-
Posts
44210 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
13
Everything posted by Nutusia
-
Ale ostatni sms pocieszający, bo pani [B]pójdzie[/B] do schroniska - czyli obejdzie się bez koperty! :)
-
Psy w mundurach to trzeba będzie za czas jakiś wysłać, żeby sprawdzili czy pani otworzyła list, w którym ktoś na podobnym poziomie jest gotowy wysłać jej szczenię...
-
Żyję już trochę na tym świecie, ale wciąż się zastanawiam czy nadejdzie dzień, że niczemu już się nie zdziwię...
-
[quote name='Cantadorra']To wy wszystkie w tej puszczy mieszkacie??:) No niestety nie! :( Ale Ellig, choć w Wwie to po drodze, a Ewa, niestety, przeciwpołożno :( Mamy jednak nadzieję, że nastąpi dzień, w którym obie przekroczą próg mojej furtki i urok naszego Łosia zwyczajnie zwali je z nóg!:evil_lol:
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uuuuu... do białego to praktycznie wszystkie kolory pasują! Może być nawet... z brylantami! :) A że Ci, Ewuś, Idollo wczorajszą "zdradę" darował, świadczy jedynie o tym, że to niesamowicie łebski facet jest! :) -
Kocham wszystkie fafluniaste mordki! :) Stefan - jesteś mega gość!
-
Sterylka jutro w samo południe... Tunka niczego nie podejrzewa na szczęście, więc oddaje się swoim codziennym przyjemnościom. Za to Ula w blokach startowych, całotygodniowa całodobowa opieka na przyszły tydzień zapewniona, w tym Ciocia Nutusia dochodząca, bo też na urlopie! :) Aha, dla informacji - pieniądze od p. Celiny na zabieg wpłynęły, więc teraz trzeba trzymać kciuki tylko za jego pomyślność i za szybciuteńki powrót Dziewuszki do formy.
-
[quote name='Ewa Marta']Cudowna Toskanka! Taki pychol do całowania i do... wybaczania wszystkiego:-) Jakie ona miala szczęście, że trafiła do domku, który ją kocha mimo albo właśnie dlatego, że jest taka biedniutka. Łysol jest mimo łysienia pełen uroku:-) Myślę, że owinęłaby sobie mnie dookoła własnej łapy w kilka dni:-) Dni?!!?!?!? Nie zdążysz dobrze przekroczyć progu furtki i po Tobie! :) A kochamy ją, że się tak wyrażę za CAŁOKSZTAŁT, choć niewątpliwie swoją biedniulkowatość wykorzystuje nader często! :)
-
[quote name='Cantadorra']Biedna ta Toskanka z tym lysieniem, no i co sie z tym wiąże Nutusia. Naprawde klopot, ciągle wet, leki, pieniądze, czas, zamiast latac na dlugie spacery i niczym sie nie martwic, to problemy. Toska wyglada na rozleniwioną, a nie zmęczoną!!! Czym zmęczona, rany, chyba tym lysieniem :) Trochę biedna jest - fakt, bo ją swędzi i czasami ta skóra jest mocno rozgrzana. Poza tym coraz mniej przepada za praniem :( Ale ja wcale biedna nie jestem, bo Ciotki dbają o "zaplecze", a do Doktora lubimy jeździć, bo to bardzo fajny, miły i mądry człowiek jest :) Poza tym mam wyjątkowego psa - ONka i grzywacza chińskiego w jednym! :) Napisałam, że zmęczona, bo wczoraj po raz pierwszy w tym sezonie była cały dzień na dworze :) A tam zajęcia nie brakuje! Polatać dookoła domu, poszczekać się przez płot z Marcelem, na listonosza zapolować... Nie to co w domu, cały dzień tylko spanko! Dziś też została, choć zapowiadają deszcz. Ale w razie czego Ciocia Ula wpuści do domku, bo ma wolne :) Hihihi, właśnie zauważyłam, że mocno do przodu jestem z tymi zdjęciami, bo już... w czerwcu! :) Dzięki Amiga za wstawienie!
-
Kochany Paxik już w nowym domku. Powodzenia, słodziaku :-)
Nutusia replied to mysza 1's topic in Już w nowym domu
Cudny Romeo! :) -
Zagoi się jak na psie! :) A co do "ludzi" i śmieci w lesie, to przemilczę, bo za dobrze jestem wychowana, żeby publicznie mięsem rzucać... Mieszkam przy samej puszczy i po prostu ręce z majtkami opadają jak się widzi tę zagładę! Dziewuszki, które mogę przesłać kilka zdjęć naszego Łosia celem wystawienia na ogląd publiczny?:eviltong:
-
Ewuś, jak to mawiają co się odwlecze... ;) Po prostu przyjedziesz kiedy będziesz mogła, a my będziemy na Ciebie czekać z kwiatami i transparentem!:loveu: Biedna Barsunia - a co się stało, rozcięła sobie tę łapkę?... Jeśli chodzi o opatrunek, to najbardziej skuteczne jest naciągnięcie starej rajstopy i zawiązanie na grzbiecie.
-
Od tych pochwał się Dziewczynce trochi w główce pomięszało i ni z tego ni z owego, w obecności ludziów... machnęła kałużę w rogu salonu! Zwiała na dwór, ale potem wróciła okropnie skruszona i zawstydzona... Taki chyba to był wybryk jednorazowy przez pomyłkę :) Za to test na burzę przeszła pomyślnie! Jak tylko zaczęło porządnie walić, pobiegłam wpuścić Nemka strachajłę do domu... Nemek siedział wciśnięty w kąt budy i dopiero jak włożyłam klucze w zamek uznał, że się odważy przeskoczyć do domu. Za to Tunka, rozwalona na zadaszonym ganku napawała się spokojnie czyściutkim, wilgotnym i ciepłym powietrzem - siła spokoju! :)
-
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Nutusia replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bardzo wiele nazw leków zaczyna się na "arthro..." - Tosica nasza brała cały wachlarz - i ja też! :) Zawierają zdaje się glukozaminę, bo to ona jest zbawienna na stawy. A do tego ciepełko i słoneczko! :) Gratuluję Idolowi odwagi - dzielny chłop z niego jest!:loveu: -
[quote name='jola_li']Zobaczcie jak sprytnie Kubuś ściąga zabawkę ze stołu :-)!!! Normalnie można się rozpuknąć z zachwytu :-)!!!!![/QUOTE] Aj tam, od razu "kradnie"! Wziął sobie chłopak, co jego, celem odłożenia na właściwe miejsce! :) Bo kto to widział, żeby kłaść psie zabawki na stole i w dodatku fotografować z ukrycia?!?!?!:evil_lol:
-
Kurczę, Kubuś wygrał los na loterii - prawdziwy DOM jak najprawdziwsze konto w szwajcarskim banku! :)
-
Matko, jakże "istotny" powód pozbycia się psa! Ręce z majtkami opadają po prostu... :(
-
[quote name='diuna_wro']Nooo, to szukamy bidy boksiowej dla Nutusi i Małża. Zakładam wątek w dziale "Przygarnę..":evil_lol:;);) Ciocia Diuna, Ty się jeszcze wstrzymaj chwilę, bo jednak taki Małż ma ograniczone możliwości percepcji! :) A co do obskubywania, to podstawimy Sznurówce Lesia - coraz bardziej za mną chodzi, że trzeba go porządnie ostrzyc! :)