marta23t
Members-
Posts
2204 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marta23t
-
byłam dwa razy z Przemkiem ale samej ciężko:shake: jeden stróż był jakiś taki nieprzechylny - nie wiem czemu /jakby się wahał czy możemy wejść a drugi był ok, miły pogadał /. Kasia co tam postawili koło boksów to wysokie / to mają być nowe boksy?-bo było ciemno i jak wychodziłam zauważyłam dopiero/. a z czasem teraz też licho bo sesja /tak jak u Ciebie/, Popi bardzo mi choruje-codziennie jeżdżę po wetach:-(, przybył mi pies, który musiał być operowany, Tara miała zęby robione na narkozie...eh same zmiany i to takie niezbyt, niezbyt no i kłopotów co nie miara.:oops:
-
serce pęka:placz: te oczy.... Mikusia:shake: oferta pomocy oczywiście aktualna- jakby co piszcie pw albo smsa;) zrobię co w mojej mocy
-
Spaniel Koko - już za TM. Żegnaj piesku!
marta23t replied to supergoga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dołączam się do kciuków:oops: oby ten domek to był ten. Kasia w razie co dasz rade Koka zabrać do siebie? wsadzenie go do schronu to dla niego stryczek:shake: on już zaufał, jest lepiej, nadaje się do adopcji:oops: Powodzenia na zaliczeniu;) -
Gringo -piekny pies z niebieskim okiem - znow szuka domu.PILNE
marta23t replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
kurde ale się porobiło:shake: ale racja przydałoby się dt szukać. Hotel to spore koszta a Gringo sporo czasu tam jest a nie wiadomo ile jeszcze potrzeba tego czasu na domek stały:shake: ja niestety finansowo nie jestem ws tanie pomóc-skończyły się dobre czasy jak pracowałam na etacie i był comiesięczny dochód:-( teraz raczej debet zwiększam niż cokolwiek zarabiam. a jeszcze na moje psy pieniędzy idzie już nie w setkach a ponad tysiąc:shake: w sumie mieszkam prawie u weta i tylko przemieszczam się od jednego do drugiego:shake: czy jakoś inaczej mogę pomóc? może jakaś zbiórka albo ogłoszenia podrukować o domku stałym, tymczasowym powiesić w lecznicach, sklepach zoo? tyle zrobić mogę. :shake: jeśli jeszcze jakoś mołabym pomóc napiszcie - zrobię co w mojej mocy. Może zmienimy tytuł na DT PILNIE KONIEC FINANSÓW NA HOTEL?:oops: -
kasikaka choroba szkoleniu nie szkodzi:oops: chociaż wiem łatwo mówić. chory pies= rozpieszczony pies i rozpieszczany coraz bardziej. myślę jednak że łagodne wychowywanie mu nie zaszkodzi a i pomoże jak pies się wyciszy. odebrałam te feromony na ulotce jest napisane że pomaga przy: niszczeniu w domu, zostawaniu samemu, zmianach w życiu: wyprowadzki itd / a u Was zmiana będzie:evil_lol:/, gdy przychodzą goście. pies czuje się pewniejszy i szczęśliwy.:oops: mam nadzieję że to nie bajki. To się nazywa D.A.P dla psów. szukałam w necie i w sklepach internetowych dla zwierząt też jest-nawet tańszy niż w lecznicy. ja mam taki jak odświeżacz do kontaktu ale są i w sprayu. może spróbujesz? pewnie nie zaszkodzi a jak pomoże to też super.
-
wydaje mi się że pies od ruchu jako tako krzywdy sam sobie nie zrobi / jeśli pies się zmęczy to nie będzie biegał dalej/...niestety ciężko jest powstrzymać psa ty bardziej młodego od zabawy. ja bym raczej ograniczała sytuacje stresujące: jakieś spacery w obcych miejscach, wyjazdy, takie rzeczy które budzą ekscytację / chociaż z tym też trudno/:shake: może spróbuj też te feromony one wyciszają, uspakajają a nie ingeruje się w organizm lekami. bo te środki uspakajające też nie są do końca dobre:shake: mieć psa na haju całe życie:oops::shake: może jakiś behawiorysta co nauczy psa wyciszyć, panować nad emocjami i jego zachowaniem?
-
ja mam ten sam problem - różne diagnozy i nic nie wiadomo do końca:shake: nie wiem co Ci doradzić- jestem przeciwnikiem leczenia w ciemno a weterynarze często to robią- leczą metodą prób i błędów:shake: mogę jedynie trzymać kciuki i Ci doradzić, że jeśli do Warszawy nie możesz jechać postaraj się dogadać telefonicznie i przesłać wyniki. ten wet jest dobry a jeśli masz wszystkie badania to może doradzić coś albo pokieruje jak możesz leczyć na miejscu. a jak często pojawia się ten kaszel? moja druga maltanka tak czasami kaszle np. od obroży - trwa to około 10min a ma już 15 lat i nigdy jej pod tym kątem nie leczyłam bo myślałam że to normalne. jak ma atak piesek spróbuj go lekko poklepać po pleckach jak dziecko gdy się zakrztusi i podnieść lekko głowką w dół-u moich to działa może troche psince ulży...eh same problemy z tymi pieskami ostatnio:-(
-
a skąd jesteś? na moim wątku polecili mi super weta ale z Warszawy.:oops: ja jestem z Poznania więc kawałek mam żeby pojechać / jak będzie trezba pojadę/ ale może masz bliżej...??
-
kasikaka takie objawy są przy przewężeniu i zapadnięciu tchawicy-pies kaszle; stoi na łapkach rozszerzonych i jakby się dusił tak charczy. rtg nie zawsze to pokazuje bo jak pies jest na wdechu to tchawice wygląda ok-musiało by być zdjęcie na wydechu. to częsta przypadłość u małych ras / w tym shih/. może spróbuj podpytać wetki -niech spojrzy pod tym kątem bo jeśli to nie serce a w psa sa pakowane leki nasercowe to może mu to bardziej zaszkodzić niż pomóc:shake: trzymam kciuki
-
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
[B]Sleeping....[/B]kochana w każdej plotce jest coś prawdy:evil_lol: ja skąpa nie jestem ale inni Poznaniacy kto o wie:eviltong: zresztą w każdym mieście są bardziej mniej skąpi:evil_lol: [B]rekus[/B] napisałam Ci już na innym wątku; wet to Dr Przybylski, przyjmuje nad Wierzbakiem i jest polecany przez osoby z Dogo:cool3: -
tj klinika nad Wierzbakiem dr Przybylski polecany przez wielu forumowiczów [SIZE=1][COLOR=Red]przepraszam kasikaka za offy w Twoim temacie[/COLOR][/SIZE]:oops: [B]rekus [/B]od nie zaleca leczenia odświeżaczem-zbadał psa, uznał że pies fizycznie jest zdrowy i powiedział, że to może być przyczyną tego stanu nerwowość / no a mój pies to histeryk i nerwus/ i zalecił probiotyk / żeby wzmocnić po tej biegunce/, feromony i zmianę stylu życia. poza tym kazał obniżyć temp.w mieszkaniu do 22 stopni, zastosować nawilżacz powietrza /i tu może mieć rację bo problemy są od kiedy jest sezon grzewczy/ a ja w zeszłym roku i dwa lata temu nie grzałam za bardzo w mieszkaniu bo mało co tu bywałam i oszczędzałam. teraz siedzę całe dnie to grzeję-więc to tez może być przyczyna:oops:
-
Gringo -piekny pies z niebieskim okiem - znow szuka domu.PILNE
marta23t replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Gringuś a Ty do kiedy hotelik masz biedaku opłacony? -
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
no ja wiem jakie były objawy. wet stwierdził, że nie mogę każdego zachowania i samopoczucia psa dopasowywać do tamtej choroby:shake: ja też mam wątpliwości ale sama diagnoz sobie nie stawiam. robią to lekarze z wieloletnim stażem pracy i doświadczeniem. a mi pozostaje w coś uwierzyć:shake: gdybym miała wiedzę i potrafiła psa zbadać, zdiagnozować i leczyć zrobiłabym to... co mam począć w coś muszę uwierzyć i zastosować się-chociaż sprawdzić czy to ,,leczenie,, działa..bo jak nie zaufam mogę chodzić bez końca po weterynarzach / już byłam u 5/ i faszerować lekami psa / bo każdy ma inne leczenie/ i co to da...może faktycznie pies ma to od stresu a ja mu rozwalę wątrobę od leków.. wyślę wyniki do doktora z Warszawy a w tym czasie zastosuję zaleceń tego poznańskiego weta... -
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
no właśnie nie wiem skąd ten pogląd o Poznaniakach skąpcach:crazyeye::evil_lol: mój Tz też się śmiał jak mnie poznał-on jest zza Zielonej Góry. u mnie z tą oszczędnością marnie-gdyby tak było nie byłoby debetów:evil_lol::cool3: ale szczerze Wam powiem, że na hotelu mogę oszczędzać, nawet spać w samochodzie ale na leczeniu psa jeśli chodzi o jego zdrowie nigdy! dlatego latam po tych wetach i tylko jest; 50zł, 100zł, 80 zł..w zeszłym i tym miesiącu psy doprowadzają mnie do bankructwa; choroba Popi, badania, leki, operacja Tośki, szczepienia, kamień u Tary i antybiotyki:shake: majątek poszedł ale trudno-wzięło sie odpowiedzialność trzeba płacić:loveu: dziękuję Wam dziewczyny-kochane jesteście:loveu: [B]kasikaka [/B]ja się o to modlę żeby to od stresu było-chociaż to by o mnie źle świadczyło ,że u mego boku pies marnieje:oops::shake: ja tak kombinuje z tym wysłaniem badań bo mam cały komplet i jeśli wet się nie dopatrzy niczego złego to nie ma sensu narażać psa na stres, obce miejsce i podróże /ona nie cierpi wetów, jazdy samochodem i wyjazd z nią jest koszmarem:shake:/ jeśli będzie trzeba jechać to pewnie na kilka dni albo i całe leczenie więc na to jeśli będzie potrzeba przyjdzie czas-oby nie było potrzeby. a ja sądzę że jeśli wyślę badania i zapłacę z góry przelewem to wet diagnozę postawi:oops: no chyba, że powie że mam przyjeżdżać to spakuję się i przyjadę:lol: ze schroniskowymi psiakami się po Polsce jeździło to ze swoim własnym tym bardziej pojadę:evil_lol: -
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
[B]Sleeping...[/B] dziękuję Kochana:loveu: -
jaki Pedeegr. zacznie robić Royala to chyba się powieszę:angryy::mad:
-
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
nr do Waszego weta zapisałam. zadzwonię i zapytam się czy można zrobić tak, że wpierw prześlę badania bo mam wszystko porobione - może obędzie się bez oględzin psa:oops: a zapłacę przelewem. jeśli będzie potrzeba pojadę. jak już napisałam mogę jechać na koniec świat żeby psa ratować. a w tym czasie odczekam kilka dni i sprawdzę jak po tych feromonach i probiotyku. no i zmianie stylu życia. fakt u Popi dużo się zmieniło-tzn. w naszym życiu: - jak pracowałam na etacie całe dnie była u rodziców, gdzie biegała na ogrodzie. teraz mam tylko małe spacery bo za bardzo z psami nie wychodziłam / mała na kwarantannie, a Popi po tej chorobie nie chciałam zaziębić/:oops: - brakować jej może też przestrzeni - miała dużo ruchu u rodziców i zajęć całe dnie coś się działo - przybył do domu szczeniak- więcej stresu, szczeniak ją zaczepia, Popi jest zazdrosna mimo że nie poświęcam jej mniej uwagi:shake: nie wiem może psy też depresje mają:shake::oops: -
Rekus mam nadzieję, że ta diagnoza trafna. spróbuję tych feromonów a jak coś będzie się działo jeszcze niepokojącego pójdę znów do weta i powtórzę badania. będę trzymać rękę na pulsie a te feromony nie zaszkodzą jedyne co mogą pomóc.:cool3:
-
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
no mojego psa oglądał maltankę. podał mi rasę -york -jako przykład psów u których ta wada jest ,,popularna,, tzn. często się ją spotyka i taka już jest budowa tego serca. nie wiem co o tym myśleć ale we obadał psa jak nikt inny i wydawał się bardzo w temacie ja nie mam yorka. mam 2 maltanki, shih tzu i beagla:evil_lol: -
zmiany na płucach, powiększone serce...nic nie wiadomo
marta23t replied to marta23t's topic in Weterynaria
tak obejrzał zdjęcia. wszystkie badania: rtg, ekg, krew, mocz. zbadał psa, wymacał, osłuchał, zmierzył temp., porozciągał nogi, sprawdził oczy i uszy. w sumie wszystko co mógł. i diagnoza: z powodu stresu; pies jest nerwowy, zmienił mu się cały tryb życia, doszedł nowy pies... dał mi probiotyk na wzmocnienie i te feromony po które jutro mam jechać