-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
No właśnie nie wiadomo... Albo to kiedyś nie było odpowiednio diagnozowane albo jest to choroba... cywilizacyjna :( Szyszka bez zmian - zakosztowała wylegiwania się na łóżku i z rzadka zaszczyca nas swoim towarzystwem ;) Helena nie jest zachwycona, bo Tomka łóżko było dotąd jej królestwem i azylem. Chyba w ramach protestu i żeby zaznaczyć swoją "własność", przedwczoraj przytachała i zostawiła na kołdrze (!)... mysz!!! Nie pomogło :) -
Przegubowa Szyszka - cud, że choć jedno auto się zatrzymało...
Nutusia replied to Nutusia's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziękujemy :) Szyszolina się wczoraj wmeldowała na... łóżko!!! I pogoniła Imkę, która swoim zwyczajem sądziła, że każdemu bez wyjątku może skakać po głowie (ze mną włącznie!) Dziś została w domu z Lesiem, bo Lesław wpadł Panu Fryzjerowi pod maszynkę i jest... golutki ;) Niestety, widać kolejny objaw Cushinga - skórę ma taką jakby "papierową", jakby był odwodniony. Marszczy się na karku, jak nie przymierzając u słonia :( -
A to się Marysia O. ucieszy z adopcji Śmieszki! :D Super wieści - oby tak dalej! I przez całe wakacje też...
-
Wykąpałaś ją po strzyżeniu?... Naszemu Lesiowi aż się skóra po strzyżeniu "marszczy". Kąpiel w łagodnym szamponie pomaga. A druga myśl - alergia (oby nie!!!!) Polewanie płynem na pchły ma sens, jeśli pcheł nie ma?...
-
Dzięki :D
-
Anecik, możesz mi na PW posłać nr tel do ewu? Zapomniałam dziś z domu komórki :(
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nam to nie grozi - bezproblemowe tymczasy mają znikać - i to szybkooooooooo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! -
Koty w potrzebie, które stanęły na mojej drodze...
Nutusia replied to Ferox's topic in Kotki już w nowych domach
Może też trochę oszczędzać nóżkę z "przyzwyczajenia". Moja Lili tak miała - operacja spowodowała, że przestała odczuwać przeogromny ból spowodowany wypadnięciem panewki kości udowej ze stawu, a i tak jeszcze przez dłuższy czas obawiała się normalnie korzystać z łapy... Teraz - jak to mówi nasz nieoceniony Doktor - potrzebny jest już tylko Doktor Czas ;) -
No to... jesteśmy uratowani! ;) Bałam się, że jest sporo większy, a wtedy koszt ewentualnego Vetorylu faktycznie byłby porażający...
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
Nutusia replied to malagos's topic in Już w nowym domu
O, chociaż raz "spóźnienie" wyszło mi na dobre - dotarłam już po sterylkowej nerwancji ;) :) Malagosie, Ty lepiej lubiaj Amiśkę jak ja Szyszkę, bo jak będziemy wybrzydzać, to następny tymczas wiesz jaki będzie!!!! :D -
Już się na niego "natknęłam" nadrabiając zaległości po awarii dogo - dziękuję :)
-
Tabaka SPARALIŻOWANA!!! POMÓŻCIE jej stanąć na łapy!
Nutusia replied to Ayam1980's topic in Już w nowym domu
Sunia AMIGI jeździ w Krakowie na bieżnię wodną do bardzo fajnych rehabilitantek i z tego co wiem ma zniżki "bezdomniakowe". Nie mam pojęcia w jakich rejonach Krakowa jest gabinet, ale zawsze możecie PW napisać i dostaniecie info. A przecież kto pyta, nie błądzi ;) -
Szerloczku, a ja Ci się wcale nie dziwię - przed ratlerkami też wieję ile sił w nogach ;)
-
Niezły podkop - może planowali się urwać na jakiś gigancik. A to jajka ciachnęli, abażur na łeb nasadzili i plan upadł ;) A skoro z Aresa taka świetna koparka, to jak już z DoPi zmontujemy firmę "głębokie wykopy" złożoną z moich i jej buldożerów i koparek, Aresa przyjmiemy też :D
-
Bieda z nędzą czyli Karmel już w najcudowniejszym DS.
Nutusia replied to Poker's topic in Już w nowym domu
Ufffff.... nadrobiłam zaległości i bardzo się cieszę, że Karmelcio lepiej i że Pokerek już się nie musi tak martwić i też może odetchnąć z ulgą i trochę odpocząć. Bardzo głębokie te "dziury" - jakiś dużo większy psiak musiał Cukieraska pogryźć :( Śrut to teraz jest przekleństwo - nie ma żadnej kontroli nad ludźmi, którzy kupują wiatrówki i takie są efekty. Bo jaka to frajda strzelać do ruchomego celu i... trafić! :( -
Gdyby to był Cushing (tfu! tfu!!!!) mam "metę" na Vetoryl po w miarę przystępnej cenie. Ile waży Tomiś?...
-
Rudas na mymłonie natury - CUDO :)
-
Moja i Ziutki w tym głowa by dom znalazła sunia - GACUSIOWA!
Nutusia replied to Kejciu's topic in Już w nowym domu
W morzu? Tym morzu, co to nawet w pełni lata "osiąga" temperaturę mrożącą nie tylko krew w żyłach?!?!!?!?