AnnaB
Members-
Posts
337 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by AnnaB
-
Ja też niestety nie mogę . Będę za to w niedzielę:roll:
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Wczoraj jak weszliśmy wszystkie psy szczekały w przedpokoju a Barbi stała w drzwiach i patrzyła.... stała NORMALNIE WYPROSTOWANA Z CIEKAWOŚCIĄ W OCZACH MÓWIĄCĄ A KTO TO DO NAS PRZYSZEDŁ ? dla kogoś jak ja który widział ją czołgającą się i przerażoną był to widok niesamowity i wzruszający....Dzięki JoSi Barbi wygląda naprawdę dobrze Podczas naszej wizyty leżała na kanapie i drzemała (odsunąwszy się najpierw na "bezpieczną" odległość bo siadłam za blisko a kto wie czego się po mnie spodziewać) Wiem JoSi że byłam za krótko dla mnie też o wiele za krótko Ale takie teraz czasy każdemu się spieszy życie w tym pędzie ucieka nam przez palce...Z góry zapowiadam się na następne odwiedziny chociaż nie wiem jeszcze kiedy...pozdrawiam -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Nie śpię przez ciebie staruszko...Mam nadzieję że chociaż ty i JoSi śpicie spokojnie.I że jutro się zobaczymy. -
Ja się postaram być w sobotę ale czy pojadę będę wiedzieć w piątek.Szczepienia na wściekliznę ostatnio były więc chyba jakieś inne ? Nie wiem czy przy tym jakoś się przydam...
-
Super!!! Ja staram się tak ułożyć wszystko żeby w sobotę być w schronisku więc może ja ją do Ciebie przywiozę...Ale na sto procent będę wiedzieć w piątek.
-
Nie wydaje mi się żebym zasłużyła na zaszczyt nazwania się Orzechowskim wolontariuszem ale jeśli mogę dodać swoje zdanie to strona powinna być bardziej aktualna-wprawdzie pieski z działów "do adopcji" są ekspresowo przenoszone do "nowych domów" ale aktualności są sprzed czterech miesięcy.A przecież w schronisku tak wiele się dzieje.Czasem takie opisy tego co się robi dają "impuls" nowym osobom żeby też pomóc.Tak było na przykład w moim przypadku...
-
A ja zrozumiałam że z jakąś czarną Sikorką tylko z kim jako kierowcą...:oops: Mnie to by pewnie nikt nie chciał...
-
Ja was naprawdę nie rozumiem-jak to z kim wyruszy?????!!!!!! Z AnnąB
-
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Jak dobrze pójdzie w środę lub w czwartek koło południa lub lekko po południu.Koszyka nie przywiozę- sama muszę kupić- bo szczeniak Lumpek też lubi modelować-gdybym umiała wstawiać zdjęcia zrobiłybyśmy konkurs który ładniejszy :evil_lol: Ale myślę że nie wpadniemy z pustymi rękami.Będę dzwonić wcześniej żeby dokładnie się umówić.Pozdrowienia dla wszystkich czworonogów i JoSi oczywiście -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się że decyzję o tak poważnych operacjach powinien podjąć Dom Stały a nie Tymczasowy... W dodatku Barbi nie wygląda nawet w jednej setnej jak ta sunia na zdjęciach. -
A ja bym zaryzykowała...Czasem nawet super sprawdzone domki okazują się niewypałem.A tutaj byłaby jedynym psem w domu ze starszą panią zero konkurencji pewnie też małych dzieci o które była jakaś afera Wizytę przedadopcyjną możnaby zrobić u tej pani która to wszystko organizuje jeśli tamta jest niechętna obcym to też coś powie o przyszłych opiekunach Można zaakcentować że w razie czego sunia wróci do wolontariuszy...A dla małej to jednak szansa na zimę (BYć MOżE NIE JEDNą)Ww domu a nie w schronie.(A tak przy okazji pozdrowienia z Irlandii-znalazłam was i tutaj!!!)
-
Onka PODKARPACIE!już szczęśliwa!!.. wśród lasów:))
AnnaB replied to aganela's topic in Już w nowym domu
NO to szukajcie dalej ja będę że tak to nazwę "wyjściem awaryjnym" A Wilcza Wola mówi ci coś ???? -
Zmiksowany BAJER. 40 kg psiej radosci. Orzechowce!!! MA DOM!!!
AnnaB replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
A ja się i tak cieszę bo widać że Albiemu wraz z poprawą sytuacji mieszkaniowo-osobistej humor też się poprawia I ona już na pewno coś mądrego wymyśli... -
Onka PODKARPACIE!już szczęśliwa!!.. wśród lasów:))
AnnaB replied to aganela's topic in Już w nowym domu
Ja teraz wyjeżdżam do końca miesiąca ale jak do tego czasu nic nie znajdziecie to coś wymyślę (może pomożemy przy okazji Digerkowi) W końcu jeśli jesteś z Woli Raniżowskiej to my sąsiadki. Mam nadzieję że domek tyle poczeka. Na szczeniaka którego wiozłam do Wieliczki czekali ponad trzy tygodnie... -
Onka PODKARPACIE!już szczęśliwa!!.. wśród lasów:))
AnnaB replied to aganela's topic in Już w nowym domu
A może spytaj Neczkę-podobno po Digera z Orzechowców ma przyjechać jakaś pani z tamtych okolic Może jakoś by to połączył-jakby dorzucić coś na paliwo ? Ale nie wiem tak mi się tylko skojarzyło ... -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ja o Barbi cały czas pamiętam-moje odwiedziny początkiem listopada cały czas aktualne.Całej "rodzince"JoSi zdrowia życzę!!! -
Dla mnie nie tak bardzo jasne. Jak ktoś zafunduje budę lub szczepienie dla konkretnego pieska to za pośrednictwem wolontariuszy ten piesek to dostanie A jak ktoś wpłaci np.40 zł z dopisem "dla Krówki" to co ona będzie z tego miała -NIC Owszem te pieniądze na pewno się przydadzą ale kto się będzie w warunkach schroniskowych zastanawiał jak poprawić życie konkretnemu psu w cuda nie wierzę No chyba że się mylę to proszę wyprowadzić mnie z błędu.
-
Bella z Orzechowcow- w schronisku od zawsze....Podaruj jej dom!
AnnaB replied to SZPiLKA23's topic in Już w nowym domu
Buda Belli piękna duża z płaskim dachem nowiutka pachnie pięknie drewnem Trzeba ją chyba będzie pomalować? A nad budą dwa wiatraki-ciemno było nie mam zdjęć. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
A mnie się wydaje że nie będzie żle-Barbi to staruszka słaba trudno jej oddychać-więc mało się rusza dużo śpi.W schronisku nikt nawet nie słyszał jej "charczenia"wśród szczekania tylu psów a w domu cisza więc to rzuca się w uszy i niepokoi.Leukocytoza to też może być z różnych przyczyn Czasem nawet stres lub zwykła infekcja mocno zmieniają wynik Ja wierzę że będzie dobrze-w listopadzie wpadam z odwiedzinami Przywiozę 150 zł.Przytulaki dla Barbi uściski dla JoSi -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Podczas jazdy był taki jeden moment który mnie całkiem rozkleił. Ściemniało się w samochodzie półmrok za oknem migające światła latarni i innych samochodów Barbi wyszła z koszyczka i stanęła na tylnym siedzeniu przyglądając się temu co za oknem i obudziła się też ta sunia szczeniak 3 miesięczny którą wieżliśmy do Wieliczki i też wyglądała przez okno. Jedne i drugie błyszczące oczka mówiły: Jej a więc to jest świat ,jaki ciekawy i wspaniały... Tylko u tej jednej siwe włosy na pyszczku ,krzywy nosek :-(:-(:-( a przed drugą całe wspaniałe życie. -
starsza BARBI po niesamowitej przemianie - zostaje u JoSi :)
AnnaB replied to mru's topic in Już w nowym domu
Cześć. Dojechaliśmy w porządku około pierwszej w nocy. Cieszę się że Barbi ma się troszkę lepiej.Jak siedziałam z nią z tyłu w samochodzie to popłakałam się "troszkę' nad jej losem więc pewnie przy kąpieli zmyłaś wszystkie moje łzy które wsiąkły w jej brudne futerko.Proszę cię Josi nie rób jej (przynajmniej na razie żadnej operacji niech troszkę odpocznie Sami nie wiemy ile jeszcze życia jej zostało niech na razie nie cierpi (Ja miałam trzy cesarki-więc wiem o czym mówię )W listopadzie będę przejeżdżać przez Kraków jeśli się zgodzisz zaglądne do Ciebie poprzytulać Barbi .Przywiozę dla niej taki koszyczek jak ten w którym jechała (będzie miała swój nie koci) przywiozę CI trochę nowych poduszek ;) i oczywiście trochę kasy Jak się skończą te wszystkie składki w szkole to może nawet ze 150zł Będę się rozglądać za DS Gdyby się tak stało że opieka nad nią bedzie dla ciebie zbyt uciążliwa to chociaż naprawdę nie mam na to warunków to wezmę ją do siebie.Proszę jeszcze raz-nie rób jej żadnej operacji-tylko wygłaszcz ile możesz po tym biednym łebku który nigdy tego nie miał