Jump to content
Dogomania

E-S

Members
  • Posts

    7987
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by E-S

  1. [quote name='zeberka4'][B]Słuchajcie, niestety sytuacja między Azorem,a Bolem zaostrzyła się, Niby bawią się razem,ale Bolo coraz częsciej gryzie się z Azorem,niestety w wyniku czego Azor ma rany koło oczu,jedno oczko miał dzisiaj całe zaropiałe, Azorek nie pozwala juz sobie na zaczepki Bolka i odgryza się. Trzeba przyspieszyć poszukiwania, Bolo nie może u Nas długo pozostać. To naprawde fajne psisko ale Azor nie może wiecznie obrywać, na spacerach nie może nawet sobie czegoś wąchać albo nawet biegać bo zaraz Bolo podlatuje. Taki typowy facet... [/B][/QUOTE] Niestety, u mnie jest tymczasek Bugi, po pogryzieniu przez mix stafika stał się potwornie agresywny wobec psów, nie ma mowy o innym psie bo już muszę papugi od niego izolować, a w małym mieszkaniu 40 m już brak pomieszczeń, żeby kolejnego zwierza tam zamknąć, a poza wszystkim idę do szpitala, mąż wyjeżdża służbowo na 10 dni więc sama muszę zwierzyniec kimś zaopiekować, tak więc .... przykro mi bardzo, nie mam koncepcji ... hotelik ? Bolek to świetny pies, kurcze no musi się znaleźć rozwiązanie ... :(
  2. Rotek, to zrób zdjęcie aparatem wyświetlacza :) będzie kiepskiej jakości, ale będzie :) a tu się doczekać nie możemy .... A kasa doszła ?
  3. :) A ja na to: [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-vKQxdaDiI/AAAAAAAADcY/tnbryx3_lXU/00123.jpg[/IMG]
  4. [quote name='Madallena']Ale Bugi Cię odwiedzi w szpitalu!? No musi, no...[/QUOTE] Nie śmiejcie się ze mnie .... zawsze mi mama przywozi psy pod szpital ... jak mój tata przez rok leżał na onkologii, to suki Fruzia z ś.p. prawie 20 letnią Sunią co weekend były po kryjomu przekładane do niego na balkon bo miał salę na parterze ... teraz jeśli mnie zostawią na dłużej niż 3 dni (udało mi się wynegocjować obietnicę, że to będzie max, ale lekarze nie dotrzymują obietnic) to też mi mama przywiezie ciapoluki :) [quote name='mshume']Ewa, jak Ci pisałam moja propozycja pomocy jest aktualna.Jakby co, daj znaka ;)[/QUOTE] Mshume - dzięki, mama nadzieję, że Zdrapka nie będzie mamie robić mamie problemów. Ale jakby co - to pamiętam i się uśmiechnę :) A już poza wszystkim, to ja żadnym "obcym" nie oddam Bugiego, możecie mnie na czarne kwiatki za to .... tylko najwyżej komuś z moich przyjaciół :) A jak wybuduję dom na pojezierzu łęczyńskim :) to Bugi zostanie już oficjalnie, 15 czerwca mam termin ostatecznej umowy notarialnej. Szwagier mówi, że jak mi się tak spieszy to ściągnie mi z Belgii taką ogromną przyczepę mieszkalną i mogę tam ze zwierzyńcem na razie mieszkać, póki chałup z bali nie przeniesiemy, bo chcemy stare takie dworki z bali kupić do rozbiórki i tam postawić i tak bedzie najtaniej i najszybciej. Z powodu choroby pochrzani mi się jednak i odwlecze umowa kredytowa bo na część muszę wziąć kredyt, a moja agentka miała wypadek pod Łodzią i ze wszystkimi dokumentami moimi do kredytu leży połamana w szpitalu w Łodzi ... w następnym tygodniu mają ją puścić, ale wtedy ja będę w szpitalu ... Poradnik "jak nie wydać psa z DT" ... żebyście się nie zdziwiły :) ale po mnie pojechałyście, no wiecie ? Bugi oszalał - to dorastający chłopiec, bardzo więc zainteresowany techniką - koszą trawę na osiedlu, kosiarkami i traktorami - on też chce kosić, nie sika, nie kupa, tylko zachwycony i drżący z rozkoszy ciągnie na traktor, żeby jechac i kosić, wiernie towarzyszy kosiarkom merdając, omal się szczurzy ogon nie urwie, teraz w domu piszczy pod oknem bo chce wracać do koszenia ... koniecznie i absolutnie. Doskonale i z pełnym zaangażowaniem akże odkurza. Pięknie też rozpakowuje paczki i wszelkie walizki oraz torby i siatki :) pakowac jeszcze nie umie ... ale to kwestia czasu.
  5. Czyli atrofia mięśni i jakieś twory pod skórą ... nie wiem, czy to kogoś pocieszy, ale jak wzięłam na DT Bugiego ze schroniska z Ostrowa Wlkp. - miał i atrofię mięśni i też takie gule wszędzie, a także robiły mu się ogromne "fartuchy" wiszące do ziemi - ze skóry, w środku taka galareta ... leczenie trwało cholerycznie długo, okazało się, że to z zimna, awitaminozy, złych warunków w zimie (pies ma alergię na siano i słomę, budę miał w te ponad 20-stopniowe mrozy ocieplaną ... starymi ręcznikami - do których w nocy przymarzał), kulał na tylną łapkę z powodu ropnia wielkości jajka wewnątrz pachwiny - wszystko udało się wyleczyć i doszedł do siebie i jest pięknym wesołym psem. No ale koszty były ... :( masakryczne. Tyle, że to w sumie nic zagrażającego życiu. Może u Gabrysia też tak, nie wiemy w jakich warunkach spędził zimę.
  6. [quote name='Malwi']najlepiej to " DT zmieniło się w DS! Bugi zostaje na stałe!"[/QUOTE] Tak, tak i na drugi dzień po zmianie tytułu TŻ złoży pozew o rozwód z mojej wyłącznej winy .... bo nie pozwoli się dożywotnio przytłaczać żywiołowością Bugiego ... no przecież ... EDIT: cofnęłam się stron kilka .... no wiecie co ??? Takie sobie jaja z ofiarnego DT robić ??? Bugiego od "gadów" ??? Wersja oficjalna jest taka - że poszukuję Bugiemu domu wśród moich znajomych z domem z ogrodem, żeby mógł się wyszaleć - wśród znajomych, bo jak go na początku nieopatrznie ogłosiłam, to poparani myśliwi się zgłosili. Był chętny zaprzyjaxniony dom w Zamościu ale z jamnikiem samcem typ alfa no i wiadomo ... Natomiast Bugi po pogryzieniu przez Czarka wymaga długiej socjalizacji, gdyż stał się histerycznie agresywny wobec psów :( więc potencjalna adopcja odsuwa się w czasie :cool3: Teraz jak będę w szpitalu od poniedziałku Bugi na kilka dni, jeśli moja mama nie da sobie rady z nim, Zdrapką i swoimi psami w Lublinie - zamieszka u rodziców IVV z koleżanką ze schronu Zołzą teraz Zulką, póki nie wyjdę ze szpitala. Mateusz jutro leci do Chin, dlatego mi pomoc potrzebna, a wątpię, aby moja mama mimo deklaracji dała radę na spacerze w mieście z 5 psami, w tym jednym wścikiem, którego nie będzie mogła spuścić ze smyczy bo się jej nie będzie słuchać i poleci koty mordować. Także bardzo dziękuję za ogłoszenia :) Buguś potrzebuje jeszcze dużo czasu, aby dojrzeć do adopcji "u obcych", socjalizacji po pogryzieniu, natomiast jak wyzdrowieję to pojadę z nim do innych znajomych na Roztocze i zobaczymy co z tego będzie no i zdanie psa też się liczy.
  7. Pani jest chora na zwolnieniu i jak wraca od lekarza to siedzi z nami pieskami w domku. Nie da się robić wszystkiego co się chce i wspaniała zabawa z rozszarpywaniem worka pełnego pysznych śmieci została przez Panią ohydnie zepsuta .... :( Pani złapała mnie też na tym, jak leżę w łóżku, wszedłem sobie z moją piłeczką pod kołderkę, wiem, że mi nie pozwalają, że to niby „fe”, no ale wlazłem, wszędzie włażę, to czemu tam mam nie wejść ??? Trochę miałem głupią minę jak weszła do pokoju i tak mnie na gorącym, no, teges, przyłapała ... tak zamarłem, co będzie, nie? Wywali - nie wywali, na dwoje babka wróżyła ... [URL="http://lh4.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qveOhRJ3I/AAAAAAAADbo/S0N0cYV7ZG4/s800/dsc_9053.jpg%5B/img"][IMG]http://lh4.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qveOhRJ3I/AAAAAAAADbo/S0N0cYV7ZG4/s800/dsc_9053.jpg[/IMG][/URL] Spytała „Bugi, a co ty tam robisz?” takim wiecie, niby słodkim, a jadowitym głosikiem, oho, myślę, zaraz usłyszę „won”, to ja sru, jaki słodki i niewinny i że nic złego, nie ? Uśmiechnąłem się do niej a potem brzuszek jej wystawiłem że się niby poddaję woli wyższej, ech ... [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qveMy2p9I/AAAAAAAADbs/mlxyoYOZwj8/s512/dsc_9064.jpg[/IMG] [IMG]http://lh5.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qveaXR03I/AAAAAAAADbw/0rr-yZGKJGA/s800/dsc_9091.jpg[/IMG] Jak się roześmiała, to już wiedziałem, że z łóżka nie wylecę :) [IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qvednDh6I/AAAAAAAADb0/YjJsD-OLfVM/s512/dsc_9075.jpg[/IMG] i można pod przykrywką kołdry dokonywać zabójstwa na piłce :) [URL="http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qv6GX0lII/AAAAAAAADcA/WQZFZSPzI1I/s512/dsc_9063.jpg%5B/img"][IMG]http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qv6GX0lII/AAAAAAAADcA/WQZFZSPzI1I/s512/dsc_9063.jpg[/IMG][/URL][URL="http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qv6GX0lII/AAAAAAAADcA/WQZFZSPzI1I/s512/dsc_9063.jpg%5B/img"] [/URL][URL="http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qv6GX0lII/AAAAAAAADcA/WQZFZSPzI1I/s512/dsc_9063.jpg%5B/img"] [/URL][URL="http://lh3.ggpht.com/_jPRKC9R8AIA/S-qv6GX0lII/AAAAAAAADcA/WQZFZSPzI1I/s512/dsc_9063.jpg%5B/img"] [/URL]
  8. [quote name='rita60']Madallena czy mały nadal u ciebie ?[/QUOTE] Ja Ci odpowiem, bo Madallena ponoć ma się objawić dopiero wieczorem i to na chwilkę - jest Pusio dalej u niej :)
  9. [quote name='paulinken']Morus to jak jakiś Brudas ;) Amiś jest dużo ładniejsze ;)[/QUOTE] Łoj, nieważne, Morusek tak rozczulająco, też wolałam Amisia, ale my tu nic do gadania nie mamy, pies szczęsliwy we własnym domu z kochającą Panią, a sama Pani Moruska to święta kobieta po prostu :) Moja Zdrapka też idiotycznie się nazywa ... A jedna nasza koleżanka dogomańska na sunię swą amstafkę woła jak ? otóż: "Piczka" :) Rotek, doszła kaska ?
  10. Jako że stan zdrowia raptownie i nieoczekiwanie uniemożliwił mi jakąkolwiek dalszą jazdę - zrobiłam przelew za "nasz" nowodwarzański boks z Maniusiem na 140 zł, nie wiem kiedy wyzdrowieję ani kiedy mnie wypuszczą potem ze szpitala.
  11. [quote name='Akrum']Sisi, gdzie ten twój domek??[/QUOTE] W gorączkowym pospiechu wymienia klamki metalowe na złote, żeby siary nie było :)
  12. Zapisuję wątek. Prześliczna ta Abbi :)
  13. [quote name='Awit'][quote name='Paulina78']O Boże! Moja głupota nie zna granic :)! Posikacie się chyba ze smiechu co ja zrobiłam :)!!! Wklejałam fotki do ogłoszeń - i durna baba w jednym zamiast Luki wkleiłam swoje!!! Miałam podobnie oznaczone na kompie :)))))))))), Zajebiście! Piekna suka szuka domu i moja fotka w czapce policyjnej :):):) - probowalam to naprawic, hehe, ale sie nie dało, tylko na szczescie powtorzylam ogloszenie 5 razy i zniklo z pierwszej strony :) Morisowa nie dziw się jak ktoś zadzwoni pytając o mnie :) Ech blondynka ze mnie na maxa :)! Reszta ogłoszeń jest ok :) np. Poproszę linka do ogłoszeń tej psiny w czapce policyjnej:eviltong: Poproszę linka do ogłoszeń tej psiny w czapce policyjnej:eviltong:[/QUOTE] Zlałam się w gacie i zachłysnęłam poranną kawą :) Ale to na szczęście dla Luki - Lukrecji (z Borgia mi sie kojarzy ta Lukrecja).
  14. Jestem na E. :) Potem przeczytam wątek.
  15. Podkradłam banerek Rufiego, 13-letni Ami znalazł domek, szczęśliwe 1 miejsce w sygnaturze zajął więc Rufi. Mam problemy ze zdrowiem, więc nie będę często bywać niestety.
  16. [quote name='agusiazet']Ciotki, dla Szelmy 50 zł na paliwo, warta tego dziewczyna!![/QUOTE] Agusiu, dzięki :) Dziewczyny, ja się trochę rozsypałam ze zdrowiem. W następnym tygodniu, w poniedziałek, muszę iść do szpitala, nie wiem kiedy wyjdę, może za kilka dni, a może za kilka tygodni. Nie mogę jeździć samochodem na żadne dłuższe niż kilka km trasy. Niczego nie będę mogła przypilnować niestety. IVV i Tola mają kontakt z Malinoskim, pomóżcie mu coś zorganizować z przewozem kojca dla Szelmy, ja muszę się teraz zająć przede wszystkim sobą.
  17. [quote name='evl']Echs :roll: [url]http://www.dogomania.pl/threads/142760-Jak-reagujecie-na-chamstwo-innych-psiarzy-2?p=14651556&viewfull=1#post14651556[/url] :wallbash:[/QUOTE] Evl, bardzo ją urąbał ? :( Biedne małe Zuz słodkie. No to całą socjalizację szlag jasny i pierony trafiły ... a każdym kolejnym razem po takim ataku jest ciężej przekonać psa do innych psów ...
  18. [quote name='rotek_']pani jest starsza osobą i pewnie niezbyt obytą w Internecie mieliśmy już telefon dzisiaj ami miał mieć wizytę u Weta, ponoć trzepał główką...ale podejrzewam że to od obroży u nas też tak robił jak zaczepiało mu się smycz musiał dłuższy czas nie nosić nic na szyi i teraz cokolwiek mu się założy to przeszkadza strasznie:) Ale....niech pani opiekuje się swoim trzecim synkiem:D za kilka dni ma znowu zadzwonić i zdać relację jak tylko amik trocę bardziej się u niej zaaklimatyzuje[/QUOTE] Naprawdę super wieści :) Adopcja roku :) Amisiu-Morusku, niech ci tam będzie jak w niebie po tylu latach poniewierki :) Rotek, kasa przelana, 50 zł tak jak deklarowałam. Gratuluję Ci super organizacji całego przedsięwzięcia :) Jesteś wielka :)
  19. Evl nieźle zasuwa skoro jej czas tak galopuje :)
  20. To jedźcie dziewczyny, może po drodze się Wam uda porzucić żarełko dla Negry i zapytajcie, czy jej puszek tych dla psów szczególnej troski nie kupić, to kupię bo na rogatce warszawskiej w przychodni zawsze są. Matrioszka, muszę trochę pochorować, niestety.
  21. [quote name='jusstyna85']Ja to zapłace... Po sunie po ostatnim zastrzyku przyjadą super ludzi i w tym temacie tyle... Nie będę komentowała,bo szkoda słów...[/QUOTE] I niewysterylizowana po ostatnim zastrzyku pojedzie do tych super ludzi ?
  22. Lucy Sxy, dodałaś baby na Czarne Kwiatki? Koniecznie dodaj. Tu link do nowego wątku: [url]http://www.dogomania.pl/threads/183865-CZK-jeszcze-W-trakcie-tworzenia-ale-mozna-juz-dodawac[/url]
  23. [quote name='lucyfcia']Wszystkie schroniska wydają na DT. Pod warukiem zwrócenia sie do fundacji typu pro animals, TOZ i tp. podaje link: [URL="http://www.adopcje.org/article26-1-Dom_tymczasowy_-_i_Ty_mozesz_pomoc.html"]http://www.adopcje.org/article26-1-D...esz_pomoc.html[/URL] więc..... DT można "załatwić" legalnie. Fundacja załatwia formalności dla legalnego DT i sponsoruje utrzymanie zwierzaczka na Dt. I sprawdza dom tymczasowy. Po to są te fundacje. Właśnie po to. Z moich i Twoich podatków. [URL]http://www.psy-warszawa.pl/index.php...noci&Itemid=74[/URL] [INDENT]Mshume, gdzie jest wobec tego Fizia, którą , ponoć ( wg wątku Fizki na Dogo) adoptowałaś. Będę miała wgląd do umowy adopcyjnej - jeśli taką podpisałaś na Paluchu. Gdzie jest Twoja podopieczna? I dlaczego jest w DT? [URL="http://www.paluch.org.pl/index.php?do=volunteering&what=1"]http://www.paluch.org.pl/index.php?d...teering&what=1[/URL] [URL]http://www.paluch.org.pl/index.php?do=guide&what=2[/URL] Przecież powinnaś ją mieć u siebie? [/INDENT][/QUOTE] Co Ty chcesz lucyfcia ? Bo na pewno nie adoptować pieska. Idź szukać sensacji tam, gdzie naprawdę są. Do zwierząt w świetle ustawy o ochronie zwierząt stosuje się przepisy o rzeczach. Mogę oddać na DT, sprzedać, zrobić wszystko, co nie jest prawnie zabronione :) Kup se Fakt i się napawaj zbrodniami, albo rób coś pożytecznego dziewczyno i weź się wreszcie do kupy, bo póki co to oprócz chęci zrobienia Mshume na złość /oj bardzo skutecznie Ci na odcisk gdzieś nadepnęła:) / to nie robisz NIC - nawet nie pozorujesz chęci adoptowania czy udzielenia pomocy jakiemukolwiek pieskowi, zaśmiecasz tylko wątek.
  24. Do Lady Swallow i Evl.
  25. Dziewczyny, miałam dzisiaj jakiś atak wątrobowy czy nerkowy (nie wiedzą jaki) i zabrało mnie pogotowie, dopiero mnie wypuścili ze szpitala, ale z tego wszystkiego nie wiem gdzie mój telefon z Ery został, nie mam też do Was telefonów i PW mi nie idzie mimo że skrzynkę wyczyściłam .... muszę na wątku odpowiadać, jak ktoś ma do mnie nr na plejaka ten 790 ... 998 to można dzwonić, ten mam jakimś cudem, ale nie mam w nim numerów do nikogo zapisanych ... As-ko, karma dla Negry, tak, mnie w czwartek nie ma w Lublinie, mogę w piątek zawieźć jeśli mi się nie stanie coś złego, to się jakoś w piatek umówimy, mam nadzieję, że odzyskam telefon, albo możesz sama pojechać. RTG miała Negra robiona, noż kurna dalej stan zapalny w oskrzelach ... ale bez zech zastoinowych, bez zmian w naczyniach krwionośnych, płuca czyste, apetyt dopisuje że ho, ho, wesoła, tylko co z tego. Jeśli ten parch co go ma taki oporny na antybiotyki ...
×
×
  • Create New...