Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. Nooo, gratulacje :) cieszę się strasznie, dopiero mogę odsapnąc od roboty przez chwilę bo zaraz wyjeżdżam znowu, a tu takie wieści doskonałe :) To skoro no, nieskromnie powiem, byłam tutaj kimś w rodzaju swatki, gdyż skojarzyłam domek z sunią, IVV pomogła bezpośrednio, bo mam okropną pracę w której nie mogę korzystać z telefonu więc musiał mnie ktoś wyręczyć to mam prośbę ... pozaglądajcie, co ? O tutaj: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183513-LiczAE-na-cud-GabryA-z-kwarantanny-sparaliA-owana-A-apka-PILNIE-DEKLARACJE[/url] Ewa
  2. Amiś, Amiś, dziadeczku piękny, kudłaty, wytrzymaj, może znajdzie się szybko twój domek ...
  3. Podsumowując: mały Bartuś, mikropiesek, kaprys swojej ś.p. Pani, po jej śmierci został w domu stanowiącym masę spadkową - jakże łakomy kąsek, z tym, że raczej bez wkładki w postaci Bartusia - a więc został w tym domu SAM. Dosłownie. Siedzi tam zamknięty sam jak palec. Nie ma zmienianej wody, nie ma jedzenia, załatwia się teraz pewnie w domu. I jako że jego jakoś nikt odziedziczyć nie chce - jest przeznaczony do uśpienia .... Tak to wygląda ? POMOCY !!!
  4. [quote name='Anja2201']Ok to bardzo trzymam kciuki !!!! A pan wie ,że sunia w takim kiepskim stanie ?? No i kiedy będziemy znali decyzję??[/QUOTE] Może jutro, teraz po nocy maila dostał :) Co do stanu, da radę, ciotki pomogą - nie ma dużego doświadczenia z psami, dlatego trzeba pomóc radą.
  5. [quote name='sacred PIRANHA']E-S nawet jeśli matrioszka si,ę zgodzi to całkiem możlie ze funia się nie zgodzi ze wzgledu na mnie...[/QUOTE] Pażywiom uwidim, i tak nie masz wyjścia, a to najszybsze rozwiązanie, poza tym - no risk no fun, nie? Ewa
  6. [quote name='sacred PIRANHA']E-S nie wiem ale funia raczej nie będzie chciala wziąć ode mnie psa do siebie...[/QUOTE] W tym momencie nie będzie go brała od Ciebie, bo decyzję podejmuje przede wszystkim Matrioszka, to jej miejsce, a jak zbastujesz z uwagami na temat karmy, a zresztą, funia już i tak z Tobą o tym nie rozmawia :evil_lol:, no, to nie powinno być problemu, karmę jaką tam uważasz dla niego najlepszą najlepiej bez słowa podrzucić cykorowi i szlus, po temacie. Da to czas na ewentualne szukanie innego wyjścia i DS.
  7. Fakt, ona najspokojniejsza w podróży to była na kolanach u AngelikiX, a i tak jej się posikała na spodnie i telepała całą drogę. Ale potem ją woziłam, niestety tak szalała na siedzeniu i wkurzała resztę psów histeriami (Zdrapka i Maniek chcieli ją pogryźć tak się na jej schizy wściekli), że pojechała w efekcie w bagażniku, zdjęłam półkę tylko, cały zaszczała oczywiście ... no i wyła i piszczała całą drogę normalnie nie zamknęła się na sekundę, ledwo żywa dojechałam do tego Zamościa ... lepiej będzie jak będą 2 osoby i Mania na kolanach NA PODKŁADZIE takim do łóżka dla sikających pod siebie chorych, patent Lady Swallow, bardzo cenny.
  8. Aaale cudo ten Cwaniaczek ... ja się zakochałam normalnie, dobrze, że Bugi ze Zdrapką analfabeci to mi kompa z zazdrości nie pożrą.
  9. Domu trzeba mu szukać tak czy śmak, tylko na szczęście więcej czasu jest na znalezienie. Maks MUSI mieć dom. Najlepszy - aby zrekompensował mu to najgorsze czego od ludzi doświadczył z powodu ich głupoty i chciwości.
  10. słuchaj, jeżeli Pani jest tak stanowczo zdecydowana, to może nie kombinować, tylko ja we wtorek Manię przywiozę ? Tapicerki jeszcze matce w aucie nie uprałam, więc jak znowu zaszczy auto, to i tak już niewielka różnica :( Bo była mowa o bezsensie wożenia Mani na oglądanie, ale skoro jest decyzja ostateczna to ... co? Przywieźć ją? Chyba że w poniedziałek dacie radę jechać. Ewa
  11. [quote name='plastelina']nie doczytałam wszystkiego, i zapodałam ta samą propozycję która już tu padła;)[/QUOTE] Znaczy że co? Ty się zgadzasz, żeby na miejsce Mani poszedł Cykor? Napisałam SMS do Matrioszki w tej sprawie, ona jest dysponentem miejsc w hoteliku, ma głos decydujący. Ewa
  12. [quote name='sacred PIRANHA']ja sie zapożyczyłam na psy...mąż mi łeb przy samym kuperku urwie jak sie dowie...nigdy więcej tymczasów naprawde... pytaj matrioszki, jeśli sie zgodzi to oki...ale ja sie boje jednego...czy przypadkiem Maniek go nie zeżre...bo Cykor nie potrafi sie delikatnie z psami bawić, on mocno natretny jest:-) choć gryźc sie nie będzie nawet jak jego będa gryźli:-)[/QUOTE] Jej chyba nie ma na dogo, wyślę jej SMS-a. Jutro mam szalony dzień w pracy, gdzieś miałam Twój telefon z czasów przewożenia tej pięknej, czarnej labradorki do Warszawy, to Ci najwyżej napiszę SMS-a jaki wynik, jesli nie będę mieć czasu wrócić do firmy i kompa odpalić. Z mańkiem nic nie wiadomo niestety, on spokorniał, z psami w Nowodworze było spoko, ale charakter ma jak to jamnior alfa, cóż, i tak nie mamy innego szybkiego wyjścia, musimy zaryzykować, Cykor będzie w dobrych rękach, Funia nie da żadnemu psu zrobić krzywdy. Ewa
  13. [quote name='furciaczek']A gdzie jest Maniek?? Przepraszam ja ciut nie w temacie ehh[/QUOTE] Maniek z Manią jest w hoteliku u Funi, Zamość Edit: o tu są Mania z Mańkiem: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176770-Mania-i-Maniek-juA-w-hotelu-prosimy-o-deklaracje-i-szukanie-DS?p=14471139#post14471139[/url]
  14. [quote name='sacred PIRANHA']sytuacja jest dramatyczna...nie mam teraz totalnie kasy i nie dość ze wisze ludziom za psy (pożyczałam na leczenie nany i utrzymywanie cykora) to jeszcze nie mam co zrobić z cykorem... dzisiaj juz chyba przeryczałam więcej niż w całym swoim życiu...[/QUOTE] Piranha, Mania jedzie do DS do Lublina, napisałam na wątku nowodworskim czy po zorganizowaniu transportu można Cykora wsadzić na miejsce Mani. Bo reszta musi się wypowiedzieć, przede wszystkim Matrioszka, to jej miejsce w hoteliku, ona rezerwowała. Nie płacz, kurka, no nie płacz, będzie dobrze, zobaczysz. Mnie też się chce ryczeć bo jestem w trakcie kupowania mieszkania (w wieku lat 40 dopiero ...) na kredyt i chyba kurde mol kredytu nie dostanę :( a na zadatek się wyzerowałam, wyminusowałam i zapożyczyłam tak, że no świat nie widział, szczyty gór po prostu ... Ewa
  15. Mania ma dom w Lublinie, do zorganizowania przewóz Pani z Lublina do Zamościa po Manię, Cykora możnaby wkładać z Mańkiem na miejsce Mani, może się nie zagryzą, co myślicie ??? Szybko, szybko, Piranha nie ma czasu.
  16. Plastelina, no to super, tylko trzeba transport dla Pani zorganizować, ja jadę do Zamościa w poniedziałek na noc, bo szarym świtem we wtorek mam tam pracę na cały dzień i to raczej odpada, żebym Panią zabrała, bo wyjeżdżam z Lublina dopiero koło 20 i jak ona wróci w środku nocy do Lublina ? Ewa
  17. Furciaczek ma rację, musimy się spiąć i pomóc Piranhi, Cykor poszukuje DT / DS na cito i to jest w tej chwili sprawą priorytetową, pytajcie WSZYSTKICH !!!
  18. Kurde mol Piranha ... ale się porobiło, niech to, coś poszukam, pomyślę ... jezu
  19. Wrocław czemu ja kocham ? Jest piękny, nie ma takich korków jak w Lublinie i Warszawie, miasto jest LOGICZNE - układ ulic itp, nie gubię się, nie potrzebuję mapy, łatwiej się tam żyje, o każdej porze dnia i nocy kupię jedzenie, papierosy, znajdę sobie apartament i zaparkuję, nikt mnie nigdy nie zaczepił agresywnie ani nie zaatakował a jeżdżę tam od początku lat 90-tych. W mieście jest fajny klimat, dużo lwowian, fantazja w dobrym, kulturalnym stylu. Takie trochę państwo w państwie Wrocek. No i Ostrów Tumski :) Mostek czarownic, most zakochanych, te babcie z pieskami w przejściach podziemnych, no sama wiesz :) Uwielbiam, chciałabym tam mieszkać. Ludzie są fajni i życzliwi, wyluzowani bardziej niż pod dawnym zaborem austriackim gdzie stale ściśnięte półdupki + wpływ wschodu, czyli z jednej strony spina, z drugiej pier..dolec pomieszany z sierioznością. Ewa
  20. Ja stara cioteczka ale i tak czuję się zaproszona :) tutaj zawsze i o każdej porze, przynajmniej na razie tak się przydam. Przypominam, że moje fanty na bazarek są do dyspozycji, zdjęcia tu: [url]http://picasaweb.google.com/SankjaSankja/BAZAREKDlaBico#[/url]
  21. [quote name='Anja2201']Ja też bardzo mocno trzymam !!!! Jak coś to u mnie mogła by być za 200 zł miesięcznie + chociaż część karmy , ale nadal nie wiem czy to w porządku z mojej strony , zresztą jutro będę wiedziała na 100 % czy będę mogła małą wziąść , muszę z TZ pogadać , czy naszykuje jej miejsce .[/QUOTE] My na DS Lunę chcemy do Warszawy upakować, Pan szuka pieska, a jego wybranek pech chciał, wyadoptowany :) Trzymajcie, żeby się Lunka spodobała :) Pan w "rasowych kundelkach" z Nowodworu zasmakował, a ona trochę za bardzo rasowa z wyglądu, o ile gusta poznałam. Jak nie wypali to jak najbardziej wypada z Twojej strony DT :)
  22. [quote name='Poker']to jadę po kolei co nie oznacza ,że w kolejności :eviltong: Lucynko, dam znać jak będę naleśniki smażyła, robię najczęściej z serkiem waniliowym , ale czasem też z kaszą gryczaną i żółtym serem i czosnkiem Cioteczek z Zamościa nie zapraszałam na naleśniaki tylko przykro mi ,że nas nie dowiedzają, a może siedzą w schronie W Lublinie jeszcze nie byłam ,a słyszałam ,że ładne miasto, więc kto wie , może na starość się przyczłapię Sunia jest niestety jeszcze zestresowana, widać ,że nie czuje się pewnie, po kąpieli jeszcze bardziej wyładniała, a jak całkiem nosek zarośnie sierścią, to dopiero będzie z niej miska :evil_lol: Prawda ,że Pokerek jest śliczny ?? To ja w psim przebraniu :evil_lol:[/QUOTE] Pokerek cudności :) Poker, no patrz, akurat z miesiąc temu skończyłam taką jedną pracę we Wrocku moim ukochanym ... A od Lublina Zamość jest ładniejszy. Wokół lasy, Roztocze, przepiękna starówka, więc jak się już wybierać do Polski "D" - to raczej do Zamościa, a że będziesz jechać przez Radom, to po drodze do mnie na naleśniczki, ja ciotki z Wrocławia zawsze zapraszam :) czym chata bogata (teraz biedna, ale na naleśniki wyskrobię) Ewa
  23. Proponujemy Lunę komuś, ja i Ivv, trzymajcie kciuki ...
  24. [IMG]http://th.interia.pl/50,gdc8fd4dd3005396/i1034609.jpg[/IMG] Śliczny kudłaczek Gabryś ze sparaliżowaną łapką błaga o pomoc ... nie przeżyje na boksach na które trafi po kwarantannie, mamy mało czasu :(
×
×
  • Create New...