Jump to content
Dogomania

Koreksonowa

Members
  • Posts

    649
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Koreksonowa

  1. Tak wygląda Korczyslawowy kontakt z jeżami: [url]http://picasaweb.google.com/korczyslaw/Korek#5334279721780701602[/url] Korczysław to ta czarna łapa i jedno oko w tle:D
  2. Wpadlam zobaczyć na własne oczy:D Mój Korczysław z jeżami ma na pieńku, bo raz sie natknąl na jednego koło płotu i zdołał go pacnąć łapą... I to był z jego strony głupi pomysł. Ale podejrzewam że po jakimś czasie by sie oswoił. Super jeżyk, tez mi sie marzy w jakiejś nieokreślonej bliżej przyszłości.
  3. Trolica rządzi:) A te poklejone uszy wglądaja jak czułki^^
  4. [B]Patyś_[/B] a Twoje psiaki nie reagują nerwowo na jeżynę? Sorry za offtop ale tak mnie ciekawość zżera:D
  5. Oj, Orchidee, za miesiąc dwa zapewne zatęsknisz za taką mało ruchliwą ciepłą kluchą. Zacznie sie bieg po zdrowie:)
  6. A jakby zamiast miodu dać troche glukozy do wody? Jest chyba bardziej neutralna niż miód. Ale w sumie to by sie musiał jakiś bardziej znawca wypowiedzieć, bo ja to tylko mam wylęgarnie patyczaków:P
  7. Dzięki:) Nasza p. wet nie wspomionała narazie o badaniach, ale akurat nie było szefowej zakładu, a to chyba ona jest tam od cięcia:) Kolnierz mamy, Korek w zeszłym roku sobie coś wdrożył do oka w trakcie ganiania po ogrodzie. W sumie po 1 dniu już śmigał swobodnie po ogrodzie i kosił krzaki tym kloszem :D
  8. Zapisujemy Korczysława (lat 2,5) na kastracje na początku lipca, i mam pare pytań: 1. Wystarczy sam kołnierz czy konieczne są tez te piękne majty pooperacyjne? Kołnierz już mamy po zeszłorocznej akcji zabebeszonego oka:/ 2. Co z kudłami? Jedziemy i tak wcześniej do fryzjera i czy w związku z tym trzeba sie samemu zająć usunęciem owłosienia czy wet wkracza z maszynką już w narkozie? 3. Jakie badania powinny być wykonane przed narkozą? To wazne bo to nasz bardzo pierwszy raz z narkozą. PS>: Sorry że sie podpinam z facetem pod ten babski temat ale nie widze sensu zakładac nowego:P
  9. O jeny, następny taki maly bąbel:( Trzymamy z Korczysławem kciuki, za Czarną od Ciemki tez trzymaliśmy i wyrosło duże psisko:)
  10. Mi się gdzieś rzucił w oczy komentarz pod filmikiem z kotkiem i buldożkiem francuskim "to jest młody amstaff!"
  11. Mówiła że będzie kosmata! Jak tak dalej pójdzie to będzie bieda poznać gdzie przód a gdzie tył:D
  12. O jeny, Ciemka! Psa ci podmienili!
  13. I jak z tymi zdjęciami będzie?:)
  14. Ehm.. na ja tam nie bardzo się palę do próbowania psich ciasteczek, ale polecę Korczysławowi:D A tak wracając do tematu mojego jamnika to na starośc tak się wycwanił że potrafił sobie sam wyrywac marcheweczki z grządki i chrupać ze smakiem. No a Korczysław notorycznie objada agrest z krzaka:)
  15. No to dzięki za info:) Korczysław zawsze wodzi smutnym wzrokiem za winogronami. Ale marchewką tez nie pogardzi. A co dopiero kalarepką!
  16. Mój śp jamnik kiedyś pożarł cały pęczek rzodkiewki, którą sobie pracowice nazrywała moja ciocia i zostawiła tylko na chwileczke na ganku:D
  17. Warzywa jak na zwykły psi rosołek, a mintaja dodaj tuż przed kaszą/ryżem, bo ja kiedyś dodalam wczesniej i zostały z niego strzępy.
  18. Oj, no. Zatroszczyła sie pani:) A pogoda faktycznie potworna, skoro nawet mój zatwardziały spaniel podwórzowy (od kwietnia do listopada bywa w domu tylko na posiłki i sen) woli przesypiać pól dnia na swoim kocyku w salonie:D
  19. [B][URL="http://www.dogomania.../members/83551-Gisic87"][B]Gisic87[/B][/URL]! Wrzuć to pierwsze zdjęcie na [url]http://upsidedowndogs.com/[/url] zrobisz furore!:D [/B]
  20. A tak leży pies pokonany przez Straszny Czerwony Kubraczek:diabloti: [URL=http://img576.imageshack.us/i/0904020075.jpg/][IMG]http://img576.imageshack.us/img576/153/0904020075.jpg[/IMG][/URL]
  21. Znacie tą stronę? [url]http://upsidedowndogs.com/[/url] Baaardzo pasuje do tematu:)
  22. I tak i nie:) Dom był zbudowany w latach 30 i mieszkała w nim rodzina, która jakiś czas po wojnie wyjechała do Niemiec. W całej historii domu żadnych zgonów na miejscu, żadnych tajemnic, nic. Jak pisałam to praktycznie napewno byl sen, ale zapadł mi w pamięć na tyle, że jeszcze czas jakiś myslalam, że babcia ma jakąś lokatorke w pokoju:)
  23. A ja w wieku lat około 6 przeżyłam coś dziwnego. Prawdopodobnie to był tylko sen ale jakoś tak mi sie to za dobrze układa w jedną całość jak na sen. Zaczęło sie od tego że rodzice kupili maselniczkę, taką zwykłą, żółtą. I ja sobie ubzdurałam, że w pokoju siostry na górze idziałam taką samą i wyruszyłam z ta maselniczką w łapie na góre to sprawdzić [i tu nie pamiętam po kiego czorta i to jest argument za tym że to był durny sen]. Pokój mojej siostry sąsiaduje z pokojem babci, która w tym momencie siedziala na dole. I z tego pokoju usłyszałam jakiś dźwięk, weszłam i zobaczyłam blond dziewuszkę mniej więcej w moim wieku. Pamiętam że zapytałam co tu robi, a ona na to, że tu mieszka i żebym nie mówiła nikomu. A najlepsze, że ten sen trwal dalej i zeszłam na dól do rodziców. Możliwe że dlatego wydawało mi sie to tak realne. Nie pamiętam kompletnie żebym sie potem obudziła, poprostu jakby dzień trwal dalej. Jak opowiadałam ta histrię mojemu chłopakowi to sie autentycznie nastraszył (dorosły chłop jak niedźwiedź!).
  24. [quote name='sunshine']hyhy to u was duchy muszą sie mocno starać żeby byc zauważonymi haha :D[/QUOTE] No tak.. zwłaszcza że studenci nie wierza w duchy, przesądy i termin przydatności do spozycia:diabloti:
×
×
  • Create New...