Jump to content
Dogomania

Tascha

Members
  • Posts

    1166
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tascha

  1. Hi,hi,hi- bo ja wszystko "na oko" robie zawsze ;) przepisy mam jako wytyczna, co mam dodac-a juz ile czego, to daje na oko i wyczucie :D wtedy zawsze mi wszystko wychodzi :) te wszystkie pierdoołki w instrukcji co sobie poczytasz mozna sobie darowac ;) a bedzie napisane, ze temperatura ma byc taka a taka /dokładnie/, skrzep trzeba pokroic na ziarno grubosci takiej a takiej hi hi hi a najlepsze sery, wytwarzane jeszcze metodami tradycyjnymi np w Grecji czy nawet Francji robione sa tez na oko -no ja tu oczywiście nie mówie o mini fabryczkach, tylko o naprawde wyrobach tradycyjnych. Tam nikt sie nie bawi w termometry, krojenie co do centymentra i inne duperelki. A sery maja wyjatkowy smak, konsystencje i aromat ;) A-no i jeszcze jedna sprawa- z mleka pasteryzowanego nigdy nie wyjdzie ser tak dobry i wyjatkowy jak z mleka niepasteryzowanego . Ale to juz sama zobaczysz :)
  2. Filodendron- termometrów kupowac nie musisz- ja mierze temperature palcem i jak dotad jest ok hi hi ale chusta serowarska sie przyda do twarozków- to jest taka chusta z tworzywa, mozna ja myc pod kranem, ma mnóstwo tyciuńkich dziureczek /takich ze nawet drobny skrzep sie nie przecisnie)a jednoczesnie te dziurki to takie jakby mikroskopijne lejki. Foremke na ser mozna kupic,albo...zrobic... :) ja na przyklad sera nie sciskam pod praska, ale wkładam do foremki z dziurkami i obracam co pare godzin na sitku, odciska sie pod własnym cięzarem ;) Panbazyl-Przemyśl i Lublin jak na razie jak najbardziej ;) na Przemyska znowu bedziesz musiała do mnie przyjechac ;)/a w ten sam dzień mamy? bo tam na małej hali bedzie to podzielone/
  3. Zatem powodzenia z pierwszymi serkami :) napisz potem ja Ci wyszły :) czsami mozna tez trafic kultury do jogurtów -tez wychodzi pyszny.Tylko ja nie mam maszynki, wiec nie zawsze trafiam z temperatura i czasami wychodza mi jogurty geste a czasami prawie jak mleko jak na allegro nie ma, to na zdrowodomowo powinny byc ;)
  4. [quote name='panbazyl'] ten dry bed ma właśnie taką dziwną długość... ciut się kopnęłam w długości - ale jest 90 x 170 (+/- te 170, bo same końce nie są podgumowane i się potrafią ciut zwijać) . Jest długi jak dla mega jamnika. W tym miejscu na wystawie co go kupowałam to mówili, że oni sami tną, pewnie kupują duże płachty i sami sobie tną. Tylko jak to zawsze bywa - nie zapisałam sobie namiaru na ludzi..... ech. może w Rzeszowie będą? I może ich poznam....[/QUOTE] to faktycznie dziwny wymiar- na allegro znalazłam M 75x100 i L 100x150 rozm M typ B mozna kupic za 53 zł, typ A za 70zł, rozm L typ A za 120 zł, koszty przesyłki maja małe, bo to lekkie i wysyłaja poczta. ile płaciłas?
  5. No to ja Wam zdradze taki mały trick do robienia twarogów ;) Zwykle na wsiach gospodynie robia twaróg własnie z mleka zsiadłego. I dlatego tez czesto nie bywa on zbyt smaczny... bo zeby mleko sie zsiadło naturalnie trzeba trochę poczekac, musi postac najlepiej w ciepłym itd ,a jesli ktos spróbuje zrobic twaróg kozi z mleka zsiadłego, to bedzie to wogóle paskudztwo Zeby twarozek wyszedł delikatny i smaczny, wystarczy świeże mleko zakwasic kwaskiem cytrynowym -moze byc wycisniety sok z cytryny albo taki kwasek w proszku ;) oczywiście jak dodacie za duzo, ser wyjdzie kwasny, jak za mało moze sie nie zciąc. Ser scina sie róznie w zalezności od tego co koza zjadła, w jakim okresie laktacji jest itp itd przypuszczam,ze krowa tez. A- jeszcze jedna wazna rzecz -w lecie, jesli zwierze jest głównie na pastwisku i jeszcze tam jest wydojone, mleko nie bedzie miało zapachu i ser tez nie bedzie intensywnie pachniał ;) dlaczego? otóz mleko momentalnie łapie wszelkie zapachy, jesli koza czy krowa stoi duzo w boksie-stoi na swoich siuskach itd, ten zapach jakims cudem przenika do mleka i nawet gdy sie ja doi poza boksem, i dójki wymyje super hiper, mleko bedzie miało intensywniejszy zapach; jesli zwierze jest na pastwisku- mleko pachnie :) Przepyszny serek na sniadanko wychodzi, gdy leciutko zakwasimy mleko i dodamy troszeczke podpuszczki -troszeczkę, czyli absolutnie nie tyle jak na ser do krojenia. Wychodzi wtedy serek cos jak wiejski, delikatny w konsystencji, słodziutki-pyszny :) Ser do krojenia -zwykle wystarczy dac sama podpuszcke. W niektórych przepisach /i do niektórych rodzajów sera dodatkowo najpierw zakwasza sie nieco mleko/. Super wychodza sery gdy dodamy tez specjalne kultury starterowe-sa specjalne do goudy, do edamskiego, mozna tez kupic kultury do serów plesniowych ;) Potem takze jeszcze nalezy dac podpuszczke. Jesli ktos z Was ma dostep do normalnego /nie ze sklepu/ meka krowiego czy koziego albo owczego- spróbujcie. Na poczatku moze cos nie wyjśc, ale to normalne ;) zreszta nawet jak nie całkiem wyjdzie, to bedzie to zdrowe,ekologiczne i i tak zwykle smaczniejsze niz sklepowe ;)
  6. [quote name='daguerrotype']Tascha, czy Ty już tutaj pisałaś, jak robisz swoje sery? I czy masz jakiś sprawdzony sposób na przepis na ser z krowiego mleka? Mam ochotę na eksperymenty, a sąsiedzi mają krowę :diabloti:[/QUOTE] nie, nie pisałam :eviltong: ja robię sery i twarogi i podpuszczkowe. dokładnie Ci nie napiszę bo ja robie wszystko mniej wiecej- i pieke i gotuje i robie sery ;) musisz zakupic podpuszczkę /na allegro albo na zdrowodomowo / zwykle dodają intrukcje gratis ;) a dodatkowe inwencje twórcze dodasz sobie we własnym zakresie [quote name='panbazyl']dry bed 90x180 (tak +/-) tylko nie pamiętam jaka grubość A czy B.... nie pamiętam.... Chce sobie (tzn psom) kupić jeszcze jeden - co najmniej, ale na razie jeden - jasny biszkoptowy w łapki :diabloti: (bo pasuje mi do pontonu co to go kiedyś daaawno temu kupiłam w Lbl na wystawie a się już poszycie ciut poprzecierało i sobie takim samym kolorem dry beda przykryję). Wlaśnie tego co mam dry beda uprałam, bo się rano któryś shaftował wprost na dywanik..... Szybko schnie. Tascha - jak będziesz mieć kozi ser to się zapisuję na jakiś - pamiętaj o mnie - oczywiście chodzi o zakup serka :) (na prezent dla rodziny - tak - moje rodzina lubi niebanalne prezenty :loveu: )[/QUOTE] 90/180 ? ? na pewno? chyba nigdzie nie widziałam takiego rozmiaru... hmm...a ta grubośc to tak w rekach jest nie za bardzo do wyczucia, ja mam wszystkie dry bedy grubośc B i jest super O serach pamietam , ale to dopiero na późna wiosne -teraz towarzystwo w ciązy i mleka niet ide na razie bo afrykańska szarańcza wstała /a miała iśc spać własnie/ i sypialnie mi rozbierają hi hi hi:evil_lol: pieluche obsikana juz rozerwały na strzepy
  7. Niemcy /przynajmniej w rasie pinczer miniaturowy/: wiek min. 15 mcy, dwie wystawy z wynikem co najmniej bdb/u samców tez/, test charakteru z wynikiem pozytywnym, badanie oczu, co najmniej 41 zebów i przeglad hodowlany; tu uwaga- jesli oceny z wystaw sa ok ale pies ma wiecej niz 1 zab brakujący, to nie wazne czy na wystawach dostał doskonała i nawet cacib- do hodowli go nie dopuszczą ; szczeniaki maja przeglad miotu, musza byc zachipowane,zaszczepione i moga wyjśc od hodowcy dopiero jak skończą 8 tygodni Francja: przeglad hodowlany w wieku 12 miesięcy-tylko tyle co dopuszcza do hodowli, nie trzeba wystaw poza tym przegladem; jesli suka ma jeden miot w roku- nie płaci sie podatku, jesli dwa razy w roku ,albo ma sie więcej niz jedna suke- wtedy płaci sie podatek ps suka moze miec oficjalnie dwa mioty w roku Nie ma przegladu miotu, chipuje sie maluchy u weta, metryki przysyla zwiazek poczta,szczeniaki mozna wydac nabywcom po ukończeniu 8 tygodni imiona maluchom nadaje sie w kazdym roku kalendarzowym na jedna i te sama litere,w całej Francji - np rok 2012 był na literke H
  8. Pawmade -kradne ;) ps surówka wyszła bardzo smaczna :) Panbazyl- jaki masz rozmiar tego dry bedu co na podłodze połozyłas ? na allegro teraz sporo ich jest, a nie pamietam jaki rozmiar tych co na wystawach maja, czy wiekszy czy taki sam
  9. N&N my mamy w sobote a Panbazyl w niedziele... A to Ty na Best in Show robisz, bo mi sie pomerdało ze na grupe, a ogólnie wszyscy mówia na bisy
  10. fotka dla Panbazyla ;) takie cósie Ci wyrosna pewnie niedługo [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s480x480/582150_331455716939919_825571834_n.jpg[/IMG]
  11. A na wszystkie dni robisz rozetki? czy tylko na ten co VI gr idzie ?i dla bob'ów tez ? E, z ta prezentacja to róznie hi hi-i czesto jak cos własnie nie wychodzi to sie szczęsci na pudłach ;) kiedys mi na klubowej portki na tyłku trzasnęly- szew sie rozleciał i to centralnie i na całej długosci ha ha ha, musiałam wystapic w dodatkowym rekwizycie, czyli bluzie dresowej, mało eleganckiej, przewiązanej w pasie coby wiadoma częśc zakrywała:eviltong: ale BIS Baby I żesmy zgarneli wtedy z Orim, mimo tej dziury:eviltong: swego czasu w deszczowa pogodę wystawiałam Lise, wyszlismy do porównania o Boba no i ja, w eleganckim komplecie plasnełam z poswieceniem na kolana w samo błocko-boba wzielismy i potem jeszcze costam na bisach ; W Bułgarii z Timem, jak wziął BIS I, wystawiałam go w spodniach które przy klekaniu za psem usilnie mi zjeżdżały, o czym chichocząc powiedziały mi dziewczyny, bo nie wiedziały dlaczego Bułgarzy stojacy za mna za ringiem tak sie z czegos ciesza to poszły i zobaczyły :eviltong:
  12. [quote name='panbazyl']no padłam.... ale moze cena gazu pierdowego użytego do ogrzewania chałupy? albo kwasu z rzygowin którym się super zmywa podłogę? zawsze to mozna sprzedać... ludzie to sieczkę zamiast mózgu mają.[/QUOTE] no własnie nie wiem na razie o co dokładnie chodzi, bo i z kontekstu i bez kontekstu głupio zabrzmiało osoba chyba chce kupic baska po prostu dla siebie, szuka hodowli i pyta o ceny. Jakoby z informacji z netu rasa sie osobie podoba tylko własnie czy warta jest swojej ceny:evil_lol: ciekawe czy sie dowiem pod jakim katem ta wartosc ma sie objawić, bo odpisałam o tych jajkach i mleku:evil_lol:
  13. [quote name='panbazyl']ta po lewej jest na IV, ona w naturalnym świetle jest brzoskwiniowa.... ale na zdjęciu obie złote. Ty się szykuj na ta pierwszą po prawej :) czego z całego serca życzę![/QUOTE] oj chciało by sie, ale chyba nierealne :eviltong:
  14. Aa- co własnie przeczytałam w korespondencji odnosnie szczeniat basenji... osoba majaca w przyszłosci w planie zakupic szczenie tej rasy, pyta mnie czy "szczenie jest warte swojej ceny" ...to sie spytałam co osoba ma na mysli, bo nie rozumiem - basenji mleka nie daje ani jaj nie znosi:evil_lol:
  15. Fajne :) koty samopakujace tez :D nasz sp Puci pakował sie do zgrzewki z mineralna i udawał 1,5 litrowa butelke wody hi hi a która rozetka na 4 miejsce ? bo w obu krańcowych jest złota wstązka...
  16. Tascha

    Barf

    U nas na świeta siersciuchy miały extra porcje zwaczy suszonych, ogonków wieprzowych /suszonych/ i uszu z królika. Do tego ciasteczka jw -z koziego sera z czarnuszka. Tu nadmieniam,że czarnuszka jest ok dla psów;) a na sylwestra beda miały pierniczki... bo własnie piekłam dzisiaj katarzynki /z miodu, jajek i maki/ no i oczywiscie jedna blache spaliłam:eviltong: to łobuzy chetnie zjedza -im zweglone nie przeszkadza hi hi
  17. O- to ja przeoczyłam jakos-soryy. Juz podaje - przepis na ciasteczka dla psów z serem kozim: Kwałek sera , najlepiej starego,zeschłego- tak ok 200-300gr jedno jajko ok szklanka mleka troche drożdzy/jak orzech włoski kulka/ olej, ok 1/2 szklanki mozna dodac przypraw ziolowych typu czosnek,oregano,tymianek itp mąka Drozdze rozpuszcamy w mleku, do tego dodajemy jajko- bełtamy. Ser scieramy na trace na grubych oczkach, doadjemy do rozbełtanej reszty. Do tego przyprawy, olej i na końcu mąke. Zagniatamy. Maki dajemy tyle, zeby ciasto sie zagniotło i dało rozwałkować. Zagniecione ciasto odkładamy na ok 30 min, potem zagniatamy je jeszcze raz, wałkujemy na grubośc ok 0,5 cm, wykrajamy ciasteczka i pieczemy w temp.180 stopni na złoto. I juz :) jesli uzyjecie starego koziego sera to potem jeszcze trzeba koniecznie chałupe przewietrzyc- skutek uboczny hi hi ;)
  18. Żyja, zyja :) nawet nie za bardzo przejedzeni ;) poniewaz ostatnio mam bzika na punkcie syropu glukozowo fruktozowego, a pazerna na słodkosci jestem, wyciagam stare przepisy na słodkosci. Zgubiłam przepis na trufelki z prazonej maki. Zaczęłam szukac w necie-oczywiście znalazłam, a przy okazji trafiłam na przepyszna stronke..normalnie slinka cieknie na same obrazki... no i mam w zamiarze cos niecos z tych przepisów zrealizowac a tu link[URL="http://www.mojewypieki.com/kategoria/pralinki"] pysznosci -klik[/URL]
  19. E-filoletowy to nie znaczy że musi zejśc ;) jakbys miała maśc zywokostowa to smaruj- super działa ;) ja makowce pieke z normalnego maku- kupowanego na rynku, potem go gotuje, odsaczam, miele , dodaje wszystko co trzeba, przesmazam :) te sklepowe z puszki czy czegostam sa obrzydliwe,fuj-aha- i maja syrop glukozowo fruktozowy...:cool3: Porterówke to zachowasz do późniejszej degustacji także czy wytrabicie? ;) Ja upiekłam makowce, orzechowce /z włoskich orzechów/, ciasteczka dla psów, barszczyk juz gotowy,uszka i sledzie też.Szczupak sie rozmraża i jutro bede go piekła -tak wymysliłam ,zeby pieczony zrobic z pietruszka koperkiem , masełkiem i cytryną -zobaczymy czy wyjdzie. Kompocik z suszu- o kurcze, zapomniałam nastawic susz...no nic, dzisaj juz póxno, bedzie na po wigilii. Barszczyk zrobiłam z koncentratu winiary -worek buraków czerwonych zakupiłam ale dla Maklera i kóz :eviltong: no i cholera przeczytałam naklejke na buteleczce z koncentratem.. kto zgadnie? syrop glukozowo fruktozowy...to kurcze wszedzie go daja??? obłed jakis... moje sierściuchy mnie nie obsikuja, ale zgreda owszem:evil_lol: co do sikania jak panna- Ciucio i Juno tez tak sikaja ;) przy czym Juno jest w wieku 1 rok, a Ciucio 5 lat:evil_lol: oba jak by kto nie wiedzial to basenji, i zaden z nich nie obsikuje w domu nic. No raz Juno tylko nasikal na legowisko któremus z pinczerów jak sie pokłócili:evil_lol:
  20. :x-mas: [COLOR=#B22222][SIZE=5][FONT=comic sans ms][I]Wesołych Świąt [/I][/FONT][/SIZE][/COLOR]:tree1: ponizej afrykański przekładaniec -tak maluchy uwielbiają sypiac:loveu: [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/s480x480/380662_510153212349525_25016692_n.jpg[/IMG]
  21. A wiesz, podobno kapusta dobrze na kontuzje robi- ale chyba surowa czyli w pierwszej fazie przygotowań do kiszenia:eviltong: nie pieczesz makowców ? ? ? ? ? ja tam specjalnych porzadków nie robie- bo cholera kto to uszanuje? moje siersciuchy maja wybitnie inna wizje designu i wystroju tudziez zapachu :evil_lol: poduchy zaraz maja dziure na rogu, z której przeca tak fajnie sie wyciaga to co w srodku -znaczy sie imitacja sniegu jest:diabloti: wszelkie nowości, tudziez niekoniecznie nowości a dopiero wyprane rózności trzeba obowiązkowo obsikac, przy czym obowiązuje zasada "moje na wierzchu"-a samców mam kilka...:diabloti: ciekawe czy ja, jako pack leader jakbym nasikała, to czy by poprawiali..hm...ale chyba cięzko by mi bylo trafic na np noge od stolu:evil_lol: no i ostatnio namietnie przynoszą zamarzniete końskie bobki do chałupy- mozna sobie je najpierw poturlac, potem popodrzucac, a potem jak ciutke zmiekna- zjeśc:evil_lol: przy okazji ozdabiając zielonymi fragmentami częśc podłogi tudziez kanapy kuchennej:diabloti: choinki od paru lat nie mamy- nawet małej na stole:diabloti: musiałbym chyba sobie na suficie podwiesic:evil_lol: chyba czarny humor mi sie włączył:eviltong:
  22. Tascha

    Barf

    Juz pytałam na innym watku, ale napisze jeszcze tu czy ktos sie orientuje, czy czarnuszka /przyprawa/ jest ok dla psów? pieke im na świeta ciasteczka z kozim serem, a został mi sie tylko kawałek z czarnuszka własnie, jest jej tam dosyc sporo nie moge nigdzie znaleśc info...
  23. O, to ja sobie ten przepis na surówke zapisze- składniki tylko trzeba bedzie kupic po swietach :) Mi sie trafil osobnik bardzo ekonomiczny - wszystko jedno co zje to gruby hi hi, w młodosci gdy był w treningu skokowym to był problem, bo z brzuszkiem cięzej sie skacze no i stawy bardziej obciązone; ale i z brzuszkiem Makler w korytarzu szeregi do 150cm wys. sobie chycał- wystarczyło stac na końcu z torebka jabłek :D motywacja musiała byc, bo inaczej przeszkody skoczył i jak nie było jabłek to skakał przez ogrodzenie i zwiewał do stajni:evil_lol: Ja świateczne zakuopy poczynila jakis czas temu- nie cierpie tego szaleńczego tłoku tuz przed-ludzie z rozwianym włosem i obłedem w oczach biegajacy miedzy półkami w sklepie i niemal wyrywajacy sobie produkty, ktre z okzaji "promocji' przedswiatecznej drozsze niz zwykle he he /a opatrzone wielkim napisem promocja oczywiscie/ Dzisiaj zrobiłam uszka z grzybami od Panbazyla :) -leża w zamrażarce i czekaja na wigilie, śledzie gotowe, jutro pieke makowce i orzechowce, w poniedziałek barszyk czerwony i kompocik z suszu i chyba szczupaka zrobie Dzisiaj tez mam własnie piec ciasteczka dla psów - czy ktos moze ma wiedze odnosnie czarnuszki ? czy dla psów nie jest trująca? bo ciateczka beda ze starszego sera koziego, a akurat tylko kawałek z czarnuszka mi sie ostał... nie moge nigdzie info znaleśc...
  24. Tascha

    Barf

    [quote name='zaginiona sara'] Konieczność wyciskania gruczołów co 2 miesiące to często, moja miała raz wyciskane ma 5 lat.[/QUOTE] a moje wcale...zaden....:p
  25. Noo ;) okropnie tłuściutkie -one zawsze tak, jak prosiaczki w tym wieku :D Ja mam Wlkp z domieszka slązaka - duzy, mocny , z super charakterem. Małopolak kiedys a teraz to dwie zupełnie inne bajki...kiedys był to koń ok 156 cm w kłebie, z dobrym charakterem`choc z werwą, mieszanka naszych koni rodzimych z angloarabem.A teraz... teraz malopolak to srodenio 165 lub wiecej w kłebie, szurniety czesto, naszych rodzimych krwi juz tam nie uswiadczysz a jedynie araby, folbluty i ich mieszanki /tak patrząc po rodowodach wstecz/... o których myslałas?
×
×
  • Create New...