Jump to content
Dogomania

Nutusia

Members
  • Posts

    44210
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    13

Everything posted by Nutusia

  1. Radunia, imię przesłodkie! Następna może będzie Landrynka?... :) Chociaż wcale następnej nie życzę, ale wiadomo jak będzie... :(
  2. Tak to już jest, że dzieci idą w świat, a stare, dobre małżeństwa trwają przy sobie! W końcu gdzie ona takiego dobrego chłopa znajdzie?... :)
  3. [quote name='Ewa Marta']Zapraszam serdecznie na bazarek dla 2-miesięcznych maluchów podrzuconych na strzelnicy i uratowanych przez Tora@Faro oraz dla Bianki - pięknej onki wyciągniętej przez Myszę1 ze schroniska... http://www.dogomania.pl/threads/186528-Biżuteria-i-kosmetyki-bazarek-dla-szczeniaków-i-Bianki-do-7-czerwca-do-godz.-00-0 No jasny gwint - miałam przekazać fanty na bazarek i po prostu w tym tygodniu nie zdążyłam, a Ciotki działają jak błyskawice! Może w przyszłym jakoś się ogarnę, bo zwariuję! Idol trochę odpuścił Ciapkowi?...
  4. O rany, a co tu u nas takie puchy?... Ciotki, wstydźta się! :)
  5. [quote name='AMIGA']Łooooj po 10 czerwca to mala juz nie bedzie taka ma la, bo pewnie z dnia na dzień rośnie jak na drożdżach[/QUOTE] Nie no... maniunia jest - szczególnie w starciu z Łosiem Wawelskim! :)
  6. [quote name='Neigh']Ja nie mówię, że CHCĘ szczyla - mówiłam jeno, ze mnie się nie trafiają. I chwalić dogo. Bo dt zamknięte w moim przypadku - z bardzo różnych powodów.[/QUOTE] Nie trafiają się, bo nie chcesz. Jak zechcesz - trafi się od razu cały miot! :) Ale Córcia byłaby szczęśliwa, co?... :) Kiedy nas nawiedzisz, zajęta Ciotko?...
  7. Wczoraj miały miejsce dwa wydarzenia: - przyszła przesyłka od Bros, która zawierała wypasione posłanko dla Sznurówki! DZIĘ-KU-JE-MY!!! Zamierzam wprowadzić system listy społecznej, bo chętnych na takie wygodne spanko jest co najmniej troje! :) - byliśmy z Krechą i Tośką u Doktora. Krechulec został zaszczepiony na wściekliznę (co jeszcze wzmogło szczypawicę ząbkami jak igiełki!) oraz odrobaczona; niestety Doktor był zajęty, bo operował, ale wystawił głowę, zerknął na Tosinę i powiedział "gorzej nie jest - nic nie zmieniamy: :) Dobra, lecę, bo w tym tygodniu występuje u mnie całkowity czasobrak :(
  8. Przepraszam, w tym tygodniu nie dam rady, bo mam kompletny czasobrak, ale w przyszłym robię foty bazarkowe - słowo!
  9. Aga, w naszych okolicach też jest cud urody łaciata szczeniorka do wzięcia - z posagiem! :) A nasza Krecha wczoraj wypasione łóżko od Bros dostała! DZIĘ-KU-JE-MY! Takie wypasione, cholercia, że chyba zacznę na listę społeczna chętnych zapisywać, bo już się Dzionek do niego przyznał! :) W przyszłym tygodni zrobię zdjęcia, bo ten tydzień to jakaś brakczasowa masakra jest! :(
  10. [quote name='marlenka']Piesek pojechał wczoraj do Warszawy do Dt i prawdopodobnie do Ds.[/QUOTE] Kamień z serca! Powodzenia, Chłopaczku!
  11. Byłyśmy dziś na oględzinach u Doktorostwa! :) Zaniepokoiła mnie wydzielina z dróg rodnych, ale Pani Doktor uznała, że takie rzeczy się zdarzają i znikną wraz z pierwszą rujką. Przy okazji Panna została zaszczepiona na wściekliznę i odrobaczona. I znów zadziałał 1% nie-jamnika, bo nie było żadnej histerii! Trochę się tylko boczyła na Panią Doktor i była bardzo spokojniutka, ale żadnych wrzasków nie uskuteczniała. Tosica też się pokazała. Pan Doktor był zajęty, bo operował, ale wystawił głowę z gabinetu, zerknął i powiedział: gorzej nie jest - widzimy się za 2 tygodnie :)
  12. [quote name='Evelka']A w to, że najostatniejsza to kompletnie nie wierzę;)[/QUOTE] Ona tak tylko kokietuje! :)
  13. [quote name='Jagienka']Oj widzę, że ktoś tu bardzo ze sobą walczy :evil_lol::loveu:[/QUOTE] Hi, hi... Wpuszczaj, wpuszczaj, to może tej nocy Cię nic nie obudzi - w końcu sen na miękkim łóżeczku, w cieplutkiej pościeli i przy rytmicznym biciu serduszka Wybawicielki TO JEST TO! Taka Krecha na ten przykład w łóżeczku śpi do samiuteńkiego rana, tzn. dopóki się Pańcio nie obudzi, bo wtedy koniecznie trzeba go tryknąć w nos! :)
  14. Fajowskich masz tych Dużych, Skowroniu! Wygrałaś los na loterii! Cenniejszy niż szóstka w Totka! :)
  15. [quote name='AMIGA']Memłon się nie marnuje, ale niedlugo pewnie, mimo,że jest obfity, to już na jej gabaryty nie wystarczy Gorzej ze wspólnym spaniem, bo przecież chyba dobermankowi raczej nie powinnam pozwolić spać w łóżeczku, bo jak dorosnie, to nie widzę szans, żeby ktokolwiek przy niej się jeszcze w łóżeczku zmieścił[/QUOTE] Jak będzie chciał, to się zmieści! :) Najwyżej łóżko sobie szersze zakupi Pańciostwo! :) Moja boksia spała z nami, tzn. z moim Małżem i jamniczką Pestką, a potem jeszcze z dwoma kotami. No czasem trudno było się przekręcić na drugi bok - fakt, ale w końcu się udawało! :)
  16. [quote name='AMIGA']Za rok założysz hodowlę ONków :evil_lol: Dlaczego ON-ków? Może się na dobki przerzucę! :) Bo trza Wam wiedzieć, że na otarcie łez po "utracie" Sznurówki, Amiga niańczy teraz dobkową dziewunię 2,5 mies.! :) A co do rodzenia w późnym wieku, to dla mnie jest już za późno, ale moje Przyjaciółka urodziła w wieku 40 lat i od tej pory nijak nie mogę jej dotrzymać kroku w niczym! :)
  17. Przepadłaś w sensie, że Ci serce skradła! Ale najważniejsze, że się "memłon" nie marnuje i Kicia ma gdzie spać! :)
  18. [quote name='Ra_dunia']A Toscanka jak ślicznie wygląda mimo wyłysień! Cud, miód dziewczyna :) Tak się porządnie przyjrzałam wszystkim zdjęciom Tośki, które zrobiła Agamika i doszłam do wniosku, że z niej się rzeczywiście kawał psa zrobiło! :) Bo to jest tak, że jak na nią patrzę codziennie, to mi się wydaje, że ona wciąż taka bidna, zachudzona... Ale tak patrzę i patrzę i... oczom nie wierzę! :) Jakby jej futro odrosło, to Oskar byłby przy niej mały pikuś! :) No i piękna to ona jest - bez dwóch zdań! W ogóle psy to mi się w życiu udały! I Synuś! :)
  19. Nio... Ciocia Amiga się już do dobeczki przytula, więc rany po oddaniu Krechy się zabliźnią w mig! :) A Kresunia wczoraj baaaaaaaardzo grzeczna była pod naszą nieobecność - żadnych zniszczeń! Wypowiedziała jedynie wojnę szczotce do butów :) Na wszelki wypadek proszę nie wpadać w zachwyt i euforię, bo niestety jeszcze wiele takich dni przed nią. Gdy usłyszała, że podjechaliśmy i otwieramy furtkę zaczęła szczekać! A gdy drzwi się otworzyły, o mało się nie zasupłała tak się wiła, skakała, piszczała i cieszyła, że się posiusiała ze szczęścia na ganku! Wrócili, nie zostawili na zawsze! Dziś została z nią do towarzystwa Ciotka Klotka Smoczyca Wawelska, bo choć nie pada, to jednak jest chłodny wiatr, a Tośka nasza jeszcze nie do końca zafutrzona jest. Jak już napisałam na wątku naszej Toscanki, Mała niesamowicie ją odmładza! :) Ino patrzeć jak się jednak przełamie i zaczną się bawić! :)
  20. Koniecznie przenieście temat na psy do adopcji, bo sobie tu weszłam poczytać jak to maleństwo domek znalazło... :(
  21. Uprzejmie donoszę, że obcowanie z młodością i związanym z nią nierozerwalnie szaleństwem przynosi nieoczekiwanie pozytywne skutki! Mimo, że Łoś ma w nosie Kreskę, a czasami wręcz daje jej do zrozumienia, że ją irytuje... ona młodnieje z dnia na dzień! Wczoraj po odśpiewaniu arii do mnie, uwaga... PODSKAKIWAŁA NA DWÓCH ŁAPKACH, żeby ją wypuścić do ogrodu! Była na dworze cały dzień i jeszcze jej było mało!!!! Normalnie po takim dniu na "wolności", gdy wracamy do domu od razu wędruje na posłano i jest uprzejma podnieść zadek dopiero na dźwięk kolacyjnej michy! Skoro taka zmiana nastąpiła zaledwie w tydzień po przybyciu Młodej do domku, co będzie za... rok?... :)
  22. Jeśli w lecznicy mają aparat do robienia morfologii, to wyniki będą od razu po pobraniu krwi. Przy babeszji każda minuta się liczy, bo choroba postępuje niezwykle szybko :( Ale jeśli między jedną Waszą wizytą a drugą niewiele się zmieniło, to jednak obstawiam inną przyczynę smuteczków... Bo gdyby to była babeszja (tfu, tfu!), z pewnością pogorszenie ich stanu następowałoby dosłownie z godziny na godzinę.
  23. I niezliczoną rzeszę wirtualnych wielbicielek! :)
  24. Jeśli Marlej odmówi jazdy windą, Pańcio będzie miał ośmiopiętrową gimnastykę parę razy dziennie po prostu! :) Trzymam kciuki za niedocenianą mądrość Marleja!!!
×
×
  • Create New...