AnnaB
Members-
Posts
337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnnaB
-
Jak już pisałam na wątku Promyka,najwcześniej w przyszły weekend tj.24 25 styczeń
-
Dobrze-ale moim zdaniem osoba która wątek zakłada powinna pilnować ,żeby pojawiały się na nim wiadomości o psie-jak się czuje,jaki jest co robi-bo właściwie tylko ona ma z nim kontakt.A osoby,które są z drugiego końca Polski mogą powtarzać wiadomości o psie,bo niektóre fakty czasem "umykają" zbierać w jednym poście informacje o zrobionych ogłoszeniach i kiedy się kończą,podpowiadać pomysły poprawy losu psa.Samo "hop" moim zdaniem nic nie daje(ale to jest moje zdanie i jeśli ktos uważa inaczej nie mam nic przeciwko)
-
A moim zdaniem nie tylko ilość wątków,ale całe to "hopanie",jest bez sensu.Jeśli na całej stronie są posty tylko "hop w górę i biedny" To odechciewa się czytać...Potem nikt nic nie wie,czasem nawet o jakiego psa chodzi.Jest za mało konkretów.
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
AnnaB replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jeśli nie znajdziecie nic do przyszłego weekendu to może ja pojadę,ale w ten nie dam rady bo dzieci mam chore biorą leki i nie zostawię tego na głowie opiekunki...Ale przyszły weekend to już 25 styczeń więc do tego czasu chyba ktoś się zlituje nad biedakiem... -
piszę na raty,bo jak znów wyłączą prąd to nie wytrzymam... U Tobiego podoba mi się że wszystko mu smakuje:makaron,kasza,ryż znika z miseczki do ostatniego kęsa.Na początku nawet wodę wypijał do ostatniej kropli (co mnie troczę niepokoiło) ale chyba nadrabiał jakieś braki w organizmie,bo teraz umie już troche zostawić "na potem" Jedzenie i spacerki są takim "czasem tylko dla nas" bo przy tylu stworach i dzieciach nie mam tego czasu zbyt dużo ,ale Tobiemu na razie to chyba wystarcza-bo resztę przesypia. Powiedzcie tylko dlaczego pomimi tego że to ja jestem cały dzień w domu ,ja karmię,spaceruję,głaszczę i rozmawiam,to Tobik ciągle traktuje mnie jak "element wyposażenia" a do mojego męża,którego nigdy nie ma i który uporczywie mówi na niego "Misiu" poszedł sie wczoraj przywitać,machając ogonem !?!?:cool1:
-
Przed chwilą brakło prądu i wykasowało całego posta:angryy: No to od początku: Przepraszam wszystkich zainteresowanych losem Tobika(jednak tacy są,bo myślałam,że nikt nie czyta tego wątku:p),że tak długo nie było mnie na Dogo,ale miałam chore wszystkie dzieci(nawet krótki pobyt w szpitalu) więc nie miałam ani czasu ani głowy... A u Tobiego dużo lepiej-tylko nie wpadać w euforię-nie zamienił się w brykającego szczeniaka;) Ale na pewno czuje się lepiej,jest mocniejszy dobrze radzi sobie z wstawaniem i zwiedza coraz większe kawałki podwórka.Kto wie może do wiosny nawet uda mu się obczłapać całe :evil_lol: Odkrył nawet budę mojej podwórkowej Tiny w której poczuł się na tyle swojsko:cool3: że uciął sobie małą drzemkę podczas gdy ja odśnieżałam podwórko... Właściwie najbardziej ożywia sie gdy świeci słońce,inaczej śpi(ale do tego już się przyzwyczaiłam i nie jest mi tak przykro) Pewnie tęskni za wiosną jak my wszyscy.
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
AnnaB replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny,ja bym się z tym przelewaniem wstrzymała,bo przecież nic nie jest ustalone.A w dodatku schroniskowe konto w ogóle mi się nie widzi :shake:.Kiedyś raz zaczęłam temat jak jest ono rozliczane ale nikt mi nie odpowiedział,więc albo nikt nie wie,albo nikt nie chce tego wyjaśnić.Jeśli jest to schronisko miejskie to pieniądze idą na jedno konto i rozlicza to jakaś" Nieokreślona księgowa" w biurze,której może się wcale nie chcieć rozdzielać tego na jakieś "podsumy" Nie wierzę że księgowością zajmuje się kierownik,który może jakoś starałby się to uporządkować.Moje wyliczenie nie było apelem o wpłaty,spełniłam tylko prośbę orphy i zebrałam wszystko razem bo miałam chwilę czasu Nie mam nic wspólnego z zbieraniem tych pieniędzy-żeby potem nie było na mnie :razz: Może wpiszcie najpierw Promyka w kolejkę do Murki(to chyba niedaleko od nas) i poczekajmy.No przecież może go ktoś wypatrzeć w schronisku i zabrać...A pieniądze można wrzucić do skarbonki w domu i przelać jak psiak będzie miał do hoteliku wyruszyć.Takie jest moje zdanie. -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
AnnaB replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
SBD 5zł orpha 10zł tyciaNi 10zł agaga21 5zł albiemu 10zł grzenka 15zł Ninti 10zł MagdaH 20zł weronika1 ? razem 80zł/miesiąc + Weronika1 -
Wczoraj w południe,jak świeciło takie piękne słońce,Tobi podniósł nosek do góry i zaczął węszyć-a potem powolutku wybrał się na pierwszy spacer po swoim nowym podwórku.Szedł bardzo wolno ,nie "podsikiwał",tylko stawał od czasu do czasu,podnosił głowę do góry i wąchał.Omijał krzaczki,taras szerokim łukiem,obszedł spory kawałek i wrócił do mnie,bo ja stałam tylko i patrzyłam na niego.Zamachał delikatnie ogonem(chyba pierwszy raz jakoś mnie "zauważył")podniósł nos do góry,i jakby chciał powiedzieć NO DOBRA NIE JESTEM TAKI CIEMNY WIEM ŻE MNIE GDZIEŚ WYWIOZŁAŚ Z ORZECHOWCÓW ALE TERAZ CHODŻMY JUŻ SPAĆ
-
No więc jestem...Miałam problemy z zalogowaniem się w niedzielę a wczoraj mało czasu bo lekarz (dla Szymka) weterynarz (dla Tobiego/Jugola),podpisywanie pewnych papierów w urzędzie i jeszcze ksiądz "po kolędzie".Chciałabym napisać coś optymistycznego ale...Tobi to stary pies,dużo starszy niż by to z początku wątku wynikało,ma pewnie z 15 lat Prawie nie słyszy , mało widzi,ma problemy z wstawaniem chociaż jak już wstanie to powoli chodzi.Cały czas śpi zwinięty w kłębek,nie budzi się jak do niego przychodzę z jedzeniem,czy tak tylko-muszę dopiero pogłaskać go po głowie to podnosi nos i wącha.Jak go brałam ze schroniska miał ogromnego wrzoda na plecach,który mu pękł i wylało się z niego pełno ropy i krwi,ale ładnie teraz to zasycha.Nie będę go na razie kąpać bo zimno a chcę żeby wychodził na podwórko na siku,i boję się że po kąpieli nawet na drugi dzień to by zmarzł a w jego wieku jakaś choroba to byłoby niewesoło.Jego dzień wygląda więc tak że trzy razy dziennie je małe porcje,wtedy jest wyprowadzany na siku wraca i śpi...Nic poza tym...Nie wstaje, nie rozgląda się,nic...Strasznie to smutne,przynajmniej dla mnie bo myślałam że będzie bardziej,no nie wiem jak to określić "kontaktowy" A w dodatku za każdym razem jak do niego idę to prześladuje mnie myśl czy on jeszcze tą głowę podniesie :-( Jak będą jakieś nowe wieści to napiszę,bo na razie to sami widzicie...:-(
-
Przemyśl - Pani Roma i jej 30 psów potrzebuja pomocy i DT! -Aktualizacja
AnnaB replied to gagata's topic in Już w nowym domu
Ja też składam najserdeczniejsze życzenia wszystkim pomagającym zwierzętom i ludziom Tym,którzy bardziej finansowo,dobrą radą i troską i Tym którzy swoją osobą,swoimi rękami służą...Niech to dobro wróci do Was w nadchodzącym roku :x-mas::tree1::x-mas: -
Szczęśliwy pieso w dobrym i kochającym domku:-)
AnnaB replied to iskierkaaaa's topic in Już w nowym domu
Mru,kochana życzę Tobie,Twojej rodzinie i Twoim przyjaciołom (również czterołapym) spokojnych,zdrowych (grzyby?) świąt oraz Szczęśliwego Nowego Roku :x-mas::tree1::x-mas: -
Dzięki wielkie Reksiu za Poziomkę :loveu:Zobacz tyle czasu u nas nic,a Ty jej taki super domek znalazłaś :crazyeye: Wszystkiego najlepszego na Święta i w Nowym Roku-spełnienia życzeń,zdrowia dla Ciebie i całej Twojej rodziny :tree1:
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
AnnaB replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Ale zaznacz,że możliwy dowóz w każde miejsce,po uzgodnieniu ;) -
Ja też chciałam życzyć Wszystkim dobrym ludziom pomagającym orzechowskim psiakom wszystkiego najlepszego na Święta i w Nowym Roku.Nie umiem wstawiać świątecznych kartek ani ładnie pisać,ale powiem jedno: spotkanie z Wami otworzyło mi oczy i serce na wiele spraw,poznałam rzeczy których nie znałam,zobaczyłam takie o istnieniu których nie wiedziałam.I mimo wielu łez wylanych cieszę się z tego.I wierzę,że w przyszłym roku WSZYSCY RAZEM ZROBIMY JESZCZE WIELE DOBREGO. A ja do schroniska przyjadę w pierwszy dzień świąt po mój wymarzony prezent :loveu: Jugolka/Tobiego
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
AnnaB replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Co znaczy "dobre"-jakoś to słowo do schroniska nie pasuje kompletnie... Owszem psy mają co jeść,mają sprzątane (no jeśli Promyk ma drewniany boks,to nawet nie stoi po kolana w błocie)-ale to wszystko...Spacery z wolontariuszami raz na tydzień(a nawet rzadziej bo teraz prędko robi się ciemno,na "mizianie pewnie też w tygodniu nie ma co liczyć Tam jest ponad 200 psów...Tylko że jak pieniądze się skończą trzeba go będzie przywieżć z hoteliku z powrotem w to miejsce...Fajny hotelik koło Rzeszowa to 15 zł doba =450 zł miesiąc Chyba to za dużo jak na możliwości wolontariuszy.. Może jakiś DT się zlituje-jemu najbardziej chyba potrzeba DOBREGO CZŁOWIEKA -
Zdjęć nie mamy bo Neczka swój aparat pożyczyła kierownikowi żeby zrobił zdjęcia Gatce w nowym domku :roll: Ale nowy pan obiecał przesłać coś Neczce na maila ...:lol:
-
[quote name='AnnaB']Dziewczyny mam do Was prośbę: Potrzebuję tytułów fajnych,ciekawych książek o psach(zwierzętach) takich na poziomie podstawówki.Będę fundować nagrody w konkursie w szkole=myślałam właśnie o książkach ale mnie jak na złość nic nie przychodzi do głowy.Na pewno coś znacie..proszę pomóżcie:roll:[/quote] Nadal proszę o podpowiedzi :roll:
-
A jakbyś widziała Borutę :evil_lol::evil_lol: I mój samochód :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Ale on ,farciarz jeden już w nowym domku :multi:
-
Miśka to nic nie da....Ty nie widziałaś tej gliny :-(:-(:-( Te długowłose psy to będą czyste dopiero latem... Tam jest tak mokro jak pada że no nie wiem jakiś drenaż ( czy jak to się nazywa) całego terenu może by coś pomógł. No wiesz te psy co siedzą w nowych drewnianych boksach i w betoniakach to tak nie mają.