-
Posts
7987 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by E-S
-
[quote name='ulvhedinn']Najnowsza porcja wesołych wiadomości: [URL]http://www.alert24.pl/alert24/1,84880,7703832,Bestialski_mord_w_Kielcach__Ktos_powiesil_psa_.html[/URL] [URL]http://www.gadu-gadu.pl/5454443952258269101/podpalili-kota-dla-zabawy[/URL] [URL]http://pro.hit.gemius.pl/hitredir/id=bOg1LZvwwUbvIQwkMVf3unamLcBB_AMkGm3lAT.bIuz.M7/url=http://www.gadu-gadu.pl/5454684372056639516/wyrzucil-psa-przez-okno[/URL] [URL]http://pro.hit.gemius.pl/hitredir/id=bOg1LZvwwUbvIQwkMVf3unamLcBB_AMkGm3lAT.bIuz.M7/url=http://www.gadu-gadu.pl/5453663230110529559/szok-zakopal-psa-zywcem1[/URL] Zaczynam rozważać zakup na lewo jakiejś giwery.........[/QUOTE] Cytat: *********************************** Mariusz W. kłócił się z konkubiną. Wpadł w furię, chwycił jamnika i cisnął nim o ścianę. Potem rannego, ale ciągle żywego psa zakopał. Grożą mu dwa lata więzienia. [IMG]http://files.gadu-gadu.pl/kajdanki-cf40ba72ab3c12d3e11d8310a640248991810c3d.jpg[/IMG] Fot. East News Policja w Ornecie w województwie warmińsko-mazurskim dostała w sobotę [B]zgłoszenie o domowej awanturze[/B]. Kobieta zadzwoniła ok. 21 i poinformowała dyżurnego o kolejnej tego dnia kłótni w jej domu. Zobacz też: [B][URL="http://pro.hit.gemius.pl/hitredir/id=bOg7y5vwHCvvIUrm6XeWK3am74FB_BuIsCmoYsrc9wz.57/url=http://www.gadu-gadu.pl/5452515202370855469"]SZOK: Zabił psa młotkiem dla 40 zł![/URL][/B] Policjantom, którzy pojechali na miejsce, wyjaśniła całe zajście. Kilka godzin wcześniej jej partner [B]miał rzucić o ścianę jamnikiem. Potem 32-latek zakopał rannego psa żywcem[/B]. Zobacz też: [B][URL="http://pro.hit.gemius.pl/hitredir/id=bOg7y5vwHCvvIUrm6XeWK3am74FB_BuIsCmoYsrc9wz.57/url=http://www.gadu-gadu.pl/5426966963287166462"]Makabryczny eksperyment: Zakopali żywe świnie[/URL][/B] Policjanci znaleźli miejsce, gdzie Mariusz W. zakopał psiaka. Ciało zwierzaka zostało zabezpieczone. [B]Weterynarz potwierdził, że jamnik został uśmiercony[/B]. Zobacz też: [B][URL="http://pro.hit.gemius.pl/hitredir/id=bOg7y5vwHCvvIUrm6XeWK3am74FB_BuIsCmoYsrc9wz.57/url=http://www.gadu-gadu.pl/5444815027397635893"]Przywiązali do wiaduktu psa bez łapy![/URL][/B] Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu. Za zabicie zwierzęcia ze szczególnym okrucieństwem [B]może trafić za kratki maksymalnie na dwa lata[/B]. Źródło:[URL="http://www.gadu-gadu.pl/ramka/5453663230110529559?url=http%3A%2F%2Fpolicyjni.gazeta.pl%2FPolicyjni%2F1%2C91152%2C7708014%2CZakopal_zywego_psa.html"]policyjni.pl[/URL] **************************************** Ja widzę jakiś postęp jednak - przynajmniej zatrzymują sprawców. Ale nóż się w kieszeni otwiera po prostu jak się to czyta ...
-
[quote name='matrioszka2']Tu jest pewna nieścisłość; Mańka i Maniek są na miejscach psów nowodworskich przeze mnie rezerwowanych (2 boksy). Lady i Piranha rezerwowały miejsce dla psa zamojskiego(Fabian i Frodo).Tak zrozumiałam.No i funia rezygnuje ze współpracy z nimi, a nie z psów.Jeśli Mania lub Maniek pójdzie do adopcji, to można dokleić temu psu, co został , towarzysza z Nowodworu.W końcu to jeden boks.[/QUOTE] O widzisz, nie wiedziałam kto rezerwował i jest dysponentem tych miejsc. Wiem, że z psiaków Funia nie rezygnuje, ale w momencie, kiedy nie chce mieć do czynienia z kilkoma osobami - trudno będzie uzyskać konsensus na wątku, które pieski/pieska na wspólną odpowiedzialność zabrać do niej. Teraz kwestia na wątku Mani i Mańka - które jako pierwsze ciachać ? Funia sugeruje, że Manię. Ale w przypadku Mani trzeba chwilę odczekać bo jest po cieczce - tak ze 2 tyg. przynajmniej, a w tym czasie mógłby być ciachnięty Maniek. Jak myślicie? Ewa
-
Jak wielkopiątkowego ofiarnego baranka z Muminka zrobili pod prysznicem, to jak ma się nie zapierać ? Kiepską mamy na wschodzie pogodę - ale mimo to - pogodnych, spokojnych, zdrowych i wesołych Świąt życzymy wszystkim :) Ewa, Mateusz, Bałwanek, Tumanek, Kajtuś, Królewna, Ślepaczek, Ziutek, Zdrapka i Bugi
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
E-S replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Jeśli mogę - w dawnym woj. zamojskim zawsze było dużo kleszczy. I takie cholerstwo zawzięte, że te środki spot-on nie bardzo się sprawdzają, wgryzają się i tak :( Tylko obroże przeciwkleszczowe te z beapharu (kitlex), drogie, ale leczenie babeszjozy droższe, niestety przerabiamy to od lat. Od kilku lat kleszcze świetnie się mają także w Lublinie - psy znoszą je nawet ze spaceru po osiedlu, więc ja swoje łapy od lutego w obrożach już trzymam. Ewa -
[quote name='slapcio']Herj. Myslę że kwestia czy mogę wziąć Pompona wyjaśni się jutro-najpóźniej pojutrze. Skoro psiak jest taki żywiołowy coś uspokajającego to dobry pomysł. Tym bardziej że jedzie ze mna bardzo podatna na stres kicia (też do dt na leczenie oczka) , nie chcemy żeby znowu się wycofała bo długo trwało osiagnięcie tego stanu który mamy teraz. Będziemy jechać trochę okrężną trasą, przez Olkusz, Radomsko. Pierwszy odcinek trasy tak czy siak jadę sama, więc dobrze by było gdyby Pompon nie biegał po aucie (nie mam zadnej kratki itp więc nie bardzo jest jak unieruchomić. Może rzeczywiście coś lekko uspokajającego wet dobierze, jeśli stan psiaka na to pozwala. Czy dt Pompona dałby rade wyjechac po niego np do Janek? Ja mieszkam poza Warszawą i zasadniczo wbicie się do miasta oznacza dla mnie nadłożenie nawet ok 2 h podrózy :roll:[/QUOTE] Jeszcze jedno oprócz tabletki z melisy wobec tego: szelki i smycz do zapięcia na zagłówek albo na pasy bezpieczeństwa. To też dla jego dobra - kręcąc się po jadącym aucie łatwo może urazić oko. Ewa
-
[quote name='IVV']tak tu cicho,jakby psy i ich cierpienia przestaly istniec:shake:[/QUOTE] Oj, w Nowodworze psy raczej cierpienia nie mają. :) Trzeba najpierw pokastrować i wysterylizować Mańka i Manię, znaleźć im chałupki własne i na ich miejsce dopiero wtedy brać następnego pieska, da Bóg już wyciachanego w schronisku. Choć już nie sądzę aby doszło do jakiegoś wspólnego konsensusu w sprawie który to pies ma być, a biorąc pod uwagę fakt, że Lady Swallow i Sacred Piranha weszły w konflikt z Funią na tle sposobu karmienia psów w hoteliku, co dało taki efekt, że Funia stwierdziła na wątku, że jest to koniec współpracy z nimi - więc problem może w ogóle nie istnieć z powodu braku miejsca na zajmowanie się psami poza schroniskiem i wyadaptowywanie ich: [quote name='funia']Jako ,ze mam prawo wyboru rezygnuje ze współpracy z LadySwallow i SacredPirania dla dobra obydwu stron .Za duzo juz tutaj tego było ,mnie osobiście już się ulewa . Pirania "gównem " doprawiła całośc . Psy które zostały, jak najbardziej do momentu wyadoptowania beda u mnie mieszkać i zaopiekuje sie nimi tak jak potrafie najlepiej .Psy sa wasze więc jeśli takie rozwiązanie nie bedzie was zadowalalo ja dostosuję się do waszej decyzji .,[/QUOTE] Waro poodwiedzać więc Manię i Mańka z Nowodworu na ich wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/176770-Mania-i-Maniek-juA-w-hotelu-prosimy-o-deklaracje-i-szukanie-DS/page30[/url] Wesołych Świąt. Ewa
-
[quote name='kora78']prawdopodobnie jest transport z katowic do warszawy zerknijcie na wątek, jaki założyłam na transportowym, link wyżej [quote name='slapcio']Jeżeli tylko będę mieć towarzystwo ludzkie do auta (okaże się w święta) to mogłabym zabrać psiaka we wtorek po południu. Jeśli pojadę sama - ciężko będzie bo już mam innych futrzastych pasażerów poumawianych i to byłoby zbyt ryzykowne. [quote name='togaa'] Wtorek lub środa. Trasa Katowice - Warszawa. Popo to wiercipieta w samochodzie. Płakał, spiewał, nie chciał sie położyc...Umordował sie strasznie ostatnio. Ale jest bardzo łagodny. Zadnego kłapania itp.... We wtorek dowiozłabym go do Katowic po południu / bedę jechać na lonisko w Pyrzowicach/ , a w środę według potrzeb. . [quote name='IVV']Togga mysle ,ze trzeba poprosic vet by dal Popciowi cos na uspokojenie na ta wyprawe. Nieduza ilosc ,ale i on bedzie spokojniejszy i osoba prowadzaca auto;). Taka podroz to stres ,a w jego kondycji nie powinien go miec wiecej niz to potrzebne:shake:. [quote name='tanitka']operacja POmponka moze być też w środę o 18.00, bo się miejsce zwolniło, dobrze by było, gdyby zdążył dojechać, zawsze to jeden dzień mniej cierpienia. Tak wszystko do kupy zebrałam, przez święta nie dojdzie żadna przesyłka do wtorku rano, nawet gdybym priorytetem wysłała, świetny środek na uspokojenie do auta, podaje się małemu lub średniemu psiakowi tylko 1 tabletkę na 1,5 godziny przed podróżą, to są tabletki z melisą: Zenuwtableten, z firmy beaphar. Są w każdym sklepie zoologicznym, kosztuje to 27 zł - Togaa, nie wiem kiedy i jak - ale może jakoś byś zdążyła mu to kupić ? Przeleję Ci pieniądze za te tabletki. Slapcio wiezie kilka futer i Pomponek nie może szaleć w aucie. Ewa
-
[quote name='Tola']:placz: Pomocy!!! Przy jednej z głownych ulic Zamoscia od 5 dni przebywa malenka sunia w typie jamnika; suczka jest przerazona, podobno w złym stanie. Nie mamy miejsca:placz::placz::placz: Co dzieje sie z ludzmi; zbilzają sime święta a ludzie w ramach porzadków wyrzucaja swoje psy. Malenka suczka to dzisiaj to piąte zgloszenie o porzuconym psie Dzwonilam juz do malagos - u niej na razie nie ma miejsca.[/QUOTE] Mam jej zdjęcia na telefonie, ona się błąka po starówce i Akademickiej ze 2 tygodnie już, sępi jedzenie pod Sądem Okręgowym. Nie umiem zrzucić zdjęć na kompa - laptop nie ma blutufa. Jest śliczna, maciupka, chuda, waży może ze 4 kg, jamnikowata, ruda podpalana - to ta sama? Jak się do niej podchodzi od razu wywala się do góry kołami, bolą ją plecy - albo pobita albo jakiś samochód już ją trzepnął. Ewa
-
A Madallena na innym wątku spisała swoją ostatnią wolę i po jej śmierci jej psy mają iść do mnie na DS coby trochę tych naleśników pojeść :) Bugi i Zdrapka życzą spokojnych i wesołych Świąt. Nasze na pewno będą wesołe, ale na spokój nie ma co liczyć ... [IMG]http://lh4.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S7XW4i8wTqI/AAAAAAAACaE/DwttJrU6km8/s720/dsc_8386.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S7XW4Qeux4I/AAAAAAAACaA/gxDvAndbxJg/s720/dsc_8387.jpg[/IMG]
-
[quote name='Madallena']Strasznie smieszne to co czytam :D:D ciekawe cy Ci tez do smiechu jak go ganiac musisz, zeby reklamowke cudzą oddal :D:D[/QUOTE] Nie ganiam, tupię nogą i wrzeszczę nie wolno i puszcza, panie zachwycone "jaki grzeczny", hm, hm. I śmiej się, śmiej, ja płaczę a Mateusz pizdnął wszystkim ze złości i poszedł spać ... Bugi wykorzystując nasze wyjście zrobił porządki świąteczne .... ja już nie ogarniam niczego, pracy, domu, niczego ... [IMG]http://lh6.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S7Uiai26QvI/AAAAAAAACZ8/H5raCZrfEfY/s720/dsc_8372.jpg[/IMG] Jeszcze jak widać ostentacyjnie się na mnie obraził jak ryknęłam ":coś ty narobił", no bezczel taki że nie wiem.
-
Pilne !! 3 letnia jamniczka Tarika w ciąży !!! JUŻ W DOMKU :))))
E-S replied to MyszkaMiki's topic in Już w nowym domu
Zaznaczam i czekam na zdjęcia. -
[quote name='Figafiga'][B]DIEGO[/B] [URL="http://img683.imageshack.us/i/dsc0197.jpg/"][IMG]http://img683.imageshack.us/img683/7741/dsc0197.jpg[/IMG][/URL] [/QUOTE] Przecież ten pies jest piękny jak ze snu - no ideał psiej urody po prostu ... ja nie rozumiem - mało ludzi tam do Łowicza do schroniska przyjeżdża, czy co? Diego, cudny biedaku, czemuż ty na swoich ludzi jeszcze nie trafiłeś ???
-
Uważam Tanitko, że Pompon powinien jechać do Ciebie. DT to co innego niż hotel. Cena 13 zł za małego pieska to prawie tyle co u nas w Lublinie na Stefczyka. Warszawa z kolei ma to do siebie, że psy szybciej ze stolicy znajdują domy niż z okolicy, z której zostały zabrane. Łatwiej też z Warszawy dotrzeć w każdy inny punkt na mapie niż z tego punktu na mapie gdziekolwiek. Pieniądze są na operację i leczenie, na - nie ukrywajmy - nie najtańszy hotel - już nie. Figu to nick z dogomanii? Ktoś ma do niej telefon? Bo przez Święta nie wiadomo czy będzie przed komputerem siedzieć. Ewa
-
Trudno, Tanitko, jeśli jeszcze się wyrobisz przed świętami, zarezerwuj tam w szpitaliku, gdzie wybierzesz, najbliższy termin operacji, bardzo Cię proszę kochana. Czyli co ? Transport trzeba organizować ? Po świętach z B.B. pewnie sporo ludzi będzie do W-wy jechać, a jeśli nie to Pati-C. Szkoda psa, ale nie przeskoczymy. Jak mówił były prezydent Wałęsa "z próżnego i Salamon nie naleje". Kurde, żeby to człowiek mógł się tak teleportować ... Ewa
-
[quote name='Poker']i ciszaaaaaaa, nie wiem czy czekać na decyzję o suni czy brać inną biedę.[/QUOTE] Kurcze większej biedy od tej Mejzi w Zamościu chyba nie ma ... ale ja nie mogę decydować ani działać bo do piątku pracuję, a potem jadę do Sandomierza, w poniedziałek będę w Zamościu - ale to też jeszcze święto i nic nie zrobię, schron będzie zamknięty, muszą dziewczyny z Zamościa zdecydować, bo tylko one byłyby w stanie ją wyciągnąć ze schroniska. Ewa
-
Dopiero wróciłam i muszę swoje psy wyprowadzić, ale fakt - operacja jest najpilniejsza, jeśli to oko mu się w schronisku w czasie świąt rozpadnie to ... no i cierpienie tego psa - nie dziwię się, że staje się coraz mniej wylewny do ludzi ... to z powodu wściekłego bólu ... jeśli jest szpitalik w okolicy to wsadzić go tam i koniec - problem z opieką weterynaryjną w czasie świąt w szpitalu i tak jest mniejszy niż w schronisku, gdzie w ogóle nic nie będzie choćby mu to oko wybuchło. Ewa
-
Tak sobie myślę IVV, że gdyby ten DT z Wrocławia się odezwał w sprawie przyjęcia Pomponika to należałoby biedaka szybko przetransportować z Białegostoku do Wrocka i już tam operować we Wrocławiu, żeby od razu po operacji znalazł się w domu tymczasowym. Chyba że los zrobi nam numer i stan Pompona tak się pogorszy, że trzeba go będzie ciachać na już w B-s. Edit: zaraz muszę wyjeżdżać z Lublina, nie wrócę przed 17-18, więc jeśli ci ludzie oferujący darmowe DT się nie odezwą na wątku tylko do mnie na PW - to się dowiem dopiero po powrocie. Ewa
-
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
E-S replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No, 6 papug oprócz 2 psów też mobilizuje ... nie wyobrażam sobie Kajtka, Bałwanka i Tumanka czy Ziutka ze Ślepaczkiem i Królewną w schronisku .... a kolejna studzienka i może być za późno. Jakbym zniknęła nagle z dogo na dłużej bez uprzedzenia - to Funia od mojej mamy zawsze się dowie co się stało. Filonek i Agada - dzięki w imieniu moich łap i dziobów. -
Jeszcze coś takiego znalazłam: [url]http://www.dogomania.pl/threads/182757-Dt-Kielce-woj-A-wietokrzyskie-pA[/url] 10 zł/ doba ... małe dziecko. Podwórko nieogrodzone - ale ze złamaną łapką ryzyko ucieczki i tak równe zeru. aktualne od po świętach. Bliżej niż mój ukochany Wrocław, ale - miejsce niesprawdzone i w świętokrzyskim zdaje się, że z tym sprawdzaniem kiepsko. ??? Ewa
-
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
E-S replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Abstrahując - Pompon z mojej sygnatury bardzo, bardzo potrzebuje pomocy - POMYSŁU - pies potwornie cierpi, musi mieć pilnie usunięte oko, oczko może mu się rozpaść w schronisku ... kopiuję tu z jego wątku post Togaa: [quote name='togaa']Wizytę w Rybniku u dr.O.Sobika - okulisty mamy już za sobą. Bubu nas tam zawiozła... Oko Pompona jest do szybkiego usunięcia bo inaczej i tak samo sie rozpadnie.. W rogowce stan zapalny, oko rozpulchnione...Bardzo bolesne... Pan dr. zobrazował bolesność tego oka tak; "gdyby człowiek odczuwał 1/10 bólu jaki obecnie odczuwa Popo to chodziłby po ścianach". Po Swietach Popo musi trafić do lecznicy, tylko jak dalej rozwiązać problem rekonwalescencji ? Po takim zabiegu nie może wróić do schronisowego boksu ? Jestem wykończona, płakać mi sie chce. Przepraszam. Idę spać...[/QUOTE] -
Fabian z zamojskiego schronu po 1,5 roku wreszcie w DS!!!!!
E-S replied to funia's topic in Już w nowym domu
[quote name='bianka0']E-S Fabianek ma już sporo ogłoszeń, zerknij na[B] 6 post[/B], niestety tylko w nim mogę umieszczać bieżące informacje, spóźniłam się z wpisem po założeniu wątku.[/QUOTE] Aaa widzisz, a ja się nie cofałam do przodu, mea culpa :) Bo wiesz, teraz są takie bazarki, np na 57 albo 74 portalach różnych ogłoszenia ze zdjęciami dziewczyny umieszczają, a zbierają na zadłużone benki albo starowinki. Taki pakiecik od 10 do 20 zł. Mnie robienie ogłoszeń zajmuje taki masakrycznie długi czas, tyle nerwów, szarpania, poprawiania, a czasu mam mało generalnie - że tak sobie obmyśliłam - a co, 3 pieczenie na 1 rożnie - i jakimś innym pieskom się trochę pomoże i "swojemu" podopiecznemu i sobie czasu i nerwów z opornym sprzętem oszczędzi. Spritnie to sobie obmyśliłam. Tak uważam ;) Ewa -
Mix yorka maleńki Filonek juz u Murki:) Filonek za TM ...
E-S replied to Tola's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
W tamtym roku miałam 4 wypadki samochodowe ... skasowałam więcej aut niż Kubica. Zbieram na maskę na tzw. "czółko" wszystkich pijanych, jadących pod prąd kierowców z Lublina ... zgadnij kto dachuje na pozbawionych pokryw studzienkach ściekowych ? W czyje drzwi kierowcy wjedzie traktor prosto z pola na trasie Lublin-Warszawa ??? W czerwcu przez taką studzienkę ledwo uszłam z życiem, spędziłam prawie 5 miesięcy w szpitalu, złamałam kręgosłup, miałam krwiaka, zginęła wtedy moja Balbinka ... raczej spiszę testament i poczynię odpowiednie w nim zapisy ... Ewa -
[quote name='agada']:megagrin:Ale dałaś wielkoczwartkowa ofiara z Mumina:evil_lol:[/QUOTE] No a nie ???