
  9. [quote name='Poker']a tu zdjęcia z naleśnikomanii [IMG]http://img390.imageshack.us/img390/226/juka019.jpg[/IMG] Pokerek - świstaczek oblizuje się na widok naleśnika [IMG]http://img384.imageshack.us/img384/3158/juka021.jpg[/IMG] nawet Juka stanęła słupka Szkoda ,że cioteczki z Zamościa nie odwiedzają nas[/QUOTE] Cudne :) Fioł kompletny na punkcie naleśniczków :lol: Wypytałaś Pana, czy umie naleśniki robić ??? No i ostatnie pytanie - a cioteczek z Lublina kurna chata to się nie zaprasza ? :mad: Mogę znać przyczyny ? :razz: Ewa
  10. [quote name='leni356']Dajcie no jakiś przepis na ciasto naleśnikowe. Wprawdzie dżemiki już wyjedzone :( I czekamy na zdjęcia :) Po wczorajszym to w ogóle wszystko trudne będzie :shake:[/QUOTE] Żeby nie spamować swą odpowiedź zatytułuję tak: ciasto na naleśniczki dla piesków :) w zasadzie nie ma planu jakiego trzeba się twardo trzymać: to przepis na ok. 80 do 100 naleśniczków, także kilka godzin przy patelni z wpatrzonymi w Ciebie jak w obraz Njaświętszej Panienki, śliniącymi się, z wywalonymi jęzorami i na 2 łapkach potworami czworonożnymi, które w dodatku przewracają oczami w tym czasie - gwarantowane ok. 1/2 kg mąki poznańskiej lub innej pszennej 3 jajka całe mleko ok 1/2 litra trochę cukru /ja pakuję 1 dużą łyżkę albo i 2/ trochę soli /mała łyżeczka/ trochę oleju /tyle ile się wleje, ze 2 łyżki - żeby ciasto się nie przyklejało/ woda - tyle, żeby po zmiksowaniu ciasto się lało jak rzadka śmietana Miksujesz. Smażysz Pierwszego pożerasz sama i jak za słony to dodajesz cukru. Jak ciasto gęstnieje dolewasz wody /nie mleka bo będą się drzeć przy przewracaniu/, jak za rzadkie - dosypujesz mąki. Smacznego :)
  11. A widzisz, a mnie się nie zmieści ... Ale masz błękitka Zacka z prawej strony mojego ślicznotę ulubionego :) Trza posprawdzać w nast. tygodniu co z tymi psami, nie wiem, czy będę mieć czas, dziki tydzień w pracy mnie czeka i obawiam się, że do soboty mogę się nie powyrabiać. Zack miał być wyczesany, powycinane dredy i wykastrowany. Ciekawe, czy plan zrealizowany ? No i Buba ... Ewa
  12. Helga & Ares, bardzo dziękuję, że znalazłaś czas, aby napisać co z Rodim, dzięki Tobie przynajmniej w jego temacie możemy teraz odetchnąć z ulgą. Pozdrawiam Cię gorąco. Ewa
  13. Holender ja jestem teraz w takiej sytuacji, że nic nie zadeklaruję, za nic po prostu ... już mam problem ze wywiązaniem ze starych deklaracji :(
  14. Znalazłam to, ale dopiero od maja: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/182931-Hotelik-na-A-lAE-sku-okolice-BAE-dzina-czy-sAE-chAE-tni[/URL] Edit: U AlinyS jest jeszcze chyba ostatnie miejsce ... [url]http://www.dogomania.pl/threads/148872-1-wolne-miejsce-DOMOWY-Hotelik-dla-psA-w-RA-wnieA-chwilowe-interwencyjne-przechowanie/page31[/url]
  15. No, kiepsko bardzo w gospodarce ... i wątpię, czy po wczorajszej tragedii jest szansa na w miarę przynajmniej szybką poprawę tego stanu rzeczy. Wracając jednak do do przyjemniejszych tematów, czyli do meritum - Poker wklejaj te zdjęcia z naleśnikomanii, tylko smaku narobiłaś :) Moje naleśniczki od wczoraj wyżarte, szybko poszło, a nasmażyłam ze 100.
  16. E, no to super extra :) Oby tak dalej się dobrze szło. Zaglądnę na bazarek i podbiję, ale na razie w biedzie jestem, mam nadzieję, że przejściowej, to niewiele ze mnie pożytku na bazarku, powiem więcej - zero ... :(
  17. Kurcze blade no ... miejsca mu już chyba trzeba szukać i deklarek ?
  18. Żałoba trwa i będzie trwała do piątku, a jako że telewizor dawno wyrzuciłam z domu, to bez względu na wczorajszą tragedię - podbiję wątek mimo ryzyka narażenia się na zarzut, że nie rozumiem i patriotką nie jestem. To portal dla psów. Których jakby mało interesuje narodowa żałoba, ani też wpływu nie powinna mieć na ich sytuację do piątku w związku z łączeniem się w bólu. Ewa
  19. Też podnoszę i jako że jestem teraz w biedzie strasznej to proszę dobrych ludzi, którzy już swoją "budę" mają - żeby dali parę groszy na "budę" dla tej niuni biednej, ślicznej ...
  20. [quote name='ocelot']ale zobaczcie jak on strasznie wygląda... jaką ma sierść.[/QUOTE] Makabrycznie, na dzień dobry do strzyżenia i golenia ... Łapka na pewno sparaliżowana, czy może np. złamana ? Albo coś....
  21. [quote name='Malwi']Witaj Ewo ;) ucałuj Bugolca w pychol ;) i Zołzę też przy okazji :D[/QUOTE] Och, to one całują, Bugi nawet się straszny pieszczoch całuśny zrobił, Zołza - nie wspomnę, bno od początku była przytulanka i lizuch, ale państwa sterroryzowała, ona rządzi okropnie, taka alfa małe gówienko jest, że szok po prostu. Ale całusa w łebki pachnące dostaną od Ciebie, spox, wręcz nie da się tego uniknąć :) W końcu Tobie zawdzięczają życie, nie byłoby ich obojga po tej zimie, gdyby nie Ty. Piękne macie psy w tym schronisku. Z kudłaczem Gabrysiem coś trzeba szybko wymyślić kurcze .... Ewa
  22. Zapisuję :) Bugi pozdrawia :) Zołza też - teraz to dopiero jest zołza. Ewa
  23. Też trzymam, to wspaniały, proludzki, pogodny piesek :)
  24. Ocelot, a on nie ma oddzielnego wątku ? Trzeba by szybko założyć ... :( Ewa
  25. No nie .... tak być nie może, są w końcu dobre zastrzyki z miejscowym znieczuleniem, okolice gałki ocznej są dobrze ukrwione i unerwione, więc się powinno świetnie znieczulić. Nie może tak być, pies nabawi się traumy, nie będzie chciał wychodzić bo wyjście zacznie kojarzyć z nieuchronnym bólem, a w przyszłości przy najbardziej duperelnych zabiegach będzie szalał nie do opanowania. Ja mówię stanowcze nie. Spytaj proszę ile będzie kosztować znieczulenie. Albo tak jak pisały dziewczyny - ten głupi jasio. Ewa
×
×
  • Create New...