Jump to content
Dogomania

aina155

Members
  • Posts

    922
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aina155

  1. Szczekajace dziecko to jeszcze nic- moja suke obszczekalo kiedys dwoch panow kolo szescdziesiatki. Panom sie chyba wydawalo ze to fajnba zabawa. Juz sie mialam ich zaspytac czy rottweilera mojej kolezanki tez by obszczekali? (tzn moja kolezanka ma czarnego laba ale i tak wszyscy twierdza ze ro rot)
  2. Poczekaj jeszcze troche. Moze sie namysli. Albo moze karma jej po prostu nie smakuje. To ona wybierala karme?
  3. A dziekujemy ale po tym usmieszku mojej Fiony zawsze nastepuje "atak" zlosnicy na mnie :evil_lol: Mam dobra wiadomosc- prawdopodobnie w przyszlym tygodniu zasypie was zdjeciami, ktore mam w komorce :diabloti: Bedzie ogladania a ogladania- ok. 40 zdjec, zarowno Łajki, jak i Fiony, Dunii, Pokera i psa mojego wujka, Karo. Takze w przyszlym tyg. bede sie nad wami znecac.:evil_lol::evil_lol:
  4. Witamy :) Jak czuje sie Amis? Mam nadzieje ze dobrze.
  5. Nowe zdjecia Fionuszki. Tak Fiona wyglada jak sie znowu na mnie obrazila (strasznie obrazalskie to moje psisko): [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/415/a41ec16858a66031med.jpg[/IMG][/URL] Zaczepie pania moze sie ze mna pobawi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/416/95b33845001bb795med.jpg[/IMG][/URL] Fiona w skowronkach ze zajelam sie nia a nie komputerem [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/416/27acf9a1f97e8fddmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/39/b9f87585f3660908med.jpg[/IMG][/URL]
  6. MOja suka po sterylce ktora przeszla w zeszlym roku ma caly brzuch rozcharatany- tzn ma blizne chyba z 12 centymetrowa (przynajmniej tak mi sie na oko wydaje). Zastanwaim sie tylko co oni jej robili ze ma taki wielki slad po operacji, ale chyba nie chce wiedziec.
  7. Ja wiem tyle ze jesli na takiego sprzedawce trafi osoba ktora o tym nie wie i zastosuje sie do jego rad to piesesk moze ucierpiec na tym
  8. A mi tak poradzi w sklepie zoologicznym jak kupowalam kolczatke zeby ja wywijac na druga strone to wtedy zaden pies mi mojej suki nie pogryzie bo sie spotka z kolcami. Tez sie wlasnie zastanawialam co by sie stalo jakby sie zczepily, kto by je rozdzielał. Moze pan ze sklepu ktory mi to radzil? :diabloti: A tak a propo gryzienia- to mojej suki i tak zaden pies nie pogryzie. Wczesnmiej sie spotka ze mna, a gwarantuje ze w tym momecnie nie jestem bardzo przyjemna :diabloti::diabloti::diabloti: A nawet jesli by mnie ominal to jeszcze moja suka ma zeby ktorymi sobie umie radzic i ktorych w sytuacjach awaryjnych umie uzywac.
  9. [B]Aina[/B] na szczęście ci umknęło :eviltong:... bo akurat jeśli chodzi o pana to prawie cała rozmowa z Orphą odbyła się na PW i jakby inni o tym wiedzieli to zastanawiałabym się komu się włamali na konto :lol:. [B]A ja juz myslałam ze cos przoeczylam na watku Birmy.[/B] Chodzi o poprzednią właścicielkę Jagi - 17-letnią dziewczynę, Martę... Orpha odkryła, że Martusia na wakacje miała szczeniaki amstaffów, na pewno hoduje też husky [szczeniaki były w listopadzie], pekiny i chyba szitsu :razz:... no i w listopadzie miała też szczeniaka bostona, ale og "oddała" [coś mi sie nie chce wierzyć, żeby ktoś oddał rodowodową sukę :roll:]... [B]O matko, 17- letnia dziewczyna? Co sie z tym swiatem dzieje. Mi tez sie w to nie chce wierzyc, niestety... [/B] [B]A tak w ogole to sie ciesze, ze Jaga sie czuje dobrze.[/B]
  10. Najwazniejsze ze z sucza nic powaznego. Reszta sie ulozy jakos. A teraz mamy kolejna prosbe- o foteczki Norki :)
  11. Z jakim panem, o co chodzi? Bo chyba mi cos umknelo i nic nie rozumiem.
  12. A tak własnie Fionka wyglada jak sie na mnie obrazi. Udaje ze ma mnie w nosie i tyle.
  13. [quote name='lilkie']Więc..Nora została dziś w domu 2 godz-zero zniszczeń:lol:Spała małpa a jak przyszłam to nawet nie raczyła podejść do drzwi coby zobaczyć kto tam majstruje-taki średnio obronny bull bym powiedziała;)[/quote] Pewnie nie czuje sie jeszcze u was ze pewnie. Tak swoja droga jak wzielam swoja suke ze schroniska to przez dluzszy czas (chyba ze dwa miesiace) myslałam ze moj pies jest niemy bo ani raz nie szczeknal. opiero po jakms czasie zaczela wykazywac jakiekolwiek odglosy. Teraz tez nie szczeka prawie w cale ale przynajmniej mam pewnosc ze to dlatego ze nie chce a nie dlatego ze jej cos jest. [quote name='lilkie']Nie wiem dlaczego ale napada na nas w nocy w łóżkach i oblizuje.Dzieci mi w nocy tym wystraszyła;) a mnie wcale nie mniej:lol: Przed chwilą jadłam ciasto,które probowała mi wyrwać siłą umysłu;) Dałam jej kawałeczek,delikatnie wzięła.Czekała na więcej ale nie dałam więc znów to szczekanie.Żadnego najeżania sie ani pokazywania dziąseł.Przez chwilę siedziała,tak jak by podskakiwała na pupie(pewnie nie wieci o co mi chodzi;))szczekała i nie reagowała na moje uspokajanie.[/quote] Po porstu kolezanka domagala sie Twojej uwagi, a raczej ciastka. [quote name='lilkie']Więc odwróciłam się.Ona przestała i zachęcona podeszła się pomiziać. W sytuacjach kiedy tak sie zachowuje powinnam ja zignorować czy np odesłać na posłanie?[/quote] Na pewno nie karmic bo to potraktuje jako nagrode. Mi osobiscie nie przeszzkadza ze moja suka siedzi kolo mnie kiedy jem, ale jesli Tobie to bedzie przeszkadzalo, albno Nora bedzie sie zachowywac w sposob ktory Ci nie odpowiada to naucz ja tego zeby kiedy jej kazesz szla sie polozyc na swoje poslanie.
  14. Alez ja bym uszanowala, wkurzylo mnie tylko ze pani zrobila to z takim obrzydzeniem. Przeicez mogla normalnie po prosic o zabranie psa, te komentarze jej naprawde byly zbedne. Mogla powiedziec ze nie lubi psow (tak nawiasem mowiac sama ma colie zamkniete w budzie i na malenkim placyczku- bo temu psu nigdzie wchodzic nie wolno).
  15. Obszczekanie kurtki na krzesle to jeszcze nic, moja po ciemku potrafi obszczekac stół w kuchni (zeby nie bylo watpliwosci nie przestawiamy po ciemku zadnych mebli zwłaszcza stołu :evil_lol:). A co do zjadania dziwnych rzeczy- moja potrafila zeżrec wszystko co jej do pyska wpadslo.
  16. [quote name='Martens']Ja to słyszałam, że dla kundli jest karma z biedronki, a pedigree dla championów :cool3:[/quote] Nie no, karma to sie karmi te rozpiszczone (chociaz z sensu rozmowy to sie zastanawialma tez czy tych rozpieszczonych to nie karmi sie gotowanym w sensie specjalnego gotowania dla nich)- normalne psy karmi sie kielbasa, no i poza tym ewentualnie rasowego mozna karmic karma. Jak sie domyslam ta z Biedronki. Dobrze ze nie powiedzialam tej osobie, ktora byla swiadkiem mojego oddawania Brita znajomej pani (darmo pól kg ktore dostalam od kolezanki a ona z kolei na wystawie jako probke), ile kosztuje kg Brita i ile kosztuje Acana ktora moja suka dostaje (KUNDEL). Wtedy to by chyba stwierdzila ze zwariowalam :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  17. No bo ona zacheca do zabawy, np zebys poprzeciagala sie z nia tym miskiem albo zebys poudawala ze misiek jest zywy i jej ucieka. Suce sie po prsotu nudzi i tyle :)
  18. To w takim razie tez mam bulla. Moja suka za sucha buleczke dalaby sie pokroic w kostke.
  19. Ostatnio to chyba jestem przewrazliwiona. Opisze wam co mnie spotkalo wczroaj. Przyjechala do mojej mamy znajoma (na szczescie bywa u nas bardzo rzadko i bardzi dobrze). Siedziałam z Fiona w pokoju, no ale nadchodzil czas naszego spaceru wiec wychodzimy na mieszkanie. Mama i ta pani byly w kuchni. Suka poleciala sie przywitac i polizała pania po rece. Pani krzyknela fuj. Zagotowalo sie we mnie. Ja rozumiem jakby to był bezpanski pies ale nie u mnie w domu na mojego psa tak krzyczec. Suka oparła sie łapami o szafke nie pozwalamy jej na to, krzyknelam zejdz. Opuscila lapy. A pani mi powiedziala ze [B]jest niewychowana :angryy:[/B] To juz jest po propstu szczyt chamstwa. Ubrałam sie na spacer, wychodzac krzyknelam Fiona choc niewychowany psie idziemy biegac. Druga sytuacja dzisiaj rano, dowiedziałam sie, ze psa to nie powinno sie karmic karma tylko kielbasa. Na moj argument ze pies po kielbasie moze chorowac tak jak pies mojego wujka to dowiedzialam sie ze to dlatego ze go rozpiesciclismy :angryy: i jakby od malego jadl kielbase to nic by mu nie bylo :angryy:. Powiedziałam ze raz na jakis czas jadl i i tak zachorowal. No to sie dowiedzialam ze rasowego to karma mozna karmic ale kundla :angryy:. A ciekawe czym sie zoladek kundla od rasowego rozni?? Bo ja zadnych roznic nie zauwazylam.
  20. Chyba nie, to chyba raczej talnet fotografa daje o sobie znac :diabloti: i po prostu przeswietliłam zdjecia Chcoiaz z tym moim psem to wszystko mozliwe- po przyprowadzeniu ze schroniska i kilkaktornym wyczesywaniu dopatrzylam sie tego ze moja Fiona pod czarna sierscia na bokach ma ruda i przez jakis czas Fionka miała boczki bardziej rude niz czarne :evil_lol:
  21. A to jest ukochanmy mojej Fiony, lab mojej kolezanki [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/38/6802a2504111bfe9med.jpg[/IMG][/URL]
  22. Nowe zdjecia Fionuchy [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/38/568dbd0ffa663cd0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images45.fotosik.pl/38/695f307bb06ad43amed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/420/cc2a391bd8f0a776med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/302/58a27a38567b79f6med.jpg[/IMG][/URL]
  23. [quote name='Bogarka']Agresywne małe pieski Kiedys jak byłam z Bogarem na spacerze spotkalismy takie małe rzucajace sie cos ze starszym panem. Bogar nie nalezał do strachliwych psów ale tej suki sie przestraszył (nie wiem w którym roku to było Bogar jeszcze chyba nie był zupełnie dorosły ale nie przypomina mi sie teraz czy kiedykolwiek indziej przestraszył sie psa). Ja z Bogarem na smyczy chciałam odejsc a pan do mnie mówi: "niech go pani spusci to sobie pobiegaja" Tak, pomyslałam po tym ze go suka przestraszyła Bogar w swiat mi pobiegnie i jak dogonie charta? Nie mówiac o ulicach obok. Uwielbiam jak ktos nie umie rozróznic agresji od zabawy. Uwielbiam tez jak ktos wypuszcza suke samopas i cudzy samiec za nia poleci az kilkaset metrów przez ulice a własciciel umiera ze strachu ze straci psa Nie mówiac o tym ze suke tez moze cos przejechac[/quote] U mojej suki to mamy w tym momencie raczej doczynienia z agresja lekowa. I ni echodzi tu o to ze ja ją biję, czy cos równie dziwnego. Suka jest po prostu ze schroniska i o ile do nmas i naszych zachowan sie juz przyzwyczila o tyle do obcych sobie osob a wykonmujacych do niej jakies dziwne ruchy w stylu wyciagania ja na sile skads, potrafi warknac. Co nie zmienia faktu, ze wkurzaja mnie osoby ktore lepiej ode mnie wiedza jak sie moj pies zachowa w danej sytuacji.
  24. To ja sie ostatnio dowiedziałam ze jak moja suka warczy (nie chodzi mi o warczenie w zabawie) i chowa sie pod krzeselko to chce sie bawic!!! :shocked!:Koljene odkrycia pana sasiada, ktory nie rozumie ze moj pies sie ogolnie boi dziwnych rzeczy.
  25. No ale jutro juz bedzie z glowy (mijemy nadzieje).
×
×
  • Create New...